Skocz do zawartości

pida

Użytkownik
  • Zawartość

    27
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2
  1. Niektórzy pisza tu, że wyslali na losowanie loterii co roku i nigdy nie zostali wyslani i pozostała Anglia? Jest kilku legalnych opcji do wyemigrowania do USA oprocz loteri. Ci co są w Anglii, mogliby spróbować pracować dla amerykańskich firm tam lub w Irlandii i później przetransferować do USA. Ja pracuje dla dużej technicznej firmy w Dolinie Krzemowej co miała transferów z UK. Ale ci to byli zazwyczaj na średnim lub wysokim stanowisku. Oni nie byli na kontrakcie ale odrazu full-time. W tej sposób też osoby się dostali z Kanady i Australi. Z mojego doświadczenia z zycia w USA, proponuje może udać się tam jeśli ma się jakieś specjalistyczne doświadczenie, silne resume/CV i dobre wykształcenie, chociaż doświadczenie i zestaw umiejętności liczy się bardziej niż dyplom/szkoła. Nie proponuję się tam udać aby zdobyć doświadczenie w pracy od niższych stanowisk czy studiować. Studia są drogie a wiele prac nawet te bardziej wyspecjalizowane umysłowe w biurze nie oferują training i są tak zw "dead end" jobs. Są też takie które zwabiają specjalistów z wyższych stanowisk na niższe, ale podniecają tytuł, odpowiedzialności w ogłoszeniach pracy i podczas interview, a potem po za trudnieniu zwalą ci coś co nie powinno być częścią twojej pracy, a te ważniejsze odpowiedzialności okazuję się bardziej farce niż prawdziwą częscią pracy. Uważajcie, uważajcie. Naprawdę można się to wrobić.
  2. Cóż tu wiele się dzieje w Zatoce San Francisco (the Bay Area) Zalety: - pełno technicznych firm gigantów tj Google, Amazon i małych startupów tj 23&Me - Wiele miast na Penisuli jak Palo Alto, Mountain View mają żywe downtown gdzie można przejść się na pieszo - Bardzo ładne San Francisco (przynajmniej przybrzeżne części) - Santa Cruz - w miarę przyzwoity transport (Bart, Caltrain), nie tak dobry jak w Chicago lub Nowym Jorku ale lepszy niż w wielu innych amerykańskich miastach tym także Los Angeles Wady: - duży traffic - koszty życia przerażające, rent wysoki (za moje małe 410 sq studio w Mountain View płacę $2200 miesięcznie) - ludzie wydają się trochę nie przyjaźni (wydawali się bardziej otwarci do mnie w Chicago), sąsiad cię nie wita (szczególnie to zauważyłem od Azjatów, Ruscy natomiast bardziej życzliwi) - Mało Polaków (może zaleta z innego punktu widzenia) Z tego zauważyłem większość osób w mojej dzielnicy to transplantanci z innych krajów lub stanów co nie chcą bardzo z nikim mieć wspólnego. Rdzenni Kalifornijczycy, których cechuje większa otwartość i życzliwość napotkałem najczęściej w San Jose i tych co przeprowadzili się do East Bay lub dalej (np Tracy) i nie było ich stać zostać bliżej. Cóż raz spotkałem Polaka, transplanta z Anglii którego spotkałem wirtualnie w LinkedIN i się tam tak "kumplował", że chciał mi robić favors bez nawet pytania go o te rzeczy. Ale całkowicie stał się niemą po osobistym spotkaniu. On po prostu flaked out. Innego razu, kiedy byłem wypożyczyć samochód spotkałem przypadkowo jakąś grupę Polaków z Polski co czekali na kumpla co mieszka w okolicach mojego miasta bo nie mogli wypożyczyć samochodu bez karty kredytowej. Wyglądali na bardzo skrępowanych z dziwnymi śmieszkami (smug) kiedy poznałem że oni mówią po polsku i zacząłem do nich gadać w języku ojczystym. Nie pytałem nich o kontakt aby się bardzo nie narzucić ale nie chcieli też bardzo zapoznać i o nic mnie nie pytali, nawet ich przewodnik/gospodarz który przyszedł im załatwić wypożyczanie samochodu.
  3. Doskonalenie języka

    Z mojego doświadczenia, łatwiej jest mi zrozumieć natives niż imigrantów z obcym akcentem, włącznie wschodnio-europejskim.
  4. Kariera w DevOps

