Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 23.04.2017 in all areas

  1. 7 points
    Z tym też bym nie przesadzał ponieważ jak pokazuje ten i inne tematy, @Roelka nie jest osobą lubianą na forum przez wszystkich jego użytkowników. Na temat tzw "kółka wzajemnej adoracji" też już było sporo postów. Osobistych wycieczek i przytyków - czasem aż za dużo. Swoją droga - forum nie powstało po to aby się lubić czy nie, tylko po to aby wesprzeć/podzielić informacjami (w takim zakresie w jakim możemy) z zakresu podróży/migracji do USA i innych krajów. Dobrze, że wypowiadają się zarówno optymiści i osoby patrzące na życie przez różowe okulary, jak i pesymiści i marudy. Mocną stroną niniejszego forum jest także to, że są tutaj osoby posiadające różne doświadczenie, różny punkt odniesienia i różne oczekiwania, których wypowiedzi pozwolą człowiekowi myślącemu wyciągnąć z całości dyskusji swoje własne wnioski. Korzystając z okazji i wczesnej pory - wszystkim Wam, zarówno po tej, jak i po tamtej stronie wielkiej kałuży - spokojnych i radosnych Świąt Wielkiej Nocy oraz mokrego Dyngusa
  2. 6 points
    Dokładnie tak! Ten sam obraz zarysował mi się po przeczytaniu kilku jej postów. Jak można mieć w sobie tyle jadu. Akurat ty wielmożna Pani rezydent będziesz decydowała kogo potrzeba w USA, a kogo nie. Napisze w twoim stylu - cieszymy się, że wyjechałaś Bywam w USA często i stwierdzam, że jesteś jedną z tych osób, które po przekroczeniu granicy próbują być bardziej amerykańscy niż sami amerykanie i czekasz tylko jak dowalić swojemu. Polak Polakowi wilkiem.
  3. 5 points
    Prosilabym tych stalych rezydentow forum, ktorzy nie maja do powiedzenia absolutnie nic w tym temacie tutaj podjetym poza uszczypliwosciami aby dali innym troche miejsca, bo trzeba przeskrolowac kilka stron waszych smieszkow hihkow aby znalezc jakies swieze informacje na temat. Pani Izabela juz wczoraj tlumaczyla, ze udalo sie jej wyjechac na visie O i rowniez ktos potwierdzil, ze wyjazd na tej vizie byl mozliwy robiac wedliny wiec juz dajcie spokoj z tymi zartami o bradzie Picie. Idzcie sobie na jakis inny watek, nie wiem zycie w USA jak wam sie nudzi. Dzieki PS. Moze Was juz dlugo w Polsce nie bylo, ale serio nie jestesmy jakims zadumiem Europy zebysmy nie zdawali sobie sprawy, ze praca i zycie za granica moze byc trudne. Serio to nie jest tak, ze ogladamy zony hollywood i na hip hip hurra chcemy sie przeprowadzac.
  4. 5 points
    Za to widac jak ty pomagasz haha, latajc co roku po tematach upewniajac sie zeby do kazdego sie dowalic, nie trzeba być psychologiem zeby zarysowac sobie twoj obraz typowej kąśliwej lewaczki.
  5. 5 points
  6. 5 points
    HAS NOT BEEN SELECTED Biorę udział odkąd dowiedziałem się, że losowania są online i jest to już moje 3 podejście. Jestem już po 2 piwie i chciałbym w tym miejscu pozdrowić wszystkich próbujących zmienić coś w swoim życiu (zarówno w ten jak i w inny bardziej zależny od samego siebie sposób). Oczywiście tak jak wszyscy liczyłem, że to nadejdzie w tym roku, ale losowanie z samej natury jest czymś na co nie ma się wpływu (oczywiście poza brakiem udziału w loterii) więc chyba nie warto zaprzątać sobie nim zbytnio głowy. Do zobaczenia w przyszłym roku w tym samym miejscu o podobnej porze.
