maciopa

Użytkownik
  • Zawartość

    563
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    9

maciopa last won the day on 17 Kwiecień

maciopa had the most liked content!

Reputacja

55

O maciopa

  • Tytuł
    Rezydent FORUM

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Earth.

Ostatnie wizyty

3553 wyświetleń profilu
  1. @sylwix24 jeśli miałaś promesę w paszporcie, nic Ciebie nie kosztowało zażądanie wysłuchania przed sędzią imigracyjnym, do którego miałaś prawo, ale którego się zrzekłaś, ponieważ wycofałaś się z zamiaru wjazdu do USA.
  2. Jak zrobi tak jak mówicie to dostanie promesę na pół roku (bo przecież tylko na Florydę chciała jechać) i za rok znowu będzie wydawała pieniądze i się stresowała. Nikomu nie zaszkodzi, jak powie, że chce zwiedzić USA, ale z uwagi na ograniczone możliwości wolnego czasu (dzieci do szkoły/przedszkola, ona - urlop) oraz finansowe, w tym roku chciałaby zabrać dzieci na Florydę (Orlando, Cape Canaveral, Tampa, Disney), a w przyszłym roku bądź za dwa lata polecieć do Kalifornii (być może też z mężem) i np młodszym dzieckiem, bo starsze będzie się najprawdopodobniej do matury uczyło... (Jeśli to oczywiście prawda...). Czy dostaniesz wizę? Pracownik konsulatu podejmuje decyzję na podstawie informacji, które ma dostępne czy to z Twojego wniosku czy też przekazane przez Ciebie podczas rozmowy. Jego zadaniem jest wykluczyć cel podróży niezgodny z deklarowanym. Jeśli będzie miał wątpliwości - dostajesz odmowę.
  3. I dużo i mało czasu wszystko zależy, jak szybko uda Wam się przejść przez kontrolę graniczno-celną. Samo lotnisko nie jest de facto w Waszyngtonie (zakładam, że lądujesz na lotnisku Dulles) więc szybki wypad do centrum, nawet aby zobaczyć tylko Biały Dom i okolice może stanowić problem, szczególnie w godzinach szczytu (ok 30 mil), ale wszystko wyjdzie w tzw. "praniu" tj. na miejscu po przylocie - taksówka w obie strony to koszt ok 150 dolarów, jest jeszcze chyba opcja małych busików ale one odjeżdżają po zebraniu kompletu (6?7? osób). Zajrzyj na strony poświęcone stolicy USA, zawierające poradniki dla turystów (np. https://washington.org/DC-guide-to/washington-dc-airports )
  4. Następnym razem zapisz numer w postaci cyfrowej na dysku w jakimś charakterystycznym katalogu
  5. Z uwagi na fakt, iż Forum poświęcone jest, było nie było, podróżowaniu (czasem tylko jednokrotnie) na inny kontynent, być może właściwym jest, aby podpiąć temat obecnych promocji na połączenia lotnicze za wielką kałużę Część z nas otrzymuje mailingi z linii lotniczych z informacją o planowanych i/lub trwających ofertach promocyjnych. Poddaję pod rozwagę To na początek: KLM poinformowało mnie, że ma promocję na takie połączenia, ale "Sales period: from 19.04.2017 to 25.04.2017 Travel period: from 14.08.2017 to 15.12.2017. " a w ofercie np. Miami za 1800 lub SF za 2100.
  6. W Waszyngtonie - pierwszy POE w USA. Trochę długo trwa przejazd w Waszyngtonie z samolotu na terminal. a Bruksela to mały port lotniczy
  7. Dziękuję za informację. Twój znajomy to jedyna "potwierdzona" osoba o tak niskiej ilości płatnego urlopu. Side note: mam w zespole dziewczynę, która ma 66 lat, jest świetnym fachowcem w swojej dziedzinie, jest zakochana w swojej pracy, dzieci dorosłe, dom pusty - na chwilę obecną ma chyba 270 dni nieodebranego urlopu i nie mam serca jej wysłać na urlop - dziewczyna bierze rocznie tylko 2 tygodnie we wrześniu (aby nie kolidować z osobami, które mają dzieci w szkołach) podczas których leci na Mauritius/Szeszele -> są więc osoby, którym te 10 dni urlopu w zupełności wystarczy Niestety w naszych przepisach nie ma możliwości odstąpienia urlopu innemu pracownikowi...
