violetowa

Użytkownik
  • Zawartość

    27
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    1

violetowa last won the day on 19 Marzec 2016

violetowa had the most liked content!

Reputacja

2

O violetowa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    DE/PA
  1. Ja wysylam do Polski i dostaje z Polski rozne paczki, i jak wiem lub domyslam sie ze cos moze byc nie koniecznie uznane za dozwolone to poprostu wpisuje, kurtka, buty, ksiazka itp. Nidy nie mialam problemow i oby tak zostalo
  2. Tak to prawda maz jest naprawde fajny
  3. Ja tez wole Europe niz Stany, mimo iz od 7 lat mieszkam w USA. Wrocic nie moge, bo mam meza Amerykanina z bardzo waska specjalizacja, ktora to daje nam dobry standard zycia wlasnie tutaj. Pierwszy rok byl najtrudniejszy, chcialam wracac, potem juz coraz latwiej, bo "nowa rzeczywistosc" zaczyna byc normalna codziennoscia i twoim zyciem. Z plusow: -piekny duzy kraj z mnostwem miejsc do zobaczenia + rozne strefy klimatyczne (co kto lubi) -stac cie na wiecej rzeczy niz w Polsce (samochody relatywnie tansze, paliwo, ubrania, kosmetyki itp.) -multikulturowosc ktora mi bardzo odpowiada bo uwazam ze poszerza horyzonty -wieksza akceptacja dla odmiennosci, wygladu, ubioru Z minusow: -koniecznosc zaczynania "kaiery od poczatku" - i tutaj pisze o wiekszosci a nie o kilku % ktorzy maja ta przewage ze sa specjalistami poszukiwanymi na calym swiecie (ja jestem ekonomista-czyli zadna specjalizacja:( ) -niesamowicie droga sluzba zdrowia, o ktorej sie nie mysli dopoki nie musisz skorzystac (posiadam dobre ubezpiecznie poprzez firme meza) i ktora pomimo posiadania tegoz ubezpieczenia moze ci przyslac rachunki na dziesiatki tysiecy dolarow -tesknota za rodzina pozostawiona w Polsce ( marzenia o przyjazdach do Polski w odwiedziny 2 razy w roku moza wlozyc miedzy bajki, poniewaz zazwyczaj jak masz tutaj zycie i prace to nie masz absolutnie wystarczajacej ilosci urlopu na takie wyjazdy, ze o kosztach nie wspomne) to tylko takie przemyslenia, z kilkoma plusami i minusami. Wiele moich znajomych w Polsce ma lepszy standard zycia niz znajomi tutaj. Wyjezdzaja na wakacje kilka razy do roku, maja czas na znajomych i knajpy, tutaj kazdy pedzi i tylko praca, praca, praca - bo urlop to raz w roku 1 tydzien to norma ps. mieszkalam w CA, teraz w CT a za chwile przenosze sie do MA przedtem mieszkalam w UK i w Polsce wiec jakies tam porownanie mam.
  4. Pociagne temat, ja skladalam o przedluzenie w Sierpniu 2011 i do dnia dzisiejszego mialam tylko odciski robione. Na stronie http://www.uscis.gov/portal/site/uscis mozna sobie sprawdzac status sprawy oraz na jakim etapie dany urzad jest. Ja juz czekam 8 miesiecy a Vermont Office jest ponoc dopiero na etapie spraw z Czerwca 2011....
  5. Pare lat temu mialam sprawe o CR1 w Warszawie, pani sprawdzila tylko dokumenty i kazala przysiegnac ze mowie prawde i tyle. Pewnie pomoglo to ze moja sprawa byla calkiem jasna i prosta - od ponad 2,5 roku ja i moj maz Amerykanin mieszkalismy razem w Warszawie, a ja nigdy wczesniej nie bylam w USA. W kazdym razie powodzenia!
  6. Do Stanow nie ma wymagania kwarantanny, musisz zadzwonic zanim kupisz bilety do linii lotniczej i dowiedziec sie jakie oni maja dokladne wymagania co do kilogramow. Ja przewozilam kota 1,5 roku temu ale poniewaz wazyl z klatka wiecej niz chyba 8 kg to musial leciec jako cargo. Kotek dolecial z WAW do LAX z przesiadka we Frankfurcie czyli dobre 20 godzin razem bez problemu, caly i zdrowy. Pewnie bywaja przypadki smiertelne ale nie generalizujmy i nie straszmy ludzi, bo codziennie ludzie przewoza zwierzaki samolotami i nic zlego sie nie dzieje. Powodzenia
