Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Przesiadka w Paryzu (Charles de Gaulle Airport) do NYC


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
101 odpowiedzi w tym temacie

#1 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 16 maj 2005 - 22:52

hej!
lece no NYC i mam przesiadke w Paryzu - lotnisko Charles de Gaulle Airport. Mam 45 minut aby przejsc z terminala 2B do 2C.
Lece pierwszy raz.
Jakie sa Wasze doswiadczenia z tym lotniskiem?
jak z informacja? bo slyszalem ze francuzi nie sa skorzy do rozmow w jezyku innym niz ich ojczysty.

AdSense

AdSense
  • Advert

#2 SantaCruz_CA

SantaCruz_CA

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 547 postów
  • Lokalizacja:Poznan/Geneva

Napisano 16 maj 2005 - 23:04

nie martw sie - lotniskowi francuzi mowia lepiej po angielsku niz sami anglicy! ;-) (przesada, ale naprawde dobrze mowia (ci z Orly mniej, ale ci z CDG naprawde dobrze)
zdazysz sie przesiasc, jezeli nie bedziesz sie guzdral i zatrzymywal w zadnych sklepach! po prostu idziesz prosto do samolotu!! ;-)

jezeli twoj lot z warszawy bylby lekko opozniony, to w najekstremalniejszym przypadku przewioza cie szybko busikiem albo biegiem zaprowadza (obsluga lotniska bedzie czekac przy wyjsciu samolotu z warszawy).

jezeli (odpukac) samolot z warszawy spoznilby sie mocno i stracilbys swoje polaczenie do usa, wtedy na wlasny koszt przepisza ci bilet na najblizsze polaczenie do usa (obojetnie ktorych linii i jaka droga - wazne zeby dowiezc na miejsce tak jak w "kontrakcie"). jezeli juz w warszawie wiedzieliby o (znacznym) opoznieniu (przed wpuszczeniem na poklad), wtedy juz od razu w warszawie przepisza bilet na inne polaczenie do usa (chocby na LOT lub cokolwiek innego- a moze by sie skapnela business class ;-) ).

#3 starzi

starzi
  • Użytkownik
  • 31 postów
  • Lokalizacja:Toruń

Napisano 16 maj 2005 - 23:11

tez slyszalem ze francuzi to partacze,a wiem to z tego ze mojemu koledze w drodze do usa zgubili bagaze a w drodze powrotnej samolot byl spozniony i czekal 9 godz:) A tez mie ten temat interesuje bo tez lece tymi liniami i tez mam malo czau zeby sie przesiasc 50 min:) Ale co zrobi cena biletu byla atrakcyjna:)

AdSense

AdSense
  • Advert

#4 SantaCruz_CA

SantaCruz_CA

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 547 postów
  • Lokalizacja:Poznan/Geneva

Napisano 16 maj 2005 - 23:16

tez slyszalem ze francuzi to partacze,a wiem to z tego ze mojemu koledze w drodze do usa zgubili bagaze a w drodze powrotnej samolot byl spozniony i czekal 9 godz:) A tez mie ten temat  interesuje bo tez lece tymi liniami i tez mam malo czau zeby sie przesiasc 50 min:) Ale co zrobi cena biletu byla atrakcyjna:)


bagaze gubia wszedzie... od polski przez UK , USA i azje........... czesta przyczyna jest krotki czas przesiadki lub przeladowanie samolotu (czasem przy mniejszych samolotach nie moga zapakowac calego bagazu ze wzgledu na wage- podczas gdy lot jest pelen i na wiekszy dystans)


no a opoznienia tez sie zdarzaja wszedzie - nie tylko francuzom.... :-) wierz mi - lecialem juz poad 130 razy, roznymi liniami, wiec wiem cos na ten temat ;-) zreszta - po wejsciu nowego prawa w UE, mozna sie tylko cieszyc z tak duzego opoznienia europejskiej linii! ;-) :arrow: rekompensata 8)

#5 starzi

starzi
  • Użytkownik
  • 31 postów
  • Lokalizacja:Toruń

Napisano 16 maj 2005 - 23:21

no czytalem to nowe prawo lotnicze ale czy przypadkiem nie jest tylko palcem po wodzie pisane:) Zalozenia fajne ale ciekaw jestem jak jest z rezlizacja tytch uprawnien:) Bo jak sie to czyta to wyglada na to ze to jest za piekne aby bylo prawdziwe:)

AdSense

AdSense
  • Advert

#6 SantaCruz_CA

SantaCruz_CA

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 547 postów
  • Lokalizacja:Poznan/Geneva

Napisano 16 maj 2005 - 23:26

czytalem ta polska wersje -rzeczywiscie taka troche pokretna jesli sie nad tym mocniej zastanowic... ;-)

moi znajomi z UK lecieli ostatnio do Pragi i British airways cos tam zrobilo z powrotnym lotem - odwolalo albo opoznilo (juz nie pamietam) - to nie dosc, ze dostali refundacje biletow, to jeszcze SKRZYNKE WINA w prezencie! :) ;) :shock:

#7 starzi

starzi
  • Użytkownik
  • 31 postów
  • Lokalizacja:Toruń

Napisano 16 maj 2005 - 23:38

to w takim razie to nic tylko czekac az jaksi samolot sie spozni ;) refundacja biletow i skrzynka wina (przynajmniej mozna sobie jakos czas wypelnic popijajac winko:)

AdSense

AdSense
  • Advert

#8 Kaya

Kaya
  • Użytkownik
  • 92 postów
  • Lokalizacja:Białystok

Napisano 17 maj 2005 - 19:37

Hej Jack!
Kiedy lecisz tymi liniami do NY? Bo ja mam taką samą sytuację:
mam przesiadkę na tym lotnisku i na 45 minut :-)
Ja lecę 3 czerwca, może ktoś jeszcze?

#9 Jack

Jack
  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 17 maj 2005 - 20:33

Hej Jack!
Kiedy lecisz tymi liniami do NY? Bo ja mam taką samą sytuację:
mam przesiadkę na tym lotnisku i na 45 minut :-)  
Ja lecę 3 czerwca, może ktoś jeszcze?

ja lece 23. czerwca

AdSense

AdSense
  • Advert

#10 peter84

peter84
  • Użytkownik
  • 23 postów
  • Lokalizacja:Płock

Napisano 17 maj 2005 - 21:53

z terminalu 2b do 2c jest rzut kartoflem hehe :) (wiem bo bylem w paryzu na przelomie kwietnia /maja) takze zdarzysz na bank.
aha jak nie chcesz isc na piechote to busiki jezdza co 5 min.

don't worry ;)
pozdrawiam

#11 jaro.cracow

jaro.cracow
  • Użytkownik
  • 11 postów
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 20 maj 2005 - 15:02

Ja lecę 4 czerwca o 15.40 z Warszawy tą trasą.
Może leci ktoś z Was w tym dniu?

Mój kumpel natomiast leci 3 czerwca.

pozdrawiam :]

AdSense

AdSense
  • Advert

#12 Kaya

Kaya
  • Użytkownik
  • 92 postów
  • Lokalizacja:Białystok

Napisano 20 maj 2005 - 17:09

"Mój kumpel natomiast leci 3 czerwca".

Czy może leci Air france z Wawy o 12:45 z przesiaką w Paryżu?
Jeśli tak poprosze o kontakt :-)
Pozdrawiam!!!!

#13 jaro.cracow

jaro.cracow
  • Użytkownik
  • 11 postów
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 20 maj 2005 - 20:41

Czy może leci Air france z Wawy o 12:45 z przesiaką w Paryżu?  


Air France na 100% tyle że nie wiem o której godzinie.

Zapytam i dam Ci znać na gg albo w jakiś inny sposób.

AdSense

AdSense
  • Advert

#14 Czaszka

Czaszka
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 21 maj 2005 - 02:56

Witam, ja mam wylot 27 maja z Krakowa Lotem, w Paryżu zmieniam terminal z 2B na 2A (mam ok. 2 godzin czasu). Do NYC lecę American Airlines i muszę odebrać kartę pokładową.

Nie znam języka, czy ktoś może mi wytłumaczyć jak i gdzie mam to zrobić?

