shifty

Użytkownik
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O shifty

  • Urodziny

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Poland
  1. Nic nie przyszło na adres który podałem do korespondencji w US. Może przyjdzie razem z zieloną kartą. Czy aby rozliczyć się z IRS musze mieć nadany SSN? W takim układzie skoro nie będę miał w najbliższym czasie możliwości aby przyjechać do US to rozumiem że odbiorą mi GC. Za tem może warto z niej zrezygnować, nie będę musiał się teraz rozliczać, ani w kolejnych latach. Jeżeli oddam GC teraz, to czy za jakiś czas mogę znowu do niej powrócić. Jest na to jakaś oddzielna procedura dla osób które już otrzymały kartę i ją oddały, aby za jakiś czas do niej wrócić? Czy znowu trzeba przechodzić cały proces, a przede wszystkim mieć szczęście na loterii? Dzięki za wyczerpujące odpowiedzi. Jesteście bardzo pomocni, bo w Ambasadzie to oni właściwie nic nie wiedzą.
  2. Nie oczekuję aby mi to zrobił ktoś, ża free. Niestety firmy w PL poległy na konkretnie moim przypadku. Raczej robią optymalizacje podatkowe w drugą stronę. Uciekają z podatkami z Polski. Tak wiem, dziękuję. Mam czas aby wjechać do końca marca 2017r. ale chyba się nie uda bo żona jest już w zaawansowanej ciąży. Chcieliśmy już wcześniej przylecieć, ale lekarz odradza. Więc jak nie przylecimy to pewnie nasze GC zostaną nam odebrane
  3. Dziękuję za odpowiedzi. Nikt nas nie poinformował że mamy zrobić opłatę aby karta była wydana. Zapłaciliśmy wszystko o co nas w Polsce poproszono. W stanach na lotnisku zabrali nam dokumenty wbili stempel i powiedzieli abyśmy czekali na GC. Zostaną wysłane pocztą do 6mc. Ponieważ nie doszły to po mojej interwencji okazało się musimy umieścić opłatę za ich wydanie. To wyszło niedawno, obecnie są zapłacone przez ich stronę online i dostaliśmy informację ze do 120 dni je wyślą. W Polsce od kilku dni usiłuję znaleźć osobę która może mi pomóc rozwiązać problem z podatkami i to policzyć, ale wszyscy rozkładają ręce. Jeżeli chodzi o biały paszport to mamy bardzo silne argumenty dla których w tym momęcie musimy zostać przynajmniej 2 do 4 lat w Polsce. Potem pewnie będziemy mogli wyjechać, a jak nie to trudno. Karty nam przepadną. Czy mam rozumieć, że jak przekroczyłem granicę w US w Marcu 2016 to od marca jestem rezydentem i za pozostałe 9 miesięcy moich przychodów w Polsce muszę zapłacić podatek w US. Natomiast jeżeli nie przekroczyłem dochodu na poziomie $90k w tych miesiącach łącznie to będę z niego zwolniony? Natomiast muszę złożyć deklarację. Może źle to sformułowałem. Jakiej jest wysokości ten podatek, ile procent? Na tej podstawie sobie mogę go wyliczyć. Czy w US jest to bardziej złożony system podatkowy? Szukałem osób które się tym w Polsce zajmują i rozmawiałem z kancelariami podatkowymi, ale oni sami nie wiedzą. Za tem kto w USA może mi w tym temacie pomóc. Z pewnością temat tam jest powszechny. Czyli w chwili obecnej skoro nie mogę się przeprowadzić do US to pozostaje mi biały paszport lub czy jest jakaś inna forma "zawieszenia" zielonej karty na jakiś czas? Czy posiadając aktywny biały paszport też muszę się rozliczać w US? GC spodziewam się ją dostać w terminie do maja 2017. Będzie wysłana na adres w US i znajomy mi ją osobiście przywiezie do Polski. Numer SSN - chodzi o (Social Security no)? Nie otrzymałem żadnej korespondencji z takim numerem. Nie mam go a chyba na jego podstawie się trzeba rozliczyć z IRS? Jedyne co mam to Wiza DV1 ważna do kwietnia 2016r a potem podstęplowana na lotnisku która upoważnia do jej przedłużenia na rok od czasu wjazdu. Ponoć w tym czasie mam dostać GC.
