jannapa

Użytkownik
  • Zawartość

    433
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    7

jannapa last won the day on 1 Luty 2016

jannapa had the most liked content!

Reputacja

24

O jannapa

  • Tytuł
    Rezydent FORUM
  • Urodziny

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    midwest
  1. i liczyc na to, ze nikt sie nie dopatrzy, ze nie masz pieczatki wjazdowej????
  2. w sprawie ubezpieczenia trudno powiedziec --- zalezy, co chcesz robic, ile masz lat, w jakim stanie zdrowia jestes. pisze o tym, bo wlasnie orgaanizuje w trybie pilnym zbiorke piedniedzy dla znajomego, ktory pojechal z dosc przyzwoitym ubepieczeniam do tajlandii, gdzie odezwal mu sie tetniak mozgu. ubezpiecenie pokrylo do pewnej wysokosci, teraz zbieramy, zeby go przetransportowac do berlina, bo w tajlandii nikt nie chce go operowac...
  3. czekam aż ktoś się o krokodylach w piwnicy wypowie. ktoś? coś?
  4. to nie ja, to wiedza zaczerpnieta bezposrednio ze zrodla - afera na granicy skonczyla sie takimi informacjami nie mam jakiejs specjalnej potrzeby udawadniac swojej racji, jednak w dalszym ciagu nie czuje sie jakos wielce przekonana. no i jakos mnie szczegolnie dotknal komentarz o "kombinowaniu," bo to chyba ostatnia rzecz, jaka moglabym zobic. dziele sie wasnym doswiadczeniem i bajzlem informacyjnym, ktorego doswiadczylam przekraczajac granice z podwojnym obywatelstwem, a ktory zreszta kosztowal mnie dobre 40 minut odkrecania spraw i informacyjnego metliku. sprawe interpretacji powinnosci (ktora jako lingwista z powolania i wyksztalcenia rozumiem w dalszym ciagu jako nie bezwarunkowa koniecznosc, zdecydowanie znaczeniowo rozna od "ma obowiazek," ale zewnatrznie, choc nie ostatecznie egzekwowany obowiazek) zostawiam otwarta. masz racje, moze uderzenie do msz da wiekszy efekt niz nekanie konsulatow.
  5. otoz okazuje sie, ze nie. przewoznik ma obowiazek dostarcznia list przewozowych dp strazy granicznej. na ich podstawie, miedzy innymi, ustala sie przeplyw obywateli przez granice. stad cos, co chyba juz wspomnialam - obywatel polski powinien (nie: musi) legitymowac sie polskim dokumentem. to byla jes i bedzie niezla uka prawna, ktora teraz wykorzystuja polscy granicznicy. wydaje mi sie, ze glownie po to, zeby wywiklac sie z sytuacji (szeukam w necie, czytalam o tym zupelnie niedawno, ale nie znajduje niczego konkretnego), kiedy ktos zostal wpuszczony na teren polski jako obywatel innego kraju, popelnil przestepstwo, zostal zlapany i zada ekstradycji do kraju, na paszporcie ktorego wjechal do polski. tu nie ma kombinowania, uwierz mi. nie mam zadnych szczegolnych powodow, zeby moje dzieci wjezdzaly do pl na konkretnym paszpotrcie. przepisy nie daja zadnej jasnosci - prosilam konsulat o interpretacje, ale nie doczekalam sie odpowiefdzi
  6. czytalam ten artykul i dalej nie rozumiem do konca ustawowo obywatel powinien (ale nie musi), a ze na terenie bedzie traktowany jak obywatel, nawet jak wjedzie na obcym paszporcie, to jasna sprawa. tak naprawde ten artykul nie wyjasnia niczego moje dzieci wjechaly kiedys do polski na polskich paszportach, a nastepnie przy wyjezdzie mialy mega problemy, bo jako obywatele poslcy nie mialy wizy do usa, a jako obywatele amerykanscy nigdy oficjalnie do polski nie wjechaly i doopa zgadzam sie, ze to jakas zlosliwa upierdliwosc sie hranicznikom wlaczyla.
