jabba1

Użytkownik
  • Zawartość

    165
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

-1

O jabba1

  • Tytuł
    Aktywny użytkownik
  • Urodziny 17.06.1990

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Winnipeg/Kanada

Ostatnie wizyty

3407 wyświetleń profilu
  1. U mnie po raz 6. has not been selected. U żony po raz 4. Cóż zostaja Kanada gdzie aktualnie mieszkamy
  2. Dokładnie, chociaż akurat producentów w tym przypadku bym nie winił, różnica cenowa wynika głownie z podatków nakładanych na zakup nowego samochodu, które są w chorej wysokości.
  3. oss-samochody w USA są tańsze i to w wartościach bezwzględnych - porównaj wersje podstawowa w USA z ta z Polski to zobaczysz różnice w USA w tej wersji masz praktycznie wszystko co potrzeba, w Polsce musisz dopłacić jeszcze ok 10k bo sorry brak klimy w dzisiejszych czasach to żart. Poza tym nie bez kozery ludzie ściagają samochody luksusowe z USA które po przeróbkach i cłach gdzie sama akcyza to ponad 20% ciagle jest taniej. Uważam to za karygodne i pomijam kwestie tego gdzie ile sie zarabia.
  4. No widzisz katlia czyli suma sumarum zwraca mu sie ten koszt, w Polsce rzadko przynosi (obecnie) to korzyść ale szkoła za to za darmo... Niestety ale w kwestii edukacji tez rządzi wolny rynek - to co nie wymaga dużej inwestycji ZAZWYCZAJ (nie mowie ze zawsze) nie przynosi tez dużej stopy zwrotu. A sam "prestiz" bycia osoba z wyższym wykształceniem tez kosztuje. Ja mimo wszystko wolałbym wziąć kredyt i otrzymać edukacje na dobrym poziomie wiedząc ze mi sie to zwróci niż mieć w Polsce cos za darmo ale w gruncie rzeczy będące "l'art pour l'art" i będące ścieżka rozczarowań.
  5. Dodam tylko od siebie, że studia chyba nie są obowiązkowe? Poza tym na zachodzie jest wiele zawodów, które bez studiów (a po samych kursach choćby) zapewnią dobre zarobki, na równi lub większe niż po studiach (truck driver np.) Poza tym w ewentualną różnicę zarobków na korzyść zawodów z wymaganym wyższym wykształceniem wkalkulować należy koszt studiów i lata kiedy dochodów się nie uzyskiwało lub były zaniżone (praktyka etc.). Kiedy to podliczymy to rachunek zysków i strat może być troszkę inny.
  6. Z jakiego powodu dostałeś odmowę?
  7. Nie zacznie sie bo jest zbyt dużo ograniczeń prawnych i praktycznie zerowe możliwości legalnej emigracji do USA. Jak już to wzrosnąć może zainteresowanie Kanadą/Australią.
  8. Czyli liczba sukcesywnie spada z roku na rok. Czyżby w Polsce "dobra zmiana" zapanowała?
  9. Jeśli nie zrobiłaś jeszcze opłaty i nie umówiłaś spotkania to po prostu wypelnij wniosek jeszcze raz. Liczy się ten wniosek, którego numer podasz.
  10. Dodam tylko bo chyba o tym zapominacie - Polska nie może wprowadzić takich regulacji sama, Schengen prowadzi wspólna politykę imigracyjna, a wiec albo wszyscy to wprowadza albo nikt. P.S. Kiedyś sie zagłębiłem w temat i z tego co pamietam obywatele USA/Kanady mogą w ramach wizy turystycznej 90dni podejmować rownież prace zarobkowa na ten krotki okres
  11. Nikt tego nie przepuści dalej - muszą "pomachać szabelką" bo takie są wymogi prawne (zasada wzajemności) ale na pewno Niemcy, WB etc. nie zrezygnują z dochodów jakie przynoszą amerykańscy turyści z powodu Polski czy Bułgarii.
  12. U mnie 5. has not been selected. U narzeczonej 3. Z roku na rok emocje coraz mniejsze
  13. Btw; czy są już gdzieś dane o % odmów wiz turystycznych za 2015 rok?
  14. Hej Pacowsky Jak tam u Ciebie? Jakieś zmiany? Jak wygląda perspektywa zostania w Kanadzie? Co jakiś czas sprawdzam Twój blog ale nic tam nie piszesz Z narzeczoną przymierzamy się do wyjazdu we wrześniu (IEC 2015) dlatego jesteśmy ciekawi jak Ci leci
  15. U mnie to już piąty raz