pnau84

Wasze Wizyty W Konsulacie W Tym Roku :)

2137 postów w tym temacie

2 godziny temu, andyopole napisał:

edit: dopiero teraz doczytałem ze #haneczka żyje w innej czasoprzestrzeni i wizę miała bardzo jeszcze ważną. Nie dziwota ze pieczątka poszła w ruch.

:lol:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

2 godziny temu, hakunaMATA napisał:

To który rok tam u Ciebie jest? Zawsze marzyłem o rozmowie z kimś z przyszłości :) Czy Rzeczpospolita jeszcze istnieje? 

Tak, ale kaczki wyginęły jak kiedyś dinozaury :D.

 

Mea culpa, tak to jest jak się nie czyta swoich postów przed dodaniem odpowiedzi :).

Edytowane przez haneczka019
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czyli są jednak jakieś dobre wieści z przyszlosci...!:)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1 godzinę temu, andyopole napisał:

Czyli są jednak jakieś dobre wieści z przyszlosci...!:)

Dla niektórych użytkowników forum złe... nadal trzeba się starać o wizy do USA :P.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Byłem z dziewczyną w Krakowie, ogólnie przyszliśmy parę minut przed wyznaczoną godziną (kolejka do wejścia miała 3x więcej ludzi niż w środku, ale wchodziło się godzinami więc nawet w niej nie czekaliśmy). W samym konsulacie poszło wszystko bardzo sprawnie, około 20-25min i z niego wychodziliśmy. Wizy przyznane, jak wspomniałem w innym poście mam odczucie że (przynajmniej w moim konkretnym przypadku - 2 studentów) wizyta z dziewczyną bardziej nas uwiarygodniła

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Historia moja i żony: ja byłem w USA 4x na WAT żona 2x (wizy J1), nigdy żadnych przesiedzen problemów etc, jesteśmy aktualnie w Kanadzie na IEC i aplikujemy o nominację z prowincji Manitoba. Będąc na wakacjach w Toronto poszliśmy po wizę B1/B2 (wiza do USA mieszkając w Kanadzie, zwłaszcza na takim odludziu jak my jest koniecznością - bliżej jest pojechać gdzieś w USA, wszystko jest tańsze etc.). Obydwoje pracujemy i obydwoje dostaliśmy odmowę :) Generalnie byliśmy w szoku, zwłaszcza, że naprawdę chcieliśmy czasami pojechac do USA, mając 100km do granicy. Konsul powiedział, nam, że możemy aplikować jak uregulujemy w Kanadzie swój status cokolwiek to znaczy. Generalnie raczej "We won't bother" i do czasu otrzymania kanadyjskiego obywatelstwa damy sobie spokój bo jest to conajmniej śmieszne, że mając szanse tyle razy zostania w USA przedtem, ktoś pomyślał, że zrobimy to teraz, mając prostą drogę do stałego pobytu w Kanadzie, rzucimy to żeby pracować nielegalnie w USA za 10$/h bez ubezpieczenia i emerytury.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jabba, kilka lat temu moi znajomi starali sie w Angli będąc tam juz 8 lat, mając stałe dobre prace etc. Też nie dostali. Konsul powiedział że jak wyemigrowali tam nic ich nie trzyma żeby wyemigrowali dalej i maja aplikować jak ich coś więcej będzie na miejscu trzymało. Około rok później kupili dom w Londynie a po kilku miesiącach starali się ponownie - dostali bez żadnego problemu. 

Także po prostu moim zdaniem musicie jakoś udowodnić że tam Was coś trzyma - jak głupio to nie zabrzmi 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

życie pokazuje ze mimo paru % pozytywnych odpowiedzi co do wiz nadal trudno ta wizę dostać z terenu Kanady. Ktoś tutaj pisal ze zna obywateli Kanady pracujących nielegalnie i kto wie czy ten Konsul komuś nie uwierzył parę razy i np te osoby zostały. To jak ludźmi w zyciu ze mimo pokazywania swoich osiągnięć nadal jesteś zły... Bo możesz coś złego zrobić więc masz NIE.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bylo iść do konsulatu w Winnipeg... szkoda słów na takie przypadki.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

LX13 - Winnipeg konsulat nie ma sekcji wizowej.

No cóż, mówi się trudno - w życiu nie pomyślałbym ze przy 5% odmów to my możemy być ludźmi którzy psują statystykę :/

Myśle, ze jest tak jak pisała Agatenka, nie mamy super pracy i widać bylo ze nie pasuje mu to ze jesteśmy w Kanadzie tylko od września a do tego jesteśmy młodzi i niestety na J1 dostaliśmy SSN. Dodam tylko, ze było widać ze jest mu głupio, ze daje nam odmowę i na koniec dodał żebyśmy aplikowali w przyszłości. Szkoda tylko ze odmowa (214b) zostaje na zawsze w papierach.

Ciekawostka - przy poprzednich rozmowach zawsze miałem wrażenie ze decyzja jest podjęta wcześniej, tak było i tym razem. Wszystko było Ok po czym wczytał paszporty i mina mu "zrzedla".

 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 godzin temu, jabba1 napisał:

Wszystko było Ok po czym wczytał paszporty i mina mu "zrzedla".

 

Może mu się poprostu w tym momencie wrzód na tyłku "odezwał". Powodzenia w przyszłości.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
8 minut temu, quarterback87 napisał:

Może mu się poprostu w tym momencie wrzód na tyłku "odezwał". Powodzenia w przyszłości.

przypomnialo mu sie ze wczoraj zupa byla przesolona...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Booking.com

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz