Roelka

Użytkownik
  • Zawartość

    1067
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    27

Roelka last won the day on 11 Luty

Roelka had the most liked content!

Reputacja

153

1 obserwujący

O Roelka

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Clarksville, KY

Ostatnie wizyty

3180 wyświetleń profilu
  1. Yep. Ten sam problem mamy teraz na Fort Campbell. W sklepie w ktorym pracuje ostatnio odeszlo/stransferowalo pare osob - u mnie tylko na zmianie mamy obecnie wolne az 4 stanowiska. o.O Nikogo nie mozna zatrudnic a robota sama sie nie wykona. Wiec troche tak kazdy pracuje za dwoje. (Sklep ten jest organizacja rzadowa, powiazana z wojskiem)
  2. Masz 50.5937% szans na wizę. A tak na serio. Jeśli nic nie przeskrobalas w czasie poprzednich wizyt i Masz związki z Polska to pewnie nie będzie problemu.
  3. Korzystamy z pet relocation i to oni się opiekują zwierzakami w czasie lotu. Ale też się stresuje niesamowicie. My lecimy w maju. Jak tylko dostaniemy mieszkanie to jedziemy odebrać koty od moich rodziców.
  4. Tak jakby. Zeszlismy z 4000$ do 2500$. Dwa koty będą mogły lecieć z nami za grosze bo okazało się ze loty wojskowe nie mają ograniczeń co do przewozu zwierząt latem. Pozostałe dwa lecą za miesiąc do Polski same.
  5. Juz pomine swoje osobiste uwagi na temat nieszczepienia dzieci... Brrr... Ale do wizy pracowniczej takie szczepienia nie sa chyba potrzebne? Nie wiem czy w ogole robi sie w tym przypadku badania medyczne. Ale juz jesli w przyszlosci bedziecie chcieli sie ubiegac o zielone karty, to niestety. Q. Can I be forced to be vaccinated for immigration purposes? A. If you refuse to receive the vaccines required for immigration purposes, as mandated by the immigration laws of the United States, your application for legal permanent resident status may be denied. Szkoly tez moga wymagac obowiazkowych szczepien. https://www.cdc.gov/vaccines/imz-managers/laws/state-reqs.html Co do oplaty za mieszkanie, to dołożyłabym wiecej $$$. Do tego rachunki, oplaty za telefony, etc.
  6. Ooo ladny! Faktycznie troche jak spaceship wyglada
  7. Przepraszam, musialam.
  8. "Under U.S. immigration law, the approval of an immigrant visa petition is automatically revoked upon the marriage of a beneficiary accorded preference status as the unmarried son or daughter of a lawful permanent resident (F2B). In other words, if you marry, you will no longer qualify for the F2b category because your civil status will no longer be single. Please keep in mind that there is no immigrant petition category for a married son or daughter of a lawful permanent resident. " Przekopiowane. Czyli jak wezmiesz slub to ojciec nie bedzie cie juz w ogole mogl sponsorowac. Chyba, ze zostanie obywatelem.
  9. Ja tez juz niedlugo bede leciec... nie moge sie doczekac! Co do lotu nie mamy za wielkiego wyboru. wszystko organizuje wojsko. W ogole, ta przeprowadzka to jakis logistyczny koszmar. Jedyne plusy to nie musimy sie martwic o szukanie lotu i jeszcze wojsko nam pakuje caly dobytek. Zakazali nam cokolwiek pakowac.
  10. Tak sobie chcesz leciec pracowac nielegalnie? <.< Z tym akurat na forum nikt nie pomoze.
  11. No niestety to jest problem matki w tym momencie. Miala czas sie nauczyc, skoro rozpatrywanie petycji trwalo kilka lat. Tak jak napisal ci kzielu - wnuki musza wyjechac z matka, albo matka pierwsza.
  12. To jest raczej research ktory jako potencjalny student powinienes zrobic sobie sam. To glownie kwestia google.
  13. No jak sie nie kwalifikujesz na ten college to raczej odpuścić. Wiadomo, mniej "slawne" szkoly beda mialy mniejsze wymagania.
  14. My wczoraj pochodzilismy troche po centrum Nashville. Korki. Tlumy wszedzie. Halas. Jak dla mnie zyc w takim miejscu to tragedia. Dodatkowo zakladam, ze zycie w tych "slawnych" miastach jest po prostu drogie.
  15. Przyklad tego co opisalam w swoich poscie w innym watku. Nawet miasta te same. Tutaj przynajmniej chlopak pomyslal o loterii wizowej. Zastanawia mnie czy ludzie wybieraja te miasta bo naprawde tylko znaja je z filmow? Osobiscie jestem ciekawa dlaczego ktos dobrowolnie chce mieszkac w wielkich, brudnych i bardzo drogich molochach. Znajoma ktora mieszkala cale zycie w NY do teraz narzeka na brud, hałas i szczury biegajace wszedzie.