  7. Ja sie przeprowadzalam do Stanow okolo 1,5 roku temu i tez mialam mnostwo rzeczy ktore trzeba bylo przewiezc. My skorzystalismy z firmy Vanguardlogistics. I teraz tak, nie wiem gdzie mieszkasz w Polsce, ale my mieszkajac w Warszawie dowiezlismy nasze rzeczy do ich skladu w Warszawie na Bialolece sami. Zostaly one wrzucone na palete i ofoliowane. Za 170 kg. na palecie do Los Angeles przewoz droga morska zaplaciclismy okolo 700 zlotych. Ale tu jest kruczek, gdyz zeby odebrac te rzeczy juz w USA trzeba uiscic oplate w USA i nas ona wyniosla okolo 280$. Takze tyle koszty. Jesli chodzi o fachowosc to bez dramatu, ale poniewaz nasza agentka nie dopilnowala wszystkich formalnosci rzeczy dotarly do nas zamiast po 3-4 tygodniach po okolo 2 miesiacach aczkolwiek w dobrym stanie i bez zaginiec. Powodzenia
  8. Mozesz poczekac na odpowiedz na tego maila bardzooo dlugo. Pamietam jak chcialam sie sama czegos dowiedziec na temat pobytu amerykanina w Polsce i do dzis nie mam odpowiedzi Niestety nie pomoge z tym pobytem na troche, bo moj skladac musial podanie ale ze wzgledu na prace dostal wize, jak to jest kiedy chcesz poprostu pobyc nie mam pojecia, ale zycze powodzenia i cierpliwosci bo wiem ze Warszawski WSC jest naprawde beznadziejny.
  9. No coz, tak o tym nie myslalam, poprostu chetnie pogadalabym z kims kto mowi w moim ojczystym jezyku i ma podobne "zaplecze" z Polski ;-)
  10. Czesc, Mieszkam w Long Beach ( ogolnie w stanach ) od jakis 7 miesiecy i wybitnie brakuje mi Polskiego towarzystwa Czy ktos mieszka w okolicach ? Moze mialby ochote na kontakt, pogadanie ? Agnieszka vel violetowa
  11. ja tez kupowalam nie raz na expedia.com i nigdy nie bylo problemow, z reguly maja najlepsze ceny.
  12. Czesc, Ja pare miesiecy temu przeprowadzalam sie z Polski do Stanow, wiec wiem jak to dziala. Skorzystalismy z firmy vanguardlogistics, maja swoj oddzial w Warszawie. Wysylalismy okolo 160 kg. mienia, zaplacilismy za to ( przysylka droga morska - idzie okolo 1 miesiaca ) 750 zlotych polskich, ale za ta sama przesylke trzeba uiscic podatki i oplaty w stanach rowniez, ile to wycenia cie na miejscu my mysieli zaplacic jeszcze okolo 300 $ zeby moc odebrac nasze rzeczy, byc moze jak przesiedlasz sie z USA do Polski, to Polska stosuje jakies specjalne stawki dla mienia przesiedlenczego, aczkolwiek my nie slyszelismy o czyms takim w druga strone. Ps. Firmy vanguard nie polecam, mieli problemy na kazdym kroku i opoznienie okolo 3 tygodniowe.... na szczescie juz nasze rzeczy sa w Stanach....
  13. My dwa tygonie temu lecielismy z Polski do Los Angeles z przesiadka w Duseldorfie, mielismy kota ze sobą, nie dostal zadnych srodkow usypiajacych, bo na ten temat opinie sa rozne, razem z przesiadka podroz to bylo okolo 17 godzin dla kociny. Dodam, ze kot nie mogl leciec w kabinie z nami poniewaz razem z klatka wazyl znacznie wiecej niz 8 kg. a takie sa wymagania wiekszosci linii lotniczych, wiec kot lecial w luku bagazowym. Dolecial caly z zdrowy, oczywiscie wymeczony ale caly i szczesliwy ze jest z nami. Polski Lot nie chcial nam powiedziec ile bedzie kosztowal bilet dla kota ( warszawa-duseldorf) musielismy przyjechal z nim normalnie na lotnisko i tam go dopiero pan zwazyl i wystawil oplate ( to bylo okolo 100 euro za przelot waw-dus ) reszte za przelot z dus do LA mozna bylo zaplacic online ( Air Berlin ), razem bilet dla kota wazacego z klatka 14 kg. z Warszawy do LA kosztował okolo 500 $. Smiało wysyłaj psa do Polski, nie zostawiaj go w schronisku, to najgorsze co moze sie zwierzeciu przydarzyc. Powodzenia! Violetowa
  14. Dziękuje za informacje, czyli rozumiem ze USA ma gdzieś że jego obywatel jest żonaty? Do niczego mu taka informacja nie jest potrzebna ? To ciekawe biorąc pod uwagę jak bardzo USA lubi inwigilować ludzi
  15. Mam pytanie, Zawarłam związek małżeński z obywatelem USA w Wielkiej Brytanii, następnie umiejscowiliśmy akt w Polskim urzedzie stanu cywilnego, czy przeprowadzając się do USA na stałe co nastąpi już za kilka miesięcy też musimy umiejscowić nasz akt małżeństwa ? Violetowa