Skocz do zawartości

Stefano8

Użytkownik
  • Zawartość

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3

O Stefano8

  1. Z reguły polski Magister uznawany jest jako ekwiwalent amerykańskiego Licencjata (trwa z reguły 4 lata) bo przy ewaluacji dyplomu brany jest pod uwagę czas trwania studiów. Druga sprawa to naprawdę mało kto ma tu magistra.
  2. Dzięki za odzew! Co prawda proces o PERM ma większe szanse na sukces ale to nigdy nie jest w 100% pewne, nawet z najlepszymi prawnikami i dlatego w tym roku spróbuję szczęścia na loterii!
  3. EB3 Consular processing

    Consular Processing If one elects to take the route of consular processing, instead of adjustment of status, the analysis is similar. In this event, the I-140 is filed after the labor certification approval. It is then necessary to wait for the I-140 approval to move forward. The processing time ultimately depends upon how quickly the case moves through to an appointment at the particular consulate. This is generally a number of months, perhaps between four to eight months. A case cannot be approved at the consulate for an immigrant visa, however, unless there is a visa number available. Therefore, consular cases are also delayed by retrogression, and are held at the National Visa Center (NVC) awaiting visa number availability. Niestety to wiedza z google a nie z autopsji... Źródło: https://www.murthy.com/2011/10/17/how-long-will-it-take-to-get-a-green-card/ Jako że jestem na początku procesu PERM (dopiero co zdobyłem po wielu bojach listy listy potwierdzające moje zatrudnienie w PL), miałbym do Ciebie prośbę o opisanie jak przebiegł Twój proces od początku oraz ile mniej więcej czasu zajął każdy etap. Czy na rekrutacji trafił się jakiś kandydat? Z tego co słyszałem otrzymanie prevailing wage z dept of labor zajmuje trochę czasu. Będę wdzięczny za wszelkie rady. Czy po otrzymaniu EB3 jest się zobowiązanym do pracy u sponsorującego pracodawcy przez x lat? Ja przebywam w US na wizie L1 ważnej do 2021, z tego co słyszałem to na cały proces do otrzymania permanent residency przewiduję jakieś 2 lata.
  4. Od ponad roku przebywam w USA na wizie L1 a mój pracodawca niedawno rozpoczął proces o Permanent Residency. W tym roku chciałbym pierwszy raz spróbować szczęścia w loterii wizowej i stąd moje pytanie: czy to że zagram na loterii będzie miało jakikolwiek wpływ na proces PERM. Albo vice versa czy PERM ma wpływ na ewentualną wygraną zielonej karty?
  5. Odmowa wizy Turystycznej

    Wziąć kredyt, kupić mieszkanie, zmienić pracę A na poważnie to powinieneś być w stanie przekonać konsula że masz w Polsce rodzinę, dziewczynę, pracę, szkołę... Cokolwiek do czego będziesz chciał wrócić. Oraz że po wizycie trwającej x czasu chcesz wrócić do kraju.
  6. Wygląda na książkowy przykład L1 (transfer wewnątrz firmy, pracownik ze specjalistyczną wiedzą). Dogadujesz się ze stroną amerykańską i oni sponsorują Twoją wizę, współpracując z prawnikami. Zakładając że otrzymasz wizę rozwiązujesz z polskim oddziałem umowę za porozumieniem i akceptujesz ofertę zatrudnienia w USA. Jako będziesz pracował w USA nie ma opcji aby płacili Ci w PLN. Tak mniej więcej wyglądało w moim przypadku. Warto dowiedzieć się czy firma ma tzw. blanket petition i czy firma takie transfery robiła w przeszłości.
  7. WOW Air