    Czego pracodawcy oczekują od kandydatów szukających prac w DevOps sczególnie w the Bay Area? W automatyzacji systemów informatycznych lub jeszcze bardziej ściśle mówiąc Site Reliability Engineering? Czy z was ktoś wam tam pracuje?
  5. Doskonalenie języka

    Przynajmniej masz znajomych co przylecą cię odwiedzić nad wielką wodę. Żadnym z moim znajomych tu z Polski się tu nie wybrał oprócz jednego co przyszedł tu na stałe. Widocznie, koszty biletów i noclegu zbyt duża aby stać.
  6. Zrzeczenie obywatelstwa polskiego

    Nie do końca. Zależy to od samych obywatelstw i sytuacji podwójnego obywatela. Jak wspomniałem na pierwszym wątku, agencje rządowe USA krzywią się na posiadanie, a tym bardziej na posługiwaniem się obcego obywatelstwa (nawet wyrobienie paszportu innego kraju) kiedy chodzi o dostęp do tajnych informacji i security clearance, sczególnie po naturalizacji. Dlaczego? Gdyż podpadasz jako ryzyko na podzielną lojalność po złożeniu przysięgi wyłącznie Stanom. Chociaż od niedawna rządy ułatwili sprawę podwójnym obywatelom za pośrednictwem Security Executive Agent Directive (SEAD) 4, co więcej jest na ten temat w linku poniżej. A Polska jest jednym z przyjaznych krajów USA więc powołanie się na prawa i obowiązki obywatelstwa polskiego nie powinno już być żadnym problemem. Link na temat security clearance: https://news.clearancejobs.com/2017/05/24/new-dual-citizenship-guideline-security-clearance-eligibility/https://news.clearancejobs.com/2017/05/24/new-dual-citizenship-guideline-security-clearance-eligibility/
  7. Zrzeczenie obywatelstwa polskiego

    z Po wyrobieniu paszportu polskiego, skontaktowałem się z WKU czy by ciążył jakiś obowiązek zgłaszania się, rejestracji, badania lekarskiej itd. Mój rocznik już nie podlegał stawienia się do kwalifikacji wojskowej gdyż skończyłem 24 lata, ale ponieważ byłem wciąż w Polsce "zameldowany" ciążył na mnie obowiązek zgłoszenia się do WKU ze zwględu na miejsce pobytu stałego w celu uregulowaniu stosunku do powszechnego obowiązku obrony. Ten obowiązek trwa do 50 lat, a w czasie wojennym do 60. Co to kurcze znaczy, ja nie mam pojęcia i te przepisy są dosyć głupie. W USA, tylko rejestrujesz swoje imię na Selective Service System kiedy kończysz 18 lat, nie później niż 26. I tyle. Można to zrobić w domu poprzez internet, ale zazwyczaj DMV zarejestruje cię automatycznie. Ten obowiązek ciąży nie tylko na obywateli ale również imigrantów (także nielegalnych). Jak nie zarejestrujesz możesz stracić prawo do świadczeń takich grants, federal student loan na college, służbę w publicznym sektorze, czy naturalizację. Jednocześnie dowiedziałem się od WKU że z art. 4 ust. 1 ww. ustawy obywatel polski będący równocześnie obywatelem innego państwa nie podlega powszechnemu obowiązkowi obrony jeżeli stale zamieszkuje poza granicami Polski. Więc zrobiłem co słuszne i wymeldowałem się ze starego adresu. Oczywiście wymeldowali mnie raczej w dniu zgłoszenia niż w dniu kiedy faktycznie opóściłem Polskę co były kupę lata temu chociaż nic mi nie powinno grozić. Aby upewnić się za drobną opłatę skontaktowałem się z adwokatem polskim i poradził mi sprawdzić mój rejestr na KRK i na szczęście okazało się że nie byłem poszukiwany przez policję. Ale musiałem pójść do konsula i wyrobić Profil Zaufany, aby móc załatwić "sprawy urzędowe" przez Internet, inaczej to zapomnij za granicą. Ja nie mam polskiego konta bankowego z którego mógłbym zrobić przelew, ani nie sądzę że oni by wysłali korespondencję za granicą ani też nie wysyłał bym nikogo ze znajomych na pełnomocnictwo, a na pewno nie adwokata co chciał za to blisko 600zł, kiedy samemu to kosztuje tylko 20 zł. Tyle trudów i pierdołów, od wyrobienia polskiego paszportu co mi na prawdę nie potrzeba do lizania butów WKU tylko po to aby zaplanować 2 tygodniową wycieczkę do Polski jako turysta co mnie więcej z Polską nic nie łączy? Tylko po to aby nie martwić się o pułapkę paszportową z powodu braku polskiego paszportu lub zatrzymanie przez policję na lotnisku tylko dlatego że nie zgłosiłem się do WKU (co nie było moją winna gdyż wyemigrowałem z rodzicami przed skończeniem 18) Jeśli wymyślą coś na przyszłość aby uprzykrzyć się Polonii (tj np przymusowy podatek) to naprawdę pomyśle poważnie o złożeniu wniosku o zrzeczeniu się obywatelstwa polskiego. A dodam, jeśli kogoś ciekawi po co ja skontaktowałem się z WKU, to uprzedzam że najpierw skontaktowałem się z polskim konsulem o porady i oni byli totalnie bezużyteczni i kazali skontaktować się z WKU. Nawet nie wskazali mi palcem do której właściwiej jednostki, dopóki kiedy wybrałem dowolną, oni mnie skierowali do właściwej.
  8. Doskonalenie języka

