Micart

Użytkownik
  • Zawartość

    22
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3

O Micart

  • Urodziny 21 Lipiec

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. No to powiem Ci że na powierzchni całych Niemiec też tragedii nie ma.
  2. Nie wiem jak w innych miastach ale w Los Angeles mógłbyś bać się dużo bardziej niż gdziekolwiek w Niemczech
  3. Totalnie. O ile na początku czytałem temat z zainteresowaniem tak im dalej tym bardziej efekt jest komediowy.
  4. Co innego handel i przemyt a co innego faktyczne używanie broni. W Polsce nie ma raczej newsów o śmiertelnych postrzałach. Poglądów lewicowych ani prawicowych nie mam, ja chcę tylko się rozwijać i mieć pozytywny wpływ na rozwój Świata. Z marzenia o posiadania broni wyrosłem w okresie dojrzewania, normalnemu człowiekowi gnat powinien nie być potrzebny. Zawsze mnie fascynują miłośnicy broni, bo widać że chcą kozaczyć z kopytem za kaburą. Może od razu granat dla bezpieczeństwa? Wiadomo, że nie chodzi o bezpieczeństwo tylko o to poczucie siły...
  5. Dokładnie. Tak się kończy czytanie prawicowych bzdur w internecie. Niestety ostatnio jest to bardzo modne. MIAMI33, W Stanach spotkałbyś o wiele więcej ludzi w pełnej palecie barw odcieni skóry. Mógłbyś być bardzo rozczarowany z takim nastawieniem. Może zobacz najpierw USA jako turysta i przemyśl to wszystko raz jeszcze? Zwiedzanie zacznij od Compton. Mi sie podoba ale nie wiem jak Tobie. Jeżeli chodzi o terroryzm, to dużo bardziej bałbym się tego w Stanach niż w Polsce. Ten uwielbiany przez Ciebie dostep do broni, może spowodować że postrzeli Cię ktoś przypadkowy, kogo byś się nawet nie spodziewał. A w Polsce? Broń ma tylko policja, tutaj można się czuć bezpiecznie, żaden świr nie Cie postrzeli
  6. Zaraz, zaraz.... Czyli chcesz mieszkać w USA bo przeszkadzają Ci osoby o innym kolorze skóry, dobrze zrozumiałem?
  7. A co się dzieje? Uświadom nas Jako nielegalny emigrant będziesz czuł się wolny? Nie sądzę. Tragedia. Stany też nie są idealne. Możesz poczuć się zawiedziony tym jak działa np. health care w USA. Z tego co słyszałem, niektórzy są.
  8. Dobry pomysł ale obciążający na razie budżet za bardzo. Może faktycznie po prostu wezmę sam komputer w walizę - a monitor kupię na miejscu jakiś za 100dolców, tylko na czas pobytu To nadal jednak tylko substytut, gdyby ktoś jednak miał jakiś pomysł na transport to nadal jestem otwarty na propozycje
  9. Fatalnie. Ostatnim razem jak leciałem można było wziąć laptop w bagaż podręczny. Zgaduję że 24cale monitora w plecaku to nie jest coś co przejdzie przez kontrole?
  10. Myślałem właśnie o kupnie monitora gorszej jakości na miejscu. Nie wiedziałem, że można upolować aż tak tanio! Jak jednak słusznie zauważył kzielu, ogólnie używam dobrego monitora do grafiki a kupowanie czegoś sensowengo tam na miejscu uszczupli mój budżet. Stąd pomysł na transport. Są jakieś specjalne lotnicze opcje na przewóz wrażliwych rzeczy? A może lepiej jakoś kurierem wysłać? Ma ktoś doświadczenie w takich sprawach? Edit: Tym razem planuję zostać trochę dłużej. Od dwóch do 5 miesięcy, własnie planuję i organizuję wszystko.
  11. Jaka jest najlepsza opcja gdybym chciał zabrać ze sobą komputer stacjonarny do Stanów (a później z powrotem do Polski)? Sama "pucha" pewnie nie jest aż tak dużym problemem, jednak zupełnie nie wiem co mógłbym zrobić z monitorem żeby mi go nie potłukli podczas podróży Z góry dzięki za sugestie.
  12. wow, dzięki za zainteresowanie tematem i za rady! Na pewno się do nich zastosuję bo poprzednim razem byłem po prostu przytłoczony tym wszystkim, pierwszy raz w Stanach, główna nagroda - było bardzo intensywnie! Tym razem postaram się być lepiej przygotowanym i załatwić to tak jak mówicie, trzymajcie kciuki!
  13. No i stało się. Wczoraj akurat dostałem mail, że zostałem wybrany do finałów innego konkursu dla artystów z branży 3D i wygląda na to że wracam do Los Angeles (to samo miasto co wcześniej)! Trochę zabawne bo swoją kandydaturę zgłosiłem dwa dni temu / dzień przed ostatecznym terminiem przesyłania zgłoszeń! Szkoda, że lecę tylko na konkurs, mogli by dać w końcu jakieś zatrudnienie
  14. Tak, też tak mi się wydawało właśnie. Sam znam przypadki ze swojej branży i ludzie z Europy stają się mieszkańcami w Stanach raczej przez zatrudnienie spowodowane wysokimi umiejętnościami i kontaktami. Cóż, będę działał!
  15. Rozumiem, dzięki wielkie! Zna ktoś może stronę z lista uczelni albo sam może polecić jakąś niedrogą, gdzie ludzie z europy mogą uczyć się i to przeżyć? Być może jeżeli graphic design nie posiada opcji zdobycia stopnia doktora, to mógłbym się delikatnie "przebranżowić"? Hmm, może faktycznie lepiej kształcić się w Europie a w Stanach - pracować.