  7. 5 points
    You have been randomly selected for further processing in the Diversity Immigrant Visa Program for the fiscal year 2018 (October 1, 2017 to September 30, 2018). Selection does not guarantee that you will receive a visa because the number of applicants selected is greater than the number of visas available. Therefore, it is very important that you carefully follow instructions to increase your chances of possible visa issuance. The instructions are located on the Department of State website at http://www.dvselectee.state.gov. All DV applicants must use the online DS-260 Immigrant Visa and Alien Registration Application. Paper forms will not be accepted. Please print out this letter and take it with you to your visa interview. Your case will not be scheduled for an interview appointment until a visa number is available. If you are scheduled for an interview, you will receive a notification message at the e-mail address you provided when you submitted your initial application. If you need to contact the Kentucky Consular Center (KCC) about your case, you may write to [email protected] When writing to KCC, you must always include your name and case number as they appear below. You must also include your complete date of birth as stated on your original entry. You may call the Kentucky Consular Center at (+1) 606-526-7500 between 7:30am and 4:00pm EST. Pozdrawiam Wszystkich
  8. 5 points
    Strasznie mi przykro z tego powodu jak Cię potraktowali te s....syny na lotnisku. Sam byłem wiele razy w USA, zawsze na wizie turystycznej. Na szczęście jeszcze nikt mnie nie wysłał z lotniska do Polski. Zdarzyło mi się być na dodatkowej kontroli i wiem jak to wygląda. Zadawanie głupich pytań, tak aby wymusić na kimś przynanie się do czegoś czego nie masz zamiaru robić (szczerze mówiąc czasem chciało mi się śmiać jak słyszałem pytanie i z trudem się powstrzymywałem), traktowanie człowieka przedmiotowo. Jak przeczytałem o tej akcji z przeszukiwaniem telefonu... nóż się w kieszeni otwiera. Odpuść sobie na ten moment ten kraj, jest wiele innych ciekawszych miejsc, które możesz zwiedzić za dużo mniejsze pieniądze, ale możesz kiedyś spróbować, bo rozumiem Cię jako podróżniczkę, że to boli jak Ci się odbiera możliwość zobaczenia czegoś, co nie powinno należeć do nikogo, a każdy powinien mieć możliwość to zobaczyć, te wszystkie cuda natury. Wszyscy tutaj gdybają co mogłaś powiedzieć, a czego nie żeby Cię wpuścili, żeby na siłę zrozumieć decyzje amerykanów. To jest tylko takie gdybanie tak naprawdę, bo wszystko zależy od ich widzimisię i choćbyś miała najlepszą podkładkę to nic Ci to nie pomoże i nie masz ŻADNYCH praw w ich kraju, chyba, że masz duże pieniądze, bo to u nich się najbardziej liczy. Gotuje się we mnie jak słyszę o takim traktowaniu moich rodaków za granicą i nie ma dla nich żadnego usprawiedliwienia. Powinno się wprowadzić obowiązkowe wizy dla obywateli USA. Jeżdżę dużo po świecie i w krajach, które uważa się powszechnie, że są do nas źle lub wrogo nastawione, nigdy nie miałem problemów na granicy. Jeśli jest wiza w paszporcie, to oficer na granicy wie, że ktoś to wszystko zweryfikował wcześniej w konsulacie i nie zadaje mi po kilka razy i za każdym razem tych samych głupich pytań, żeby dodatkowo stresować człowieka, który jest zmęczony po długiej podróży. Głowa do góry, kiedyś tam pojedziesz jeśli bardzo Cię interesuje ten kraj. Są różne sposoby, ale na ten moment sobie odpuść, bo jest tyle ciekawych miejsc na świecie, że nie masz czego żałować oprócz straconych nerwów i pieniędzy. Bardzo mnie boli, że jest tyle postów, nikt nie chce okazać naszej rodaczce, która została potraktowana w sposób karygodny jakichś słów otuchy i zrozumienia, tylko wyliczane są jej na siłę błędy, które nie są ŻADNYM dowodem na jej złe intencje. Zmiany planów podróży, to nie jest argument żeby człowieka tak traktować, bo plany się zmieniają bardzo szybko. Nie każdy jest tak ułożony i sztywny jak amerykanie, że mają wszystko zaplanowane od A do Z. Wszystkiego dobrego dla Ciebie, wspaniałych podróży i powodzenia w życiu!
