Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie   

  1. Dziś
  2. Tak Roelka ma rację. Tak czy siak o wize dziewczyna musi aplikować będąc w USA. Tylko wyjątkowo może spoza ale raczej nie jest wojskowym deployed. Sprawdź jakie opłaty są za jedną i drugą. Wydatków będzie sporo wiec każdy dolar na wagę złota.
  3. Wczoraj
  4. Do szkoly medycznej w USA przyjmuja po skonczonych czteroletnich studiach (najlepiej pre-med majors) a nie jak w Polsce po maturze. W Polsce mozesz zaczac studia stomatologiczne/medyczne zaraz po maturza i jesli bardzo chcesz to mozesz studiowac po angielsku (Krakow, Poznan). Szansa uzyskania przez Ciebie stypendum w USA jest praktycznie zerowa. Mozna skoczyc studia w Polse i nostryfikowac dyplom w USA. Taniej jest studiowac na na wyspach Karaibskich ale warunki przyjecia sa takie same jak w USA.
  5. Znajomi korzystaja bez problemow z https://www.polonezparcelservice.com/en/index
  6. Miałem wbite 6 miesięcy. 3 lipca mam umówione spotkanie, zobaczymy jak to będzie.
  7. Ulubiony zespol To bedzie siodmy koncert Rammstein w zyciu
  8. 1. Żadna droga nie będzie szybka. Żadna nie uniknie rozstania. Żadna nie jest "łatwa". 2. Dziewczyna musi, z racji bycia głównym sponsorem, posiadać domicle w USA. Bez tego wizy dla Ciebie nie będzie. 3. Jeśli wezmiecie ślub w PL będziecie występować o wizę małżeńską. Cr1. Dziewczyna\żona będzie pewnie musiała wcześniej sama pojechać do USA zająć się tym domicle. Proces trwa około roku. 4. Jeśli jej dochody są niewystarczające, musicie mieć co-sponsora. 5. Ślub w USA oznacza staranie się o wizę narzeczenska. Proces trwa około 6 - 8 miesięcy. W przeciwieństwie do CR1 po przyjeździe do USA na K1 nie możesz pracować. Dopiero po wysłaniu AOS dostajesz najpierw pozwolenie na pracę i podróże a później zielona kartę. Ten proces trwa.. różnie może być do roku czasu. Koszt to nieco ponad 1000$. http://www.immihelp.com/affidavit-of-support/country-of-domicile.html
  9. Dzień dobry, Poszukuję porady, którą mam nadzieję, że doświadczone osoby w tym temacie będą w stanie mi udzielić. Jestem w związku od 4 lat z dziewczyną, która ma zarówno polskie jak i amerykańskie obywatelstwo. Chcielibyśmy naszą przyszłość dla odmiany spędzić w USA, a od 4 lat mieszkamy wspólnie w Polsce. Jej rodzina mieszka w Phoenix, więc problemu z miejscem na ewentualne przeczekanie machiny biurokratycznej nie będzie problemem. Posiadam wizę turystyczną od 3 lat i byłem w USA 2 razy. Zastanawiamy się w jaki sposób sformalizować nasz związek, tak żebyśmy mogli swobodnie razem mieszkać w USA, ale żeby przebiegło wszystko w miarę sprawnie i bez zbyt długiego oczekiwania na efekt. Moja dziewczyna miała krótkie prace dorywcze jako studentka, ale poza tym nie pracowała na stałe w Stanach. Aktualnie bardzo jej zależy nad rozpoczęciem kolejnych studiów (w Phoenix) i chcielibyśmy nie rozdzielać się na czas ich trwania. Czy lepiej jest zrobić to przez wizę narzeczeńską, czy może zawarcie ślubu w Polsce jest dobrym rozwiązaniem, a dopiero potem ubieganie się o wizę z tego poziomu będzie łatwiejsze? Nie wiemy jak do tego podejść i potrzebujemy pomocy z podjęciem decyzji.
  10. ...żeby zdążyli wszystkie panny "na wydaniu" wysłać do krewnych na drugim końcu Polski
  11. Zazdroszcze I rozumiem Twoja radosc. Wprawdzie to nie jestem ich wielkim fanem ale koncert to koncert. Sam pojde gdy tylko do mnie na prowincje przyjada....
  12. mi tego nie musisz pisac. Sparow się pyta to jemu odpisuje.
  13. A juz dzis wieczorem Rammstein! Nie widzialem ich na zywo juz ladnych pare lat, nie moge sie doczekac
  14. sugeruje nie myśleć o odmowie a wyrobić wizę na nowe dane i to mialem na myśli pisząc te słowa.
  15. Oczywiscie - a dlaczego mialby nie dostac ????
  16. bylo napisane ze ktoś miał rodzinę nielegalnie i dostał wizę.