#15 SantaCruz_CA

SantaCruz_CA

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 547 postów
  • Lokalizacja:Poznan/Geneva

Napisano 21 maj 2005 - 08:07

Witam, ja mam wylot 27 maja z Krakowa Lotem, w Paryżu zmieniam terminal z 2B na 2A (mam ok. 2 godzin czasu). Do NYC lecę American Airlines i muszę odebrać kartę pokładową.

Nie znam języka, czy ktoś może mi wytłumaczyć jak i gdzie mam to zrobić?


masz na mysli, ze nie znasz francuskiego czy ze angielskiego tez?

procedura bedzie wygladala tak: najpierw w krakowie sie odprawisz - dostaniesz karte pokladowa do paryza, a Twoj bagaz nadadza juz do samego NYC - wiec nie bedziesz go odbieral w paryzu. w paryzu jak wyjdziesz z samolotu, musisz znalezc na (takim duzym, zbiorczym) ekranie/tablicy, z ktorej bramki ("gate") odlatuje Twoj samolot do NY z tego temrinala 2A. i wtedy idz prosto do tej bramki - tan na pewno bedzie juz ekipa lotniskowa/american airlines odprawiajaca ten lot i podejdz do nich - oni wydadza Ci karte pokladowa na ten lot. nie musisz nigdzie wychodzic i sie odprawiac "od poczatku" tak jak to zrobisz w krakowie - a jedynie musisz podejsc do wyjscia do samolotu - tak jak opisalem powyzej :-)

skoro nie znasz jezykow, mozesz przygotowac sobie kartke, na ktorej bedziesz mial po angielsku/po francusku napisane, ze chcesz dostac karte pokladowa na lot AA [XYZ] i wtedy pokazac to razem z biletem komus z obslugi lotniska - a oni na pewno sie Toba zajma :-)

AdSense

AdSense
  • Advert

#16 Czaszka

Czaszka
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 21 maj 2005 - 09:13

Dzięki za wyjaśnienia.

Niestety nie znam również angielskiego :(
jedynie łamany niemiecki

#17 oku

oku
  • Użytkownik
  • 25 postów
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 21 maj 2005 - 09:27

To co ja mam powiedzieć jak w sierpniu pierwszy raz lece samolotem i to w dodatku sam do Atlanty i mam godzine na przesiadke na lotnisku w Paryżu (wylot z Poznania), a co ja mam zrobic na lotnisku to ja wogle nie wiem (jedynie mniejwiecej, że najpierw do odprawy bagażowej potem do odprawy paszportowej a nastepnie do gate :) )
Pozdrowienia

#18 Czaszka

Czaszka
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 21 maj 2005 - 09:30

Aha w biurze podróży powiedziano mi że kartę mam odebrać w stanowisku TRANSFER DESK.

Czyli nie zmienia to procedury podanej powyżej?

#19 SantaCruz_CA

SantaCruz_CA

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 547 postów
  • Lokalizacja:Poznan/Geneva

Napisano 21 maj 2005 - 09:31

To co ja mam powiedzieć jak w sierpniu pierwszy raz lece samolotem i to w dodatku sam do Atlanty i mam godzine na przesiadke na lotnisku w Paryżu (wylot z Poznania), a co ja mam zrobic na lotnisku to ja wogle nie wiem (jedynie mniejwiecej, że najpierw do odprawy bagażowej potem do odprawy paszportowej a nastepnie do gate :( )
Pozdrowienia


no wlasnie... no to juz wszystko wiesz! :-) a w paryzu robisz to samo co kolega(zanka) Czaszka... ;-) a jakby co, to dostaniesz dodatkowe instrukcje na lotnisku w poznaniu... ;-)

#20 SantaCruz_CA

SantaCruz_CA

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 547 postów
  • Lokalizacja:Poznan/Geneva

Napisano 21 maj 2005 - 09:34

Aha w biurze podróży powiedziano mi że kartę mam odebrać w stanowisku TRANSFER DESK.

