Skocz do zawartości

aktoto

Użytkownik
  • Zawartość

    27
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3

O aktoto

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    warszawa

Ostatnie wizyty

161 wyświetleń profilu
  1. Loteria Wizowa DV 2019

    przeczytałem wiele wątków na tym forum i takiego chamstwa jak ten wpis to jeszcze tu nie było....
  2. polecam czytać bloga britsimonsays.com On tam dość dobrze wszystko rozkminia, jest analitykiem i ma dostęp do danych, do których my nie mamy. w jego przedostatnim poście, w związku z tym, ze numery dla europy na DV2018 idą najwolniej jak kiedykolwiek, Simon obstawia, że styczeń luty marzec i kwiecień bedą wsrastać plus minus po 2500. zatem jeśli na grudzień mamy 6000 to w kwietniu będą do 16000. Poźńiej, według niego nastąpi skok w związku z "teorią dziur", a więc pustych numerów, gdzie na 1000 numerów zapraszanych na rozmowy jest połowa albo i mniej. Od maja juz do końca roku fiskalnego (30 wrzesień 2018) będą numery przyrastać o 5000 miesięcznie. Dlatego na koniec września powinniśmy się znaleźć na poziomie numerów nawet do 41000. Ale to tylko teoria. może być mniej. Więcej raczej nie.
  3. Loteria Wizowa DV 2019

    UWAGA!! Będzie nowa rejestracja. Poprzednie wnioski mają być anulowane. Nowy czas loterii 18.10 - 22.11. Wyniki od 15 maja 2018 https://ec.usembassy.gov/new-entry-period-diversity-visa-program-dv-2019/ Mają wysyłać maile do tych, którzy wysłali już zgłoszenie, aby zrobili to jeszcze raz
  4. Loteria Wizowa DV 2019

    to czekam z niecierpliwością, bo mam wysoki numer i choć chwilowo się tym nie gryzę, to jednak z tyłu głowy jednak jest: będzie czy nie będzie?
  5. Loteria Wizowa DV 2019

