Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'wiza' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukuj po tagach

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukuj po autorze

Typ zawartości


Forum

  • USA - Forum ogólne
    • Forum ogólne USA
    • Tematy związane z poszczególnymi stanami
    • Wybór wizy, sprawy SSN, prawa jazdy i inne formalności
    • Bilety lotnicze / Kto leci do...
    • Luźne rozmowy
  • USA - wizy imigracyjne
    • Emigracja (Forum ogólne)
    • Zielona karta (loteria wizowa)
    • Wiza typu CR1 (sponsorowanie rodzinne)
    • Wiza narzeczeńska K-1
  • USA - wiza nieimigracyjna J-1 (w tym Work and Travel USA)
    • Program Work&Travel USA (wiza J-1)
    • Program Internship USA (wiza J-1)
    • Programy typu Camp USA (wiza J-1)
    • Wiza J-1 (poza programami W&T, Internship i Camp)
  • USA - pozostałe wizy nieimigracyjne
    • Tymczasowa praca i praktyka (wizy H1-B, H2, H3 i H4)
    • Studia i nauka w USA (wizy F-1, M-1)
    • Wiza turystyczna B-2 i służbowa B-1
    • Pozostałe wizy nieimigracyjne
  • OFF TOPIC
    • Wyjazdy poza USA

Kalendarze

  • Kalendarz społeczności

Znaleziono 144 wyników

  1. Witam, W lipcu tego roku mam zamiar lecieć do kuzynki na 4 tygodnie do USA. Ona mieszka tam już ponad 10 lat, ma męża amerykanina i przebywa tam legalnie. Poza nią nikt z mojej rodziny w USA nie był i nikt wizy nie posiadał. Mam dostać od niej oficjalne zapraoszenie z affidavit of support, form I-134, kopie ich paszportów, letter of employment, copies of salary statements. Ja jestem w drugiej klasie liceum, mam 17 lat a w listopadzie skończę dopiero 18. Miałabym lecieć bezposrednio z Polski do Chicago. Plany mamy takie, że najpierw zostaniemy kilka dni w Chicago, później NYC, ich dom w Jacksonville, Miami i Orlando. W kwietniu jestem umówiona na wizytę w ambasadzie. Mam kilka pytań, na które odpowiedzi nigdzie nie mogę znaleźć, a jeśli są to z roku 2005 czy 2008 więc wszystko mogło się zmienić. 1.Czy jest jakiś powód przez który mogłabym nie dostac wizy? 2. Czy oboje moich rodziców ma ze mną przyjść do ambasady? Nie jest to dla nas problem oprócz tego, że tylko ja mówię po angielsku i nie wiem czy konsul będzie rozmawiał tylko ze mną czy raczej z nimi. 3. To mój pierwszy lot samolotem i miałabym lecieć sama, a na lotnisku odebrali by mnie kuzynka z mężem, czy muszę mieć ze sobą jakąś zgodę moich rodziców potwierdzoną notarialnie na to, żeby oni mnie odebrali? Jeśli tak to komu bym miała taką zgodę pokazać? 4. Czy jest duża szansa że mnie cofną na granicy? Bardzo dziękuję za odpowiedzi i wskazówki
  2. Witam, mam na imię Mateusz, mam ukończone 19 lat, w tym roku kończę technikum 4 letnie i piszę maturę. Posiadam kilka pytań więc jeśli mógłby mi ktoś pomóc to proszę odpowiadać a ci którzy chcą krytykować ortografie itp jak widziałem w innych postach to nawet nie czytajcie dalej : ).Bo jesteście mądrzejsi a ja przyszedłem tu po waszą pomoc a nie wysłuchiwać morały. Sytuacja wygląda następująco: Staram się o wizę turystyczną by odwiedzić wujka, posiadam ojca w Stanach nielegalnie prawdopodobnie tam przebywa bo nie utrzymuje z nim kontaktu, raz odmówiono mi wizy turystycznej mniej więcej rok temu. Pytanie brzmi czy w zaistniałej sytuacji warto próbować dalej i dalej ? Wizytę mam już ustaloną lecz pytam o następne razy ponieważ doszły mnie słuchy że nie którzy dostali za 7 razem a ja nie wiem czy warto próbować dalej. Odmówiono mi z powodu jak to na kartce było zaznaczone: nie wykazał Pan że planowane czynności w USA odpowiadają rodzajowi wizy o którą się Pan ubiega. Chciałbym też spytać jeśli chodzi o green card oraz wizy imigracyjne do pracy itp, czy zwykły niekarany po średniej szkole chłopak ma szanse (uwzględniając ojca nielegalnie) jeśli wiecie coś co może mi pomóc to piszcie, jak nie macie nic ciekawego co mogłoby mi pomóc to nie zawracajcie sobie głowy.