Czyli nie zmienia to procedury podanej powyżej?



wtedy zmienia. po prostu zamiast odebrac/"wyrobic" karte pokladowa przy wyjsciu (gate) do samolotu, podchodzisz po drodze do transfer desk i tam ja dostajesz ta karte. a jak ja dostaniesz, to idziesz dalej - szukac wyjscia z ktorego odleci samolot... ;-)

#21 oku

oku
  • Użytkownik
  • 25 postów
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 21 maj 2005 - 14:19

Mam pytanie troszke nie związane z postem, mianowicie czy w samolocie może kogoś dopaść choroba lokomocyjna a jeżeli tak to od czego to zależy (np. odległości od skrzydła, miejsca przy oknie, czy też wielkości samolotu?).

A i jak by ktoś miał link do mapy tego lotniska to bym był wdzięczny za podanie.

#22 rosol

rosol

    Aktywny użytkownik

  • Użytkownik
  • 101 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wegorzewo

Napisano 21 maj 2005 - 14:47

Choroba moze Cie dotknac niezaleznie od miejsca siedzenia. Jezeli nie masz problemow z jazda samochodem i plywaniem obiektami nawodnymi to jest male prawdopodobienstwo ze bedziesz zygal!!
Lepiej wez tabletki ze soba no i torbe papierowa.
:(

#23 oku

oku
  • Użytkownik
  • 25 postów
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 21 maj 2005 - 15:35

A jak sie zacznie z torebki przelewać, to upije :(

#24 SantaCruz_CA

SantaCruz_CA

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 547 postów
  • Lokalizacja:Poznan/Geneva

Napisano 21 maj 2005 - 18:26

A jak sie zacznie z torebki przelewać, to upije :(


tez znasz ten kawal ;-) hehe
najlepiej idz do lekarza rodzinnego (tak, wiem ze to niemal niemozliwe itd) - moze on/ona cos poradzi.... a moze po prostu farmaceuta w aptece zaleci jakis lek bez recepty.. :-)
o torebke sie nie martw - kazdy pasazer ma przed soba swoja piekna-osobista, z logo linii :lol:

#25 oku

oku
  • Użytkownik
  • 25 postów
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 21 maj 2005 - 19:59

Jak by co to napewno sie znajdzie jakas kobitka, która mi użyczy plecaka.

#26 Supmar

Supmar
  • Użytkownik
  • 44 postów

Napisano 22 maj 2005 - 14:37

Orientujecie sie jak daleko jest z lotniska do centrum Paryza :?:
Bo sie zastanawiam czy majac kilka godzin przerwy bede mógł
wyskoczyc i pozwiedzac Paryz :(

#27 SantaCruz_CA

SantaCruz_CA

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 547 postów
  • Lokalizacja:Poznan/Geneva

Napisano 22 maj 2005 - 15:27

jest dosc daleko. kolejka podmiejska z tego co pamietam jedzie sie CHYBA 45min-1h. (raz nia jechalem, ale nie pamietam jak dlugo- ale dlugo ;-)).
jest jeszcze autobus air france'u jezdzacy z CDG do centrum paryza i na lotnisko orly, ale w twoim przypadku nie warto z niego korzystac, bo na autostradzie laczacej lotnisko z miastem sa wieczne korki w obie strony :-(

#28 pavel1975

pavel1975

    Aktywny użytkownik

  • Użytkownik
  • 184 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CSA

Napisano 22 maj 2005 - 22:48

zdazysz sie przesiasc, jezeli nie bedziesz sie guzdral i zatrzymywal w zadnych sklepach! po prostu idziesz prosto do samolotu!! ;-)


no właśnie też mam ten problem, ale co z bagażem? zabieram go czy dopiero miejscu jest do odebrania? Bo jak mam czekać jescze na bagaż potem znowu go odprawiać to kaplica.