  17. He he, nie Ty jeden. Nasza forumowa "Pytia" ma duzy zasob wiedzy, niestety czasem wystepuje trudnosc w zrozumieniu "co autor mial na mysli"... My jednak lubimy Sly6!
  18. Generalnie odpowiadajac na pytanie w temacie - w przypadku DV - niewiele. - inadmissibility z powodow medycznych lub przeszlosci kryminalnej - ban za nielegalny pobyt - ban za _material_ misrepresentation - slowo "material" jest tu istotne bo oznacza ze tylko rzeczy majace wplyw na przyznanie benefitu intergracyjnego maja tu znaczenie (czyli np. nie spelniasz wymagan wyksztalcenia a przedstawisz nieprawdziwe dokumenty swiadczace o tym ze spelniasz) - nie spelnianie wymagan - potencjalne zostanie public charge (co w PL chyba sie nie zdarza)
  19. Chyba nawet w DS-260 było o to pytanie ( proszę poprawić jeśli się mylę ). Więc kłamstwo z miejsca dyskwalifikuje
  20. Sobie na pewno, im niekoniecznie. Niezależnie czy to loteria, czy wiza turystyczna. Ciotka, kuzyn, dziadek i reszta towarzystwa to nie rodzina oficjalnie.
  21. Witam, nie znalazłem takiego tematu a myślę, że może okazać się w jakimś stopniu przydatny.Przeglądając forum widziałem, że mówiliście o niezgodności w dokumentach, ale co to konkretnie oznacza ? o jakich niezgodnościach mowa ? Ja w swoim DS-260 źle przetłumaczyłem nazwę szkoły ( zamiast junior high school napisałem secondary school, coś mi się ubzdurało ) i zadzwoniłem do ambasady żeby dowiedzieć się czy muszę teraz odblokowywać DS-260. Okazało się, że to jest na tyle mały błąd, że można to skorygować na rozmowie z konsulem. W każdym razie jakich jakie konsekwencję grożą, gdy ktoś czegoś czegoś zapomni i czego należy się wystrzegać na rozmowie ( albo i przed ) ?? Jaki wpływ ma rodzina w stanach przebywająca nielegalnie i czy nie zaszkodzimy im ( albo sobie ) mówiąc o nich kiedy się o nich spytają ?
  22. Już sam nie wiem czy dobrze zrozumiałem Twoją sugestię. Sugerujesz jechać na dwóch paszportach i przetłumaczonym akcje małżeństwa tak?
  23. Dzięki Glodek za info. Jutro ja pogadam w ambasadzie
  24. Zmiana miejsca wyjazdu nie wchodzi w grę. Mamy już wewnętrzne loty, pobookowane hotele i opłacone samochody. Nie rozumiem w takim razie dlaczego taki zapis jest w FAQ ambasady. Forma tego zapisu też nie jest jednoznaczna. Kolega który odbywał rozmowę w ambasadzie o wizę pracowniczą zapytał o nasz przypadek. Konsul odpowiedział że z punktu widzenia prawnego wiza jest nieważna i wpuszczenie na teren USA zależy od dobrej woli celnika.
  25. jak dostanie odmowę to trzeba będzie znowu złożyć wniosek lub zmienić miejsce wyjazdu. Tylko po co myśleć o odmowie jak jest ok z wizą ta co ma i osobą
  26. Witam, Rok temu wzięliśmy ślub i żona ma nowy paszport na nowe nazwisko. Wiza jest w starym paszporcie nieuszkodzona. Plan był taki, aby podróżować z dwoma paszportami i aktem ślubu po angielsku. Na stronie ambasady możemy przeczytać: "W momencie uzyskania nowego paszportu, Departament Stanu rekomenduje ubieganie się o nowa wizę do USA, aby ułatwić państwu podróż do i ze Stanów Zjednoczonych." Konsulat odpisał : Dear Ms. XXX, Thank you for your correspondence. If your name has legally been changed through marriage, the Department of State recommends that you apply for a new U.S. visa to your new passport to make it easier for you to travel to and from the United States. For information how to apply for a nonimmigrant visa please visit http://ustraveldocs.com/pl. We hope you find this information useful. Jak to wygląda w praktyce? Mamy zaplanowany i w części opłacony cały miesiąc miodowy nie chcemy ryzykować i rozważamy wyrobienie drugiej wizy. 1) Czy słyszeliście/doświadczyliście braku wstępu ze względu na wizę w starym paszporcie na inne nazwisko? 2) Co w przypadku jeżeli przy kolejnym podejściu żona dostanie odmowę? Pozdrawiam, Michał
  27. trzy dni to nic.. Czasami jest odpowiedź po tygodniu czasu i to licząc robocze dni. Ty dzwonilas na infolinię i tam zapisują na rozmowę.mówią jakie mieć dokumenty. Dobrze ze napisalas i czekaj na odpowiedź. Jest parę stron gdzie możesz napisać i piszą prawnicy.
  1. Pokaż więcej aktywności