tomey

Użytkownik
  • Zawartość

    130
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2

O tomey

  • Tytuł
    Aktywny użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    dolnośląskie
  1. Z kamerą byli w stanie Waszyngton, Kalifornia i na Florydzie
  2. O zanikaniu klasy średniej i powiększaniu się grupy tzw. biednych pracujących
  3. Właśnie oglądam Ewa Ewart poleca na TVN24 o Ameryce - polecam.
  4. Wojtek86, a jak byłeś w lutym na rozmowie, nie pytali się dlaczego jedziesz sam bez żony i dziecka? Co powiedziałeś, co oni na to?
  5. Ja nie i moja piękna żona też nie. A tak chciałem zobaczyć jedną taką w Kalifornii. Pozdrawiam Ewa! ps. trochę żal, bo tu nie chodzi nawet o poprawę swoich warunków życiowych ale po prostu o zmianę. Nowe życie, nowe miejsce, nowe przygody ech, znowu trzeba sobie wyznaczać nowe cele, dążyć do spełnienia swoich marzeń - tych osiągalnych, bo życie mamy tylko jedno i najbardziej było by mi żal przesiedzieć je w jednym miejscu. Tak więc szkoda, że nie wyszło ale przecież jest tyle innych możliwości aby zaspokoić swoje potrzeby...
  6. Raz się żyje, medeski Gratulacje.
  7. Teksas jest ohydny??
  8. A ja czuję to samo co Blitzer. Wolność wyboru. Jeśli nie stwarzasz zagrożenia innym i nikogo nie krzywdzisz? Chcesz to zapinasz pasy, zakładasz kask (np na autostradzie), nie chcesz to nie (np. po mieście), niech prowadzi cię twój rozsądek, a nie same zakazy i nakazy. Wolność, jeśli nie w stanach to gdzie?
  9. Tak, więc chyba nie rozumiem. Przetłumacz i wytłumacz na polski, jeśli możesz.
  10. Czyli tak jak myślałem, bez względu na ilość osób w rodzinie z puli 55.000 wiz DV ubywa tylko jedna, dla głównego aplikanta. Zgadza się jkb?
  11. Stąd moje pytanie, czy aby na pewno?
  12. Zawsze wydawało mi się, że 50.000 wiz do wydania dotyczy tylko głównych aplikantów, a ewentualna rodzina dostaje je jakby "przy okazji" Czyli można założyć, że wydawanych rocznie wiz loteryjnych jest np. średnio tylko około 20.000 (główni aplikanci - mogą być samotni lub mieć jednego, dwóch, trzech itd. członków rodziny). Założyłem średnią 2,5 a może trzeba liczyć 3,5 albo więcej, mając na uwadze Azję i Afrykę? I wtedy z tych 50k robi się nagle tylko 10k
  13. Czy aby na pewno? Przy jednej osobie ubywa jedna, a przy sześcioosobowej rodzinie sześć? To nie jest retoryczne pytanie.
  14. Kzielu, a Ty jak to rozumiesz?
  15. Klimat wygrywa