    Właśnie ze względu na Cleveland i Cinci zainteresowałem się tematem bo w ten sposób odpada lot do Chicago albo NY. Pożyjemy zobaczymy, dobrze że coś się zaczyna dziać w temacie loty transatlantyckie z Ohio, Widać że jest potencjał
  8. Od maja przyszłego roku islandzkie WOW Air rozszerza swoją siatkę połączeń z Midwestu do Reykjaviku; chodzi o St. Louis, Detroit, Cleveland i Cincinnati - klik Jak dla mnie brzmi ciekawie, od razu pomyślałem o przyszłorocznych wakacjach i locie do Polski. Czy ktokolwiek leciał WOW przez Atlantyk? Jakie warunki i połączenie do Polski? Jak wyglądają dodatkowe opłaty? Ogólnie nie mam wysokich wymagań, brak plastikowego żarcia na pokładzie przeżyję i być może nawet obędę się bez checked bag...
  9. Secured Credit Card / Budowa Credit Score

    Zapiernicz to był w Polsce, w US siedzę, żyję i pracuję bezstresowo
  10. Studia w USA po polskim licenjacie

    Wątpię czy za $15k/ rok znajdziesz szkołę stojącą w rankingach wyżej niż UW (5. setka globalnie). Co do sportu to miałbyś szanse na stypendium jeśli np. grasz w polskiej ekstraklasie czyli jesteś wśród najlepszych sportowców u siebie w kraju. Inaczej nie ma co robić sobie nadziei. Warto też zainteresować się ewaluacją dyplomu (są specjalne firmy które tym się zajmują w US. Licencjat z Polski może nie być równy licencjatowi z US a dopiero mgr z Polski równy bachelor's degree ze względu na czas studiów (licencjat w US trwa z reguły 4 lata)
  11. Jako że już prawie rok siedzę w US postanowiłem zbudować swój credit score. Nadmienię że od zawsze omijałem wszelkie kredyty w PL a w US spokojnie mi starcza do 1-szego. Bardziej myślę w perspektywie roku czy dwóch kiedy będę chciał kupić jakiś własny kąt i mam nadzieję być już rezydentem. Po sprawdzeniu kilku opcji skłaniam się ku Capital One® Secured Mastercard, która ma dość dobre recenzje. Z zerowym credit score deposit najpewniej będzie wynosił $200. I stąd pytanie do Was, czy ktokolwiek ma doświadczenia z w/w kartą? Jaki realnie score można zbudować w ciągu np. roku używając jej? Zamierzam płacić kartą za benzynę, zakupy spożywcze czy ubrania i spłacać jak najszybciej. Może macie jakieś inne sprawdzone sposoby na budowę credit score od zera lub korzystaliście z innych kart? Drugie pytanie to jak credit score realnie wpływa na opłaty, np. ubezpiczenie auta? Obecnie za liability+comprehensive+collision płacę $97/mo za 4-letniego SUVa.
  12. Wiza L1 - Możliwe Scenariusze

    Witam ponownie! Pomyslałem że zdam na forum mały update po roku. Otóż wizę L1 ważną na 5 lat otrzymałem bez problemu, rozmowa w ambasadzie trwała jakieś 5 minut. Paszport z wizą odebrałem pare dni po rozmowie i od września 2016 jestem w US. Firma w której pracuję ogarnęła właściwie wszystkie formalnosci typu bilet lotniczy, mieszkanie na pierwszy miesiąc, dostałem samochód z floty który później zresztą wykupiłem za jakieś 2/3 tego co zapłaciłbym u dealera. Po miesiącu otrzymałem SSID i zacząłem oficjalnie istnieć w US. Co do zielonej karty, słowa dotrzymali i niedawno ruszyliśmy razem z prawnikami od L1. Po szczegółowym opisaniu stanowiska należy udowodnić gdzie się te kwalifikacje zdobyło, zrobić labor market test tj. dac ogłoszenia i udowodnić że żaden zainteresowany tubylec nie nadaje się na moje stanowisko no i oczywiście masa biurokracji i czekania na decyzje. Całość trwa podobno min. 1.5 roku. Columbus, to typowe średnie Amerykańskie miasto, dość szybko się rozwijające. z niewielkim downtown, i niekończącymi się przedmieściami. Ja mieszkam i pracuje na dalekich przedmieściach i ku mojemu zdziwieniu (całe życie w Polsce mieszkałem w wielkomiejskim blokowisku) cenię sobie te przestrzenie, nature, cisze i spokój. Wiadomo, bez samochodu ani rusz podczas gdy w Polsce miałem 5 minut pieszo do biedronki, szkoły czy przychodni. Klimat typowy dla midwestu czyli zima ze zmienną pogodą, ogólnie troche cieplejsza niż w PL a w lato upały których miałem dość zanim kalendarzowe lato się zaczęło. Reasumując, jestem bardzo zadowolony z mojej decyzji i chciałym zostać tu na dłużej, mam nadzieję że moje GC wypali. Jesli ktokolwiek ma podobny dylemat jak ja rok temu mówie: Jak najbardziej warto! Nawet na 3 czy 5 lat bo to zawsze ciekawa zmiana i doświadczenie. Biurokracja nie jest taka straszna jak mogłoby się wydawać a większość korpo wspołpracuje z firmami które ogarniają wszystkie formalności relokacjne. W US jest cała masa IBM-ów (I've Been Moved).
  13. Wiza L1 - Możliwe Scenariusze

    Podejrzewam że firma może mieć blanket petition bo trochę ludzi ściąga ale z Polski nie ma jeszcze nikogo. Nastawiałem się na przeprowadzkę w Październiku a widzę że wiza może być dużo wcześniej. Odnośnie sponsorowania zielonej karty przez firmę nie uzyskałem jeszcze jasnej odpowiedzi, chociaż moje stanowisko ma być permanent. Czy ubieganie się o GC bez sponsoringu pracodawcy tez ma sens? Firma żadna z wymienionych,To nie jest korpo takich rozmiarów , mają siedzibę w Columbus. Jak Ci się żyje w Ohio? - GE to chyba Cleveland? Rozumiem że masz już GC...
  14. Witam! Na wstępie pokrótce nakreślę soją sytuację życiową - 27 lat, kawaler, Magister po dobrym uniwersytecie w Polsce - Mam wizę B1 i dotychczas odbyłem 6 1-2 tygodniowych wizyt służbowych w USA w przeciągu ostatnich 2 lat - Mój pracodawca (korpo zatrudniające ponad 10 tys pracowników) chce mnie ściągnąć do amerykańskiej siedziby w Ohio - zaakceptowałem ofertę (w przypadku nieuzyskania wizy oferta jest nieważna) - firma zapewnia pomoc immigration attorney Przejrzałem forum pod kątem mojej sytuacji i zacząłem zastanawiać się jakie jest prawdopodobieństwo uzyskania wizy L1 (ktoś pisał że nie dostał bo uznano jego umiejętności ze nie były az tak specjalistyczne i możliwe do zastąpienia Amerykaninem. Stąd też pytanie: Ile trwa procedura wizowa, jakie są szanse uzyskania wizy L1? Jakie warunki muszę spełnić? Powinienem miec rozmowę z immigration attorney w przyszłym tygodniu więc wszelkie wskazówki o co pytać mile widziane. Z tego co wiem, wizę L1 dostaje się na 3 lata i jest opcja przedłużenia na kolejne 2. Jak wyglądają dalsze perspektywy na zielona kartę? Chciałbym mieszkać w Stanach na stałe. po wygaśnięciu wizy.(a może ślub z Amerykanką? ) Z innej beczki - trochę martwi mnie zapis o "at will" employement, tzn że ja i firma mogą w każdej chwili rozwiązać zatrudnienie, bez przyczyny jak i z przyczyny. Jaki jest standardowy okres wypowiedzenia? Czy ktoś pomoże mi zrozumieć jak "at will" employement wygląda w praktyce? Jak wygląda sprawa zwolnień lekarskich - czy są płatne jak w Polsce? Na forum Ohio pustki,ale chętnie nawiąże kontakt z Polskimi Buckeyes
×