#29 tissaya

tissaya

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 631 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:West Palm Beach, FL

Napisano 23 maj 2005 - 07:31

bagaż odbiera się w porcie docelowym. czyli jeœli ma się przesiadkę , bagażem nie trzeba się martwić. (teoretycznie:D )

#30 prosiaczek8

prosiaczek8
  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Lokalizacja:łódź

Napisano 23 maj 2005 - 14:49

moze ktos leci 17 czerwca z warszawy o 7.05 i ma przesiadke w paryzu?
a jeszcze lepiej,moze ktos z paryza pozniej leci do NY o 15.15?byloby razniej.dajcie znac
:(

#31 kreska

kreska
  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 24 maj 2005 - 09:10

A ja lece do Atlanty 2 czerwca, przez paryz i w paryzu mam 6 godzin wiec moze sie wybiore do centrum, chociaz to troche ryzykowna sprawa :(

#32 SantaCruz_CA

SantaCruz_CA

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 547 postów
  • Lokalizacja:Poznan/Geneva

Napisano 24 maj 2005 - 10:08

bagaż odbiera się w porcie docelowym. czyli jeœli ma się przesiadkę , bagażem nie trzeba się martwić. (teoretycznie:D )


nie zawsze. czasem to jest niemozliwe do wykoniania z powodow procedur celnych itd itp. ale jezeli bagaz jest do odebrania, to osoba odprawiajaca zawsze o tym mowi.

#33 Kaya

Kaya
  • Użytkownik
  • 92 postów
  • Lokalizacja:Białystok

Napisano 01 czerwiec 2005 - 18:22


Czy może leci Air france z Wawy o 12:45 z przesiaką w Paryżu?  


Air France na 100% tyle że nie wiem o której godzinie.

Zapytam i dam Ci znać na gg albo w jakiś inny sposób.


Czy moglbys zapytac swego kolege o ktorej ma lot? Chyba ze nie chce leciec w towarzystwie i chce byc sam?
Pozdrawiam

#34 Kaya

Kaya
  • Użytkownik
  • 92 postów
  • Lokalizacja:Białystok

Napisano 04 czerwiec 2005 - 14:31

Wiatam wszystkich zainteresowanych :-)
Juz jestem w USA, jakos przylecialam. Wygladalo to tak,ze w Warszawie milelismy az pol godziny opoznienia. Nie bylam jedyna osoba ktora sie przesiadala do New York. Dlatego tez stal juz na nas taki facet z tabliczka na ktorej bylo napisane cos w stylu: lot do New York i numer lotu, szybko nas przeprowadzil na nastepny terminal, samolot poczekal na nas wiec bylo OK :-) mielismy wiec lekkie opoznienie w Nowym Yorku, ale to nic :) Wszystko bylo ok, ale zarcie w liniach Air France jest okropne jeden chlopak to sie nawet porzygal he he he. (Chociaz daja sporo tego jedzenia)
Pozdrawiam!!!!
Aha i nie bojcie sie tego ze leciciew sami czy cos takiego, w samolocie poznacie ludzi ;-)
[/list]

#35 oku

oku
  • Użytkownik
  • 25 postów
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 18 czerwiec 2005 - 10:33

Ja mam lot 9 sierpnia z Wawy Air Francem do Atlanty (przez Paryż) i też mam tylko 45 minut na przesiadke.

#36 pavel1975

pavel1975

    Aktywny użytkownik

  • Użytkownik
  • 184 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CSA

Napisano 05 sierpień 2005 - 17:55

Ja mam lot 9 sierpnia z Wawy Air Francem do Atlanty (przez Paryż) i też mam tylko 45 minut na przesiadke.



Nie zdazysz.

#37 pavel1975

pavel1975

    Aktywny użytkownik

  • Użytkownik
  • 184 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CSA

Napisano 05 sierpień 2005 - 17:57

Majac 45min. to mozna probowac przesiadac sie na Centralnym w Warszawie a nie na degolu.

#38 dagmarcia

dagmarcia

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 391 postów
  • Lokalizacja:Londyn, choc sercem caly czas w San Francisco

Napisano 05 sierpień 2005 - 18:41

Daj spokoj. Nie raz przesiadalam sie na duzych lotniskach europejskich (Heathrow, Monachium, Frankfurt, Fumicino) z zapasem mniejszym niz godzina i jakos dawalam rade... Nie zawsze jest latwo i czasem bieglam na kolejny lot z dusza na ramieniu ze nie zdaze, ale nigdy jeszcze nie przepuscilam samolotu...

