Skocz do zawartości

tipitoe

Użytkownik
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    1

tipitoe last won the day on 23 Październik

tipitoe had the most liked content!

Reputacja

5
  1. Emigracja ze spadkiem

    Dobre pytanie. Zakladajac w teorii ze bedziesz mial te 2 mln PLN lub 500 tys dolarow to musisz sobie odpowiedziec na pytanie co jest lepsza inwestycja w dluzszej perspektywie czasu. Radze zainteresowac sie podstawowymi definicjami z dziedziny finansow jak compound interest, annuity, certificate of deposit, liability, asset, return on investment itp. Jezeli chcesz pomnozyc swoj majatek to musisz zamienic swoj aktywny dochod (zarobki, spadek ) na tzw bierny dochod czyli taki ktory dawal by tobie dodatkowe pieniadze. Jezeli masz do wyboru kupno mieszkania na wlasny uzytek I kupno mieszkania do wynajecia to ta druga opcja jest zdecydowanie lepsza. Zaznaczam ze jest teoretycznie lepsza bo byc moze bedziesz musial splacac pozyczke I miec tez koszty zwiazane z naprawami itp. Jezeli bedziesz dostawal z wynajmu mieszkania te $2000 miesiecznie, to inne rozwiazania moga byc zdecydowanie lepsze przy tym ryzyko jest praktycznie niewielkie. Na przyklad umieszczajac te pieniadze w depozyt lub inne inwestycje finansowe. Wlasnie w taki sposob najbogatsza czesc spolecznstwa bogaci sie jeszcze bardziej. Ich kapital jest w wiekszosci bierny I kazdego miesiaca doklada do tego co juz posiadaja.
  2. Dobrze zebys sobie zdal sprawe ze taki wyjazd to jest wlasciwie rozpoczynanie swojego zycia od poczatku. Mozesz zdobyc nowe wyksztalcenie jak I zupelnie zmienic swoja profesje. Jest to process dlugotrwaly, ale mozliwy do realizacji. Jedna rzecz ktora dziala na twoja korzysc jest to ze jestes obywatelem USA czyli masz prawo do osiedlenia sie w Stanach, prawo do pracy jak I prawo do korzystania z pomocy finansowej (po pewnym czasie). W sytuacjach beznadziejnych masz tez prawo pomocy medycznej, zasilkow oraz pomocy spolecznej. Takze nie jestes zdany tylko I wylacznie na samego siebie. Oczywiscie trudno od osoby ktora nigdy nie mieszkala ws Stanach wymagac aby orientowala sie we wszystkich szczegolach. Tym bardziej ze pewne stereotypy na temat Stanow w dalszym ciagu funkcjonuja. Osobiscie nie zawracalbym sobie glowy zaswiadczeniami o pracach ktore wykonywales. Mozesz je umiescic na resume, ale nikt nie bedzie od ciebie wymagal jakis dokumentow. Na pewno jednak moga sie zapytac aby opowiedzial cos wiecej na temat pracy ktora wykonywales. Powinienes jednak zabrac ze soba te dokumenty: - akt urodzenia - swiadectwo maturalne - transkrypt z uczelni na ktorej studiowales Polskie dokumenty mozna przetlumaczyc I potwierdzic notarialnie tutaj na miejscu (np w polskiej szkole jezykowej). Nidgy nic nie wiadomo. Byc moze zmienisz zdanie I bedziesz chcial studiowac w przyszlosci. Jezeli rozpoczniesz studia to czesc zajec ktore uczyles sie w Polsce zostanie zaliczona takze tutaj. To zmniejsza koszt studiow. Druga sprawa, celem jest zdobycie tytulu bakalarza, a nie ukonczenie jakiegos prestizowego uniwersytetu. Dlatego tez najlepszym rozwiazaniem sa uczelnie publiczne w tym tzw community college gdzie mozna zdobyc licencjat I potem kontynuowac nauke na innym collegu. Po roku przebywania w Stanach, bedziesz mial prawo do rzadowej pomocy finansowej. Jezeli wybierzesz tzw trade school gdzie mozesz wyuczyc sie zawodu, to takze bedziesz mial dostep do tej pomocy finansowej