  3. Witam, Czy firma działająca w USA od 4 miesięcy która rownież posiada od tego czasu odział w Polsce. Czy w takim wypadku główny właściciel firmy moze starać sie o wize L-1, by na miejscu załatwić wszystkie potrzebę licencje oraz zezwolenia na prowadzenie nowej działalności jaka jest produkcja paliw z odpadów w nowoczesnej technologi.
  4. Od soboty Dreamliner Polskich Linii Lotniczych LOT nie był w stanie odlecieć z nowojorskiego lotniska JFK do Warszawy. Od czytelników, którzy skontaktowali się z naszą redakcją dowiedzieliśmy się, że na lotnisku dochodzi wręcz do dantejskich scen, ludzie mdleją, nie brakuje również kłótni między pasażerami a personelem polskiego przewoźnika. Gehennę jaką przeszli w ten weekend pasażerowie LOT–u najlepiej opisuje historia mamy naszego czytelnika, 68–letniej pani Barbary. - Mama planowo miała wylecieć w sobotę o 22.35 z JFK do Warszawy – powiedział pan Piotr z Queensu, który w poniedziałek rano wzburzony zadzwonił do naszej redakcji. - Kiedy zjawiliśmy się na lotnisku okazało się, że jest tam wiele osób z piątku, gdyż poprzedniego dnia samolot poleciał do kraju dopiero o 3 w nocy i wiele osób przełożyło swój bilet. Jak się dowiedzieliśmy od innych pasażerów, już wcześniej, w drodze z Warszawy były jakieś problemy techniczne i samolot wyleciał do Nowego Jorku z 4–godzinnym opóźnieniem. Mama jednak odprawiła się normalnie więc pojechałem do domu. Tam wszedłem na skyradar i zobaczyłem, że samolot nie odlatuje. Około 2 w nocy mama zadzwoniła z lotniska, żebym po nią przyjechał, bo lotu nie będzie. Jak dowiedział się pan Piotr, pasażerowie już w trakcie kołowania samolotu zostali poinformowani o awarii hamulców i podwozia maszyny i po kilku godzinach spędzonych na pokładzie zostali odstawieni z powrotem do terminala. - Jak tylko przyjechałem na lotnisko to udaliśmy się na górę do stanowiska odpraw LOT–u - powiedział pan Piotr. W kolejce do stanowiska LOT-u było także wiele osób z piątku. Panowało tam duże zamieszanie i sytuacja była nerwowa. Osobiście słyszałem jak pani z LOT–u informuje pasażerów, że nie ma żadnego hotelu bo jest „overbooked”, a przecież nie wszyscy mieszkają w pobliżu lotniska. Nam jakoś udało nam się przełożyć bilet na niedzielę na tą samą godzinę i wróciliśmy do domu. Niektórzy nocowali jednak na lotnisku. Nie był to jednak koniec przygód pana Piotra i jego mamy, gdyż w niedzielę sytuacja się powtórzyła. Tyle że było jeszcze gorzej, bo na odlot do kraju czekali również pasażerowie z piątku i soboty. Oczywiście tylko ci, którzy do tej pory nie zrezygnowali jeszcze z usług polskiego przewoźnika. Około 6.45 wieczorem, czyli kilka godzin przed odlotem, dzwoniłem do Warszawy do informacji LOT–u i jakimś cudem udało mi się połączyć – powiedział nam pan Piotr. - Dowiedziałem się, że wszystko pod kontrolą i samolot dziś poleci tak więc pojechaliśmy na lotnisko. Na miejscu zastaliśmy straszny chaos. Co chwile dostawaliśmy informacje, że jeszcze 20 minut, i będzie informacja, czy