    To Ty robiles teraz z Brit Simonem łapanie captchy? Trochę przy tym pomagałem. Jakieś analizy z tego będą wkrótce? JEstem ciekawy na przełożenie wniosków na 2018
  6. Afryka ma jeszcze gorzej, bo wolumen zwiększył się tylko o 100 numerów
  7. są tu jeszcze jakieś niedobitki z rozmowami na wrzesień, czy to już koniec polskiej przygody dv2017?
  8. ale na wyslanie ds jest sporo czasu, moze duzo dyskwalifikacji bylo. Brit Simon twierdzi, a on jest chyba guru, ze najpierw losuja, przydzielaja numery, a potem odrzucaja np sciemnione wnioski (wielokrotne, zdjecie nie takie itp) i sie robi duzo dziur. A ze na Europe musi przyasc konkretna liczba wiz, to moze dolosowuja. Brit SImon twierdzi, ze taki sam komunikat byl wysylany w zeszlym roku, z tym tylko wyjatkiem, ze nie bylo szczegolnego wskazania na Europe, a teraz jest.
  9. wcale nie pozno, w zeszlym roku tez bylo dolosowanie we wrzesniu. ale przeszukiwalem internet w poszukiwaniu podobnych komunikatow i nie widzialem nic, wiec moze to nic takiego. sprawdzjcie w kazdym razie swoje numery, a noz
  10. rzeczywiscie ktos dal taka informacje. nie wyglada na scam. Ale pozniej juz nie wrocil do tematu. Moze ci co u nas nie wylosowali niech sprawdza jeszcze raz na wszelki wypadek
  11. tu juz niech sie wypowiedza madrzejsi. ale wydaje mi sie, ze na rozmowe musicie isc wszyscy. Inaczej tylko ty dostaniesz wize i sprowadzenie rodziny pozniej nie bedzie sie juz odbywalo na zasadzie dv, tylko sponsorowania rodzinnego, a to trwa latami. Rozmowa w konsulacie odbywa sie po polsku, takze zona nie musi sie obawiac. bardziej bym sie martwil co po przylocie do usa bedzie robic bez jezyka. Najlepiej juz niech sie zaczyna uczyc. A co ma nowa loteria do Twojego wylosowania?
  12. Jesli cala rodzina nie chce jednakowo, to moze byc problem. mam znajomych, ktorzy wyjechali. On, co prawda mlodszy niz Ty, bardzo cisnął, Zona lekarz, dwóch małych synów. Dzieci się już ogarnęły w szkole, ale żona cierpi, bo nie może pracować w zawodzie, musi się uczyć a i tak nie wiadomo, czy dostanie amerykanskie uprawnienia. On kiedys w zwodzie zaufania pracował, dziś pracuje na parkingu. Wszystko jest naprawde kwesria wyboru. Jesli ktos potrafi byc szczesliwy nie realizujac sie zawodowo, to mu sie tam powiedzie. Ryzyko jest takie, ze zona bedzie was ciagnac z powrotem do polski. Ale moze sie tez okazac, ze bedzie Wam tam wspaniale i sie odkryjecie na nowo. Nikt Ci rady dobrej nie da. Musisz zrobic ryzyk fizyk. Koszty na poczatku sa spore, ale potem juz gorki. Ludzie pisza na forach, ze w rok, dwa sie tam ogarniaja. 45 lat to nie jest jakos duzo. A mieszkanie w Polsce to tez nie musi byc kula u nogi. Drugie kupisz tam. Albo wrocicie i zaczniesz w Polsce od nowa. A jaki macie numer? Bo jak daleki, to jest jeszcze czas do namyslu.
  13. Drodzy forumowicze, biorę udział w dv2018, ale piszę moje pytanie na forum dv2017, bo tu juz macie przetarte szlaki. swoj ds 260 wyslalem do kcc juz w maju, ale niedawno mi przyszlo do glowy, ze NIE wpisalem w adresach miejsca zamieszkania w innym europejskim kraju. Poprosilem kcc o odblokowanie wniosku, ale w sumie nie wiem, czy dobrze robie, bo jest to troche pogmatwane. Otoz mam dziewczyne w innym kraju unijnym (ja sam mieszkam w polsce). Nie zglaszalem jej i do usa tez bym pojechal sam. Jezdze do niej w kazdym miesiacu od 4 lat, ale nigdy na dobra sprawe nie spedzilem u niej dluzej niz 3 tygodni jedorazowo. Najczesciej jezdze na tydzien lub dwa w miesiacu. Mam nawet u niej meldunek jako obywatel unijny w ramach dyrektywy o swobodnym przemieszczaniu sie. Mam ten meldunek glownie po to, zeby parkowac samochod bezplatnie, a bez tego nie da sie wyrobic pozwolenia na parkowanie. mam tez numer podatkowy w tym kraju, choc pracowalem tam 3 tygodnie kiedys w 2014 roku, ale potem to rzucilem i wrocilem do polski i tak dojezdzam. Wedlug wymogow na GC trzeba z innego kraju przyniesc na rozmowe zaswiadczenie o niekaralnosci jesli sie mieszkalo w nim powyzej 12 miesiecy. Ja w praktyce choc mam tam meldunek od 2014 roku, to nigdy jak juz napisalem, nie moglbym powiedziec ze tam mieszkalem. I ostatecznie moje pytanie, jak sadzicie, wpisac ten adres z innego kraju UE do ds260 i zalatwiac zaswiadczenie o niekaralnosci, czy to olac? dziekuje z gory
  14. dopiero ktos pisal na forum, ze idzie sie do bramek dla turystow.
  15. czyli zdecydowales sie na Floryde (?) A mozesz napisac wiecej dlaczego ten stan wybrales? Dzieki!
×