Skocz do zawartości

solleone

Użytkownik
  • Zawartość

    53
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  1. Juz poczytalam na innych forach i faktycznie bede musiala wyslac I-90. Bardzo komplikuje to moja obecna sytuacje i bylabym wdzieczna gdybys ktos, kto zna odpowiedz na ktorekolwiek z tych pytan sie udzielil: 1) Czy to prawda, ze EAD staje sie niewazny w momencie otrzymania zielonej karty? Moj powinien byc wazny jeszcze prawie rok. 2) Czy moge na razie zatrzymac ta karte, zeby moc znalezc prace i zniesc ograniczenia z SSC, czy musze ja od razu odeslac? 3) Zauwazylam, ze mozna zlozyc wniosek I-90 online. Czy ja tez moge to zrobic i czy wtedy nie musze od razu odsylac zielonej karty? 4) Czy moge miec jakies problemy z powodu bledu USCIS? Kobieta, z ktora mialam rozmowe ewidentnie nie znala dokladnie prawa imigracyjnego i to ona sama powiedziala, ze removal of conditions mnie nie dotyczy, a przeciez mnie dotyczy. Nie moge juz dluzej czekac ze znalezieniem pracy, ale tez nie chce zrobic niczego wbrew prawu. Jezeli moj EAD jest niewazny i zabiora mi karte, jak mam udowodnic, ze jestem LPR?
  2. W marcu tego roku, czyli ok 8 miesiecy temu.
  3. Wydarzylo sie cos niezwyklego!!!!!!!!!!!! Wczoraj moj status w systemie USCIS zmienil sie na "My card was mailed to me" i wlasnie sprawdzilam poczte i dostalam zielona karte na 10 lat!!!!! Jak to jest mozliwe? Czy to jest jakas pomylka? POMOCY. Czuje, ze cos jest nie tak.
  4. Czy powinnam interweniowac w sprawie tego dokumentu o conditional residence, ktory mialam podpisac, a ktory urzedniczka mi zabrala? Boje sie, ze to przeoczenie wplynie negatywnie na moja sprawe.
  5. Tak, powiedziala, ze ja nie dostane conditional residence bo jestem K1 i to jest jakos inaczej procesowane, nawet mialam cos podpisywac na temat conditional residence, ale natychmiast to zabrala i powiedziala, ze to mnie nie dotyczy. Cos czulam, ze cos jest nie tak i teraz widze, ze nie miala racji. Probowala mi tez wmowic, ze nie wzielismy slubu w trakcie waznosci petycji (!) bo wygasla doslownie kilka dni przed data naszego slubu, ale przeciez dostaje sie 90 dni od wjazdu do kraju, a petycja nie ma nic do tego. Potem przyznala mi racje. Ona sama nie wiedziala jakie jest prawo. Powiedziala tez, ze musi podjac decyzje na podstawie tego, co jej dalismy i ze jezeli bedzie potrzebowac czegos jeszcze to wysle nam list. Ale tez zachowywala sie tak jakby chciala nam odmowic, byla niemila i opryskliwa... Wiec nie wiem co mam o tym myslec i czego sie spodziewac. Mam nadzieje, ze nie dojdzie do odmowy albo drugiego interview, bo wtedy ludzi rozdzielaja i pytaja o wiele bardziej szczegolowo. Od jutra zaczynamy dodawac moje nazwisko do wszystkiego, co sie da na wypadek RFE.
