Skocz do zawartości

Ghostface1

Użytkownik
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0
  1. samotny wyjazd do USA

    Social Security mam od urodzenia, ID i prawko na Illinois od lat, więc to akurat żaden problem. Apropo tej przysłowiowej "pracy w sklepie" czy tam tasmie produkcyjnej. Wiadomo, że to nie jest szczyt moich marzeń ale wiadomo, że nie od razu Rzym zbudowano i łatwiej będzie sobie ogarnąć pracę jak już będę na miejscu się rozwijał aniżeli tutaj z wygórowanymi oczekiwaniami miał siedzieć i czekać aż łaskawie ktoś zainteresuje się moją osobą. Im szybciej, tym lepiej.
  2. samotny wyjazd do USA

    Samochód w stanach to podstawa. No chyba, że mieszkałbym gdzieś blisko centrum i pracował niedaleko to komunikacja miejska by w zupełności wystarczyła. Nie mniej jednak fundusze jakie posiadam na ten wyjazd to na bilet + miesiąc/dwa przeżycia tam gdybym nie miał pracy czego chciałbym uniknąć. Dlatego aby nie wpakować się właśnie w kanał planuje zorganizować sobie przede wszystkim nocleg jako pierwszy. Na pewno osoba u której bym wynajmował pokój też ma jakieś znajomości chociażby aby powiedzieć mi w jakim sklepie mógłbym pracować. Nie planuje od razu znajdywać pracy moich marzeń bo to skrajnie niemożliwe. Zwykła praca na start aby się utrzymać i dopiero wtedy kombinować. A jako, że kształciłem się w kierunku wydobywania ropy no to przy zatoce meksykańskiej powinienem mieć raj w tym kierunku. Zwłaszcza, że doświadczenie jako pomocnik wiertacza już jako tako mam.
  3. Witam. Jestem 23 letnim studentem AGH w Krakowie. Planuje wyjechać w ciemno do USA za 3 miesiące. Obywatelstwo, dokumenty mam, lecz nie mam na miejscu nikogo kto mógłby mi pomóc, więc wszystko muszę robić na własną ręke. Chciałbym się dowiedzieć w jaki sposób szukać sobie taniego pokoju (jak przylecę czy wcześniej?) oraz w jaki sposób najlepiej szukać sobie pracy gdyż nie chciałbym skończyć jako bezrobotny tylko od razu wziąć się za robotę. Jedyny warunek jaki mam to uniknięcie Chicago- mieszkalem tam 6 lat i wiem, że to miasto chce omijać szerokim łukiem. Orientuje się ktoś czy trudno jest się dostać ewentualnie na old fields w Teksasie lub Oklahomie? To tylko jeden z pomysłów pracy jaką mógłbym tam wykonywać ale dopuszczam do myśli, że prawdopodobnie skończę jako kierowca ciężarówki, pracownik na budowie albo sprzątacz- przynajmniej na początku. Pozdrawiam.
×