Skocz do zawartości
andyopole

Chciałem Powiedzieć Że...

Recommended Posts

Tak Robert zgadzam sie, ale ja chyba jestem troche jednak cebula. Mnie wkurza jak np co chwila kabelki sie łamią, muszę przejść na komputer zeby cv napisać bo iPad chce pieniędzy, aplikacje mnie wysyłają na urządzenie kompatybilne z flashplaherem itp, takie małe rzeczy. Ale aparat mają ładny i szybko śmigają, to trzeba im przyznać, aczkolwiek moj iPad cały czas podłączony do ładowarki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

22 minuty temu, Patipitts napisał:

Tak Robert zgadzam sie, ale ja chyba jestem troche jednak cebula. Mnie wkurza jak np co chwila kabelki sie łamią, muszę przejść na komputer zeby cv napisać bo iPad chce pieniędzy, aplikacje mnie wysyłają na urządzenie kompatybilne z flashplaherem itp, takie małe rzeczy. Ale aparat mają ładny i szybko śmigają, to trzeba im przyznać, aczkolwiek moj iPad cały czas podłączony do ładowarki.

1. Nie wiem co ludzie robią ze te kabelki im tak szybko pękają. U mnie to jakoś sie nie przydarza.

2. Przecież są w AppStore bezpłatne aplikacje do tworzenia CV, z gotowymi już formami które tylko należy wypełnić.

3. Brak flash'a to jest napewno jakiś tam problem, ale wynika to ze świadomego wyboru Apple. Dzięki temu iOS jest dużo mniej niż Android podatny na wirusy (dla przykładu). A przy tym bateria trzyma dużo lepiej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
12 godzin temu, quarterback87 napisał:

Ja do dziś używam 3310 jako drugiego telefonu :D.

Ja mam E52, ale nie używam ;). W sumie to nie wiem dlaczego go jeszcze trzymam.

Po ubiegłorocznym włamaniu pozbyłam się większości badziewia, którego złodzieje nie ukradli, ale za to rozpirzyli po całym mieszkaniu. 

Do tych co na siłę próbują innych przekonać o wyższości jednego urządzenia nad drugim... dajcie sobie spokój i pozwólcie, że każdy będzie używał to co lubi i co mu bardziej odpowiada ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

10 godzin temu, Patipitts napisał:

Tak Robert zgadzam sie, ale ja chyba jestem troche jednak cebula. Mnie wkurza jak np co chwila kabelki sie łamią...

Ja mam do czynienia z trzema iPadami i KAŻDY ma kabelki podklejone taśmą! :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
12 godzin temu, Patipitts napisał:

A to siądzie na niego, a to zaleje

 

No tak, to faktycznie wina telefonu ;) Ale samsungi sa teraz IP68 (o czym Apple nadal moze tylko pomarzyc), wiec mozesz nawet zdjecia pod woda robic.

12 godzin temu, Patipitts napisał:

duzo znajomych sie skarżyło ze sie psują i maja słaba baterie.

 

Moje telefony w ciagu ostatnich dwoch lat to odpowiednio: Note 5, Note 7, S7 Edge, S8, Note 8. Oprocz wybuchowego Note 7 zaden sie nie psul i nie mial problemow z bateria. Czeste wymiany to kwestia T-Mobile JOD, dzieki temu mialem przyjemnosc uzytkowania wszystkich wymienionych powyzej modeli. Przez dwa dni w tym miesiacu uzywalem iPhone 7+ i chyba starczy mi appla na kolejne kilka dobrych lat ;) Dodam jeszcze, ze tesciowa po poltora roku uzytkowania Samsunga przesiadla sie na iPhone 7+, i po roku juz miala dosyc. Bardzo jest z Note 8 zadowolona.

12 godzin temu, RobertNYc napisał:

2. Jednocześnie nie zgadzam się z tezą ze jest to aż 2-3 lata różnicy. Poczekaj na premierę najnowszego  iPhone X w listopadzie, a wtedy pogadamy.