Powodzenia!
pozdrawiam z Londynu,
dagmarcia
----------------------------
San Diego - San Francisco - London - Warsaw

#39 SantaCruz_CA

SantaCruz_CA

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 547 postów
  • Lokalizacja:Poznan/Geneva

Napisano 06 sierpień 2005 - 08:30

ja raz mialem niecale 30 minut na przesiadke i mi sie udalo bez problemu... - w Bazylei - ale to lotnisko sie specjalizuje w tak krotkich przesiadkach ;-)

nie bedzie problemu w paryzu - bedzie na pewno ktos czekal z tabliczka i szbko zaprowadzi na ten lot do usa.... albo po prostu przebookuja na nastepny/inna trase.... nie ma sie czym martwic

#40 bunny

bunny
  • Użytkownik
  • 94 postów

Napisano 06 sierpień 2005 - 17:12

Mi sie zdarzylo tylko raz, ze nie zdazylam sie przesiasc... Mialam na przesiadke 6 godzin wiec siedzialam na lotnisku zabijajac czas. No i zabijalam go tak skutecznie, ze nagle sie okazalo, ze czasu juz nie ma 8)

#41 Wtorek

Wtorek

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 06 sierpień 2005 - 17:26

Mi sie zdarzylo tylko raz, ze nie zdazylam sie przesiasc... Mialam na przesiadke 6 godzin wiec siedzialam na lotnisku zabijajac czas. No i zabijalam go tak skutecznie, ze nagle sie okazalo, ze czasu juz nie ma  8)

Zasnęłaś ? :)

#42 bunny

bunny
  • Użytkownik
  • 94 postów

Napisano 06 sierpień 2005 - 18:01

nie, tylko jakos tak minelo jak z bicza strzelil :)

#43 SantaCruz_CA

SantaCruz_CA

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 547 postów
  • Lokalizacja:Poznan/Geneva

Napisano 07 sierpień 2005 - 15:15

kiedys mialem bardzo podobnie, ale na szczescie zdazylem. mialem 8h przesiadke, az tu nagle sie okazalo, ze mnie na koncu wywolali na tym tzw "final call" po nazwisku... jako ostatniego. ledwo zdazylem. pan przy gate'cie na mnie patrzyl jak na 5-letnie dziecko co zbilo wazon ;-) a jeszcze lepiej bylo jak wszedlem do tego autobusu, ktory podwozi do samolotu - myslalem ze mnie zjedza tam!!! :)

#44 Kevin

Kevin
  • Użytkownik
  • 91 postów
  • Lokalizacja:Radzionków

Napisano 10 maj 2006 - 17:16

witam... troche odgrzebałem temat.. bo tez lece z lotniska w paryzu tzn tam ma przesiadke do atlanty... i kurcze przylatuje i wychodze na terminalu 2E i odlot mam do atlanty z 2c i odstep miedzy samolotami 45minut

napewno zdąże ?bo jakos na chłopski rozum nie sa te terminale obok siebie...

i najlpsze czy jest to mozliwe ze nie ma zadnego posiłku w samolocie?? w rezerwacji pisze posiłek: NONE... jakos ciezko mi w to uwierzyc zeby leciec 10h i nie dostac zadnego posiłku...

#45 Isza

Isza

    Aktywny użytkownik

  • Użytkownik
  • 105 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 10 maj 2006 - 17:48

Ja w ubiegłym roku leciałam AirFrance z przesiadką na CDG do Waszyngtonu. Też miałam na przesiadkę mieć 45 min. No i niestety...
Mój samolot z Warszawy odleciał z 25 minutowym opóźnieniem, bo czekaliśmy na jakąś grupę spóźnionych pasażerów, i w efekcie w Paryżu byliśmy później. Ale wydawało się, że zdażymy, bo z terminala do terminala nie było daleko (chociaż już w tej chwili nie pamiętam jakie to były numery terminali). Jak przybiegłyśmy z koleżanką zdyszane do bramy samolot jeszcze stał, ale przemiłe panie powiedziały że jest juz po czasie, gate close i że nie wejdziemy. Nic nie dały nasze błagania.
Byłam załamana bo to oznaczało tym samym, że przepadnie nam lot lokalny z Waszyngtonu do Myrtle Beach, na który miałyśmy zakupiony bilet o klasie uniemożliwiającej zmianę lotu.
Na szczęście na CDG trafiłyśmy na bardzo sympatycznego i świetnie mówiącego po angielsku pana z AirFrance, który nie tylko przebukował nam bilety na następny lot za 4 godziny ale w dodatku zadzwonił do US Airways i załatwił nam (nie wiem jakim cudem) przełożenie naszych biletów na inny, późniejszy lot do MB. Wszystko skończyło się dobrze, ale na lotnisku myślałam że się popłaczę. Jednak gdyby samolot wystartował z Wawy o czasie 45 min byłoby w sam raz.[/img]

