Skocz do zawartości

dan982

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O dan982

  1. Witam wszystkich forumowiczów ! mam pytanie,bo nie wiem co robić.. przedstawię Wam wszystko od nowa: Mój Wujek wraz z Żoną jest legalnie w stanach od parunastu lat ( oboje Polacy ). Wujek przyjeżdża co roku do Polski a konkretnie do mojego domu,bo ma tam swoje mieszkanie ( aktualnie jutro wylatuje do rodzinnego stanu New Jersey,bo przyleciał na dwa tyg do PL ) już dawno temu była mowa,że zaprosił mnie w odwiedziny.. Tak więc po paru latach zdecydowałem wybrać się po Wizę B-2 ( czysto turystycznie ) złożyłem dokumenty, wypełniłem wniosek szcześliwie poszedłem do Konsulatu,a tu jaja.. Wiza odmówiona, rozmowa przebiegła mile.. śmiałem sie z Konsulatem chwile,a potem pojawiły sie schody rozmowa trwała jakieś 5 min, zapytał mnie gdzie sie uczę, W liceum bla bla aktualnie będe pisać maturę - odpowiedziałem. Potem spytał o Wujka gdzie pracuje, odpowiedziałem,że ma chyba wlasną firmę w stanach budowlaną ( bo faktycznie ma,ale nie byłem do końca pewny wtedy ). Po tym chwile coś wymieniliśmy zdań i zakończył Swoją odpowiedź tym,ze "Tym razem wizy nie dostane,ale jesli zmieni sie coś w Pana życiu to mozna spróbować, jakies studia moze" - cos takiego. ( po prostu słabe więzi z Polska ) Podanie o Wizę składałem 24 lutego 2017 roku, w podaniu napisałem,że moim sponsorem są rodzicie i Wujek, ponieważ Wujek powiedział mi że zasponsoruje mi pobyt,a rodzicie bilet.. Mama pracuje jako księgowa, a tata ma swoja firme budowlaną.. ja skończyłem maturę i Traz najwazniejsze: Chciałbym postarać sie o nią drugi raz,bo chce zobaczyć USA czysto turystycznie, mój Wujek ostatnio był w Meksyku, mialem z nim sie wybrać wtedy,ale mniejsza o to w czym rzecz.. Akutalnie mój status jest taki,ze mam maturę,ale na studia nie ide, ani do pracy, ponieważ mam status: Opiekun mojego dziadka. Dziadek mieszka ze mna i rodziacami, mam przyznany zasiłek nad opieką nad dziadkiem ponieważ jest juz stary, wszystko jest w dokumentach, mam go przyznany do pazdziernika 2018 roku, potem znowu będe sie o niego starać, ponieważ tylko ja moge sie nim opiekowac..inni nie z powodu braku czasu, robie mu zakupy, pomaganie mu w życiu codziennym, mycie go ite de.. po prostu jego podpora życiowa. Nie mogę przez to zacząć studiów,ani pracy. Ale znowu pojawiła sie opcja,zebym pojechał do Wujka na jakies 2-3 tyg,bo bedzie lecial na wczasy do LA i chciał mnie wziać, Dziadkiem może przez ten chwilowy okres ostatecznie zająć się rodzice. i Teraz kieruje pytanie do Was: czy jest sens się teraz starać o Wizę Turystyczną, czy mam większe szanse na otrzymanie jej, ponieważ mam do czego wracać do opieki nad dziadkiem,a chciałbym chociaż zwiedzić troche zakątku tego świata za oceanem.. ps: wybaczcie za błędy i za chaotyczne pisanie.
×