Skocz do zawartości

trend

Użytkownik
  • Zawartość

    94
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O trend

  • Urodziny 24.10.1968

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Gdańsk/Tampa
  • Zainteresowania
    Komputery , samochody dobra Książka może być na Kindl-u

Kontakt

  • Skype
    pc-trend

Ostatnie wizyty

2284 wyświetleń profilu
  1. Witam też tutaj przyleciałem . Jak się mieszka tobie w Tampie ?

    Ja aktualnie St.Peet . 

     

    Pozdrowienia 

    Darek 

     

    1. czarex

      czarex

      Hej Darek,

      No to może na piwo?

      Napisz SMSa 8636664603

  2. Mieszka ale dochód ma z Polski a tutaj w USA to się uczy języka ale ma GC. I chciałby aby potem nie było problemów z obywatelstwem np.
  3. Witam serdecznie . Proszę o poradę jaki dokument ma wypełnić permanent resident jeśli osiąga dochód tylko z Polski (wynajem za który opłaca w Polsce podatek od w/w) . Zbliża się 15.04 a to jest chyba termin składania dokumentu do IRS . Czy to ma być formularz 1040 może 1040AZ ? Pomożecie ?
  4. Ja mam dobrą szkołę ESOL , mogę polecić płacę 30$ za 3 miesiące jako rezydent natomiast nierezydent płaci chyba 120$ . Floryda , ciepło ładna lokalizacja . Wcale nie rozmawiałem jak przyjechałem , teraz po 7 miesiącach komunikuję się z otoczeniem . Nie mam problemów z codziennymi sprawami . Wszystko zależy od wieku ja mam 46 to i było mi średnio . Teraz jestem bardzo zadowolony . Do startu w szkole nie potrzeba papierów można nawet na vizie turystycznej przyjechać . Podaję adres do szkoły możecie zadzwonić i sobie porozmawiać z sekretariatem . http://www.tomlinson.pinellas.k12.fl.us/ Mam również w szkole kursy komputerowe ale jak ktoś jest w Polsce i ma zdolności to polecam w/g mnie najlepszy kurs od zera do nauki zupełnie bezpłatny : http://www.usalearns.org nie śmiejcie się tylko bo na starcie jest easy ale potem jest fajny . Pozdrawiam z FL z Tampy
  5. Konto Walutowe - Alior Sync?

    Weź z sobą kartę dolarową synca i nawet jak maszyna poprosi o zip code to idziesz do obsługi i ona autoryzuje transakcję . Nie ma problemu . Wypłata w bankomacie z karty $ ksztuje chyba 5 zł dodatkowe . Max 800 $ za jednym razem bankomat wypłaca 20$ x 40szt max .Jeśli chcesz wypłacić więcej idziesz do banku albo realizujesz transakcję w bankomacie raz jeszcze . W końcu visa czy master card to systemy światowe . Jeśli nie działa to cisnąć w swoim banku . Jak chcesz taniej niż w/g kursu w syncu zakupić walutę albo wymienić drożej walutę na złotówki to polecam wirtualny kantor np walutomat wszystko działa jak należy czasami proces wymiany nie trwa dłużej niż 15 min. Uwaga prowizja w walutomacie 0.2%
  6. Bilet

    Karolamo nie przejmuj się takimi sprawami wbijaj na Florydę tutaj jest ślicznie , wiosna wszystko kwitnie no może chwilami troszkę ciepło dzisiaj 35 stopni na plusie a dla świętego spokoju weź jeszcze raz te akty . A i nie zapomnij o kremie z filtrem UV Darek
  7. Wynajem Domu - Agencje