  3. Jakie masz wyksztalcenie wyzsze? Jak sam napisales pracowales w wielu zawodach. Radzilbym jednak unikac zamieszczania wszystkiego na swoim resume, bo wyglada to troche ze na wszystkim sie znasz I jednoczesnie na niczym sie nie znasz. Zdecyduj sie ktore zajecie najbardziej ci odpowiada I szukaj takiej wlasnie mozliwosci zatrudnienia. jezeli wysylasz kilkaset resume I nie dostajesz odpowiedzi to by znaczylo ze masz nieodpowiednie umiejetnosci lub ze twoje resume jest zle napisane. Zanim zdecydujesz sie na jakis region Stanow Zjednoczonych w ktorym sie chce osiedlic sprawdz jakie sa tam mozliwosci wynajmu mieszkania/pokoju oraz jaki jest lokalny rynek pracy np czy sa jakies lokalne gazety z ogloszeniami o pracy itp Czyli juz przed przyjazdem musisz wiedziec gdzie szukac pracy I w jaki sposob to robic. Jestes jeszcze mloda osoba I twoje wysilki powinny byc skierowane na zdobycie wyksztalcenia w Stanach lub jakis uporawnien zawodowych ktore podnioslyby twoja wartosc na tutejszym rynku pracy. Rynek pracy w Stanach sie zmienia I rzeczywistosc moze byc dla ciebie bardzo brutalna. Wiekszosc ofert pracy jakie bedziesz mogl znalezc na poczatku oferuje bardzo niskie zarobki przy jednoczesnie dlugich godzinach pracy. To nie jest tylko kwestia zmiany wartosci dolara w stosunku do polskiej zlotowki, ale ogolnie wartosc nabywcza dolara na tutejszym rynku spadla w ostanich 25 latach o jakies 30%. To znaczy ze kiedy twoi rodzice zarabiali te $100 to mogli za to wiecej kupic niz obecnie. Niestety zarobki wiekszosci ludzi sa niewiele wieksze niz 25 lat temu. Ogolnie rzecz biorac stawka godzinowa ponizej $15 moze byc zbyt niska zeby sie utrzymac na w miare normalnym poziomie
  4. Na pewno beda proby zniesienia loterii DV. Po wysluchaniu tego co maja do powiedzenia Trump I Session widac wyraznie ze ich celem nie jest ograniczenie sily roboczej tylko "zapewnienie bezpieczenstwa". Z jakis niewiadomych powodow doszli do wniosku ze osoba ktora spelnia pewne kryteria wyksztalcenia bedzie mniejszym zagrozeniem terrorystycznym niz osoba wybrana losowo. tak jakby dalo sie okreslic w trakcie rozmowy czy w oparaciu o przedstawione dokumenty ze dana osoba nie dokona zamachu terrorystycznego. Druga sprawa jest jakie mialyby byc kryteria tego nowego system I kto dokonywalby oceny kwalifikacji? Czy jakis urzednik potrafilby rzetelnie ocenic ze ma do czynienia z programista. lekarzem itp. Trzeba tez powiedziec ze obecnie dyplom lekarski trzeba nostryfikowac, a na programistow z Indii patrzy sie z przymrozeniem oka. Urzed imigracyjny zostanie zalany nowymi podaniami z ktorych dosyc duza czesc bedzie zwyczajnie falszywa. Kto to oceni I jw aki sposob? Mozna sobie tez wyobrazic ze podan bedzie tak duzo ze trzeba bedzie ustalic jakis roczny limit ktory moze byc wyczerpany w ciaggu 1-2 dni, tak jak to sie juz obecnie dzieje. Celem Trumpa jest zamkniecie rynku pracy a nie dopuszczenie wiekszej ilosci imigrantow na rynek. DV raczej zostanie. prawdopodbnie wprowadza jakies zmiany typu bardziej dokladnej rozmowy kwalifikacyjnej. Drugim roziwazaniem jest calkowite zniesienie DV I poszerzenie puli wiz pracowniczych bez wprowadzania systemu punktowego.
  5. Koszty życia w NYC