  8. Gratuluję decyzji Tak. Wrażenia są różne, niektóre mogą wskazywać na jakieś formy preferencji danej grupy wiekowej czy danego kraju (np. "dziwnym trafem" ilość wylosowanych wiz na Ukrainie przekroczyła 3.5% ogólnej puli), czasu złożenia wniosku, IP z którego składasz (np. podobno w dolosowaniu w 2016r wylosowani obywatele RP składali wnioski z UK) - ale.... ile osób tyle teorii. a prawdę zna ograniczone grono.
  9. Pytanie czy ma TYLKO 10 dni płatnego urlopu w danym roku? skoro, jak piszesz, ma dobrą i dobrze płatną (??) pracę.
  10. I to jest całe clou dyskusji i to co staram się Wam przekazać - każdy ma inne doświadczenia, więc wypowiedź każdej osoby na dany temat jest wartościowa (pod warunkiem, że nie zawiera treści spersonalizowanych, wymierzonych w wytworzenie/eskalację konfliktu).
  11. @Roelka nie wprowadzaj dziewczyny w błąd. Z prawnego punktu widzenia NIE JESTEŚ W ZWIĄZKU (to nie Facebook ) więc zaznaczasz SINGLE. (dla przypomnienia - PL uznaje tylko związki małżeńskie kobiety i mężczyzny, wszelkie inne relacje partnerskie, z punktu widzenia prawa, nie są związkami).
  12. Temat (jeśli czytać go literalnie) jest do zamknięcia od 8 listopada, chyba, że ktoś zapomniał przecinków i zjadł parę wyrazów, jak to bywa wśród obecnej młodzieży i temat powinien być zatytułowany -> "Loteria Wizowa 2018, w tym rejestracja ...." Mam całkowicie odmienne doświadczenia (zwiedzanie USA i Kanady w towarzystwie "rezydentów") i informacje, pochodzące od osób mieszkających w USA, wśród których są zarówno Native Americans, a także tzw. "nowa imigracja" - mają czas (i pieniądze) na zwiedzanie obu Ameryk, latają do Europy, Azji. Nie powtarzaj tez proszę sloganu "10 dni urlopu", ponieważ jest to temat yeti - wszyscy o nim mówią a nikt go na oczy nie widział (najniższą ilość płatnego urlopu miał znajomy znajomego pracujący w Publixie w dziale obróbki mięsa - 21 dni). Temat urlopów/zwolnień chorobowych USA vs UE jest poruszany przy różnych okazjach (szczególnie, gdy ktoś pierwszy raz wita w UE) i np. mieszkańcy USA zazdroszczą Europejczykom 100% płatnych zwolnień chorobowych o nieograniczonym czasie ich trwania.. (nie przyjmują do wiadomości, że w PL dostajemy 80% i tylko przez max 6 miesięcy ponieważ później ZUS wysyła człowieka na komisję lekarską)
  13. Miałem tu nie wchodzić i już nic nie pisać (przynajmniej w Święta...), ale niniejsze Forum jest jak ... używka, bez której można żyć, ale co to za życie? jak strup, którego mama nie każe drapać, ale drapiesz i próbujesz ściągnąć, pomimo tego, że wiesz, że może zostać mała blizna? @Roelka - tak wygląda Twoja rzeczywistość widziana oczami osób, które Cię nie znają, ale które wnioskują po tym, co o sobie napisałaś (vide Twoja stopka na Forum : 06.2013 - B2! -> 11.2013 - 04.2014 - K1! -> 03.2015 - AoS start! -> 07.2015 - EAD! -> 09.2015 - Zielona Karta! : jak to Twoim zdaniem wygląda ?) @Roelka - jak dotąd to Ty się "czepiałaś" różnych wypowiedzi różnych osób wszczynając spersonalizowane dyskusje na Forum. Gdybyś w swoich wypowiedziach pozostawiła wyłącznie quasi obiektywny punkt widzenia, bez dodawania do tego