Skocz do zawartości

Lx13

Użytkownik
  • Zawartość

    646
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    7

Lx13 last won the day on 9 Lipiec

Lx13 had the most liked content!

Reputacja

46

O Lx13

  • Tytuł
    Rezydent FORUM

Ostatnie wizyty

2209 wyświetleń profilu
  1. Przyjazd rodziny b2

    Paszport wrzucają do zip locka - plastikowa torebka. Po co? Nie wiem, bardzo modne od dłuższego czasu. Do tego obstawa ludzi z psami.
  2. Przyjazd rodziny b2

    Ja to widzę tak: paszport do plastikowego worka, 2-3 osoby z psami i detention center. Tak to sie ostatnio odbywa.
  3. Przyjazd rodziny b2

    Pewnie nie "sparowali" córki z matka i wizę dostała, tzn zgode na odbycie lotu do USA. Na granicy bedzie inny zestaw pytań. Moze sie skończyć paszportem w zip lock'u i detention center.
  4. Nie te czasy? A łóżka w norach w Chicago i NYC nadal nie stygną...
  5. Ludzie zarabiający 1800zl powinny skupić sie na oglądaniu USA w YouTube. Sorry, taka prawda.
  6. Nie mierz wszystkich swoją własna wyimaginowana miara. Moja żona np lubi sobie co 2-3 miesiące posiedzieć w południowo zachodniej Florydzie i popatrzeć bez celu na zachód słońca. Znam spora grupę osób co lubią sie zabawić w weekend w Nowym Jorku a także osoby kochające NBA które regularnie latają na mecze. USA to nie tylko jakaś tam rodzina czy robota...
  7. czekam juz 2 tydzień

    Zastanawiające jest to ze piszesz ze pradziadek sie tam urodził. Wg prawa był obywatelem, co wiecej każdy jego potomek tez nim był/jest. No chyba ze ktos po drodze sie tego obywatelstwa zrzekł. Rozumiem ze ci co wylosowali green card to nie bezpośrednia rodzina pradziadka (w sensie: potomkowie syna/córki?). Widzisz, cos sie kupy nie trzyma. Aha, sprawdź co ci napisałem bo jak pradziadek naprawdę był Amerykaninem i nie zrzekł sie obywatelstwa, ani żaden inny z twoich przodków to praktycznie masz otwarta drogę do paszportu USA - od zaraz. Musisz tylko to udokumentować.
  8. czekam juz 2 tydzień

    Legalnie to jeszcze nic nie znaczy. To początek pytań, np w jaki sposób zalegalizowali swój pobyt?
  9. Takie zmiany to żadne zmiany. Gdybys np zmienił Florydę na 2-6 miesięcy w Chicago to wiesz... różnie moze byc.
  10. Czy sa srodzy? Moze inaczej: takie numery to my ze szwagrem żeśmy... Po prostu wiedzia co i jak. Ot cała tajemnica.
  11. Czołgu: do USA przylatuje masa ludzi bez języka i dają rade. Dostaniesz 3 pytania: po co? Do kogo? Na ile? Byc moze pytanie dodatkowe: wyjaśnij kim ten ktos jest dla ciebie. Jak bedzie problem to znajdzie sie oficer mówiący po polsku. Bedzie dobrze. To zwykła granica jest. Tam nie gryzą. Jedynie oszuści maja sie czego obawiać.
  12. długość pobytu

    1. Nie lubię kłamców co oszukują zeby dostać wize 2. Nie lubię jak kłamcy dają rady i bym, tzn zeby tez kłamali. Czemu? Bo byc moze sa ludzie uczciwi i jak zaczną kłamać to beda cierpiec I tyle. Nie podoba sie? Nie czytaj.
  13. 24 godziny przed lotem checkin bedzie otwarty na internecie. Wybierzesz sobie miejsce (gratis), podasz dane podróżnych, wpiszesz paszport i adres gdzie będziesz spać po przylocie. I tyle. Powiedz jaki masz lot bo czasem mozesz lecieć z kapitanem co mówi "niezle" po polsku ;-)
  14. Na ferie do USA.

    Prawo jazdy z polski ci zupełnie wystarczy.
  15. Na ferie do USA.

    Czołgu, wydajesz sie byc bystrym człowiekiem. Na wyjazd do USA zadbaj o to żebyś miał kartę kredytowa - wypukła. Wrocisz i zrobisz co zechcesz, czas masz. Przypominam ze na granicy często pada pytanie: how much cash/money. Fakt posiadania karty jest pozytywnie odbierany "bo jakaś instytucja ci zaufała i przyznała linke kredytowa".
×