  9. 5 points
    Hej! Kolejny rok w US minal i znowu musielismy wypelniac zeznanie podatkowe. Jak poprzedio zrobilismy to sami, online. Ja pracowalem caly rok dla jednej agencji i chwilowo dla Amazona (1 noc:-), wiec moje rozliczenie bylo bardzo proste i zwrot ~$3K. Razem z Viktoriji rozliczeniem wyszlismy na $2K zwrotu dlatego, ze rozliczamy sie wspolnie. Porownojac do poprzednich lat byl to najwiekszy zwrot jaki otrzymalismy do tej pory. Mysle, ze duze znaczenie ma tutaj zaznaczenie na W4 - zamezny/a, jednak pobieraj podatek jak dla singla… Co do mojej kariery w nowej firmie… Hmm zakonczyla sie po dwoch tygodniach. Jeszcze nie na tym etapie moj angielski i kwalifikacje konsultanta. Takze nowy rok rozpoczelem na bezrobociu - zaaplikowalem na ‘kuroniowke’ i udalo mi sie dostac $400 tygodniowo na czas poszukiwania pracy. Caly proces odbywa sie online, i tylko tygodniowe raporty trzeba wpisywac na stronie, ze aktywnie szukam pracy. Pomoglo nam to bardzo, dlatego, ze Viktorija zrezygnowala z pracy w Microsofcie 2 tygodnie po mojej rezygnacji:-) I tak pierwsze 3 miesiace 2017 roku spedzilismy wspolnie w domu projektujac nasz przyszlosc… W pierwszy poniedzialek zakupilismy szczura domowego i zycie zaczelo miec coraz wiecej znaczenia. Nigdy bym nie pomyslal, ze moge tak pokochac szczura:-) Cudowne stworzenie. Zdecydowalismy, ze Viktorija nie bedzie wracala do pracy. Przynajmniej na czas nieokreslony. Od tamtego momentu ja skupilem sie na szukaniu czegos w zasiegu mojej znajomosci angielskiego i analitycznych zdolnosci, a Viktorija zajela sie sztuka i kreatywnymi projektami na pelna skale. Znalezienie nowej pracy nie zajelo dlugo i tak naprawde sama mnie znalazla. Rekturer z innej agencji konsultacyjnej zadzwonil do mnie, krotkie spotkanie, dopasowanie profilu do otwartych pozycji i wyladowalem nastepnego analityka/administratora danych za $32/h. Tym razem o wiele mniej odpowiedzialnosci i super dojazd autobusem ok. 30min w jedna strone, wiec jestem bardzo zadowolony. Kolejna globalna organizacja - Getty Images, jednak ludzie o wiele bardziej wyluzowani i wieksza swoboda. I to, tylko tymczasowo, dopoki nie wymysle czegos co naprawde chce robic (z tego tymczasowego moze okazac sie wieloletnie:-), ale nie spieszy mi sie. Na razie skupiamy sie na tym, zeby Viktorija mogla spokojnie pracowac nad swoimi projektami, a ja przynosil wystarczajaco duzo pieniedzy do domu. Pozdrawiam! Buziak:-* Pa
  10. 5 points
    LUdzie ten dzial na forum nie jest po to aby sie nabijac z ludzi.. KAZDY LUBI TO CO LUBI.... I WIERZY W TO CO CHCE WIERZYC... wiec odpusccie juz Megan i nie zasmiecajcie tego tematu Dv-2017 Wygrana,pytania I Odpowiedzi,ds260,badania,rozmowa,pierwsze Dni W Usa Piszcie do Megan na priv a udzieli wam dokladnych info na temat jej wiary... bo ludzie ktorzy chca przeszukiwac ten dzial w celach przygotowan sie do rozmow beda musieli sie sporo naszukac aby cos znalesc przez takie "gadki"... Nie jestem administratorem lecz normalnym uzytkownikiem tego forum, ale prosba jest kierowana do danej grupy osob:) Dziekuje
  11. 5 points