    Klasa srednio wyzsza zaczyna sie od dochodu rodziny 118k na rok. Klasa srednia zaczyna sie od mniej wiecej 50k na rok. Teoretycznie wiec jezeli dwie sosby zarabiaja 60k na rok to rodzina jest w klasie sredniej - wyzszej. IRS uznaje ze przy dochodach rodziny w wysokosci okolo 75k jestesmy juz w grupie ktora zamiast otrzymywac zwrot podatkowy powinna placic jeszcze dodatkowe podatki. Tak czy inaczej powinnismy sobie pogratulowac przy takich zarobkach bo jestesmy w grupie 20% amerykanow ktorzy nie sa biedni.
  6. Ostatni zamach w NY dokonany przez imigranta z Uzbekistanu nie jest jakims wyjatkiem. Kilka lat temu zamach Bostonie byl dzielem braci urodzonych w rodzinie imigrantow. A jak bylo jeszcze dawniej? Zamachu na 25 prezydenta Stanow Zjednoczonych, Williama McKinleya dokonal uirodzony z rodzinie polskich imigrantow Leon Frank Czolgosz. Jednym z najbardziej poszukiwanych seryjnych mordercow byl takze urodzony w polskiej rodzinie Tadeusz (Ted) Kaczynski. Sadzac po tych wydarzeniach Amerykanie powinni pojsc po rozum do glowy I zakazac wjazdu do USA wszystkim Polakom. na szczescie nie zrobili tego. Plan imigracyjny Trumpa, o ile istnieje jest tak niedorzeczny jak jego tweety. Jest niewykonalny pod wzgledem ekonomicznym oraz pod wzgledem potrzebnych do tego srodkow. Wiecej, nielegalna imigracja do USA nigdy nie zniknie. Zdecydowana wiekszosc nielegalnych imigrantow dostaje sie do Stanow legalnie na wizie turystycznej. Co oznacza, ze zeby ograniczyc nielagalna imigracje nalezaloby ograniczyc ruch turystyczny do USA. Brzmi to absurdalnie. Grupa nielegalnych imigrantow tez nie jest jednolita to znaczy ze nie sa to w wiekszosci ludzie z krajow trzeciego swiata. Obok ludzi z Meksysku czy Afryki sa osoby z krajow wysoko rozwinietych dla ktorych pieniadze nie stanowia glownej motywacji. Akurat ta grupa nie jest objeta zadnymi restrykcjami I moze wjezdac do Stanow bez problemu. Czy DV zostabnie zniesiona? Nie sadze. Wprowadzenie systemu punktowego bedzie mialo skutki odwrotne do zamierzonego. Imigracja zamiast spadac bedzie wzrastac. jest zdecydowanie wiecej ludzi na swiecie ktorzy spelnia zakladane wymagania. W przeciwienstwie do Kanady czy Australii, USA sa bardzo silnym magnesem dla kazdego kto sie chce tu osiedlic. Wystarczy powiedziec ze to Stany maja problem z 11 milionami nielegalnych imigrantow, a nie Kanada czy Australia (do tych krajow tez mozna wleciec legalnie na wizie turystycznej I tam pozostac nielegalnie).
  7. Podróż do USA

