angelew

Użytkownik
  • Zawartość

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta

Ostatnie wizyty

426 wyświetleń profilu
  1. Ja też mam dość wysoki 331xx, będę żyła marzeniami przez następne kilka miesięcy.
  2. adamakus182 też miałam problem z wpisaniem case number, metodą prób i błędów wpisałam bez zer i w końcu przyjęło mi. Ale co się nawkurzałam to już tylko ja wiem:)
  3. Mam takie pytanie, zostałam wylosowana, wypełniam dv 260 i na końcu mam się podpisać wpisując Case number, wpisuję i niby invalid, zwariować idzie!!! Przecież to ten numer 2018EU......30???
  4. No możliwe ze bylo napisane o zdjeciach ale ja nie doczytalam. Najwazniejsze ze wiza zostala przyslana. Dziekuje sly6 za posty.
  5. Ja tez się pochwalę, byłam dzisiaj w Krakowie na 10:15, mnóstwo ludzi, musiałam dorobić zdjecia, myslalam ze wystarczy, ze komputer przyjął to moje zaladowane, a tu jednak nie, na szczescie jest fotograf na przeciwko, 2 zdjecia 35zł. Poszlam do Pana Konsula, mówiąc mu , że nie pracuje i ze jestem HOUSE WIFE, ze jade do znajomych na 2 albo 3 miesiące oznajmił mi, YOU QUALIFY FOR VISA. Myslalam ze bedzie ciezko ale bylo spokojnie.
  6. Zapomniałąm napisać, że przede mną osobą wywoływaną do odcisków palców był KAMIL STOCH, MALUTKI - malutki, chudziutki, skromniutki, z grupą skoczków. Czyżby wybierali się do USA???
  7. Witam, wróciłam właśnie z Krakowa, dostałam WIZE, ale nie wiem jeszcze na ile. Jedyny problemik jaki miałam to musiałam lecieć do fotografa zrobic zdjęcia, okazało się ze to co zaladowalam na kompie nie klasyfikuje się, bo mam kolczyki i coś tam, więc poszłam, wróciłam z powrotem do Kondulatu i od razu do tej babki podeszłam, odciski palców, numerek i do poczekalni, Konsul zadał mi pytanie czy pracuje powiedziałam że jestem HOUSE WIFE, czy mąż pracuje tak, i ze wyjezdza do Afganu, a do kogo Pani chce jechac do znajomych, na ile, na 2 albo 3 miesiące. O.K. YOU QUALIFY FOR THE VISA!!! I tyle. czekam teraz za DHL. Pozdrawiam
  8. Szczerze mówiąc moim jedynym powodem jest to , że przez kolejne pół roku beż męża nie chcę sama w domu siedzieć, w USA czas mi zleci, chociaż te dwa miesiące które napisałam w DS160.
  9. Dzięki. Pierwszy raz jak byłam w ambasadzie mialam 16 lat i dali na 10 lat wize, pozniej lecialam jako Au Pair i dali na rok, teraz moze dadzą bo nigdy nie przekroczylam czasu pobytu, albo nie dadzą bo nie pracuję.
  10. Lece do znajomych, 11 lat temu też do nich lecialam, i 3 lata temu tez do nich lecialam. Mąż akurat bedzie na misji, ale czy ich to interesuje to nie mam pojecia.
  11. Wiem, spoko, zobaczymy jak będzie, dostanę to fajnie, nie dostanę to trudno.
  12. Powiem, że mąż pracuje, przecież jest chyba taka instytucja jak gospodyni domowa , co prawda szukam pracy, ale jakoś nie mogę znaleźć.
  13. Witam, ja mam spotkanie z konsulem w Krakowie w środę (1 lutego), pierwszy raz dostalam na 10 lat, jako uczennica liceum, drugi raz na rok jako Au Pair, a teraz staram się o wizę turystyczną, chcę poprostu odwiedzić przyjaciół. Jedyny problem, chociaż nie musze tego nazywać problemem, bo jak nie dostanę to nic nie szkodzi, jest to, że nie pracuję, mój mąż pracuje w Afganistanie obecnie, a ja jak to nazywam zajmuję się domem i mężem wtedy kiedy jest w Polsce. Jestem ciekawa czy to będzie jakaś przeszkoda, że ja nie pracuję , i czy wogóle mnie ktoś o to zapyta.