Roelka

Użytkownik
  • Zawartość

    1370
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    34

Zawartość dodana przez Roelka

  1. 1. Żadna droga nie będzie szybka. Żadna nie uniknie rozstania. Żadna nie jest "łatwa". 2. Dziewczyna musi, z racji bycia głównym sponsorem, posiadać domicle w USA. Bez tego wizy dla Ciebie nie będzie. 3. Jeśli wezmiecie ślub w PL będziecie występować o wizę małżeńską. Cr1. Dziewczyna\żona będzie pewnie musiała wcześniej sama pojechać do USA zająć się tym domicle. Proces trwa około roku. 4. Jeśli jej dochody są niewystarczające, musicie mieć co-sponsora. 5. Ślub w USA oznacza staranie się o wizę narzeczenska. Proces trwa około 6 - 8 miesięcy. W przeciwieństwie do CR1 po przyjeździe do USA na K1 nie możesz pracować. Dopiero po wysłaniu AOS dostajesz najpierw pozwolenie na pracę i podróże a później zielona kartę. Ten proces trwa.. różnie może być do roku czasu. Koszt to nieco ponad 1000$. http://www.immihelp.com/affidavit-of-support/country-of-domicile.html
  2. Nie rozumiem dlaczego chcesz studiować to a USA a nie w Polsce. O.o w Polsce masz studia darmowe. W USA musisz zapłacić za pierwszy rok około 100,000$. Tylko za jeden rok. (Dane z randomowej szkoły medycznej http://academicdepartments.musc.edu/dentistry/students/tuitionfees-financialaid/index.html ) Jako nie - rezydent według mnie możesz zapomnieć o kredycie studenckim. Na stypendium musisz mieć naprawdę wybitne wyniki w nauce, konkursy, etc. Nie zapominaj że najpierw do takiej szkoły muszą cię przyjąć i zobaczyć twoje zasoby finansowe i dopiero wtedy w ogóle możesz starać się o wizę studencka. Na takiej wizie się również nie utrzymasz bo nie możesz podejmować normalnych prac, jedynie na terenie kampusu. Rozczaruje cię, ale w życiu nie wszystko się da zrobić tylko dlatego że się chce. Idź na studia w PL.
  3. Rodzice nie muszą podawać że jadą do Ciebie. Konsul sam zobaczy to w systemie i połączy fakty. Z ciekawości zapytam jaki masz zawód skoro mówisz że bez problemu stać cię na 6 miesięczne wakacje. Może się przebranzowie. Już w swoich poprzednich tematach dopytywalas jak wygląda kontrola na lotnisku, czy mogą cię odesłać, czy sprawdza rezerwację.. nervous much?
  4. Ja się zawsze zastanawiam jak ludzi stać na "zwiedzanie" przez 6 miesięcy. Chciałabym mieć tyle urlopu i kasy żeby sobie na przykład posiedzieć we Włoszech pół roku. Tylko potem jest płacz że biorą na secondary albo kolejnej wizy odmawiają.
  5. Już wielokrotnie pisaliśmy na forum że takie małe "kłamstwo" w długości pobytu często źle się kończy. Na granicy będą się zastanawiać kogo stać na takie długie wakacje? Czy tam nie pracujesz? I przy kolejnym wjeździe możesz być o to wszystko przepytana.
  6. Jeśli mieszkasz i pracujesz w UK to staraj się tam i wykazuj swoje związki z tym krajem.
  7. Wiza turystyczną i biznesową nie posiadają żadnej drogi do stałego pobytu. Chyba że się chajtniesz z Ametykanka. Nie rozumiem po co chcesz już na dzień dobry kłamać i ściemniać. Sklamiesz raz i potem będziesz miał problemy. Idź na rozmowę i odpowiadaj szczerze na pytania jak normalny człowiek. To jak często możesz latać zależy od paru czynników. 1. Czy w ogóle dostaniesz wizę wielokrotnego wjazdu czy jednorazowa. 2. Jak będziesz latać często to spora szansa że będziesz miał na granicy problemy. Powoływanie się na sławnych youtuberow raczej nic nie da lol. Ważne są twoje związki z UK i to co tam cię trzyma.
  8. Byłam w Don Kichocie raz, trochę nie moje klimaty. Zawsze wolałam bardziej "rockowe" klimaty.
  9. Born and raised
  10. Będziemy w Częstochowie ale mamy mało czasu więc wszelkie towarzyskie spotkania muszą poczekać do następnej wizyty w PL.
  11. Zazwyczaj czeka się około 90 dni na pozwolenie na pracę i podróże.
  12. Zazdroszczę ;p
  13. https://www.uscis.gov/i-131-addresses
  14. Drugie podejście po tak krótkim czasie zapewne też skończy się odmową. W parę dni twoje związki z Polską się zmieniły? Pomoc mamy nic nie da bo przecież ty jesteś już dorosła. Facet może Ciebie odwiedzić. Ps. Wizy, nie visy.
  15. Tak Korzystamy z 4 dniowego wolnego weekendu męża. W sierpniu planujemy jechać na dłużej.
  16. Pierwszy poważny test dla naszego nowego bolidu będzie już za dwa tygodnie. Nareszcie jadę do Polski <3 po 3 latach nieobecności. Tylko na 4 dni ale to zawsze cos. Z innych nowości, zaczynam rozglądać się za praca. Jestem już po pierwszym interview.
  17. To po co zgłaszać się do loterii jak nie ma się możliwości emigracji? zawsze mnie to zastanawia bo dość często pojawiają się pytania w stylu: dwa lata temu wygrałem zielona kartę ale już x czasu nie byłem w USA. Czy ciągle jestem rezydentem??? Albo - jak często latać żeby nie tracić zielonej karty? Najlepiej nie traktować jej jak wizy turystycznej..
  18. Jak wyjedziesz z USA bez zrobienia biometrics to ci po prostu wniosek odrzuca. $660. https://www.uscis.gov/i-131
  19. W linku jest napisane że jednym z wymaganych dokumentów jest dowód bycia rezydentem - czyli kopia zielonej karty.
  20. W trzy tygodnie się raczej nie wyrobicie. Okres oczekiwania na decyzję w sprawie reentry permitt to około 90 dni od złożenia aplikacji. http://www.alllaw.com/articles/nolo/us-immigration/reentry-permit-process-permanent-residents.html
  21. Huh? Jakie I-130 po otrzymaniu zielonej karty? Jak już masz w ręku zielona kartę to po prostu czekasz 3 albo 5 lat (zależnie jak dostałeś karte) i wtedy składasz petycję o obywatelstwo. Dopiero wtedy wysyłasz petycję na rodzinę. Na każdego z osobna oczywiście. Brat poczeka na zielona kartę około 10 - 12 lat.
  22. Yep, military auto source/sales. Automat. Tak jak mówi Kzielu, auto sprowadzane z US i planujemy je oczywiście zabrać je tam z nami po zakończeniu przygody w Niemczech. Fajnie się jeździ i ma dużo miejsca z tylu, co dla mnie było najważniejsze. Dzięki. Ej nie strasz!