Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatniej godziny
  2. Nawet nie mow! Na rok - zgoda, na dluzej... to juz by bylo wyzwanie..
  3. Na moje niesmiale "A moze S. Barrington bym zobaczyla" - wszyscy spojrzeli na mnie zaszokowani - ale jak to?! WODA jest tutaj!!! A nie ma lepszej lokalizacji niz przy WODZIE! Najlepsze kiedy kobieta mowi do mnie: "Prosze sobie wyobrazic, ze ma Pani swoje zejscie nad wode.. nie trzeba ciagnac jetski za samochodem tylko wyjdzie Pani z domu, wskoczy na jetski i moze zazwac slonecznych kapieli..." Normalnie w szoku bylam, bo ani ja jetski nie mam, ani slonecznych kapieli nie zazywam... ba, nawet plywac nie potrafie! Ale dla ludzi w Chicago jetski to taka normlna sprawa jak posiadanie nart w Colorado. Dodam, ze w zimie mialabym chyba nieziemskie wyzwanie, bo jak ciagnie od jeziora to rachunki za ogrzewanie bylyby odczuwalne...
  4. Akurat atak na środowiska LGBT to książkowa strategia Putina. Sam DT na to nie wpadł.
  5. Tylko ja mam wrazenie ze nie bardzo zdajesz sobie sprawe jak trudne moze byc jej uzyskanie jak bedziesz jej szukala na "wolnym rynku". Doktorat doktoratem (bylem kiedys doktorantem na PW jakby co z grantem z MONu) ale na rynku pracy liczy sie doswiadczenie. Od rozmowy (a dokladnie od badan lekarskich) bedziesz miala 6 miesiecy na wyjazd.
  6. Kzielu, staram sie ignorowac ale przykro sie robi czytajac takie komentarze.. https://www.themarysue.com/trump-undocumented-immigrants-animals/
  7. Dziś
  8. @kzielu - Przecież wiadomo że nie chodzi mi o to, że chcę mieć 2 zielone karty... Chodzi o to, że jeśli mój doktorat i grant (umowa o dzieło) jest problemem, to mogę zrezygnować z zielonej karty na ten moment. Mogę się więc ubiegać o wizę J1 w programie stażowym lub po doktoracie, żeby tam pracować jako post-doc. Dopiero wtedy jak już będę pracować w USA, będę starać się zieloną kartę (bez losowania). @sly6 - mój narzeczony od października idzie na studia podyplomowe. W tym momencie ma umowę o pracę, pracuje w banku, na studia idzie żeby podnieść swoje kwalifikacje. Jemu też bardziej pasuje, żeby skończyć studia i dopiero wyjechać. Jeśli pójdę we wrześniu na rozmowę to czy jest jakiś czas, w ciągu którego musimy wyjechać do USA? I czy po przyjeździe mogę od razu złożyć podanie o biały paszport? Ile czasu zwykle czeka się na biały paszport? Czy jakieś uzasadnienie mogłoby pomóc w przyspieszonym wydaniu wniosku?
  9. Zgadzam się, aczkolwiek jest praktyka taka, że w sumie przyjeżdżałem tu wiele razy przedtem na B1/B2 i nawet jak byłem wysłany do skanowania bagażu i kontroli szczegółowej to celnik mnie nigdy o listek czy dwa listki leku nie pytał. Czytałem to na stronach rządowych że powinienem mieć zawsze zaświadczenie / receptę, ale jakoś nigdy nie interesowałem się załatwieniem tego. Ale masz 100% racji co do wymogów prawa
  10. jeden litr alkoholu. Trochę więcej piwa czy wina do tego karton papierosów. Leki na receptę to zaświadczenie od lekarza lub tez recepta.
  11. nie ma znaczenia ile lecz jakie leki i co. Miałeś szczęście i tyle. Bo poczytaj co pisze na stronie rządowej USA. Jeden lek na receptę i musisz mieć receptę.zaświadczenie.
  12. Staranie sie o zielona karte pod wizie J1 po tym jak ja wylosowalas w DV to jeden z bardziej idiotycznych pomyslow jakie padly na tym forum. Prawdopobienstwo jej otrzymania jest ciut wyzsze niz szczescie w losowaniu, ale nie powiedzialbym ze jest wysokie. Jezeli chcesz mieszkac w US, to jakakolwiek opcja poza przejsciem przez proces, uzyskaniem GC i pozniej proba jej utrzymania (przez np. re-entry permit) jest - sorry za ponowne uzycie - idiotyczna. Slub przed rozmowa i po zabawie.
  13. to pozostaje ślub przed rozmową np w najbliższym czasie,poinformować Konsulat i wspólnie iść na rozmowę. Tylko ze Ty masz powód by dostać bialy paszport,nauka a Twoj przyszły mąż?
