Skocz do zawartości

Lusi09

Użytkownik
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0
  1. Marek. Rozmowa po angielsku była narzucona czy sam sobie wybrałeś ten język? Z tego co czytałem to konsul zawsze pytał w jakim języku chcemy rozmawiać.
  2. Zielona karta dla mnie a mąż

    No to dobrze. W takim razie on też składa wniosek żeby zwiększyć moją szansę. Jak wszystko załatwi w Polsce, a ja ustawię się w Stanach to będziemy starać się o sponsorowanie małżonka. @MeganMarkle Nie mamy rodziców w Stanach. Wiem, że loteria to loteria i szanse minimalne, ale chce wiedzieć już teraz jak to wygląda. Bo po co zajmować komuś miejsce w loterii, jak by się okazało, że to nie wygląda tak jak przestawiliście. Sprawa z nami jest dość skomplikowana i będzie trwała latami. A rozłąkę przeżyjemy. Ja będę odwiedzała męża w Polsce, a on mnie być może też na turystycznej.
  3. Zielona karta dla mnie a mąż

    Rozumiem. Zielona Karta straci ważność. Ale czy będzie problem z ponownym otrzymaniem jakiegokolwiek pozwolenia na przebywanie w usa? Myślałam nad jakimś sponsorowaniem. Wiem, że to trwa latami ale jemu się nie śpieszy. Głównie chodzi o mnie. Wiem, że wylosowanie graniczy z cudem, ale pytam już na zaś. Gdy już dla niego nie będzie szansy na zostanie rezydentem to ja po prostu po tych 10+ latach wrócę do Polski. Czy w razie wylosowania męża, gdy wylecimy razem, on wróci, a ja zostanę to nie będzie miało dla mnie żadnych konsekwencji?
  4. Chcę jak najszybciej emigrować do Stanów dlatego też biorę udział w loterii. Mój mąż nie może i nie chce przez najbliższy czas emigrować, dopiero za parę lat. Czy aby zwiększyć sobie szanse w loterii mogę prosić męża aby też złożył wniosek dot. wzięcia udziału w loterii? W razie jego wygranej to wylatujemy razem ale on wraca. Pytam bo i tak i tak zdjęcia już mamy więc czemu nie spróbować?
×