samolot poleci, czy też nie. Trwało to parę godzin. Kiedy okazało się, że samolot jednak znowu nie odleci, ponownie udaliśmy się do punktu LOT–u. Była tam tylko jedna kobieta i jak się okazało, działa tam tylko jeden terminal, z którego można dokonać zmian rezerwacji. Dobrze, że mama była na początku kolejki, która była bardzo długa. Dochodziło tam do dantejskich scen. Widziałem cuconą przez ludzi kobietę w średnim wieku, która nie wytrzymała trudów stania w kolejce i po prostu zemdlała. W pewnym momencie pojawiła się policja, która musiała pilnować porządku, gdyż ludzie nie wytrzymywali nerwowo, dochodziło do krzyków i kłótni z personelem LOT–u, którego w końcu pojawiła się większa ilość. Niczego to jednak nie rozwiązało, gdyż jak wspominałem zmian rezerwacji można było dokonać tylko z jednego komputera, co jest zupełną paranoją, a telefonicznie do LOT–u nie można było się dodzwonić przez wiele godzin. Nie rozumiem jak można podchodzić tak do ludzi. Po tym co zobaczyłem, stwierdzam, że LOT ma poważny problem z informacją i traktowaniem pasażerów. Jest ono skandaliczne. Dziś wieczorem znowu jedziemy na JFK i zobaczymy czy dzisiaj mama poleci – dodał wzburzony czytelnik. Inni czytelnicy również skontaktowali się z naszą redakcją. Historie wszystkich są bardzo podobne. - Najpierw już podczas kołowania dowiedzieliśmy się, że jest usterka i potrwa to 15 min – powiedział nam pan Jerzy z Long Island, który w sobotę wieczorem leciał do Polski wraz z żoną. - Po godzinie dowiedzieliśmy się, że potrwa to jednak dwie godziny. O 3 dostaliśmy informacje, że jednak nie polecimy. Odebraliśmy więc bagaże i przełożyliśmy lot na niedzielę. W niedzielę przed wyjazdem upewniłem się telefonicznie, że odlot odbędzie zgodnie z planem. Jak przyjechaliśmy na lotnisko było tam już chyba 500 osób, a lot ostatecznie został odwołany podobnie jak dzień wcześniej. Polskim Liniom Lotniczym brakuje dobrej informacji. Poza tym w między czasie powinien być podstawiony inny samolot – dodał wyraźnie poruszony nasz czytelnik. źródło: http://usa.se.pl/nowy-jork/newsy/problemy-z-lot-em-na-lotnisku-jfk-dreamliner-nie-mogl-przez-kilka-dni-wyleciec-z-nowego-jorku_939449.html
  5. Witam, jeżeli już coś było to przepraszam. Mam kilka pytań: 1. Planuje wyjazd do USA, i niedługo zaczynam starać się o wizę turystyczną i sprawa wygląda tak, że pod koniec maja kończy mi się umowa o prace i jeżeli np w kwietniu miałbym rozmowę w Ambasadzie to czy konsul będzie zwracał na to uwagę, że kończy mi się niedługo umowa o prace i może to w jakimś stopniu zaważyć czy dostane wizę czy jednak nie? Czy może lepiej dla pewności przedłużyć umowę w pracy ( z tym nie będzie najmniejszego problemu) 2. Czy w razie konieczności lepiej mieć papierek z zaproszeniem od znajomych z USA i w razie konieczności go okazać? 3. Ubezpieczenie zdrowotne w USA? Jak to wygląda? Odpukać, ale leczenie mają najdroższe na świecie, Wystarczy, że wykupie w Polsce ubezpieczenie na wyjazd zagranicę itp?
