Skocz do zawartości

Femshep

Użytkownik
  • Zawartość

    25
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O Femshep

Ostatnie wizyty

1149 wyświetleń profilu
  1. Dziękuję wam za wszystkie odpowiedzi Ogólnie to nie ukrywam.. entuzjazm mi trochę opadł. Zwłaszcza przez dwa aspekty - overtime w kontekście braku czasu dla rodziny (wiadomo musiałabym jeszcze się dowiedzieć szczegółów na tym konkretnym stanowisku) oraz, jeżeli by to była wiza L2 - kwestii związanych np z zakończeniem zatrudnienia i nagłym powrotem do PL i kolejna destabilizacja dla rodziny (np nagła zmiana szkoły dziecku). Jednak w korpo jest się jakimś tam trybikiem i nigdy nie wiadomo kiedy nasze stanowisko zostanie zlikwidowane, wyoutsourcowane czy np sprzedane z jakimś tam biznesem firmy. Kurde no, dla singli chyba raczej takie przygody
  2. Cześć, Od dawna czytam Wasze forum i pomyślałam, że w kwestii życia w USA najlepiej mi doradzicie - ale od początku:) Pracuję w Polsce, w amerykańskiej, dużej korporacji w dziale finansów. Zaproponowano mi udział w rekrutacji na stanowisko w oddziale w USA (nie będzie to, że tak powiem ogłaszane wszem i wobec, tylko 2-3 kandydatom w naszym biurze). Samo stanowisko bardzo fajne, byłby to dla mnie awans i rozwój. Na razie nie znam za dużo szczegółów, te mają się pojawić wkrótce i wtedy będę musiała zdecydować czy się o to staram czy też nie. W USA byłam do tej pory tylko raz, służbowo kilka tygodni, ale w innej firmie, w innym mieście. I tutaj mam kilka dylematów czy się w ogóle pakować w ten proces: - Czy ktoś z Was orientuje się jak wygląda praca w korporacjach w USA? Czy faktycznie tak jak czytam opinie w necie to prawa pracownicze w zasadzie nie istnieją, można kogoś zwolnić z dnia na dzień, pracuje się dniami i nocami, nie ma jakichś norm czasu pracy? Wiem, że to na pewno zależy od firmy i jakiś tam research jak to jest u nas próbuję zrobić, ale tak generalnie może ktoś się podzieli swoim doświadczeniem? Jest to dla mnie ważne, bo mam dwuletnie dziecko i nie ukrywam, że nie chciałabym pracować dłużej niż 10h na dobę. - Nie wiem jeszcze o jakiej wizie rozmawiamy, tego typu dyskusje na pewno będą na kolejnym etapie, ale czy dobrze rozumiem, że najbardziej odpowiednia dla mnie była by tu visa L-1 i ta wiza daje też automatycznie prawo pracy mojemu mężowi (L-2)? Czy jest z tej wizy jakaś droga w stronę zielonej karty? Z tego co doczytałam to pracodawca może sponsorować pracownika z L-1 na green card, a czy jest jakaś droga, że tak powiem "samodzielna" po kilku latach pracy w USA? Chodzi mi o to, że np. mając dziecko już chodzące tam za kilka lat do szkoły zostaję np zwolniona (jak to w korpo np. likwidacja jakiegoś biznesu czy przeniesienie do np. Indii). Czy to oznacza natychmiastowy wyjazd? - Jakie tematy są ważne przy negocjowaniu warunków? Pensja wiadomo, ubezpieczenie zdrowotne (pewnie w korpo jest kilka wariantów, trochę poczytałam u Was o deductible itd.), plan emerytalny (401k?), dni urlopowe.. coś jeszcze? - Czy są jakieś takie "państwowe" żłobki / przedszkola gdzie można zapisać dziecko w ciągu roku (np. przyjeżdżam w maju) i mają miejsce? Czy są jakieś okresy kiedy jest rekrutacja (tak jak u nas np. w marcu na wrzesień)? - Jaka jest atmosfera wokół Polaków i obcokrajowców po wyborze Trumpa? Wiadomo jak sie sprawy mają obecnie w UK... Ogólnie to fajne stanowisko, rozwój, praca w innym kraju (zawsze chciałam mieć takie doświadczenie), ale z drugiej strony przeraża mnie trochę "inność" amerykańskiego rynku pracy i do końca to nie wiem czego się spodziewać, zwłaszcza mając małe dziecko. Nie chcę się też pakować w rekrutację i przechodzić całego stresującego procesu jeśli potem miałabym się z całej imprezy wycofać. Pozdrawiam!
  3. 2x NIE. Może dziś w totolotka pójdzie lepiej hehe
  4. Ja tez nawet do danych nie mogę dojść
  5. Konto Walutowe?

    Ja miałam problemy z debetówkami niestety, szczególnie w np automatach biletowych. Wzielabym ze sobą na pewno dodatkowo jakąś kartę kredytową.
  6. Plan Wyjazdu Podstawowe Informacje

    3. Ja jakbym jechała drugi raz to pojechałabym późną wiosną albo wczesną jesienią. Jak byłam w NYC w 2012 to w czerwcu / lipcu było 39 stopni w cieniu i dodając do tego wilgotność powietrza, nie dało się oddychać i człowiekowi wszystkiego się odechciewało. 7. Nie trać czasu na stanie w kolejce na Empire state building - idź na Top of the Rock (rockeffeler center) - widok podobny, a nawet w mojej opinii lepszy, a kolejka duuuużo mniejsza.
  7. Płatnosci Polska Karta

    Co do tego ZIP codu, to ja na debetówce z BZWBK zawsze miałam problem w metrze w NYC. Jako ZIP code podawalam 99999 i przechodzilo, natomiast co ciekawe, byłam w stanie użyć tej karty w automacie tylko RAZ dziennie. Jak potem chcialam kupić bilet powrotny, to za cholere nie działało.
  8. grejba, ja przed swoim lotem do NYC poszlam do psychiatry i dostałam Alprox (to samo co Xanax). Boję się latać, mam lekką klaustrofobię (W życiu codziennym raczej mi nie przeszkadza) i w sumie skończyło się tak, że tabletek nie brałam, ale dam fakt, że były przy mnie "w razie potrzeby" działał uspokajająco.
  9. Opinie O Lufthansie

    Niestety strajk jest jednym z tzw. extraordinary circumstances i limituje ewentualne rozszczenia - np. nie należy się niestety odszkodowanie, jedynie refund albo rebooking na tę samą klasę... EDIT - zresztą widzę na ich stronie, że biuro mają tylko na Okęciu, w KRK już nie
  10. Opinie O Lufthansie

    Lufthansa właśnie odwołała mi środowy lot do San Francisco z powodu strajku pilotów Plany wakacyjne niestety niebezpiecznie się oddalają. Na ich infolinię nie ma szans się póki co dodzwonić - cały czas sygnał, że zajęte - próbuję już od 2 godzin. Przez stronę nie jestem w stanie zmienić rezerwacji - mam informację: "*We are sorry. This trip cannot be rebooked. Please contact our travel agents.*". Co teraz? Generalnie jestem ok z przesunięciem lotu może o maks jeden, dwa dni (po prostu nie opłaca mi się jechać na krócej za tyle kasy do USA, bo nie zobaczę tego co chciałam zobaczyć - to miał być road-trip po zachodniej części USA), ale co z tego skoro i tak się nie mogę do nich dodzwonić. Jechać na lotnisko w KRK (nie mam daleko) i tam próbować jakiegoś agenta z Lufty wyhaczyć? Czy to raczej bez sensu?
  11. Kiedy Lecisz?

    FYI: Lufthansa strajkuje znów od 2-4 kwietnia, sprawdźcie skrzynki mailowe i info na ich stronie - mnie właśnie odwołali lot z Monachium do SFO, którym miałam lecieć w środę... Plany na wakacje poszły się tym samym *****
  12. Jeśli chodzi o wylądowanie w USA i rozmowę z celnikiem, to najlepiej, jakby mama spróbowała trzymać się blisko jakiś Polaków (jeśli to możliwe). Ja sama pełniłąm rolę tłumacza na Newark. Staliśmy z mężem w kolejce do okienka a tu mnie celnik wskazał palcem i przywołał. Zapytał czy mówie po ang i polsku i poprosił, żebym była tłumaczem dla starszej pani, która po angielsku nie znała ani słowa. Kartka też wydaje się być dobrym pomysłem.
  13. Mam pytanie co do wpisywania informacji APIS na stronie Lufthansy, a konkretnie chodzi o dane wizy do USA: Co mam wybrać w polu kraj wydający wizę (issuing country)? Jak dla mnie to USA (przeciez Polska jako kraj nie wydaje wizy do USA), natomiast tam jest do wyboru bardzo dużo różnych państw i dlatego zaczęłam się zastanawiać czy to nie chodzi o kraj w którym wiza do USA została wydana? Ostatnio do USA leciałam lotem i tych informacji nie podawałam - zostało to zrobione na lotnisku.
  14. Podróż Na Zachodnie Wybrzeże, Co Odwiedzić?

    Hej. Ja też chcę się wybrać z mężem na zachodnie wybrzeże (plan dokładny nie ustalony jeszcze - ale podobny jak u fotofly) w tym roku. Pasuje mi czerwiec najbardziej, ale obawiam się, że może być tam wtedy za gorąco... Jak myslicie?
  15. Wyjazd Do Ny Na Tydzień

    Taksówki na trasie Lotniska - Manhattan mają flat fare (czyli stałą stawkę) + ew. opłata za przejazd platnymi tunelami, mostami etc. + napiwek (niby nie obowiązkowy, ale w dobrym guście). Stawki masz na stronie lotnisk np. tutaj są dla JFK - wychodzi okolo $60 w sumie (tyle zaplacilam w zeszlym roku): http://www.panynj.gov/airports/jfk-taxi-car-van-service.html Na pewno są autobusy, które imo bardzo się opłacają np.taki jeździ Manhattan - Newark: http://www.coachusa.com/olympia/ss.newarkairport.asp czy ten: http://www.nycairporter.com/ Autobusy (ok $16) są tylko trochę droższe w przypadku Newark od pociągu (ok $12), a podwożą Cię pod sam terminal, nie trzeba się przesiadać z walizami etc. Po detale odsylam na strony lotnisk.
×