Roelka

Użytkownik
  • Zawartość

    1149
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    28

Roelka last won the day on 26 Luty

Roelka had the most liked content!

Reputacja

169

1 obserwujący

O Roelka

  • Tytuł
    Rezydent FORUM

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Clarksville, KY

Ostatnie wizyty

3352 wyświetleń profilu
  1. Karola ty miałaś szczęście. W takich przypadkach wszystko zależy od decyzji urzędnika na lotnisku.
  2. Urzednik moze zapytac jak przez ten rok utrzymywales swoj status - czy placiles podatki, utrzymywales jakies mieszkanie - cokolwiek na dowod swojej rezydencji. Po otrzymaniu zielonej karty rezydencji zazwyczaj wracaja do krajow to naprawde zakonczyc swoje sprawy, ty wrociles do pracy jak rozumiem. Nie jest to dowod na twoja korzysc.
  3. Zdecydowanie mozesz miec problemy. Moga ci nawet odebrac zielona karte. Zazwyczaj ludzie wracaja na kilka tygodni.. a nie na rok. Juz nawet pobyt 6 miesiecy poza US moze byc problematyczny.
  4. Bo my tu wszyscy wyjechaliśmy za dolarami i w ogóle po roku w US zapomnieliśmy jak się po polsku mówi. Ja lubię jak nowi forumowicze rzucają w nas "polaczkami" czy innymi Cebulami ..
  5. Nie wiem czy Polaków w Anglii nie lubi się za to bo pracują.. Ostatnio widziałam gdzieś wskaźnik przestępstw popełnianych przez Polaków w UK.. Aż przykro się zrobiło. Nie mówiąc już że pewien procent Polaków odmawia asymilacji (po co uczyć się języka skoro mieszka się w "Polonii"?) co akurat znam z doświadczenia bo w Anglii mieszkałam przez pewien okres. Swoją drogą brzmi znajomo, nie? Na muzułmanów też się wiesza psy bo nie chcą się asymilowac. Swoją droga to jest słabe ze w każdym wątku wchodzisz tylko po to żeby wylewać żale bo ty nie dostałeś wizy....
  6. My akurat właśnie przeprowadzamy się do Europy na parę lat i ja się cieszę ze mogę sobie zrobic przerwę od US
  7. W sumie nie dowiesz sie dopoki nie sprobujesz.
  8. No dobrze, ale na tym "zachodzie" beda inne wydatki na zycie, rachunki, podatki... I sie okaze, ze ta wyzsza pensja tez wcale nie starcza na wszystko.
  9. Dla mnie przeliczanie i porownywanie wszystkiego w ten sposob - ile zaplace w $$$ a ile w PLN za chleb, buty, itp jest troche dziecinne. Jest w tym tyle roznych zmiennych; koszty zycia, inne wydatki.. Jak ktos "sporo" zarabia w Polsce to tak samo bedzie go stac na wszystko, jak tego kto "sporo" zarabia w USA bedzie stac na wszystko w USA. Jak sie ma kiepska prace to wszedzie sie bedzie klepac biede.
  10. Powiedziałabym ze w USA branie kredytów czy kart kredytowych jak nawet wskazane bo budujesz sobie historie . Chcąc kupić dom czy mieszkanie też pewnie większość ludzi bierze wieloletnie kredyty. Powiem tak - oboje z mężem pracujemy, żyjemy na tak zwanym średnim poziomie i jakoś nie widzę tak wielkiej różnicy pomiędzy tym życiem a życiem w Polsce na podobnym poziomie. Rachunki kosztują, jedzenie kosztuje, wszystko kosztuje tak samo. Dobra rada: nie przyjezdzajce do USA mając wizje niesamowitej utopii. Wszystko ma swoje dobre i złe strony.
  11. Najlepiej jest odczekac kilka miesiecy. Jak pojdziesz teraz na kolejna rozmowe to zapewne znowu bedzie odmowa - nawet jak we wniosku wpiszesz co innego to konsul ma wglad w twoj poprzedni wniosek i wyniki rozmowy.
  12. Powiedz nam, bo jestem bardzo ciekawa - jaki to bedzie proces i jaka wiza. Moze to ta tajemnicza wiedza o ktorej my tez nie wiemy. Poczytaj tez o tych prawnikach ktory za kase powiedza ci abolutnie wszystko co chcesz uslyszec, a potem zadnej wizy nie dostaniesz. Nawet byl ostatnio taki temat tutaj na forum.
  13. Dostalas takie odpowiedzi. Wiec o co chodzi? o.O