  6. Mielismy umowe wynajmu mieszkania na nas oboje i karte ubezpiecznia zdrowotnego, gdzie jestem jako depandant, duzo zdjec i to wszystko. Glupio nie sadzilam, ze musze miec tak duzo dowodow, bo nasze malzenstwo jest prawdziwe. Wydawalo mi sie, ze umowa najmu bedzie wystarczajaca. Przed chwila dzownilismy do banku i okazalo sie, ze nie musze miec SNN, zeby otworzyc konto... Niestety, przeczytalam gdzies, ze SSN jest potrzebny i nie doszukiwalam sie wiecej. Maz nie dodal tez mojego nazwiska do rachunkow, bo tylko on pracuje i on placi za wszystko na razie. Stwierdzilismy, ze to bez sensu. Teraz jednak mysle, ze trzeba bylo dodac mnie gdzie tylko sie da. Mam wrazenie, ze ci urzednicy oczekuja, ze ludzie beda juz mieli wspolne nieruchomosci, jak dom, a przeciez wzielismy slub dopiero 6 miesiecy temu i jestesmy mlodzi (27 lat). Ludzi z mojego pokolenia nie stac na kupienie domu tak wczesnie. Cala ta rozmowa mnie strasznie zestresowala. Urzedniczka nawet nie zadala nam pytan o nasze wspolne zycie, w ogole. Chciala tylko dokumenty i pytala jak sie poznalismy. Myslalam, ze pytaja szczegolowo o wspolne zycie. Bez sensu. I nie bylo niczego innego co mogloby by byc szkodliwe dla sprawy. Tylko ten brak dokumentow.
  7. Dzisiaj mialam rozmowe o zielona karte i urzedniczka nie byla zbyt mila i teraz sie martwie czy dostane staly pobyt. Ile czasu srednio czeka sie na decyje po rozmowie? I jak duzo dowodow zwiazku trzeba bylo przyniesc? Jestesmy mlodzi i nie mamy jeszcze zadnych wspolnych nieruchomosci, i nie moglam zalozyc wspolnego konta, bo dopiero kilka tygodni temu dostalam pozwolenie o prace i moglam zlozyc podanie o SSN, ktory do tej pory jeszcze nie przyszedl. Urzedniczka marudzila, ze malo dowodow. Martwie sie
  8. To rzeczywiscie bez sensu z tym Advance Parole. A podroz bylaby krotka, max 2 tygodnie. Dziekuje za odpowiedz!
  9. Mam pytanie, czy musze zlozyc podanie o reentry permit jezeli chce podrozwac do Europy po otrzymaniu zielonej karty, czy moge uzywac Advance Parole?
  10. Ok, dziekuje! Biometrics mialam 06.09.17, wiec calkiem szybko sie to odbylo. Z drugiej strony na biometrics czekalam od poczatku czerwca, wiec sama nie wiem
  11. Wlasnie dostalam informacje, ze moj interview zostal wyznaczony na pazdziernik, a nie dostalam jeszcze zadnej informacji na temat pozwolenia na prace, czy to normalne? Myslalam, ze pozwolenie dostaje sie przed interview.
  12. Problem. Wyslalam pakiet AOS miesiac temu i nie otrzymalam Receipt Notice. Sprawdzilam status sprawy i jest napisane, ze Notice Was Returned To USCIS Because The Post Office Could Not Deliver It. Zastanawiam sie czy zaproszenie na odciski palcow bylo tez w tej samej kopercie? Jak to sie odbywa? Jakis miesiac temu moj case status byl, ze zaakceptowali platnosc za odciski palcow, czy to oznaczalo, ze mialam sie sama umowic na spotkanie wtedy? Nic z tego nie rozumiem.
  13. Aos I Kilka Pytań

    Cz musze wyslac kopie aktu malzenstwa z kazdym wnioskiem (i-485, i-131, i-765), czy wystarczy tylko z i-485? W instrukcji do pozostalch form w ogole nie prosza o takie dowody, ale widzialam na forum, ze ludzie wysylali kilka kopi.
  14. Aos I Kilka Pytań

    Myslalam, ze moze wyslac ta plyte razem z AOS-em, ale odpalilam ja i wszystko jest po polsku, wiec watpie zeby jakis urzednik USCIS byl nia zainteresowany. Juz przeczytalam wszystkie instrukcje 10 razy, a i tak nie jestem pewna wszystkiego.
×