    Ten autobus jechal ustawowo z kilkoma przystankami po drodze. Kiedy widzialem tabliczki z napisami ze jest 300 mil do celu to mialem wrazenie ze jestm juz na miejscu. Nie chodzi o to zeby sie klocic. Dobrze ze mialas mozliwosc zwiedzenia Stanow w ten sposob. Wiekszosc ludzi jednak tak nie podrozuje. Mam nadzieje ze osoby ktore wybieraja sie do Stanow zastanowia sie chociaz troche nad tym co napisalem. Wydalas $2,300 na ta wycieczke. To jest bardzo duzo pieniedzy, jakby na to nie patrzec. Przy tak duzych kosztach, sczegolnie jesli chodzi o sam przelot do Stanow to najwieksza wartosc ma czas przeznaczony na samo zwiedzanie I poznawanie tego kraju. Przeznaczenie ponad 50% tego czasu na przemieszczanie sie z jednego miejsca na drugie jest nienajlepszym pomyslem. Zgadzam sie ze jest tutaj wiele miejsc gdzie mozna dojechac tylko samochodem. Przy tym niekoniecznie musi to byc samochod ktory musimy wypozyczyc. Wiele osob zwyczajnie zakalda juz na samym poczatku ze taki wyjazd aby byl w miare oszczedny to trzeba wynajac samochod, spac w motelach, jesc fast food itp. A to zwyczajnie nie jest prawda. Kilka dni temu szukalem roznych opcji spedzenia nastepnych wakacji. Z ciekawosci wybralem kilka kierunkow: Paryz, Tokyo, Hong Kong, Lisbona, San Francisco, Hawaje, Floryda. Jak wam sie wydaje ktora opcja byla najdrozsza? (samolot + hotel). Wedlug ceny od najdrozszej: San Franscisco, Hawaje, Tokyo, Hong Kong, Floryda, Paryz, Lisbona Zaskoczylo mnie ze Hawaje sa cena porownywalna do wyjazdu na Karaiby. Takze sam wyjazd do Europy jest tanszy od wyjazdu na tydzien do Meksyku . Tokyo, Hong Kong I Floryda mniej wiecej ta sama cena. Nasz percepcja jest taka ze zakladamy z gory ze cos bedzie tansze lub drozsze. Wybieramy fast food bo wydaje sie nam ze bedzie tanszy. Podobnie wybieramy motel zamiast dobry hotel. Dobrym pomyslem jest szukanie opcji samolot + hotel gdzy sam samolot jest z reguly drozszy. Jezeli dodamy do tego wypozyczenie samochodu to moze sie okazac ze jest wtedy jeszcze taniej. W wiekszosci hoteli mozna tez wykupic jakas lokalna wycieczke np kiedy jestemy w Las Vegas nie musimy wypozyczac samochodu zeby zobaczyc Great Canyon. W kazdym sa fimy ktore za oplata organizuja wycieczki. Podobnie jest na Florydzie. odbiora nas z lotniska I zawioza do hotelu. jezeli chcemy wypozyczyc samochod, to przywioza go do hotelu. W centrach turystycznych mozna znalezc znizkowe kupony do jakiegos dobrego hotelu. Mam nadzieje ze przynajmniej niektore osoby zastanowia sie nad tym zanim przyjada do Stanow.
  8. Podróż do USA

    Nie sadze, ale jezeli ktos lubi spedzic wiekszosc swojej podrozy w samochodzie to prosze bardzo. Rozumiem ze to glownie ze wzgledu na szukanie oszczednosci. O ile wypozycznie samochodu na zachodnim wybrzezu ma jeszcze jakis sens (parki narodowe) to na wschodnim mozna sie zanudzic jadzac godzinami. Z NY do Atlantic City jedzie sie prawie 3 godziny, a po drodze praktycznie nic. Kiedys przejechalem z NY do Houston. Wsiadlem w autobus w Piatek wieczorem, a wysiadlem w nocy z Poniedzialku na Wtorek.
  9. Radze zabrac wszystkie dolumenty I zdjecia jakie mozesz. Drugiej rozmowy zwyczajnie nie bedzie.
  10. Podróż do USA