  6. Cześć wszystkim. Słuchajcie mam pytanie. Otóż koncze za kilka miesięcy gimnazjum i chciałbym być policjantem w USA. I sie zastanawiam jak to zrobić. Oto mój plan: Skończenie gimnazjum Pójście do liceum Wiza studencka Studia w USA (4 lata) Jakiś sposób na mieszkanie po prostu w USA ( tak aby być w USA 5 lat) Następnie obywatelstwo USA ( w czasie 4 lat studiów branie udziału w konkursach o zieloną kartę) Akademia policyjna Praca jako policjant. Powiedzcie mi czy ten mój sposób jest ok. Czy cos pominalem. Chciałbym o odpowiedź bo mam jeszcze kilka pytań ale to później bo teraz nie chce zawracać głowy. Pozdrawiam
  7. Jeśli w złej grupie to przepraszam. Tak jak w tytule, chodzi o wydruk potwierdzenia spotkania wizowego. Bezpośrednio ze strony wydrukować nie mogłam, bo niestety moja drukarka źle drukuje, niewyraźnie. Więc wybrałam opcję wysyłki na meila. Niestety nie dostałam tego potwierdzenia w formie pliku pdf (a tak napisali), tylko w formie zwykłej wiadomości. I wydrukowałam to. jest to w takiej formie, że najpierw jest imię nazwisko osoby do ktorej tego meila wyslalam, potem tak jak w meilu to: od,wyslano,do, temat, i "wiadomość oryginalna" czyli już ten meil który od nich dostałam czyli: "Gratulacje, spotkanie z konsulem zostało umówione z powodzeniem. Szczegóły dotyczące spotkania znajdują się poniżej. i później jest potwierdzenie zapisu na spotkanie - to się zmieściło na jednej stronie wydruku (ten wstęp z danymi meilowymi i to potwierdzenie) Na drugiej kartce mam wydruk potwierdzenia opłaty wizowej i na stronie sie część instrukcji zmieściła, Nie mogę inaczej wydrukować bo oni nie przysłali pliku PDF. Wydruk potwierdzenia mam, więc w sumie chyba nie ma znaczenia, że to jest na dwóch kartkach osobno (jedna strona i jedna strona) i w takiej formie? Tak dostałam od nich emailem niestety :/
  8. Bylam w USA 7 lat. Wyjechalam na wizie narzeczenskiej. Wzielam slub z obywatelem USA. W trakcie malenstwa zalatwialismy papiery, dostalam GC na dwa lata i zaczelismy zalatwiac ta na 10 lat, niestey trwalo to bardzo dlugo, tuz przed ostatnim etapem (wywiad z malzenistwem) rozstalam sie z mezem. Nie wiem co dalej bylo z moimi papierami. Poznalam innego faceta i mam z nim dziecko(urodzone w USA NY ma obywatelstwo) ale z nim tez nie wyszlo i ze wzgledu ze nie moglam isc do pracy musialam wrocic do Polski. Jakie i czy wogole mam szanse na powrot do USA ze wzgledu chocby na to ze dziecko ma obywatelstwo? Z gory dziekuje za jakiekolwiek wskazowki
  9. Witam Serdecznie, Nazywam sie Łukasz mam 23 lata od dwóch miesięcy mam założona firmę w stanie Nevada mam numer EIN firmę pomogli mi założyć Amerykanie którzy sie tym zajmują. Mam wykształcenie zawodowe, wysłałem zgłoszenie na loterie wizową ale nie wiem czy mam szanse nie mając rodziny oraz wyższego wykształcenia. I tu mam do was pytanie czy istnieje jakaś możliwość by uzyskać wize pracownicza, jeśli w USA prowadzę własna firmę ?.Wiem ze jest takie coś jak wiza biznesowa ale nie posiadam kapitału 1 miliona dolarów. Prosze o rady jak to można zrobić, chciałbym na stałe wyemigrować do USA. Prosze o pomoc Pozdrawiam