    Ja jestem w USA ponad 12 lat ale zdarza mi się niektóre słówka źle powiedzieć. Powiem "I am having cramps", ale ludzie czasem patrzą krzywo czy ja powiedziałem "crabs". Mimo że jestem pewien że powiedziałem P. No i często kiedy słucham muzyki to za pierwszy razem nie mogę zrozumieć wszystkich słów w lyrics. Ale kiedy przeczytam to rozumiem wszystko.
  9. Zrzeczenie obywatelstwa polskiego

    USA wymaga od swoich obywateli i posiadaczy zielonych kart rozliczać się z IRS niezależnie gdzie mieszkasz i zarabiasz na świecie. Ale to że rozliczyć się nie znaczy że zostaniesz opodatkowany przez USA, tylko tyle że ma się więcej do czynienia z papierkami.
  10. Zrzeczenie obywatelstwa polskiego

    Kiedyś tak było w latach międzywojennych i powojennych aż do roku 1962 jeszcze w czasach PRLu. Później, kiedy jeszcze obowiązywały wizy dla Amerykanów, to mimo ży miałeś obywatelstwo polskie czy nie, jeśli wjechałeś do Polski na podstawie amerykańskiego paszportu z polską wizą, to wg przepisów zawartych między USA a Polską w 1972 byłeś traktowany jako obywatel USA i zawsze miałeś prawo do powołania się do pomocy konsularnej lub wyjazdu z Polski na podstawie paszportu amerykańskiego. Dopiero kiedy znieśli wizy w 1991 to w sumie te przepisy przestały istnieć. https://travel.state.gov/content/travel/en/legal-considerations/international-treaties-agreements/bilateral-consular-conventions/polish-treaty.html
  11. Zrzeczenie obywatelstwa polskiego

    Gdzie ja przyznałem się że chce mieć tylko przywileje? Po cholerę zgadujesz? Zejdź z wysokiego konia i przestań zgadywać co myślę.
  12. Jakich macie rodziców w USA

    Rownież w Polsce standardem jest "szanowaniem" księży. Był taki ksiądz w parafii co podrywał chłopaków a gdy się do niego spowiadali to pytał o szczegóły seksualne :P. A przed nim był taki, co kazał niegrzecznym chłopakom w zerówce stać w kącie ze spodniami w dół (nie pamiętam czy z majtkami też). Ale te incydenty przypominają mi żarty z South Parku lol :
  13. Jakich macie rodziców w USA

    Nie potrzebuję twojego współczucia.
  14. Zrzeczenie obywatelstwa polskiego

    Wygląda na to że już trochę ułatwili. Nie pytają już o życiorys, więc nie ma powodu aby powiedzieć im co zamierzasz robić.
  15. Jakich macie rodziców w USA

    Nie ma nic złego z asymilacją. To dotyczy wszystkich narodowości. Nie przestaję się być Polakiem. Jeśli tak bardzo jesteś przeciw asymilacji lub melting pot, to proponuję niech najbardziej Ukraincy co emigrują do Polski niech się uczą ukraińskiego w polskich szkołach od podstawówki, przebywają w towarzystwie przede wszystkim z innymi Ukraincami, mieszkają w swoich osiedlach, budują kościoły prawosławne obok szkół, żenią się tylko między sobą i w ogóle niech nie starają się dostosować do środowiska Polaków.
×