    Wiele osob nie zdaje sobie sprawy jak duzym krajem sa Stany Zjednoczone.Srednie odleglosci pomiedzy miastami to kilkaset kilometrow. Jechanie autostrada z NY na Floryde jest meczace. Niestety nie jest tez wcale ciekawe bo zwyczajnie niewiele widac oprocz krzakow I drzew. Odradzam taka podroz. Nie traccie swojego czasu na cos takiego. Lepiej jest kupic bilet lotniczy do Orlando czy Miami z NY I na miejscu wypozyczyc samochod (ceny sa nizsze niz w NY). NY ma tez swietne polaczenia kolejowe z Philadephia, Bostonem I Waszyngtonem. Nad Niagare mozna sie wybrac pociagiem. Kilka dni temu sprawdzalem ceny w Las Vegas I mozna znalezc samolot + hotel na tydzien za oko $450 - $700 od osoby. Hotele sa na tzw strip. Wypad do San Franscisco jest niestety bardzo drogi.Tak czy inaczej odradzam wycieczke samochodem na tak dlugim dystansie.
  11. Pytanie o finanse na wyjazd do USA

    Do tego problemu trzeba podejsc bardziej pragramtycznie. Trzeba najpierw okreslic jakie mamy wlasne mozliwosci finansowe mieszkajac jeszcze w Polsce. Dodatkowo trzeba sie zastanowic jaki bylby ostateczny termin naszego pobytu w Stanach po uplywie ktorego musielibysmy wracac z powrotem do Polski. Moim zdaniem takim realistycznym terminem jest 6 miesiecy. Posiadanie biletu powrotnego do kraju jest wrecz koniecznoscia. Nazely tez zminimalizowac nasze koszty pobytu. Wynajmowanie calego mieszkania mija sie z celem. Koszt wynajmu bedzie dla kazdej osoby najwiekszym wydatkiem. Jedzenie wbrew pozorom nie bedzie juz tak drogie. Mysle ze $60 tygodniowo na osobe na jezdzenie z supermarketu powinno wystarczyc. Ubran, mebli itp rzeczy nie musimy kupowac na samym poczatku. Trzeba miec tez kilkaset dolarow na wizyte u lekarza w przypadku choroby. Mowie tu o typowej grypie kiedy potrzebne sa antybiotyki. Zamiast mieszkania nalezy szukac pokoju do wynajecia. W zaleznosci od wielkosci mieszkania cena pokoju moze byc od 1/3 do 1/2 ceny wynajmu. Ceny sa rozne w kazdym miescie. Moga wynosic od $400 - $800 za pojedynczy pokoj. Trzeba tez pamietac ze przy wynajmie wymagany jest tez depozyt ktory wynosi z reguly jedna miesieczna oplate Pokoj: $800 x 6 = $4,4800 Depozyt: $800, Jedzenie ($60 x 4) x 6 = $1,440 Lekarz: $500 Razem: 6,740 Do tego trzeba tez dodac jakies nieprzewidywalne wydatki czyli dodatkowe $1,000 jak widac sa to spore wydatki juz na samym poczatku. Prawie $8,000 Glownym celem po przyjezdzie do Stanow powinno byc znalezienie jakiekolwiek pracy. Realistycznie powinno to zajac od 2 do 4 tygodni. Na samym poczatku powinno sie wybrac na miejsce osiedlenia miejsce gdzie mamy najwieksze szanse na znalezienie pracy przy minimalnej znajomosci jezyka. Wiekszosc imigrantow wybiera miejsca gdzie funkcjonuje juz caly system wsparcia czyli gdzie mozna znalezc prace I wynajac mieszkanie lub pokoj wsrod tej samej grupy etnicznej. To jezt zwyaczjnie najlatwiejsze rozwiazanie na samym poczatku pobytu. Zakladajac ze znajdziemy prace juz w pierwszym miesiacu pobytu to potrzebujemy okolo $2,000. To jest absolutne minimum.
  12. Jakich macie rodziców w USA