  10. Witajcie, mój pradziadek posiadał obywatelstwo amerykańskie i właśnie odnalazłem jego paszport, pradziadek, babcia (jego córka) i mój tata nie żyją, pradziadek zmarł w 1986 roku w USA a babcia i tata w Polsce (nie mieli obywatelstwa babcia miała kartę resident alien którą też posiadam) czy ten paszport może mi pomóc otrzymać wizę turystyczną do ameryki? Starałem sie o wizę około 15 lat temu i jej nie otrzymałem ale dopiero teraz znalazłem ten paszport. Mam 44 lata i od 10 mieszkam w Szkocji mam własną firmę oraz dom na kredyt... Chciałbym się wybrać z żoną i córką na wakacje na Florydę. Co myślicie warto wspomnieć o tym paszporcie na rozmowie w ambasadzie? Pozdrawiam ze Szkocji Rafał
  11. Czytam juz forum dlugo i co co jakis czas pojawia sie okreslenie "visa fraud". Np: ""nie bierz slubu na "turystycznej" bo to "visa fraud" "" inny przyklad: "jadac z zamiarem pracy popelniasz "visa fraud"" Jaki to ma wplyw na dalsze zycie ? Nikt tego nie tutaj jawnie nie mowi. Jakie sa konsekwencje "visa fraud". Ktos wezmie ten przyslowiowy slub na "turystycznej" i w glowie bedzie mial, ze popelnil "visa fraud"...ale co dalej ? przykladowy temat: http://forum.usa.info.pl/topic/26059-wiza-narzeczenska-czy-slub-na-turystycznej/
  12. Witam, w dniu dzisiejszym odmówiono mi wizy, domyślam się co mogło być tego przyczyną, ale zapytam jeszcze o zdanie Dowiedziawszy się, że kuzynka która od urodzenia mieszka w Stanach i z którą mam kontakt się zaręczyła wyrobiłam paszport i zaczęłam się starać o wizę, aby przylecieć na ślub. Mam 26 lat, studiuję zaocznie (zaczynam ostatni rok magisterki- nie umieściłam tego w formularzu, gdyż mogłam wybrać opcję praca lub studia- wybrałam praca [chyba, że można umieścić w formularzy te dwie rzeczy jednocześnie?]), mam umowę o pracę. W Stanach miałam zamiar zatrzymać się u cioci, uczestniczyć w weselu i trochę pozwiedzać. Max czas wizyty 3-4 tygodnie. W Warszawie podczas rozmowy z pracownikiem konsulatu dostałam pytania: P: cel wizyty? J: cel turystyczny, głównie spowodowany ślubem kuzynki P: gdzie odbędzie się ślub? J: (nazwa miasta) P: czy poza tym miastem planuje jeszcze coś zwiedzić? J: tak, jednak póki co nie mam sprecyzowanych kierunków, uzależniam to trochę od rodziny. P: czy była już pani za granicą? J: Jedynie w Czechach. P: gdzie pani pracuje? J: (podałam) P: ile wynoszą średnio pani zarobki? J w granicach 1800-2000 zł P: kim jest dla Ciebie (imie i nazwisko) J: ciocią P: czym się zajmuje? J: Jest na emeryturze P: czym zajmuje się kuzynka? J: skończyła studia, jest na rezydenturze bądź już zaczęła pracę. P: czym zajmują się rodzice? J: Mama jest na emeryturze ale jest wlascicielka kamienicy, tata na rencie. P: Kto opłaca podróż? J: Ja I decyzja odmowna. Proszę o pomoc co mogłabym poprawić, doprecyzować, wiadomo, że zupełnie odmiennych odpowiedzi nie podam, ale może jest cos co mogłabym zmienić? Czy w kolejnym formularzu lepiej, że studiuje czy pracuje? Czy sa w stanie sprawdzić poprzednia rozmowe i być może uznac za kłamstwo to, że poprzednio mówiłam o pracy, teraz o studiach? I czy jest sens od razu wypisywc nowy wniosek i umawiać się na wizyte? Nie ukrywam, że zależy mi na czasie, ponieważ w razie czego chce kupić bilety w dobrej cenie, no i tak na prawde cel mojego wyjadu to głównie ślub, gdyby nie to, prawdopodobnie nie starałabym się o wize, dlatego rady zebym sprobowala za rok nie sa mi chyba potrzebne (no chyba, że kuzyn w przyszłości też śluby planuje). Baaaardzo proszę o rady
  13. Witam, od dwóch lat, poważnie planuję emigracje za ocean. Dziś mam 26 lat i licencjat za sobą, ze względu na pracę ( a zdarzyło mi się otrzymać dobrą ofertę) zdecydowałam się studia przerwać. Jednak myśląc o wyjeździe na stałe nie mogę przecież liczyć na pracę w gastro ( mam 9 letnie doświadczanie w gastro, w tym 2 lata manager), a wziąć się za ukończenie wyższego - terapia uzależnień. Moje pytanie brzmi, co Wy byście zrobili na moim miejscu? Kontynuować studia w PL, czy może wyjechać za ocean i tam zdobyć kwalifikacje? Może pozostać przy gastro ( mam 4 letnie technikum i doświadczenie jak wyżej). Próbować już z loterią? I podstawowe pytanie, Kanada czy USA? W ostateczności jeśli się nie uda rozważam Norwegię, gdzie byłam jakiś czas na wakacjach. Pozdrawiam i z góry dzięki za wszelkie rzeczowe opinie
  14. Witam, nie mogę odszukać podobnego przypadku dlatego założyłem nowy temat. Jestem sportowcem, który ma wizę turystyczną B1 byłem już kilka razy w stanach na zawodach. Nigdy nie siedziałem tam dłużej niż 2 tygodnie. Mam osiągnięcia między innymi Mistrza Polski, V-ce Mistrzostwo Świata. Chciałbym wyjechać do USA żeby rozwijać się sportowo w mojej dyscyplinie sportowej jaką jest mało popularny Armwrestling. Przy tym prawdopodobnie będę musiał też gdzieś pracować. Wyczytałem że jest możliwość uzyskania stałego pobytu dla takich osób jak ja. Moje pytanie jest takie : Mając tą wizę turystyczną jakie kroki muszę podjąć aby starać się o GC ? Za każdą pomocną informacje będę wdzięczny. Pozdrawiam
  15. Cześć wszystkim, to mój pierwszy post na forum Mam kontakt z jedną firmą w USA, w której chciałbym pracować. Pracodawca dał znać, że chętnie podpisze wszystkie niezbędne dokumenty, żebym mógł tam pojechać i zacząć u niego pracę. Do wyjazdu jeszcze ponad rok, ale lubię mieć wszystko załatwione wcześniej i stąd moje pytanie: o jaką wizę najlepiej się ubiegać i do czego będzie zobowiązany mój pracodawca? Z jakimi kosztami dla niego i dla mnie się to wiąże? Myślałem właśnie o intership, ale nie jestem na 100% obcykany w temacie. W USA chcę siedzieć jak najdłużej się da, a jak mi się spodoba, to oczywiście zostać na stałe. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam, Ekoiks
  16. Możliwe jest wprowadzenie tymczasowo konieczności posiadania wiz dla Amerykanów, chcących przybyć do Polski. Rozwiązania takiego nie wyklucza polskie MSZ - podaje Radio Zet Polska popiera wstępnie pomysł Komisji Europejskiej. Bruksela ma dosyć opieszałości Amerykanów w sprawie zniesienia wiz dla obywateli pięciu unijnych państw: Polski, Bułgarii, Chorwacji, Rumunii i Cypru - ustalił reporter Radia Zet. Komisja Europejska rozważa zawieszenie ruchu bezwizowego z USA, Kanadą i Brunei, które nie stosują zasady wzajemności wizowej. Komisja oczekuje od członków UE stanowisk w tej sprawie do 12 lipca. Plotka czy poważna sprawa ? Jakie opinie ? Zródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Polska-wprowadzi-wizy-dla-obywateli-USA-MSZ-nie-wyklucza,wid,18334476,wiadomosc.html?ticaid=117072
  17. Witam! jestem w stanach nielegalnie 5 miesiecy ( na lotnisku wbili mi wize na 2 tygodnie). Wracam do polski w przyszlym tygodniu. i moje pytanie jest nastepujace. Czy jako, ze jestem tu nielegalnie, to moge przewiezc 4 tys $? Czy moga mi zabrac pieniadze? Prosze o pomoc!!!