  14. Zignoruj. Trump idzie na calego i nie stara juz sie sciagnac jakiekolwiek czesci spoleczenstwa poza ta ktora ewidentnie ma IQ<60 - bo Ci co maja wiecej, nawet minimalnie - zorientowali sie ze jedyne co on dotychczas robi to wciska non-stop ciemnote. A wiekszosc co komentuje zesrala by sie ze strachu na odglos wystrzalu.
  15. jak zaczniesz klamac to do 0 spadną szansę. Jak odpowiesz z prawdą to bywa tak ze takie osoby dostają wizę.
  16. Temat wojskowy jest mi bliski wiec czytam te newsy, komentarze pod nimi i normalnie noz sie w kieszeni otwiera. Komentujący (w wiekszosci mezczyzni) ciesza sie z takiej decyzji, bo tranzgenderyzm to "mental ilness" i na takich ludzi nie mozna liczyc w wojsku. Fajnie tacy ludzie reagują, kiedy sie im napisze ze PTSD to tez "mental ilness" ale jakos zolnierzom z trauma nie odbiera sie prawa do sluzby. Nastepni w kolejce do wyrzucenia z wojska beda: homoseksualiści, czarnoskórzy, kobiety i nie-chrześcijanie!
  17. Może sam wyjechac a pozniej poprzez procedure sponsorowania wizy starac sie o wizy dla rodzicow i siostry co w tym wieku bez wygranej w loterii jest nie do spelnienia. Moglby tylko zabrac swoja zone i dzieci jesli takowe bedzie posiadac podajac te osoby we wniosku. Rodzicow i siostry nie dolaczy do wniosku, mozliwa jest opcja sponsorowania lecz dla 20 latka jest to tak realne jak lot na ksiezyc.
  18. Bardzo dziękuje za odpowiedzi. @sly6 - zielona kartę wylosowałam w loterii wizowej. Obecnie posiadamy wizy B1/B2. @maciopa - kiedy składałam wniosek w loterii wizowej, dopiero kończyłam magisterkę. Przez czas oczekiwania mogłam albo odpuścić sobie dalszą edukację, albo aplikować na studia doktoranckie I nie żałuję, teraz jestem kierownikiem grantu Narodowego Centrum Nauki. Chcę mieszkać w USA, ale dla mnie oczywistym jest, że w obecnej sytuacji lepiej jest dokończyć studia i grant. Wtedy będę mieć szansę na dobrą pracę w Stanach, a nie pracować "na kasie". @icecream - staranie się o zieloną kartę po posiadaniu wizy J1 i po doktoracie wydaje się być dobrą opcją. Co do dorobku i rekomendacji, to nie będzie problemu. Czy uzyskanie zielonej karty na wizie J1 jest prawdopodobne, zakładając że na post-docu będę zadowolona z pracy (i mój potencjalny pracodawca również) ? @katlia - Z tego co widzę w internecie, w mojej dziedzinie nauki (biotechnologia, nanotechnologia) jest dużo pracy w USA.
  19. witam i przepraszam ze nie w temacie ale szukam odpowiedzi czy jesli syn 20 letni kawaler wezmie udzial w loteri i zostanie wylosowany to czy zabiera ze soba rodzine tzn. mame tate i siostre 17lat
  20. Dobrze slyszec bo, jak pisze, mam dziecko ktore robi doktorat (i nie bardzo widzi sie poza USA.) Co niemniej zmienia faktu, ze sa ciecia, i coraz mniej pozycji tenure-track na uniwersytetach, i mowi/pisze sie o tym duzo w kregach akademicko-naukowych. Jeden z promotorow mojej corki w zeszlym wyjechal do Szwajcarii, pewnie permanentnie, bo dostal oferte, razem z mieszkaniem, o 30% wyzsza niz jego zarobki tu.
  21. Z prawnego punktu widzenia publikacja czegokolwiek na Twitterze nie wywołuje skutków prawnych. Natomiast może służyć jako narzędzie informacyjne w relacjach władza - obywatele.
  22. Walizka dodatkowa to tylko 100$, ja ciagle do PL latam z dwoma co to za roznica 100$ w ta czy tamta skoro sie boisz, ze sie nie zabierzesz ze wszystkim Ja od 8 lat sie z PL wyprowadzam i ciagle cos zwoze heheh
  23. Ale co to ma do rzeczy? Tak, ja będę miała to wszystko, ale chodzilo mi o to, że w jedną walizkę 23 kg się nie zmieszczę, dlatego kolejną (też moją) bierze mój narzeczony z rodzicami, którzy niedługo przylatują do Polski (będzie ich troje, a pakują się w 2 walizki 23kg, więc mogą bezpłatnie wziąć jeszcze jedną, dzięki temu ja nie muszę płacić za dodatkowy rejestrowany bagaż).
  24. Leki można. Wg przepisów powinno się mieć receptę na wwożone lekarstwa. Ale jak przyjeżdżałem miałem zapas na 3 miesiące leku, który biorę codziennie. NIkt mnie nie spytał o nie. Pewnie jak przywieziesz więcej to możesz mieć problemy.
  1. Pokaż więcej aktywności