    Ja nie miałem nikogo na Florydzie . Co prawda pół roku wcześniej wpadłem do USA tylko po to aby procedować GC. I z GC w ręce wpadłem na Florydę Tampa . Najpierw hotel (chyba 11 dni) . W międzyczasie konto w banku , szkoła młodej , wyprawa po ssn. Wynająłem apartament 2x sypialnie 2x łazienki około 90 metrów za chyba 950$ w tym śmieci i kablówka , ładna lokalizacja dużo zieleni. Nie miałem credit history kaucja ok 1000$. Po prawie roku postanowiłem dać szansę temu stanowi i przedłużyłem rent na następny rok .Chyba tydzień temu Bank Of America przysłał mi moją pierwszą kartę kredytową no normalnie się się cieszyłem . A w Polsce to unikałem wszelkich kart . Czyli kartę dostałem po 8 miesiącach od założenia konta. A na koncie mam już pierwszy ticket z policji 158$ U-turn on red . Przyszedł pocztą a w internecie mam 2 zdjęcia wysokiej rozdzielczości oraz filmik avi dokumentujący wykroczenie. Naprawdę super technika . PS Wynajmująca firma nazywa się "Camden" ma sporo placówek w USA , ale jak jeżdżę po okolicy to widzę że ich apartamenty mają różne standardy czyli kiedyś więcej przestrzeni więcej zieleni i infrastruktury teraz te nowsze lokalizacje to po prostu sypialnie . Gdzie się podziała stara dobra Ameryka ??
  8. Poproszę o poradę w sprawach podatkowych .W 2013 roku w maju wygrałem GC i od razu wyjechałem na wycieczkę do USA . Po dwu tygodniach wróciłem do kraju . Następnie w sierpniu 2013 roku wyjechałem z rodziną na Florydę .Tutaj ja oraz żona uczymy się w szkole ESOL języka . A córka uczęszcza do szkoły oraz pracuje sobie (na part time ,ma 17 lat ) . Ona rozliczyła i wysłała swoje formulaże 1040 jako singiel .Natomiast poproszę o poradę co ze mną i żoną czy musimy coś wysłać do tego IRS czy ponieważ nic (zero $) nie zarobiliśmy możemy sobie spokojnie tutaj mieszkać ? Jedyne dochody mamy w Polsce i również opodatkowane w Polsce to jest wynajem . Proszę o pomoc .
  9. Paper nie daj się prosić sam jestem ciekaw twoich spostrzeżeń .
  10. Ja nie powiedziałem że bym postąpił jak mój znajomy, ja stwierdziłem fakt taki że to jest silniejsze od człowieka ot wszystko .Mój znajomy ma akurat wizę turystyczną i jeździ turystycznie. Każdy postępuje jak uważa , nie uważam że wszyscy muszą postępować tak samo.Natomiast nadal się dziwię że można tutaj przyjechać i pracować lub żyć na czarno .Dziwię się ale akceptuję , Paper wiedział z czym to się wiąże i nawet nie miał pretensji o ''wywalenie z USA''. Na marginesie Paper przyleciał tu ładny szmat czasu temu więc może kiedyś było łatwiej ?.
  11. To faktycznie tak jest . Mam znajomego facet pomimo tego że może coś załatwić legalnie to zawsze robi tak aby było po bandzie .Wydaje się mi że po prostu są tacy ludzie którym potrzebna jest taka adrenalina . Więc ten mój znajomy jak mógł wybudować ośrodek nad jeziorem ileś tam metrów od linii brzegowej to specjalnie wybudował bliżej , nigdy nie był zainteresowany aby być drugim zawsze musiał mieć najnowszy model np monitora czy kartę graficzną (za np 2000 zł) bo nikt jeszcze jej nie miał .A ostatnio raportował mi zaliczenie już 100 różnych krajów w swoich podróżach . W/g mnie suche przepisy robią takim ludziom krzywdę , przepisy powinny urzędnikom zostawiać furtkę na taki 0,1% ludzi innych , kreatywnych których nie interesują procedury.Nawiasem mówiąc bardzo sympatyczna osoba z tego mojego znajomego .Wpadł do mnie na Florydę z NY płacąc za to sporą kasę na niecałe 24 godziny aby tylko się spotkać .Ot po prostu bezkompromisowy gość . Albo jak wychodzi na rynek nowa lustrzanka canona to on już leci z Polski do USA bo tam już jest dla niego w NY odłożona .Po prostu facet z jajami , może nie każdy musi tak mieć ale akceptuję jego zachowanie . Dla jednego spokojna praca to szczyt marzeń a dla innego konieczne jest przeżycie życia jak nikt inny . Mike jest inny i za to go lubię .
  12. -Jak odbierasz Polskę po powrocie ? -Ta historia jest pouczająca ,jednak wiesz ja chyba bym tak nie mógł na turystycznej nielegalnie przebywać.To chyba trzeba mieć nerwy ze stali, a i dodatkowo zawsze jest ten aspekt że jak będziesz chciał wrócić choćby na wesele albo pogrzeb albo wylecieć turystycznie poza USA to nie możesz. Czy nie przeszkadzał Tobie ten aspekt . Bo dla mnie to by było po prostu więzienie żyć ze świadomością że nie mogę wyjechać z Ameryki . P.S. Nie znam ''Cafe Lura'' w Chicago ale lubiłem w centrum wpaść na lody do '' Ghirardelli-ego". Zawsze bardziej Chicago mi się podobało od NY.Może dlatego że bardziej je ogarnąłem ,sam nie wiem. Pozdrówka z Tampa FL . http://www.ghirardelli.com/foodservice
  13. Możesz wymienić procedurę sprowadzenia auta do USA z Polski . Jak wtedy przedstawia się sprawa świateł itp ? Czy jako permanent resident mógłbym sobie sprowadzić auto i nim jeździć w USA ?
  14. U mnie było tak przyjechałem z hotelu do szkoły . Dowiedziałem się że kod adresowy hotelu jest różny od tego jaki akceptuje wybrana szkoła .Wynająłem lokum z odpowiednim .Szkoła wzięła młodej świadectwa do tłumaczenia do okręgu zaś młodą wysłała na badania do zewnętrznej placówki .Mieliśmy GC ,ale nie mieliśmy jeszcze ssn . Szczepienia z Polski zostały zaakceptowane . Wszystko trwało jakieś 2 dni może 3 bo pomylili się i młodą cofnęli o rok . No to potem wyprostowali , zapisali do klasy international ale jak się okazało że wszysko jest ok to po 2 tygodniach i ogarnia język trafiła do normalnej klasy z autochtonami. Zadowolona.
  15. Amerykański Sen