  18. Witam, w lutym wybieram się do USA. Mam do was kilka pytań. 1. Ile się czeka teraz na wizę od momentu złożenia wniosku do odebrania wizy. 2. Czy zawieszenie firmy w Polsce nie wpłynie negatywnie na rozmowę z konsulem. Jeśli bym powiedział w konsulacie, że prowadzę firmę mimo jej zawieszenia. Czy oni sprawdzają w CEIDG przedsiębiorców ubiegających się o wizę? 3. Na pewno padnie pytanie, że w jakim celu wybieram się do USA. Mówić, że jadę do dziewczyny czy lepiej mówić, że jadę pozwiedzać USA. Chodzi o wizę turystyczną. EDIT: Nie ten dział z góry przepraszam.
  19. Czy jeżeli kończę w czerwcu 2017 roku szkole średnia to czy moje zgłoszenie w loterii 2018 będzie brane pod uwagę w razie wylosowania jeżeli w trakcie wypełniania zgłoszenia nie będę spełniał warunków loterii ?
  20. Dzień dobry. Nazywam się Zuzia, mam 18 lat i chodze do drugiej klasy liceum. Jestem na forum nowa, dopiero założyłam konto więc w razie złego działu, bardzo przepraszam. Mam w USA ciocię, która jest jedyną rodziną ze strony mojej mamy. Mieszka tam i żyje już 34 lata, a widziałam się z nią tylko raz, kiedy przyjechała do Polski w zeszłym roku. Z całego mojego (starszego o dużo lat) rodzeństwa tak świetny kontakt ma tylko ze mną, codziennie rozmawiamy. Zaproponowała mi wakacje u niej, żebym coś zobaczyła, poznała w końcu mojego wujka i kuzynów, spędziła z nią czas. Wie, że Stany to moje marzenie. Zaoferowała, że za wszystko mi zapłaci. Od miesiąca poważnie zaczęłyśmy o tym myśleć. Mam dowód osobisty, założyłam konto w banku, wyrobiłam paszport. Właśnie odebrałam od listonosza zaproszenie od Cioci. Oficjalnie napisane, ja jestem odbiorcą, do listu dołączone jest potwierdzenie od notariusza (nie za bardzo wiem po co, ale Ciocia mówiła, że tak trzeba). Teraz pytanie: co dalej? co mam zrobić, co wypełnić, jak starać się o wizę? o jaką? gdzie? Obie z ciocią jesteśmy w tym zielone. Moja rodzina jest sceptycznie nastawiona i nie wierzą, że uda nam się cały wakacyjny plan zrealizować, Wszystkie sprawy załatwiam sama, bez niczyjej pomocy. Jestem w tych urzędach zielona, nigdy nie załatwiałam takich spraw, ani nikt z mojej rodziny też tego nie robił. Wiem, że za wizę się płaci chyba ponad 500 złotych, tylko jak do tego dojść? Czy trzeba wypełnić coś na internecie? Wiem również, że jest rozmowa z konsulem na którą się umawia, jak to zrobić? Czy to prawda, że jest ona po angielsku? Jeśli jestem chrześcijanką, chodzę tu do szkoły, mam rodzinę, dom, przyjaciół, to mam duże szanse? Bardzo kogoś proszę, żeby mi pomógł i wytłumaczył najprościej jak się da, jak się za to zabrać, po kolei, jak to wygląda. Załatwiam to sama, dla Cioci też jest to pierwszy raz i też nie za bardzo wie jak mi w tym etapie działania pomóc. Byłabym bardzo wdzięczna, gdyby ktoś mnie pokierował, zostaje mi coraz mniej czasu. Pozdrawiam. O! Mam jeszcze jedno pytanie. Jak z biletami? Kupuje się PO dostaniu wizy, czy przed? Trzeba bilet konsulowi pokazać? Powiedzieć, że Ciocia za wszystko płaci, będzie z tym problem? Ile na wizę się czeka?
