Dominikj97

Użytkownik
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O Dominikj97

Ostatnie wizyty

298 wyświetleń profilu
  1. Witam bardzo serdecznie. Wszyscy już od kilku lat chcą, aby Polska była już w VWP. Jak myślicie jakie byłyby tego plusy i minusy. Plusem napewno, że osoby wyjeżdżające turystycznie nie musiałby stać w kolejce po wizę. I co na tym tyle? Teraz osoby wyjeżdżający na wizie B1/B2 mogą najczęściej przebywać tam do pół roku(zależy od urzędnika imigracyjnego), a po wprowadzeniu VWP jedynie 90 dni. Warto wspomnieć, że osoby wyjeżdżające na VWP nie mogą zmienić statusu swojego pobytu w USA np. na wizę studencką tak jak jest teraz, że bardzo łatwo jest dostać wizę studencką będąc w USA na wizie turystycznej. Czy warto w ogóle w to wchodzić??? Podzielcie się swoimi opiniami?
  2. Wiem właśnie, patrzyłem na biuletyn wizowy. Nwm czy mi sie oplaca w ogole...
  3. Dziękuje za odpowiedz : D
  4. Witam bardzo serdecznie, mam pytanie dot. Zielonej karty. Kilka lat temu zrzekłem się Zielonej Karty ze względu na to, ze postanowiłem mieszkać w Polsce, otrzymałem przez sponsorowanie rodzinne dzięki mojej mamie, która była rezydentką. Nigdy od tamtej pory nie starałem się o inną wizę, nawet o wizę turystyczną. Czy jeżeli teraz chce tam mieszkać to czy otrzymam ją ponownie bez żadnego problemu?Wspomnę, że ma mnie kto sponsorować, gdyż mój tata jest obywatelem USA i spełniam węzełkiem wymagania wizowe. Może są tu osoby, które otrzymały ją po raz drugi, jakbyście mogli opisać jak to wszystko wyglada, chodzi mi o procedurę w Polsce i w USA. Z góry dziękuje za odpowiedz.
  5. A jeżeli wyślę, to myślisz ze przyjmą czy lepiej nie ryzykować?
  6. Czy jest możliwość zrzeczenia sie zielonej karty, poprzez odesłanie jej do ambasady w raz z wypełnionym wnioskiem, czy muszę sie sam osobiście stawić w ambasadzie w sekcji imigracyjnej?
  7. Tak, ale od 2001r. obowiązuje inne prawo imigracyjne, zapewne pańscy synowie mieli poniżej 18 roku życia. U mnie sytuacja jest inna, gdyż mój ojciec dostał formalnie obywatelstwo dopiero w 1992r. a otrzymał je po ojcu, który urodził sie w Stanach na początku XXw.
  8. Jeżeli, ktoś chce odziedziczyć np. po swoim ojcu obywatelstwo, a nie może przedstawić dowodu na to ze jego ojciec mieszkał w Stanach przed jego urodzeniem, to czy taka osoba może otrzymać obywatelstwo USA, jeśli spełnia resztę warunków? Czy można np. złożyć przysięgę Oath of Allegiance w Ambasadzie?
  9. Ale czy moja mama by trzymała to obywatelstwo jak jej tata formalnie otrzymał to obywatelstwo dopiero w 1992r. Czypuli daleko po jej 18 urodzinach?
  10. Witam wszystkich bardzo serdecznie. Jestem nowy na tym forum, wiec przepraszam wszystkich z góry za błędy które moge popełnić. moja rodzina otrzymała zieloną kartę w 1999r. Należała sie nam, gdyż mój dziadek- mojej mamy tata został obywatelem USA w 1992r. po swoim ojcu, który urodził sie w okolicy Nowego Jorku na początku XX w. Potem powrócił do Polski i tu założył rodzine, urodził sie mój dziadek. Jak wiadomo potem czas wojny, komunizm, wiec mój dziadek nie mógł starać sie o obywatelstwo USA, gdyż wszystkie dokumenty związane z urodzeniem sie jego ojca- mojego pradziadka zostały zabrane przez jakieś służby. Po upadku komunizmu mojej rodziny znajoma wysłała do Polski akt urodzenia mojego pradziadka, który wybrała z kościoła gdzieś w okolicy NY, aby mój dziadek mógł dostać obywatelstwo USA, gdy on otrzymał obywatelstwo, podpisał specjalne petycje,aby jego dzieci w tym moja mama otrzymały Zielona Kartę. I tak sie stało. Wraz z moją mama Zielona Kartę otrzymał także mój tata i rodzeństwo. polecielismy do USA, ale po jakimś czasie powróciliśmy, tracąc tym samym status stałego rezydenta. Chcemy wrócić i Moje pytanie brzmi, czy mojej mamie nie należy sie obywatelstwo USA, po swoim Ojcu? Mój dziadadek jak wspominałem otrzymał obywatelstwo dopiero w 1992r., ale urodził sie w 1933r. i otrzymał to obywatelstwo w myśl obowiązującego wtedy prawa. A moja mama jest z 1961r. Jak to działa czy może starać sie o obywatelstwo czy tylko trzeba spowrotem o zielona kartę sie starać, tak jak to miało miejsce w latach 90. Moja rodzina, nigdy sie nie zastanawiała czy im sie obywatelstwo należy, czy nie, po prostu zaczęli składać petycje o Green Card.