    Faktycznie kiedyś jeździłem sobie metrem po Chicago i tak zabłądziłem , do dzielnicy gdzie domy to bym porównał do czegoś pośredniego pomiędzy budą dla psa a upadającym domkiem na działce .Robiło wrażenie . Ale zresztą to często w miastach daje się zaobserwować że parę przecznic dalej a sceny jak z horroru .To aż takich widoków w Polsce nie miałem okazji obserwować .Może to wynika z odmiennego stylu budowy ? Może u nas nawet rozpadające się rudery w miastach mają swoją wartość ?.Nadmieniam że ostatnio na dziennikzwiazkowy.com wyczytałem że Chicago zajęło pierwsze miejsce pod względem pluskiew . A ja permanentnie mam problem z moim yorkiem tutaj na Florydzie .Tyle robactwa ile on tutaj łapie w życiu nie widziałem, testuję kąpiele z szamponem , specjalną chemię , obroże przeciwko pchłom nic nie pomaga . Nadmieniam że w Gdańsku nawet sztuki insekta nie miał .Wszyscy tłumaczą mi że to poprzez pogodę . Ale ja przyjął bym stanowisko że po prostu przeciętny Amerykanin (klasa niższa średnia) jest leniwy gdyby każdy dbał o swojego psa nie byłoby takich problemów . Jak widzę jak oni wychodzą ze swoim pupilem na dwór gadając przez iphona i nie zwracając uwagi zupełnie na zwierzaka to jestem pod wrażeniem . Niekiedy obserwuję wyjście np. na 2 min z psem . Koszmar wyszedł przed dom i już wraca . Często nie sprzątając po swoim pupilu. Zastanawiam się po co tym ludziom pies, jak cały dzień siedzi sam w domu bo właściciel pracuje . Tragedia . Oczywiście nie jest tak w 100% przypadków ale w/g mnie jakieś 60% reszta jest kulturalna potrafi pojechać z psem na plażę dla psów , dba o zwierzaka to widać . P.S. Jak ktoś będzie w Nowym Yorku to polecam zwiedzić sobie wieczorem dzielnicę Jamajka gwarancja wrażeń oraz nie adekwatna cena hotelu do jakości (150$) określił bym to czwarty świat coś co powinno być dawno zrównane z ziemią a egzystuje , z naturalnym smrodem chemii i pluskwiakami .Wyposażenie lata 60-te . Nigdzie w Polsce nie widziałem czegoś takiego .Po prostu by wpadł sanepid i zamknął , a ludzie by zlinczowali prowadzącego . A na drugim biegunie pozycjonował bym np hotel Palms w Palms Springs CA. pomimo że odszukałem na sprzętach rocznik 1986 hotel jak marzenie łazienka jak moje mieszkanie , wanna , 2 prysznice , lustra , dwa przestronne pokoje i kuchnia . Pomimo wieku to czuć tą starą dobrą Amerykę nawet ta mikrofalówka czy piec z mechanicznym timerem ale ile chromu i jak solidnie wykonane i jak utrzymane nie widać śladów zużycia .Tak widzę Amerykę dwa światy diametralnieróżne. Jak ktoś ma szczęście to i w Polsce i w USA da sobie radę a jak nie dawał rady w Polsce to do USA niech nie jedzie bo już tam stoją koledzy na światłach z kartkami lub śpią pod mostami . I jeszcze jedna uwaga. W Polsce to nawet jak człowiek niebogaty , to zawsze może wpaść do kolegi do garażu i sobie coś naprawić przy aucie , generalnie istnieje pomoc przyjacielska .Tutaj jak byś coś takiego zaproponował to kolega chętnie poda nr do serwisu .Nawet jak obserwuję ich garaże to stwierdzam że jesteśmy statystycznie lepiej rozwinięci .Zawsze u nas jakiś kompresorek , szlifiereczka imadełko a tutaj pudła po chińskiej choince sztucznej , rowery kilka kartonów i gratów. Zero funkcjonalności po prostu graciarnia, tak jak w ich autach syf straszny , rozlana kawa , bród i sterty ulotek. Znowu nie wszyscy ale statystycznie sporo ludzi tak ma .W Polsce często nawet stary kaszlak jest bardziej zadbany.I nadmieniam nie jestem pedantem. Określił bym naszą nację jako ludzi o wyższej kulturze technicznej . Może to wynikało i z braków na rynku ale mamy się czym pochwalić . Pozdrówka .
×