hakunaMATA

Użytkownik
  • Zawartość

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

7

O hakunaMATA

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Minas Morgul
  1. Gdzie tu logika? Jedynie mężczyźni dużo podróżują do innych krajów? To samo z wykształceniem. Przecież w Polsce większy odsetek osób z wyższym wykształceniem to kobiety właśnie. To je wniosek o wizę do Hameryki, tego nie ogargniesz ;/
  2. Nie powiedziałbym, że polskie społeczeństwo jest zróżnicowane - Polska to jeden z najbardziej jednolitych etnicznie i wyznaniowo krajów w Europie. Na pewno natomiast jest bardzo podzielone, jeżeli chodzi o kwestie polityczne - przy czym każda frakcja uważa się za tę właściwą i dobrą dla Polski, równocześnie linczując i przeklinając tę drugą. Brak tutaj miejsca na merytoryczną dyskusję, zdroworozsądkowe podejście do palących problemów i próba podjęcia rozwiązań, które w jakimś stopniu usatysfakcjonowałyby jedną i drugą stronę. I to własnie jest najsmutniejsze, że Polacy nie potrafią rozmawiać między sobą. Natomiast widzę światełko w tunelu, w postaci spontanicznych manifestacji Polaków w obronie wartości, w które wierzą. I nie mam na myśli wieców organizowanych przez opozycję i KOD, którzy na miejscu PIS-u prawdopodobnie forsowaliby podobne projekty ustaw, tylko zwykłych Polaków, którzy nie utożsamiają się z żadną opcją polityczną.
  3. Tak, pytania zmieniają się w zależności od osoby. Sam uzupełniałem jakiś czas temu dwa wnioski wizowe - jeden dla mojej mamy, drugi natomiast dla siebie. We wniosku mojej mamy nie było pytań o wykształcenie, ukończone szkoły i informacji o krajach, które odwiedziła do tej pory. W moim wniosku natomiast były takie pytania. Wygląda na to, że wniosek zmienia się w zależności od osoby, której dotyczy.
  4. Witam. Nie będę zakładać nowego wątku, żeby nie robić bałaganu, zapytam tutaj. Dopuszczalne wymiary bagażu rejestrowanego to 158 cm. Czy dobrze rozumiem, że jest to maksymalna suma trzech boków bagażu (wysokość + szerokość + głębokość)? A jeżeli tak, to czy są jakieś limity dotyczące poszczególnych boków walizki, czy może ona mieć dowolną długość, byleby ich suma nie przekraczała 158 cm? Dziękujęi pozdrawiam
  5. Warto też przypomnieć, że wspomniał w swoim przemówieniu o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą nadmierna biurokracja. O tym fragmencie przemówienia Trumpa reżimowa telewizja woli nie wspominać - w końcu w naszym kraju aparat urzędniczy jest rozrośnięty do monstrualnych rozmiarów.
  6. Nie, nie tylko Ty. Takich ludzi jest zdecydowana większość. Ale jest się w stanie wykrzesać dłuższy urlop, nawet miesięczny, np. przez kumulację wszystkich przysługujących dni wolnych w danym roku. Mój krewny tak robi i leci do USA na 1,5 miesiąca. Co do sześciomiesięcznego urlopu to też wydaje się być możliwe, w dwóch sytuacjach: 1) ma się własną firmę i odłożyło się pewne środki na wyjazd, natomiast na czas pobytu w USA albo zawiesza się prowadzenie działalności, albo powierza się kierowanie zakładem komuś innemu (choć przy dużych i poważnych firmach, które wypracowują znaczny przychód trudno mi sobie wyobrazić, że szef wyjeżdża na tak długi urlop); 2) stosunek pracy nie jest uregulowany, czyli ktoś pracuje dorywczo lub na czarno, wg. zasady "jak wrócisz to się odezwij, coś się dla ciebie znajdzie".
  7. Najlepiej zadzwoń i zapytaj co się dzieje.
  8. Jak brzmi Twoje pytanie?
  9. Ja właśnie lecę KLM wkrótce. Ceny mają chyba najbardziej konkurencyjne. Lufthansę też brałem pod uwagę, ale jednak zdecydowowałem się na holenderskie linie. Mam jednak ten komfort, że lecę sam. Dlatego mogłem lot całkowicie dopasować tylko i wyłącznie do moich potrzeb.
  10. Myślę, że opcja 2-3 tygodniowych wakacji w odległym kraju jest bardziej wiarygodna, niż kilkumiesięczny pobyt. Tak jak ktoś napisał w innym wątku, jeżeli poinformuje się konsula, że zamierza spędzić w USA kilka miesięcy, urzędnik od razu nabiera podejrzeń, pojawiają się dodatkowe pytania itd. Ludzie są w większości przypadków wygodni i chcą mieć to za sobą, nie chcą ryzykować, że na jakimś pytaniu się wyłożą.Inna sprawa, czy takie mijanie się z prawdą jest z etycznego punktu widzenia prawidłowe. Musimy jednak pamiętać, że żyjemy w kraju, w którym kombinowanie jest na porządku dziennym i, o zgrozo, w większości przypadków akceptowalne społecznie.
  11. Końcówka sierpnia, Kraków - San Diego z przesiadkami w Amsterdamie i Los Angeles. Szykuje się długa podróż
  12. Pytam, gdyż w konsulacie zadeklarowałem, że lecę do Stanów na dwa tygodnie, natomiast czas na bilecie łącznie z datą wylotu i powrotu to równe 16 dni. Jakby nie patrzeć, to mój pobyt wyniesie właśnie dwa tygodnie (2 dni można zakwalifikować jako podróż). Wydaje mi się, że urzędnicy na granicy nie są aż tak drobiazgowi, choć mogę być w błędzie
  13. Dziękuję za wyjaśnienie. Mam jeszcze jedno pytanie: istotna jest deklaracja, którą składa się w ambasadzie/konsulacie przy ubieganiu o wizę, czy też ta złożona przed urzędnikiem na lotnisku?
  14. Na jaki okres dostałeś wizę na lotnisku przy Twoim zeszłorocznym wjeździe do USA? Jeżeli dostał na 3 miesiące to może stanowić problem to, że był tam przez 2 miesiące?
  15. Pisanie pamiętników nie jest domeną tylko nastolatków. Na podstawie pamiętników powstało wiele ciekawych książek i filmów, np. osób, które przeżyły holocaust itp.