  21. Hej, ostatnio oglądałem wszystkie odcinki zielonej karty i troche mnie to wciągło nawet, chciałbym się dowiedzieć czy są jeszcze jakies filmy lub seriale o podobnej tematyce zielonej karty, lub o ludziach co jadą, pracują nielegalnie, są na wizach, i tego typu rzeczy Pozdrawiam!
  22. Witam! Pisze wychodząc z ambasady amerykańskiej w Londynie. Do UK przyjechałem na studia we wrześniu ubiegłego roku i w te wakacje chciałem odwiedzić przyjaciółkę w USA, Chicago. Mimo ze jestem często w Polsce wolałem aplikować tutaj gdyż nie wiedziałem po jakim terminie bede miał spotkanie. Na wniosku napisałem ze owa znajoma jest krewną (kuzynka), gdyż bardziej martwiłem sie ze bedą pytać o powód wyjazdu niż powód powrotu. Ku mojemu zdziwieniu, dostałem odmowę (wiza b2 turystyczna) z racji tego iż nie mam wystarczających powodów by wracać z USA (jestem na pierwszym roku studiów tutaj, wiec trochę mnie to zdziwiło) jednakże teraz myśląc rozumiem ze nie mam dla nich wystarczających powodów by wracac do UK, gdyż mieszkam tu dopiero kilka miesięcy, na pytanie z kim mieszkam odpowiedziałem ze sam, w domu dzielonym z innymi studentami z mojego uniwersytetu, i ze rodzina jest w Polsce. Bardzo mi zależy na tym wyjezdzie wiec zacząłem sie zastanawiać czy mógłbym aplikować drugi raz o te wizę w Polsce, może tam bardziej zrozumieją moja sytuacje i to ze prędzej nie mam powodów by zostawać aniżeli wracac. Czy to jest dobry pomysł? Może jakies rady, sugestie?? Prosze, jestem załamany....
  23. Witam, kilka miesięcy temu otrzymałem wizę. Na wizycie u konsula powiedziałem, że zamierzam wybrać się na miesiąc do Nowego Jorku, jednak plany się nieco zmieniły i mój pobyt będzie dłuższy o 3 miesiące i pierwszym miejscem, które zamierzam odwiedzić jest rodzina w Chicago, a dopiero później Nowy Jork. Czy mogą się o to przyczepić na lotnisku w USA i nie wpuścić mnie do kraju?
  24. Witam, mam pytanie w najbliższym czasie mam zamiar składać wniosek o wize b1 , mam pytanie czy warto załatwiać zaproszenie czy nie ? Jestem osoba ucząca się.Jestem w 2 klasie , mam skończone 18 lat.Może ktos w podobnej sytuacji do mojej ostatnio załatwiał wizę i mógłby się wypowiedzieć ?