Rubicon

Użytkownik
  • Zawartość

    111
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    3

Rubicon last won the day on 2 Kwiecień

Rubicon had the most liked content!

Reputacja

14

O Rubicon

  • Tytuł
    Aktywny użytkownik

Kontakt

  • Strona WWW
    http://strazakusa.blog.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Okolice Tahoe

Ostatnie wizyty

2218 wyświetleń profilu
  1. W USA w tej chwili sa trzy stopnie EMT -basic - podstawy ratownictwa i pierwszej pomocy. -advanced -moze juz robic dojscia dozylne i podawac kilka roznych lekow -paramedic - moze podawac narkotyki, intubowac itp Place mocno zaleza od regionu ale kokosow sie nie spodziewaj. W mojej okolicy paramedic jezdzacy na karetce w prywatnej firmie zarabia $16 na godzine...advanced $12 na godzine. Generalnie praca na karetce w takich firmach jest traktowana jako zbieranie doswiadczenia przed zlozeniem papierow do strazy pozarnej. Majac w reku uprawnienia paramedic najlepiej poszukac pracy wlasnie w strazy pozarnej...wiele jednostek operuje tez karetkami a i zalogi wozow strazackich tez najczesciej skladaja sie z paramedykow. Tu placa tez jest rozna ale bez problemu mozna znalezc taki dystrykt gdzie dobrze placa. W mojej okolicy paramedycy w strazy maja okolo 60-70 tys rocznie podstawy na poczatek. Ja jestem EMT advanced ale sluze w strazy ochotniczo...zawodowi strazacy z ktorymi sluze nie narzekaja na zarobki. Z nadgodzinami czesto zarabiaja w okolicach 100tys co jest calkiem dobra placa w mojej okolicy. Sluzbe w pracy relacjonuje na facebookowym fanpageu "Strazak w USA" oraz na blogu szeryfusa.blog.pl
  2. Szeryf na etacie a w wolnym czasie strazak ochotnik. Jedno nie wyklucza drugiego.
  3. Ja jeszcze dorzuce troche od siebie... - W Tahoe zatrzymalbym sie raczej w okolicach South Lake Tahoe - najlepsza baza wypadowa na zwiedzanie okolic jeziora. Do tahoe SF koniecznie jedz Hwy 50 a nie hwy 80!!! Jesli kreci cie historia i dziki zachod to warto podjechac do Virginia City. - Yosemite - nie zrozum nie zle...yosemite jest pieknym parkiem...ale widoki sa nazwijmy to alpejskie...we wrzesniu dojdzie jeszcze fakt ze wiekszosc wodospadow nie bedzie imponowala bo beda mocno wyschniete. Ja w Yosemite spedzilbym jeden dzien...bez noclegu. Zaoszczedzony w ten sposob czas spedzilbym w bardziej niepowtarzalnych miejscach jak np Zion(angels landing) czy na wycieczke w dol Grand canyonu do wodospadow Hawasupai.
  4. Most w Big Sur ma byc zamkniety do 30 wrzesnia. Z tego powodu moim zdaniem lepiej pojechac autostrada 101 z LA do Monterey a potem przejechac 17mile drive I jedynke na poludnie az do Big Sur. Pojechanie jedynka od LA do Hearst castle czy McWay falls niestety wiaze sie z ogromnym objazdem i potezna strata czasu. Przemysl jeszcze raz plany dotyczace LA...serio warto poswiecic ten czas na ciekawsze I piekniejesze miejsca. W SF nie zapomnij o Muir Woods oraz Academy of Sciences w golden gate park. W Tahoe - emerald bay, sand harbor, fallen leaf lake...ewentualnie wjazd gondola heavenly zeby zobaczyc panorame jeziora. Po drodze z Tahoe do Yosemite koniecznie odwiedz Bodie! Samo yosemite we wrzesniu moze nieco rozczarowac bo wodospady beda raczej mikre. Do sequoia moim zdaniem nie warto jechac jesli sie odwiedzi Muir Woods przy SF i zobaczy sequoie w Yosemite(miraposa groove). Lepiej z Yosemite pojechac 395 do Death Valley a potem do vegas...po drodze warto zatrzymac sie w Alabama Hills przy Lone Pine.
  5. Death Valley - jeden dzien przejazdem wystarczy - devisl golf course, badwater, zabirskie point i ewentualnie wydmy po drodze, Las Vegas....jeden dzien wystarczy...a w zasadzie jeden wieczor bo w dzien vegas jest paskudne Zion, bryce..da rade..warto...w zion koniecznie angels landing Arches - generalnie okolica moab - piekne miejsce...warto!!! Arches, dead horse point, canyonlands...dwa dni jak nic! Wmoab polecam knajpe moab brevery a spanie na campie slickrock campground. Monument valley jeden dzien przejazdem i potem jeden dzien w page spanie...zalezy od pogody...czesc pol napmiotowych moze byc jeszcze zamknieta bo zima w tym roku na zachodzie dosc sroga jest.
  6. Po pierwsze - nie dziala link do pliku. Po drugie - ubezpieczenie zdrowotne $1000-$2500 rocznie dla jednej osoby?? Taki noworoczny zarcik rozumiem?
  7. Upper i Lower - Spike's tactical Floating handrail - Diamondhead Wszystkie te czesci pokryte powloka ceramiczna Cerakote w kolorze Desert Tan. Lufa kuta na zimno - White Oak, Grip i kolba Magpul. Celownik Black Spider Optics M0129 Red Dot.
  8. Jasne ze jest granica...wbrew pozorom sa spore obostrzenia...wszystko jest dosc dokladnie regulowane przez prawo. Problem polega na tym ze politycy i grupy nacisku zamiast koncentrowac swe wysilki i fundusze na odpowiednim egzekfowaniu obowiazujacego prawa marnuja czas i kase probujac przepchnac jakies przepisay ktore zycie utrudnia jedynie praworzadnym obywatelom lub przepisy ktore sa tak zle napisane ze nawet agencje rzadowe je odrzucaja. Tu swietny przyklad z moejgo podworka na temat takiego marnotrawienia srodkow i czasu: http://www.rgj.com/story/news/politics/2016/12/28/nevadas-expansion-gun-checks-blocked/95924384/
  9. Moim zdaniem dziecko wychowywane w okolicy gdzie bron jest zwyczajnie jedna z czesci codziennego zycia powinno miec pojecie na temat bezpieczenstwa, podstaw obslugi i niebezpieczenstw zwiazanych z bronia. Dawanie nieprzygotowanej 9 latce automatycznego uzi to glupota...i skonczylo sie tak jak mozna bylo przewidziec. Dlatego moje dziecko w tej chwili ma jedynie wiatrowke..jak podrosnie dostanie 22lr..potem kolejne kalibry odpowiednie do wieku, umiejetnisci i sily dziecka. Co do tej jak to napisales kretynskiej fascynacji bronia - coz jest to hobby jak kazde inne. A do tego pomaga w utrzymaniu bezpieczenstwa. Ja mieszkam w okolicy gdzie bron posiada znaczna wiekszosc spoleczenstwa, wiele osob nosi ukryta bron na codzien...wiesz jakie sa tego efekty? Ano takie ze jest bezpiecznie...takie zdarzenie jak wlamanie do domu jest taka rzadkoscia ze jak juz sie przytrafi to jest opisywane na pierwszej stronie loklanej gazety. Norma jest ze ludzie nie zamykaja drzwi wejsciwoych do domow czy samochodow na parkingach...ze czesto gesteo garaze sa zostawiane otwarte na osciez gdy ludzie jada na zaupy do supermarketu. Wybacz ale wole mieszkac w nafaszerowanej bronia okolicy gdzie jak to ty okreslasz panuje kretynska fascynacja bronia (choc tak naprawde nie jest to zadna fascynacja a zwykla czesc zycia...czasem hobby...i tyle) niz w bezbronnym NY czy Chicago gdzie mimo zakazow posiadania broni przestepczosc z nia zwiazana ma sie dosc dobrze a trup sciele sie gesto (w chicago w sam swiateczny weekend bylo 50 rannych i 11 zabitych z broni palnej)
  10. Czesc canonem 40d czesc 5DmkII a czesc iphonem.
  11. Zapraszam do sledzenia mojego bloga: http://strazakusa.blog.pl/
  12. Jasne ze jest szansa. Aplikuj...nic to nie kosztuje. Przygotuj sie dobrze zarowno do testow fizycznych, pisemnych jak i rozmowy kwalifikacyjnej. Poukladaj sobie w glowie odpowiedzi na najczesciej zadawane pytania podczas rozmow o prace w policji. Pamietaj ze w twoim przypadku jedna z najwazniejszych rzeczy jaka beda oceniac jest znajomosc jezyka. Tu masz opisane jak proces wygladal w moim przypadku: http://strazakusa.blog.pl/2016/09/22/jak-strazak-zostal-szeryfem/
  13. Dlatego napisalem ze sa bliskie zeru a nie zerowe...szansa zawsze jest.
  14. Niczego nie musze im tlumaczyc....takie punkty dzialaja na tej samej zasadzie prawnej co DUI check points. Nie mozna zatrzymac jednej osoby jedynie z powodu checi sprawdzenia trzezwosci ale juz zatrzymywac do kontroli w tym samym z gory wyznaczonym miejscu wszystkich przejezdzajacych wolno. Mam nadzieje ze widzisz roznice w tych dwoch sposobach kontroli.
  15. Moja zona pracuje na takim stanowisku...tu mozesz zobaczyc jej dziela: http://www.isabelsbakery.com/cakes-1.html Zarabia $14 na godzine pracuje 4 dni w tygodniu. Z tym ze to na zachodnim wybrzezu. Jak widac kokosow z tego nie ma - bardziej praca-hobby.