  4. W paszporcie mam ważną wizę rok od momentu wjazdu do USA. Potem miałem już otrzymać GC, ale jej nie otrzymałem do dziś. Co w takiej sytuacji jak będę chciał wjechać do US po upływie roku, a nadal nie dojdzie do mnie GC? Proszę mnie poprawić bo nie bardzo rozumiem jak mam nie płacić podwójnych podatków skoro w chwili obecnej co miesiąc płacę podatki w PL ze swojej działalności gospodarczej, a Wy mi tu piszecie, że będę musiał je jeszcze dodatkowo zapłacić w US pomimo że tam nie mieszkam. W jakiej wysokości jeszcze w US trzeba zapłacić podatek? A może powinnienem być zwolniony z płacenia podatków w Polsce i płacić je tylko w Stanach? Jestem obywatelem PL i rezydentem US. Pracuje, mieszkam i zarabiam w Polsce. Zieloną kartę wygraliśmy z żoną na loterii, ale w chwili obecnej nie przeprowadzimy się do US. Dla tego chcemy wystąpić o zawieszenie naszej zielonej karty czy biały paszport, aby ta opcja nam nie przepadła, a warto jest ją mieć. Czyli rozumiem że za wszystko co zarobiłem od kwietnia 2016r muszę się rozliczyć w USA pomimo, że zapłaciłem już podatki w Polsce? Jak i gdzie mogę się dowiedzieć w jakiej formie ma być to rozliczenie, w jakiej kwocie i na jakich zasadach. Czy są jacyś specjaliści w Polsce który umieją to rzetelnie policzyć lub poprowadzić tak abym nie musiał płacić nic w US skoro w PL już zapłaciłem. Ktoś mi powiedział że jeżeli nie przebywam dłużej niż 180 dni w USA to nie muszę tam płacić podatku. Ja nie mam ciśnienia na to aby mieć obywatelstwo w USA. Zielona karta mi wystarczy, ale jeżeli okaże się że muszę płacić podatki w PL a potem w US, a i tak większość czasu będę w Polsce ( USA narazie tylko turystycznie ) przynajmniej jeszcze przez 2-4 lata, to nie ma to przecież sensu. Macie jakieś sensowne rozwiązane na to?
  5. Czyli muszę się z IRS rozliczyć za wszystko co zarobiłem po Marcu 2016 w Polsce? Tzn że mam podwójne opodatkowanie w Polsce, a potem jeszcze raz w USA ? Czy w USA jestem zwolniony z tego podatku, ale muszę złożyć jakąś deklarację? Nie bardzo rozumiem czemu miałbym płacić podatek w USA skoro tam nie przebywałem i nie pracowałem, a cały biznes jest w Polsce. W tym roku będę jechał do US aby przedłużyć na kolejny rok stempel w paszporcie i jednocześnie chciałem wystąpić o biały paszport.
  6. Witajcie. Chciałbym się dowiedzieć jak wygląda sytuacja podatkowa dla osoby, która świeżo dostała zieloną kartę, a cały czas przebywa i pracuje w Polsce. Sytuacja wygląda tak: Teoretycznie wygrałem zieloną kartę, ale jej fizycznie jeszcze nie otrzymałem. (mają przysłać pocztą ) W USA byłem tylko raz (kwiecień 2016) przez ok 3-4tyg na potrzeby przekroczenia granicy USA do uruchomienia procedury otrzymania zielonej karty. Cały czas mieszkam w Polsce i tu od wielu lat prowadzę firmę oraz płacę podatki. Nie wiem jak mam teraz się rozliczyć podatkowo za 2016rok? Czy ja muszę zapłacić dodatkowo podatek w USA pomimo że mnie tam nie ma i nie prowadzę tam działalności i nie otrzymałem jeszcze fizycznie zielonej karty? ( na razie mam w paszporcie wbite permanent resident for 1 year ) Dla lepszego zobrazowania sytuacji: - Październik 2015 przechodzę w Polsce poprawnie weryfikację na zieloną kartę. Jest decyzja pozytywna. Wyznaczają termin przekroczenia granicy US do kwietnia 2016r inaczej utracę prawo do zielonej karty. - Marzec 2016 przekraczam granice USA, wbijają mi na rok stempel, który chyba ma zastąpić zieloną kartę do czasu aż mi ją przyślą do domu ( wysyłka do 6 miesięcy ) - Jestem w USA łącznie ok 3 tygodnie w 2016r. W między czasie poleciałem na tydzień na Dominikanę. - Grudzień 2016, zielona karta nie została dostarczona, robię interwencje, proszą o wpłatę 220USD ( kiedyś 165USD ) dla USCIS za wydanie zielonej karty ( nie dostałem takiej informacji wcześniej dla tego ponoć nie wysłali jeszcze GC ) i mówią że do 120dni powinna zostać wysłana. W jakiej sytuacji mogę nie płacić podatków w USA i czy w ogóle za 2016r coś muszę zrobić/zapłacić? Czy jak podatek jest należny lub nie należny to muszę to gdzieś zgłosić w Polsce lub w USA. Będę wdzięczny za pomoc, bo dzwoniłem i pisałem do Ambasady ale oni nic nie wiedzą. Nawet nie wiedzą jaki jest status mojej zielonej karty.