  7. wesolych swiat wszystkim. owocnej pracy przy samochodach. ja tez dzisiaj "mechanikuje" - trzeba motor do sezonu przygotowac i chociaz wlasciwie nigdy go calkowicie na zime nie odstawilam, bo zima byla jaka byla, ale kilka rzeczy jest do zrobienia sniegu nie ma, slonce swieci, podobno ma byc ponad 10 stopni, wiec wiosna chyba, co?
  8. zawsze mozesz poprosic o jakies delikatne leki wyciszajace. mam znajoma tak zestresowana lataniem, ze kiedys dostala ataku dusznosci podczas startu i chciala zatrzymac samolot. ale odkad lekarz uswiadomil ja, ze moze ten strah farmakologicznie opanowac, lata calkiem chetnie.
  9. sly6 dobrze mowi. tak naprawde ta tabelka niewiele wyjasnia, bo do kazdej rubryki masz zapewne dziesiatki wyjatkow, wiec dobrze zapoznaj sie "drobnym drukiem" i dokumentami towarzyszacymi. a kiedy juz wszytsko przeczytasz, musisz rozwazyc prawdopodobienstwo koniecznosci korzystania z uslug medycznych i twoj wlasny komfort bycia ubezpieczonym. jesli jestes czlowiekiem mlodym, malo prawdopodobne, ze bedziesz potrzebowal naglej pomocy medycznej, no chyba ze ulegniesz wypadkowi, albo trafi cie sie jakis nieprzewidywalny pech zdrowotny ogladalam w polskich wiadomosciach zupelnie niedawno reportaz o pewnym mezczyznie, ktory musial korzystac z naglej opieki medycznej podczas podrozy do meksyku. skonczyl z rachunkiem tak poteznym, ze rodzina nie byla w stanie go zaplacic (i malo kto chyba by byl, bo to byly setki tysiecy dolarow). wykupil sobie ekonomiczna wersje ubezpieczenia.
  10. matko jedyna, cokolwiek ten gosc pali, ja tez chce.
  11. tak w ramach dopowiedzenia konca historii: podzielilam sie wiedza, ale chyba na za bardzo skomplikowany ten proces z mojej strony wygladal, bo mi podziekowano i powiedziano, ze antka kobyly szwagier raz sie ubiegal o wize dla swojego internaszynal studenta i dostal w cztery dni. i tak, wlasnie dzisiaj papiery zladowaly na moim biurku. nosz &*^%$#%^&$ wyjazd 22 kwietnia, dzieciak jest minor *&^#$@^% po prostu... eh, tak tylko frustracje wyrazam...
  12. zobacz sobie tutaj: http://www.doccs.ny.gov/FamilyGuide/FamilyHandbook.html#visi i bedziesz wiedziec, czy spelniasz kryteria
  13. tez nic nie wygralam. nastepnym razem pojdzie lepiej.
  14. mialam zupelnie szczerze na mysle socjalizm. bo w polsce to my mielismy komunizm i do tego poddanczy. nie wiem, dlaczego socjalizm jest tak czesto brany za opresyjny system, bo - moze troche utopijnie - w sumie ma dosc jasna zasade - chronmy kazdego, wspomagajmy tych, ktorzy maja z jakiegos powodu pod gorke. socjalizm jest chyba najbardziej humanistycznym systemem - najczesciej tez wypaczanym, niestety. a, choc jestem osoba niereligijna, humanizm uwazam za swoj ekwiwalent religii. o aktualnej sytuacji w polsce nie bede sie wypowiadac. proponuje za to obejrzenie idiokracji.
  15. ale jak sprzedasz? bierzesz na siebie koszta przebukowania nazwiska osoby podrozujacej? a powrot kiedy?