Łukasz90

Użytkownik
  • Zawartość

    109
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

11

O Łukasz90

  • Tytuł
    Aktywny użytkownik

Ostatnie wizyty

489 wyświetleń profilu
  1. Mam znajomych , którzy latają sporo .Do tej pory miałem ich za ,,kozaków" ale ostatnio się wygadali ,że nigdy nie latają zwłaszcza na długich dystansach na trzeźwo. Zawsze w wolnocłowym kupują min ,,ćwiartkę" albo pół litra na dwóch . Wiedzą ,ze to cebulactwo ,ale mówią ,że po pierwsze strach maleje a po drugie przesypiają cały lot i jet lag praktycznie nie istnieje. Szczerze nigdy nie leciałem samolotem ale zastawiam się czy nadejdzie ten moment , to czy faktycznie to jest najlepsze wyjście? I czy już za pierwszym razem coś takiego sobie zaaplikować ,bo mam straszny lek wysokości i nie wiem czy to jeszcze bardziej odczuje w samolocie. Ja mam słaby łeb i praktycznie nigdy nie pije.
  2. Niech sie inni tutja wypowiedzą , ale ja bym to pominął, masz odpowiednie minimalne wykształcenie to starczy .Ewentualnie jak zapytają podczas rozmowy to się pochwalisz.
  3. Ja się nawet zastanawiam czy w moim przez nie nie zostałem odrzucony.... Niby polecany fotograf przez kilka osób starających się o GC ale oni też szczęścia nie mają a wydaje mnie się ,że Wasze pod względem proporcji były inne. Na tych co mnie zrobili to praktycznie jest tylko moja twarz i kawałek koszuli , takie popiersie.
  4. Andyopole a skąd wiedziałeś ,ze akurat to w pierwszej kolejności sami powiedzą. Wezwanie samej karetki (sam przyjazd do chorego -1000$) Dentystę maja za darmo ( w ramach ubezpieczenia- , płacą dodatkowo 950$ ubezpieczenia za całą rodzinę) .Gdyby chcieli zrobić rezonans od razu , na miejscu dodatkowo 1000$ dopłaty. Ostatnio trafił jeden do szpitala na prawie miesiąc zapłacił z własnych 6000$ a rachunek był według mnie bardzo niski 250tys.$ (sztuczny oddech i chyba serce bo nie mogło podjąć własnej pracy) . Ale ogólnie to kij, bo technologia stara w Polsce i to jest podstawowy problem . Zszokowali mnie bardzo bo im chodzi o prędkość neta i dostęp do WiFi podobno w Stanach jest wszędzie .Tak mnie to zszokowało ,ze drążyłem temat .Bo nie byłem ale z Waszych opowiadań Internet w Polsce dużo lepszy jest .Z dostępnością WiFi tez. A u nas wielki problem bo w Biedronce i Kauflandzie brak i w niektórych kawiarniach tez . Ja nie wiem czy nie ma problemu z WiFi w Polsce na amerykańskich urządzeniach .Tak mnie wpienili ,ze chyba przejdę z nimi po Krakowie i im udowodnię ile tego jest…
  5. Mam delegacje z Ciupagowa w domu. Narzekają ,ze w Polsce bieda,że nie ma nigdzie internetu i zacofanie technologiczne w porównaniu z 10 lat.... Chyba jednak zrobię wszystko by zobaczyć te cuda w USA .Co Wy tam macie zamiast aut statki kosmiczne?
  6. Październik też potrafi być gorący a zwłaszcza początek , pamiętam taki ok. 5 lat temu ,ze temperatury dobijały do 30 stopni , fakt ,że na początku miesiąca ale jednak. Mnie sie wydaje ,że Chicago ma tkai klimat 0-1 albo jest min -20 albo +30 .wiem trochę generalizuje ale jak dzwonie do znajomych to albo zamrażalnik albo piekarnik
  7. Ja magisterkę kończę w bibliotece bo klimatyzacja.A dziś jest podobno tylko 25 wczoraj 28 stopni .Nie wiem jak aj bym przeżył jeszcze większe upały takie jak np. w Chicago. Mnie jest już słabo jak wychodzę z budynku.
  8. Szczerze nigdy nie aplikowałem o B2 ale ojciec mojego kumpla jest (i był od zawsze ) zwykłym niczym niewyróżniającym się człowiekiem a zawsze dostawał wizę na ile chciał i gdzie chciał. Zawsze jak pokazywał ile on ma w Polsce to nikt by nawet nie wątpił ,że może nie wrócić do Polski . Ponieważ już sprzedaż jednej działki ustawia go do końca życia. Więc jakoś to jednak można przemycić pomimo braku odpowiedniego pytania ...
  9. Czyli raczej nie muszę w tym roku wyrabiać paszportu, bo jeszcze zastanawiałem się czy na wszelki wypadek gdyby dolosowanie było nie wyrobić sobie go.
  10. Ale chyba osoby , które przesiedziały swoje wizy ponad 10 lat to już chyba ratunku nie ma. W sowich kręgach mam człowieka , który przesiedział nielegalnie 17 lat i teraz chętnie by wrócił do USA. Niestety spalony do końca życie , chyba ,że dobrze się ożeni.
  11. Kumpel by mnie odjechał .Pękł mu wyrostek robaczkowy , ponieważ mieszka w Norwegii a kumpel poszedł do pracy (on miał na noc tamten maił dniówkę ), nie maił nawet kto go zawieść. Auto mu nie zapaliło , wiec pojechał ...autobusem .Ledwo go odratowali , ale już jest w porządku.
  12. andyopole zaraził mnie miłością do pracy w ogródku , ogólnie praca fizyczna jak do tej pory tylko leżenie na kanapie to od ponad tygodnia jak mam wolne lub wrócę wcześniej do domu to cięcie i rabanie drzewa, wczoraj poprzycinałem tuje i żywopłoty . Przedwczoraj sadziłem krzewy . Jeszcze za gotowanie muszę się wziąć bo też jestem w tym kiepski. Normalnie siebie nie poznaje. Najlepsze jest to ,ze mnie to nie męczy, idzie sprawnie i nie czuje przy tym uciekającego czasu.
  13. Nie chce siać fermentu , ale wydaje mnie się,że miałem numer taki w tym losowaniu. miałem na początku,że mnie wylosowali , dosłownie ,,migło" mnie to przed oczami i wywaliło ze strony( uznało ,ze strona zbyt długo się ładuje ale się załadowała i nie mam bladego pojęcia czemu mnie wywaliło). Jestem praktycznie pewny bo w przypadku wylosowania jest zdecydowanie więcej tekstu numeru nie zdążyłem nawet zoabczyć. Przy następny logowaniu: The information entered is not valid. Please review the Confirmation Number, your Last/Family Name, and Year of Birth to ensure you have entered them exactly as they appear on your DV Confirmation Page, including punctuation. Several characters are often confused: 0 = zero, O = letter 'O', 1 = one, I = letter 'I' (like 'Ice'), 5 = 'five', S = letter 'S', 6 = six, G = letter 'G', 8 = eight, B = letter 'B' Potem oblężenie strony.Olałem temat do rana , ale przyznać się muszę ,ze się podjarałem strasznie. Rano wchodzę sprawdzić i : HAS NOT BEEN SELECTED Tak jak piszę pewności brak mnie bo mogło mnie się przywidzieć , teraz spokojnie się loguje i jest taki a nie inny wynik, więc uznałem ,że mnie nie wylosowali.
  14. A stany rzek wysokie ale jak na takie opady to nawet z koryt jeszcze nie wyszły ba troszkę im brakuje.