    Bardzo przykre to co napisales. Obawiam sie jednak ze Twoja historia nie jest jakims wyjatkowym przypadkiem. Sadzac po tym jakim poparciem cieszy sie PiS I ogolnie prawicowa ideologia wsrod Polonii, mozna zakladac ze wiara w teorie spiskowe ma sie tez dobrze. Niestety nie kazda osoba nadaje sie na rodzica I ma tez pojecia jak rodzicielstwo mogloby wygladac. Kiedy dziecko sie rodzi to przeciez nie ma instrukcji obslugi. Ludzie maja wlasnie wyobrazenie o tym czego oczekiwac od dziecka. Najczesciej wymagaja tzw dyscypliny, ale nie potrafia z dzieckiem rozmawiac.W bardzo duzym stopniu to jak zostali wychowani rzutuje tez na ich realacje z wlasnymi dziecmi. Nie sadze aby sam fakt ze ktos moze nie miec dobrego wyksztalcenia mial jakies znaczenie w tym przypadku. Ludzie maja tez rozne potrzeby. Jednemu wystarczy napicie sie wodki przed telewizorem, a ktos inny bedzie chcial sie doksztalcac lub zwiedzac. Nie ma reguly. W Twoim poscie wyczytuje pewne rozczarowanie. Chcialbym sie tez odniesc do tej swoistej schizofrenii ktora panuje obecnie w Polsce. Ogolnie uznaja sie ze Polacy ktorzy mieszkaja za granica maja obowiazek kultywowac tradycje, nie zapominac jezyka I przekazywac z pokolenia na pokolenie rozne rzeczy. Jednoczesnie od wszelakiej masci imigrantow ktorzy osiedlili sie w Polsce wymaga sie pelnej I bezwarunkowej asymilacji. Najlepiej aby ci immigranci nie mieli kontaktu z innymi imigrantami I byli porozrzucani po parafiach po calej Polsce. Polacy ktorzy mieszkaja w USA I innych krajach niczego nie musza. Doceniam fakt ze mloda osoba ktora wychowala sie w USA mowi I pisze po angielsku. Ale uwagi typu ze ktos szpanuje I probuje udawac Amerykanina sa nie na miejscu.
  13. 20 latek w USA

    Sprawa jest bardzo trudna. Wyemigrowanie do USA jest praktycznie niemozliwe z niewielkimi wyjatkami czyli malzenstwem z obywatelka lub obywatelem Stanow Zjednoczonych oraz wygraniem Zielonej Karty w loterii wizowej. Faktem jest tez ze sporej grupie osob udaje sie jednak podjac prace w Stanach na pewnych zasadach. Sam proces jest bardzo skomplikowany I z reguly nie prowadzi do naturalizacji czyli otrzymania Zielonej Karty I obywatelstwa. Kilka dni temu trafilem na bardzo ciekawy reportaz zrobiony przez PBS ktory dotyczyl wlasnie kucharzy pracujacych w wakacyjnych kurortach w okolicach Bostonu. Kazda restauracja zatrudniala ponad polowe swoich pracownikow z poza USA. (np 50 osob w jednej restauracji). Wszyscy pochodzili z Karaibow I pracowali w tej restauracji od co najmniej 10 lat. Rekordzistka pracowala tam od 25 lat. Wszyscy mieli wize pracownicza zezwalajaca na prace przez 6 miesiecy. W czym problem? Stany Zjednoczone przeznaczaja co roku pule okolo 50 tys wiz na wizy pracownicze. Z tej puli byly wylaczone osoby ktore juz wczesniej pracowaly na tej wizie. Czyli mogly one odnawiac te wize co roku. Obecny prezydent D Trump z jakis powodow zlikwidowal ten przepis I osoby ktore wracaja na wizie sa teraz wliczane do puli 50 tysiecy. Ta mala zmiana powoduje ze spadla liczba wydawanych nowych wiz pracowniczych. Takze te ktore zostaly wydane we wczesniejszych latach nie zostana odnowione. Prawdopodobnie w ktoryms momemcie politycy pojda po rozum do glowy I zmienia tez przepis. Tak czy inaczej. Jest zapotrzebowanie na kucharzy I pracownikow w kuchni. W jaki sposob te osoby zostaly zatrudnione? Na pewno nie mogly wjechac do USA I szukac pracy samemu. Ktos pewnie kogos polecil I tak cala gurpa pracownikow sie rozrastala w tej restauracji. Co ja bym zrobil na twoim miejscu? Probowalbym szukac pracodawcy samemu przez internet lub rozmawial z pracodawcami telefonicznie. W rozmowie podkreslibym ze szukasz pracy sezonowej. Wybralbym restauracje w kurortach turystycznych, bo one glownie maja problem z pracownikami. Nie musze podkreslac ze musisz dobrze znac jezyk angielski. Dobrze by tez bylo gdybys mial swoja strone internetowa gdzie moglbys pokazac co potrafisz zrobic. Bardzo dobrym rozwiazaniem bylyby takze jakies filmiki na YT gdzie pokazalbys jak przygotowac jakies potrawy. Jezeli lubisz podrozowac to moze moglbys poszukac zatrudnienia jako kucharz na jakims statku pasazerskim. Niektore wyspy na Karaibach to byle kolonie lub terytoria zamorskie. Na przyklad Guadelupa to teren zamorski Francji I jest de facto czescia Unii Europejskiej. Aruba pozwala na prace Holendrom dlatego ze jest w dalszym ciagu czescia Krolestwa Holenderskiego. Sa pewne obostrzenia jak w kazdym innym kraju ale sprawa nie jest beznadziejna.
  14. Podcasty radiowe

    Odpowiem krotko. Nie mozna i na pewno nie kazda audycje. Plus nie kazda stacja ma swoje aplikacje na telefon. Podcasty trcohe inaczej dzialaja i maja inny cel. To jest skierowane do sosb ktore moga byc tym zainteresowane.
  15. Podcasty radiowe

    Witam Mieszkam w Stanach od wielu lat i jedna z rzeczy ktorej mi brakowalo byla mozliwos sluchania polskiego radia. Jak wiadomo ze wzgledu na roznice czasu sluchanie audycji w tym samym czasie kiedy jest nadawane w Polsce jest bardzo utrudnione. Zeby jakos rozwiazac ten problem postanowilem stworzyc program ktory zautomatyzowalby caly proces tworzenia podcastow z nagranych audycji radiowych. Wczesniej nagrane audycje zwyczajnie przenosilem na swoj player mp3. Oczywiscie caly proces byl malo efektywny. Z biegiem czasu samo oprogramowanie stalo sie znacznie lepsze. Takze komputer ktory nagrywa programy jest juz nowszej generacji. Tak czy inaczej, nagrywam sporo roznych programow. W wiekszosci te na ktorych sie wychowalem w Polsce. Wiem ze na tym forum moga byc osoby ktore mieszkaja w USA od wielu lat i cos takiiego moze im sprawic przyjemnosc. Najwieksza zaleta takiego rozwiazania jest to ze mozna sluchac ulubionych audycji kiedy ma sie na to ochote. Wszystkie audycje sa nagrywane automatycznie a linki do podcastow od odswiezane co godzine. Podcasty znajduja sie na moim prywatnym serwerze dlatego tez nie bede podawal jego adresu w tym poscie. Jezeli jest ktos zainteresowany to prosze przeslac wiadomosc na moja skrzynke. Zalaczam zdjecie audycji ktorych mozna sluchac.
×