zabarwienia "ja, Królowa USA, wiem lepiej" (dzięki @Jackie za to sformułowanie ) nie pojawiałyby się takie a nie inne posty na Twój temat. Dodatkowo, w swoich wypowiedziach używasz słów o znaczeniu pejoratywnym (np. w zacytowanym poście użyłaś sformułowania "banda") w stosunku do osób, które wcześniej już wyraziły na Twój temat zdanie negatywne, co dodatkowo eskaluje dyskusję w takim a nie innym kierunku. Nie kontestuj czyjegoś doświadczenia/wiedzy/obserwacji tylko dlatego, że nie miałaś możliwości sama tego doświadczyć i/lub posiadasz inne doświadczenia w tym zakresie. Kubeł zimnej wody ? (dziś Śmigus Dyngus ) -> nie jesteś pępkiem świata. Nikt tutaj nie skrzykuje się, aby śledzić Twoje wpisy i wyrażać zdanie odrębne "na złość Tobie". Forum istniało zanim się na nim pojawiłaś i będzie istnieć, jak z niego znikniesz. W historii Forum mieliśmy przykłady rożnych osobliwości, które pojawiały się jak Nova, pobłyszczały i przepadły (względnie zmieniły nick'a) (btw. dane dot użytkowników Forum, w tym daty ich rejestracji można znaleźć w ogólnodostępnych bazach) Muszę się niestety powtórzyć - Forum jest dla WSZYSTKICH, należy do kategorii źródeł otwartych i ogólnodostępnych i KAŻDY jego użytkownik, stanowi jego wartość dodaną. Można nie zgadzać się z wypowiedziami interlokutorów, można korygować oczywiste błędy logiczne/prawne, ale trzeba umieć oddzielić przekaz informacji od emocji @felipemasa - do podania wyników do powszechnej wiadomości pozostały ok 2 tygodnie. W tym temacie nic nowego do tego czasu się nie pojawi (chyba, że obecna Administracja USA podejmie decyzję o likwidacji DVL jako takiej), więc tak jak to @KaeR sugeruje - można tutaj do tego czasu nie zaglądać Potem i tak pojawi się nowy temat : DVL 2018 - wylosowany/nie wylosowana, w którym obecni uczestnicy będą dzielić się swoimi spostrzeżeniami (np. podejrzewam, że informacją oczekiwaną jest czy faktycznie ponowne użycie tego samego zdjęcia spowodowało wykluczenie zgłoszenia).
  14. Z tym też bym nie przesadzał ponieważ jak pokazuje ten i inne tematy, @Roelka nie jest osobą lubianą na forum przez wszystkich jego użytkowników. Na temat tzw "kółka wzajemnej adoracji" też już było sporo postów. Osobistych wycieczek i przytyków - czasem aż za dużo. Swoją droga - forum nie powstało po to aby się lubić czy nie, tylko po to aby wesprzeć/podzielić informacjami (w takim zakresie w jakim możemy) z zakresu podróży/migracji do USA i innych krajów. Dobrze, że wypowiadają się zarówno optymiści i osoby patrzące na życie przez różowe okulary, jak i pesymiści i marudy. Mocną stroną niniejszego forum jest także to, że są tutaj osoby posiadające różne doświadczenie, różny punkt odniesienia i różne oczekiwania, których wypowiedzi pozwolą człowiekowi myślącemu wyciągnąć z całości dyskusji swoje własne wnioski. Korzystając z okazji i wczesnej pory - wszystkim Wam, zarówno po tej, jak i po tamtej stronie wielkiej kałuży - spokojnych i radosnych Świąt Wielkiej Nocy oraz mokrego Dyngusa
  15. Właśnie tak, jak Ci napisałem Ostatnio wracałem z US via LHR (bilet kupowany jak zwykle), samolot z Chicago opóźnił się o ok 1h i w LHR została tylko 1h na przesiadkę - przy rękawie stała już obsługa z UA z tabliczkami z nazwiskami i wręczała zarówno vouchery na śniadanie/obiad + proponowała inne połączenia do WAW (1h na LHR na przesiadkę ze zmianą terminali to za mało). Miałem lecieć BA, poleciałem LOT.