    Miałem tu nie wchodzić i już nic nie pisać (przynajmniej w Święta...), ale niniejsze Forum jest jak ... używka, bez której można żyć, ale co to za życie? jak strup, którego mama nie każe drapać, ale drapiesz i próbujesz ściągnąć, pomimo tego, że wiesz, że może zostać mała blizna? @Roelka - tak wygląda Twoja rzeczywistość widziana oczami osób, które Cię nie znają, ale które wnioskują po tym, co o sobie napisałaś (vide Twoja stopka na Forum : 06.2013 - B2! -> 11.2013 - 04.2014 - K1! -> 03.2015 - AoS start! -> 07.2015 - EAD! -> 09.2015 - Zielona Karta! : jak to Twoim zdaniem wygląda ?) @Roelka - jak dotąd to Ty się "czepiałaś" różnych wypowiedzi różnych osób wszczynając spersonalizowane dyskusje na Forum. Gdybyś w swoich wypowiedziach pozostawiła wyłącznie quasi obiektywny punkt widzenia, bez dodawania do tego zabarwienia "ja, Królowa USA, wiem lepiej" (dzięki @Jackie za to sformułowanie ) nie pojawiałyby się takie a nie inne posty na Twój temat. Dodatkowo, w swoich wypowiedziach używasz słów o znaczeniu pejoratywnym (np. w zacytowanym poście użyłaś sformułowania "banda") w stosunku do osób, które wcześniej już wyraziły na Twój temat zdanie negatywne, co dodatkowo eskaluje dyskusję w takim a nie innym kierunku. Nie kontestuj czyjegoś doświadczenia/wiedzy/obserwacji tylko dlatego, że nie miałaś możliwości sama tego doświadczyć i/lub posiadasz inne doświadczenia w tym zakresie. Kubeł zimnej wody ? (dziś Śmigus Dyngus ) -> nie jesteś pępkiem świata. Nikt tutaj nie skrzykuje się, aby śledzić Twoje wpisy i wyrażać zdanie odrębne "na złość Tobie". Forum istniało zanim się na nim pojawiłaś i będzie istnieć, jak z niego znikniesz. W historii Forum mieliśmy przykłady rożnych osobliwości, które pojawiały się jak Nova, pobłyszczały i przepadły (względnie zmieniły nick'a) (btw. dane dot użytkowników Forum, w tym daty ich rejestracji można znaleźć w ogólnodostępnych bazach) Muszę się niestety powtórzyć - Forum jest dla WSZYSTKICH, należy do kategorii źródeł otwartych i ogólnodostępnych i KAŻDY jego użytkownik, stanowi jego wartość dodaną. Można nie zgadzać się z wypowiedziami interlokutorów, można korygować oczywiste błędy logiczne/prawne, ale trzeba umieć oddzielić przekaz informacji od emocji @felipemasa - do podania wyników do powszechnej wiadomości pozostały ok 2 tygodnie. W tym temacie nic nowego do tego czasu się nie pojawi (chyba, że obecna Administracja USA podejmie decyzję o likwidacji DVL jako takiej), więc tak jak to @KaeR sugeruje - można tutaj do tego czasu nie zaglądać Potem i tak pojawi się nowy temat : DVL 2018 - wylosowany/nie wylosowana, w którym obecni uczestnicy będą dzielić się swoimi spostrzeżeniami (np. podejrzewam, że informacją oczekiwaną jest czy faktycznie ponowne użycie tego samego zdjęcia spowodowało wykluczenie zgłoszenia).
  12. 5 points
    Dla mnie to sa jedyne wydatki, ktore trzeba ponosic. Reszta to opcja. ;D
  13. 4 points
  14. 4 points
    Droga Agnieszko może lepiej pozwól ludziom którzy chcą tu spróbować życia jednak nie zniechęcać ameryki. Wiadomo ze emigracja wiąże się z wieloma problemami, nową rzeczywistością itp... Myślę że ci którzy aplikowali na GC maja już wystarczającą wiedzę w co się pakują i czego oczekują. Jak dla mnie przede wszystkim najważniejsze jest to nie żałować decyzji która się podęło, a żeby jej nie żałować to trzeba spróbować! Ameryka nie taka straszna jak ja malują pozdrawiam Rafał z Ilinois
  15. 4 points
    pies ogrodnika, sama ma juz niby GC ale, dogryzac i ujadac co roku w tym samym temacie musi, chyba by jej 4 litery z bolu pekły jakby komus sie udalo na "pączki" wyjechac, a nie daj Bog jeszcze by byl zadowolony z zycia w USA
  16. 4 points
    Ladies and Gentlemen: On May 3, 2017, we approved your Form I-140, Immigrant Petition for Alien Worker , Receipt Number XXXXXXXXX. We will mail your approval notice. Please follow the instructions in the notice. Dziekuje za trzymanie kciukow... i @vlade , ktory mi powiedzial, ze moge sprawdzac sobie sam status aplikacji. Prawnik wlasnie potwierdzil. Ide pic.
  17. 4 points
    Ja tam rzucam wszystko i przeprowadzam sie do San Escobar.
  18. 4 points
    Jak się chce emigrować to wypada się przyzwyczaić do czytania po angielsku.
  19. 4 points
  20. 4 points
    Prawda jest jednak taka ze siedzi tu kilku zgorzknialych malkontentow z pewna Ruda osobniczka na czele, ktorzy tylko biadolą zachowujac sie jak typowy pies ogrodnika, co to sam juz nie może jeść ale w zyciu innemu nie da. (przemądrzanie sie, kategoryczne opowiadanie za likwidacja loterii itd itd) W ogole cale te kłótnie i podsumowania/porownywania zycia to jest smiech na sali. Prawda jest taka ze nie ma tu wielkiej filozofii i poziom zycia (uwzgledniajac 4x silniejsza walute i jedynie nieco wyzszy koszt zycia) bedzie jakies 3-3,5x lepszy niz w Polsce, podobnie zreszta ma sie porownanie PL do zachodu Europy, tu wielkich roznic nie ma. Zylem w Stanach i wiem co mowie. A ze apetyt rosnie w miare jedzenia i niektorzy po latach moze zgorzknieli bo zobaczyli ze sasiad Steve ma lepsza fure a sasiad John w sam ogrod wpakowal 20k to moze i zapomnieli skad przybyli i o ile im sie poprawilo.
  21. 4 points
    Nikogo nie pouczam, przecież napisałem ze study jest ok, ja tylko zachęcam do samodzielnego czytania i samodzielnego wyciągania wniosków, a nie poleganiu na redaktorze który to przedstawia tak, żeby przyciągnąć jak największą ilość kliknięć. No przecież pisałem to samo powyżej. Jak żyjesz od wypłaty do wypłaty to każdy dodatkowy, nawet niewielki niespodziewany koszt będzie problemem. Szczególnie, że w większości ci ludzie już mają problemy finansowe. Znaczy będzie czekał aż się samo zawali, sam nie wie co dalej robić. Powodzenia. Pewnie ten przymus żeby młodzi i zdrowi się dokładali do systemu go rozwali. Zgadza się, jest najdroższy na świecie, co do tego nie ma wątpliwości. Tylko te "many" - ile to jest? 90% 80% 30%? A może jednak tylko 0.5% populacji i używanie słowa "wielu" jest nie miejscu. Tego nie napisali, ale to artykuł prasowy. Jakby napisali "bardzo niewielka część społeczeństwa nie radzi sobie z płaceniem rachunków medycznych" to już nie byłoby to takie chwytliwe. Chodzi mi o to, żeby nie przedstawiać służby zdrowia w stanach jako zło wcielone, z którym kontakt kończy się natychmiastowym bankructwem albo spłatami jak za dom. Szczególnie że to wątek dla ludzi którzy wylosowali zieloną kartę i teraz pewnie się zastanawiają czy jej nie spalić. Jest drogo, ale do ogarnięcia dla zdecydowanej większości społeczeństwa i nie ma co straszyć. Z tego study na Harwardzie jasno wynika, ze bezpośrednio w wyniku nieopłaconych rachunków medycznych bankructwo ogłasza 0.138% populacji (stan na rok 2001). No nie jest to 'wiele'. Powiedziałabyś że wielu Polaków wygrywa zielone karty? Bo wylosowanych w 2015 roku było 2.76%. Czyli masz 20 razy większą szansę na to, że wylosujesz zielona kartę w Polsce niż to, ze ogłosisz bankructwo w stanach z powodu medycznych długów.
  22. 3 points
    Zalezy na jakim etapie znajomosci jezyka jestes. Doskonalenie akcentu i tym podobne rzeczy mozna robic w momencie gdy angielski ma sie juz opanowany bardzo dobrze, lub wrecz plynnie, a jednak jeszcze czegos pod wzgledem wymowy brakuje. Bo aby cos wymowic poprawnie, trzeba najpierw wiedziec co sie chce powiedziec. Osobiscie w szkoly, kursy, intensywne "workshopy" nie specjalnie wierze. Owszem, jako okazjonalny dodatek specjalistyczny kurs moze sie komus przydac, mysle takze, ze class room environment konieczne jest dla ludzi zaczynajacych nauke od zera... ...jednakze w wiekszosci przypadkow, i na tych przypadkach zarabia sie dobra kase bo jest ich multum, firmy/szkoly kusza perspektywa szybkich efektow ludzi, ktorzy podstawy juz opanowali (co, nie oszukujmy sie, jest bardzo latwe w porownaniu do innych jezykow), ale utkneli na srednio-poczatkowym etapie i nie sa w stanie sie ponad ten poziom przebic (ja to nazywam etapem "przedidiomowym" - i.e. 90 procent Polakow powie "Stop the car!", zamiast "Pull over!"). I dla takich ludzi wiadomosci mam zle - cudow nie ma. Trzeba w to wlozyc bardzo duzo czasu i wysilku, samemu, czy sie chodzi do szkoly czy nie. Poza tym, aby jezyka nauczyc sie dobrze i porozumiewac sie nim swobodnie, trzeba zaczac z nim zyc. Jezyk zyje i sie zmienia, zyjmy i zmieniajmy sie razem z nim! Dzisiejsze czasy daja nam nieograniczone mozliwosci i nigdy nie rozumialem ludzi ktorzy ucza sie angielskiego ale... ....Windowsa/przegladarke internetowa/ustawienia telefonu/Facebooka/You Tube'a/Microsoft Office maja w polskiej wersji? Dlaczego? To juz kilkaset slow ktorych nigdy nie bedzie trzeba sie uczyc. Szukasz w internecie lotów po polsku? Dlaczego? Filmy? Tylko z napisami. Najpierw, i na krotko, z polskimi, pozniej juz tylko z angielskimi. Tak samo z ulubionymi, plytkimi serialami - tylko napisy angielskie. Telewizja - zachodnia. Czegos sie nie wie? Google Translate (wersja angielska oczywiscie!). No i najwazniejsze - czytanie, czytanie, czytanie, czytanie..... Aktualnych tekstow, artykulow, wiadomosci, lub chociazby glupich plotek z "zycia" celebrytow... Czytanie najbardziej przenika do mozgu i ulatwia pozniej plynne konstruowanie zdan. Zatem tak, na sredniozaawansowanym etapie na szkoly nie ma za bardzo co liczyc, trzeba liczyc na siebie, a po zapracowaniu, zaoszczedzone na czesnym pieniadze wydac na wycieczke i chlonac jezyk na miejscu.
  23. 3 points
    Ludzie dyskutuja na temat LA od dziesiatek lat... sa ci ktorzy sa zaszokowani zapchanymi autostradami, ciagnacych sie przez dziesiatek mil kwadratowych nie specjalnie atrakcyjnych suburbii i wrecz brzydkich service streets. Inni ignoruja te realia i mysla tylko o tych przepieknych okolicach, te Pacific Palisades, Malibu lub Palos Verdes. Nikogo nie przekonasz... znam ludzi ktorzy naprawde nieznosza LA, stylu zycia i nawet pogody. Inni sa oczarowani. To jest tak subiektywne, ze nawet nie warto sie spierac. A chacun son gout.
  24. 3 points
    Jak dobrze ze zostawiłam swojego grata w usa a chciałam powiedziec ze dzisiaj pije i jem pizzę bo... DOSTALIŚMY NOA2 jeeeeeee
  25. 3 points
    W porownaniu do polskiego kazdy jezyk na swiecie jest latwiejszy, a angielska gramatyka to juz banalnie prosta. Jedyny problem to wymowa, nie wiadomo jak sie slowo wymawia na podstawie samej pisowni. No i samo fizyczne wymowienie pewnych kombinacji jest trudne dla Polaka, ja do tej pory nie jestem w stanie powiedziec 3 i juz pewnie do konca zycia tak zostanie. Ale przecietny amerykanian jak slyszy "drzewo" a spodziewa sie cyfry to zrozumie. I jeszcze amerykanie upraszczaja ten jezyk do granic mozliwosci. 2000 slow i trzy czasy spokojnie wystarcza do normalnego zycia tutaj. James Joyce tu nie mieszka.
  26. 3 points
    Moj kolega jakies 10 lat temu przyjechal do pracy jako CDL Driver, dostal wize na pol roku a prawo jazdy na 8 lat, jezdzi do dzisiaj jako nielegalny ale pare miesiecy udalo mu sie znalezc chetna do zeniaczki obywatelke USA wiec wyglada na to ze sie zalegalizuje w koncu. Gdy mu sie konczyla waznosc prawka ktos mu ukradl, czy tez zgubil wszystkie dokumenty. Urzedniczka w DMV gdy tam poszedl powiedziala: "widze ze konczy Ci sie waznosc CDL to ja od razu dam ci na kolejne 8 lat". I tak psim swedem, przez zaniedbanie babki, bez sprawdzania statusu mu sie udalo a juz wygladalo na to ze bedzie wracal do Polski. Prosze tego nie traktowac jako zachete, jego zycie "bez papierow" bylo okropne.
  27. 3 points
    2x HAS NOT BEEN SELECTED gratuluje szczęsliwcom i do zobaczenia, mam nadzeje - za rok!
  28. 3 points
    Jezeli nie bedzie to pewnie puscili w bazie danych jakis SQL Update jakis typu SET ALL WHERE Fail to NotSelected:/ zeby miec problem z glowy.
  29. 3 points
    no wlasnie ... na cos musialas, bo nie na inteligencje, poczucie humoru lub milosc blizniego ... musisz miec jakies ukryte "extraordinary abilities"
  30. 3 points
    Masz absolutną rację. Mój wujek ściągnął sobie do USA masarza do wyrobu Polskich wędlin i facet przez swój unikalny w USA zawód dostał legalny pobyt. Widzę, że pojawiasz się wszędzie tam gdzie trzeba komuś dogryźć kompromitując się na dodatek
  31. 3 points
    Zawracasz sobie (i ludziom) glowe bzdurnymi kwestami. Co innego jak ktos po otrzymaniu wizy natychmiast zmienia plany - jest podejrzenie ze celowo sciemnia na rozmowie. Nikt zdrowy na glowe nie pomysli ze celowo odpowiadales im nieprawde jak wyjezdzasz po 8 (!) latach od otrzymania wizy. Koniec koncow nikt Ci na forum nie da zadnej gwarancji...
  32. 3 points
  33. 3 points
    Ja wysłałam stare nie zmienione zdjęcie i mam ze niewylosowana, normalnie się zalogowałam bez żadnego błędu
  34. 3 points
    Niestety trzeba sobie zdac sprawe, ze nieznajomość praw nie znaczy ze mozna je lamac. "Bawiac" sie w emigracje trzeba czytac takie "pierdoly" jak regulaminy i troche planowac do przodu. Sorry, ale ja wypelniajac swoje dokumenty wizowe czytalam do nich instrukcje. Takze pretensje mozna miec do siebie, nie do forum, internetu czy ludzi ktorzy nie powiedzieli co trzeba zrobic...
  35. 3 points
    Spoko się czyta posty. Ja z żonką jeszcze nie sprawdziliśmy wyników. Jest ten dreszczyk emocji, ale na spokojnie się później sprawdzi, narazie trzeba pokorzystać w spokoju z długiego weekendu. Życzę powodzenia dla tych co jeszcze nie sprawdzili i pozdrawiam
  36. 3 points
    Aktualna sytuacja na serwerach https://analytics.usa.gov/
  37. 3 points
    You have been randomly selected for further processing in the Diversity Immigrant Visa Program for the fiscal year 2018 (October 1, 2017 to September 30, 2018). Selection does not guarantee that you will receive a visa because the number of applicants selected is greater than the number of visas available. Therefore, it is very important that you carefully follow instructions to increase your chances of possible visa issuance. The instructions are located on the Department of State website at http://www.dvselectee.state.gov. All DV applicants must use the online DS-260 Immigrant Visa and Alien Registration Application. Paper forms will not be accepted. Please print out this letter and take it with you to your visa interview. Your case will not be scheduled for an interview appointment until a visa number is available. If you are scheduled for an interview, you will receive a notification message at the e-mail address you provided when you submitted your initial application. If you need to contact the Kentucky Consular Center (KCC) about your case, you may write to [email protected] When writing to KCC, you must always include your name and case number as they appear below. You must also include your complete date of birth as stated on your original entry. You may call the Kentucky Consular Center at (+1) 606-526-7500 between 7:30am and 4:00pm EST. Enjoy :D
  38. 3 points
    Oj znam to, sam serce miałem w gardle rok temu, także naprawdę GOOD LUCK, GOOD LUCK, GOOD LUCK!
  39. 3 points
  40. 3 points
    ja tam wiem jak to będzie 18:10-server is too busy /Site not responding tutaj wielka nadzieja:D 19:20-has not been selected 19:21-k......
  41. 3 points
    Widze, ze nie tylko ja zakupilam na ta okazje jakies %% Powodzenia wszystkim! W tym roku musze juz wylosowac, nie ma innej opcji:)
  42. 3 points
    To samo powtarzam swojemu mezowi jak na mnie tak narzeka, jaka ja zla i niemila
  43. 3 points
    Pamiętam jak ja odliczałam dni do wyników w 2013 roku. Pamiętam jak zobaczyłam, że mój mąż wygrał. Niesamowite uczucie. Nagle wiadomo, że niedługo życie się zmieni. Trzymam kciuki za wszystkich tych, którzy marzą o zamieszkaniu w USA, nam się udało. Naprawdę warto.
  44. 3 points
  45. 3 points
    Już za parę dni za dni parę... KaeR co u Ciebie?? Czekasz sobie pewnie niecierpliwie na 03.05.2017
  46. 3 points
    Ok, dzięki. Czyli trzymamy kciuki, pocieramy łapki, odmawiamy nowenny itd itp etc za otrzymanie emaila z numerem w pierwszych 10 000 (Choć w moim przypadku to zapewne pewne osoby odmawiałyby zdrowaśki, żebym/żebyśmy jednak nie zostali wylosowani w tej loterii). Tak to bywa, że w "domu" często "trzymają" nas takie sytuacje, gdzie trzeba się opiekować np. kimś z rodziców, teściów albo żona w ciąży i nawet samolotem lecieć nie może Się zobaczy jak potoczą się "nasze" losy. Na forum czy będę wchodził "po maju, czerwcu" to nie wiem, bo chyba nikomu nie jest przyjemnie czytać entuzjastyczne relacje ludzików którym się udało, kiedy samemu jest się looserem Muszę jednak przyznać że to chyba pierwsze forum na którym tak przyjemnie się czyta pomocne informacje...
  47. 3 points
    fiu fiu, opinie wyzej. Facet przyszedl, kulturalnie sie zapytal, napisal ze po lekturze innych forow ma metlik w glowie i nie rozumie niczego. Trafil na najlepsze forum jakie mogl i wyjasniono mu procedury. Grzecznie odpisal i podziekowal. W zamian uraczono go na koncu "beka" bo "nie przeczytal prawie nic". Ludzie, litosci.
  48. 3 points
    Mogę napisać moją historię. Wygrałam GC w DV2005 więc szmat czasu temu. Zaryzykowałam, wyszłam za mąż i razem wyjechaliśmy do USA. Niestety nie zdążyłam się zaaklimatyzować, bo sprawy w Polsce się tak skomplikowały że musieliśmy wrócić. Nie zadbaliśmy w porę o biały paszport, nie było przede wszystkim na to czasu. Byliśmy raptem pół roku. Czas jaki tam spędziliśmy wspominam różnie. I miło i niemiło. Było sporo trudnych momentów, ale były też chwile wspaniałe. Nie żałuję że wyjechałam, raczej w tej chwili żałuję że nie jestem za wielką wodą. W tym roku próbujemy sił w loterii pożyjemy zobaczymy. Aczkolwiek wiek już troszkę bardziej zaawansowany, a rodzice coraz starsi, więc pewnie wyjechać byłoby trudniej. Wszystkim, którzy wahają się czy jechać czy nie mogę powiedzieć tylko jedno - JECHAĆ. Jeśli się nie spodoba wracać zawsze można. Wiem że sporo kasy ładuje się w przeprowadzkę i cały cyrk wizowy, ale naprawdę warto jechać i zobaczyć. Sprawdzić się w nowych warunkach, okolicznościach. Zobaczyć jak żyją inni, poszerzyć swoje horyzonty.
  49. 2 points
    Tylko wiza malzenska. Proces trwa okolo roku. Nie mozesz sprowadzic zony na turystycznej. Zreszta jesli przesiedzila to wiza jest juz niewazna. Prawnik nie jest potrzebny bo proces jest dosc prosty. Google cr1 guide.
  50. 2 points
    Ale szampana lepiej mieć w lodówce... tak na wszelki wypadek