#46 Kevin

Kevin
  • Użytkownik
  • 91 postów
  • Lokalizacja:Radzionków

Napisano 10 maj 2006 - 18:00

Ja w ubiegłym roku leciałam AirFrance z przesiadką na CDG do Waszyngtonu. Też miałam na przesiadkę mieć 45 min. No i niestety...
Mój samolot z Warszawy odleciał z 25 minutowym opóźnieniem, bo czekaliśmy na jakąś grupę spóźnionych pasażerów, i w efekcie w Paryżu byliśmy później. Ale wydawało się, że zdażymy, bo z terminala do terminala nie było daleko (chociaż już w tej chwili nie pamiętam jakie to były numery terminali). Jak przybiegłyśmy z koleżanką zdyszane do bramy samolot jeszcze stał, ale przemiłe panie powiedziały że jest juz po czasie, gate close i że nie wejdziemy. Nic nie dały nasze błagania.  
Byłam załamana bo to oznaczało tym samym, że przepadnie nam lot lokalny z Waszyngtonu do Myrtle Beach, na który miałyśmy zakupiony bilet o klasie uniemożliwiającej zmianę lotu.
Na szczęście na CDG trafiłyśmy na bardzo sympatycznego i świetnie mówiącego po angielsku pana z AirFrance, który nie tylko przebukował nam bilety na następny lot za 4 godziny ale w dodatku zadzwonił do US Airways i załatwił nam (nie wiem jakim cudem) przełożenie naszych biletów na inny, późniejszy lot do MB. Wszystko skończyło się dobrze, ale na lotnisku myślałam że się popłaczę. Jednak gdyby samolot wystartował z Wawy o czasie 45 min byłoby w sam raz.[/img]


no ja lece z mniejszego lotniska..tzn z Pyrzowic w katowicach i tam chyba nie bedzie takiego opoźnienia.. tzn tak mysle :roll:

#47 unknown _girl

unknown _girl

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 256 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 maj 2006 - 18:21

ja lecialam z pyrzowic w zeszlym roku i lot odbyl sie zgodnie z planem, co do minutki :) :D :D

pozdro! :)

#48 Kevin

Kevin
  • Użytkownik
  • 91 postów
  • Lokalizacja:Radzionków

Napisano 10 maj 2006 - 18:57

ja lecialam z pyrzowic w zeszlym roku i lot odbyl sie zgodnie z planem, co do minutki  :D  :D  :lol:  

pozdro! :)


no to [beeep]:)

a teraz do tych posiłków... czy to w ogole mozliwe zeby tyle placic za bilet i nie miec ani jednej szmay na pokładzie ani drina?

#49 unknown _girl

unknown _girl

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 256 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 maj 2006 - 19:14

a teraz do tych posiłków... czy to w ogole mozliwe zeby tyle placic za bilet i nie miec ani jednej szmay na pokładzie ani drina?


dla mnie to jest dosc dziwne, moze warto zadzwonic do biura i sie dowiedziec jak z tym jest naprawde. no bez jedzonka na pewno bedzie ciezko :cry: ... hmm jakos tez mi ciezko w to uwierzyc....


pozdro!

AdSense

AdSense
  • Advert

#50 Pistol

Pistol

    Aktywny użytkownik

  • Użytkownik
  • 159 postów
  • Lokalizacja:Legnica

Napisano 10 maj 2006 - 19:25

Jak masz lot z przesiadką to ten pierszy może być bez posiłku




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych