Sewerynr

Użytkownik
  • Zawartość

    20
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O Sewerynr

Ostatnie wizyty

154 wyświetleń profilu
  1. Interesujące historie tutaj na forum się tworzą :-), a tak zmieniając na chwilę temat, mając dyplom Magisterski, na interview muszę również przedstawić maturę, dyplom policealnej kier. informatyka itp. czy tylko wystarczy dokument najwyższej uczelni? ja mam Canona G16 super aparat jak na moje potrzeby, mogę polecić ;-) aha. megan masz jakies fotki z lotniska jak spotkałas swojego nowego faceta?
  2. Mam pytanie. Czy współmałżonek również musi przedstawiać jaką szkołę ukończył np. świadectwo maturalne? Czy tylko główna osoba musi przedstawić jaką szkołę ukończyła?
  3. Dzieki Paula2016. pewnie że będzie dobrze. Rafał
  4. Właśnie leżę sobie w szpitalu i sprawdzam pocztę. Heh 30.05.2017 wizyta w Ambasadzie 8:00. Ds260 wysłany dokładnie 221.10.016 a CS 289XX.
  5. Ja wysłałem ds 22 października. zobaczymy co to będzie
  6. Ja mam 28xxx praktycznie końcówka numeru czyli raczej szanse mam mizerne żeby się zalapac. Tak mi się wydaje
  7. Kolega kwiatek ma nr 22000 a jak ja mam ponad nr 28000 i jestem z dolosowania, we wrzesniu dostalem info o wylosowaniu a ds260 wyslalem 21.pazdziernika to wogole moje szansę spadają do zera żeby mieć interview i wizę? Czyli teoretycznie u mnie spotk w ambasadzie wyjdzie koło sierpnia? dzięki
  8. Jak dostaniemy wizę to lądujemy w Chicago. Klimat średnio mi tam odpowiada ale mamy tam dużo rodziny. Która na początku sporo nam pomoże. Gdybym jednak mógł mieszkać gdzieś indziej to byłaby to Floryda ewentualnie Kalifornia gdzieś gdzie jest w miarę stabilna temperatura przez cały rok.
  9. Panie i Panowie mam pytanie, jak wypełnilem ds260 jako główny aplikant podalem małżonke dzieci. Dostałem na mail potwierdzie że przyjęli zgloszenie i teraz pytanie. Loguje się dzisiaj ponownie na stronie zgloszeniowej i widnieje tak ja jako główny aplikant wniosek ZAKOŃCZONY a przy żonie i dzieciach że NIE ROZPOCZĄŁ. Przecież we wniosku podawałem ich dane zamieszkanie itp. Jak to interpretować?
  10. a jak bardzo istotną sprawą jest to że napisałem w formularzu high school diplom a nie rzeczywiste University degree? Warto robić odblokowanie czy w ambasadzie wyjaśnić sytuację?
  11. Przede wszystkim pisałem tamtą wiadomość przed 24 czyli mocno zmęczony, druga rzecz piszę z telefonu poprzez słownik więc błędy się wkładają czasami, ciekawe czy Ty nie popelniasz nigdy prostych błędów? I nie czytasz uważnie bo nic nie pisałem o maturze, a czasami od pisania poprawnego ważniejsze jest dokladne czytanie i słuchanie co inni mają do powiedzenia prosząc o poradę. Znaleźć ok poprawione dla twojej satysfakcji. Pisałem że mam magistra A nie maturę, zresztą chyba logiczne że jak jest magister to w większości przypadków jest matura. Mniej uszczypliwości a więcej pomocy. Pozdrowienia z pięknego Ełku.
  12. Kurczę wysłałem ds260 a wkradł się błąd. Mam magistra to powinienem zaznaczyć University no degree bo sam magister bez doktora czy tam profesoraa zaznaczyłem high school diploma. Jak to poprawic? Czytam forum ale nie mogę znalesc we wcześniejszych postach A napewno temat był poruszany.
  13. Kurczę wysłałem ds260 a wkradł się błąd. Mam magistra to powinienem zaznaczyć University no degree bo sam magister bez doktora czy tam profesoraa zaznaczyłem high school diploma. Jak to poprawic? Czytam forum ale nie mogę znalesc we wcześniejszych postach A napewno temat był poruszany.
  14. Dzięki stary, myślę że będzie dobrze, już prywatnie sprawę załatwiam, u dobrego specjalisty chorób zakaźnych w Białymstoku, ja generalnie nie chcę aż tak bardzo jechać bo mi tu jest dobrze, na Mazurach żyje się najlepiej, wiadomo-żeglarstwo, piwo, szanty, dobre jedzenie i świeże powietrze, każdy ma inne wartości, ja lubię spokój którego tutaj doświadczam. Do Stanów nie jadę dla pieniędzy bo nie wiele więcej zarobię tam porównując do aktualnego mojego życia, ale żona mnie przycisneła, ona się uparła żeby lecieć spróbować czegoś innego, a to lepszy start dla dzieci, a to ma tam większość swojej rodziny itp. Dziwne te życie, po wypiciu kilku piw składałem wniosek do loterii ostatniego dnia przed 18 godziną, z nadzieją że nie przejdzie i nie wylosują aby tylko mieć potwierdzenie dla żony dla świetego spokoju... a tu jeszcze wiecej mi na głowę spadło :-) Czas pokaże, zawsze z uśmiechem do przodu. Gdzie nie żyłem zawsze sobie jakoś radziłem.