 

https://goo.gl/i8VcyB

12 godzin temu, RobertNYc napisał:

historia z zeszłego roku z nieszczęsnym Samusung Galaxy Note 7, którego cała linia krótko po ukazaniu się na rynku-poszła na śmietnik. A producent poniósł $10 bilionowe straty.

 

Apple mialo sporego farta, ze Note 7 byl wybuchowy i Samsung zostal bez flagowca. iPhone 7 to byl kolejny re-release tego samego telefonu z nowym numerkiem.

13 godzin temu, kzielu napisał:

To co jest nie tak z Samsungiem ? Mój prywatny tel to S8 i wymiata.

Tez chcialbym wiedziec. Flagowce Samsunga to swietne telefony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak bylem w podstawowce to klocilismy sie o to czy Commodore jest lepsze of Atari, pod koniec bylo to juz Amiga czy piec. W Liceum były  ważniejsze tematy i każdy sobie spokojnie używał co mu bardziej pasowało.  Dobrze ze tematy technologiczne ciagle wywołują tak ożywione dyskusje ;)

Wiekszosc ludzi bedzie używać tego co używali do tej pory. I raczej sie to nie zmieni, nie sadze zeby przy tej skali Google albo Apple powtorzylo błędy popełnione przez Commodore, Palm, Psion, Nokia czy BlackBerry.

Kupowalem kiedyś iPhone u nich w sklepie. Pryszczaty sprzedawca pyta sie mnie z entuzjazmem czy jestem podekscytowany tym nowym modelem. Popatrzyłem tylko na niego i wycedzilem ze to tylko telefon, czym tu sie podniecać, w ciagu roku go zgubie, stłukę, albo zamocze (wliczając w to ewentualność naszczania na niego przez niemowlaka - tak, straciłem tak jedna sztukę). 

Ja sam używam wszystkiego, dosłownie, chociaż 'przyjemniejszy' w obsłudze jest dla mnie iOS. Czysto subiektywnie. Dzieci maja tablety Samsunga (bo Kids Mode którego Apple nie ma i mieć nie bedzie). Żona ma Maca, ja tylko pecety (i 20 Amig...) a wszystko gada z domowym serwerem na Linuksie.

Jedyna firma do której mam emocjonalny stosunek jest BlackBerry, dobrze ze zdechło i mam nadzieje ze juz sie nie podniese. Za pozywanie do sądu wszystkiego co sie rusza, w szczególności Palma.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

18 minut temu, vlade napisał:

Jedyna firma do której mam emocjonalny stosunek jest BlackBerry, dobrze ze zdechło i mam nadzieje ze juz sie nie podniese.

E tam, mam priva i jestem prze-zadowolona :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Temat telefonów ostatnio mnie dotyczył , bo zapeszyłem. Będąc na studiach jeden z wykładowców zapytał nas czy  używalibyśmy swojego pierwszego telefonu komórkowego. Jako jedyny odpowiedziałem ,ze tka bo do tej pory go używam :D .Bo ja tak mam ,ze jak coś działa to używam do końca i tak było z telefonem .Z tym ,ze zawsze kupuje rzeczy najdroższe (teraz trochę mnie przechodzi patrząc jakie badziewie produkują).  I wreszcie tydzień temu się zepsuł , ponieważ wypadłem całkowicie z śledzenia trendów to rozpocząłem poszukiwania. Jak zacząłem drążyć temat to się złamałem. Bo miałem podstawowy warunek  ma wytrzymać przynajmniej 5 lat. Ponieważ najnormalniej w świecie nie dbam o telefon ma być odporny na upadki , wodę , kurz (ile razy mnie telefon pływał na rybach). Już prawie zdecydowałem się na CAT S60 bo naprawdę zrobił na mnie piorunujące wrażenie i tego od życia potrzebowałem , ale opinie użytkowników miał co najmniej beznadziejne. Pominąłem aspekt ,że z moimi ogromnymi paluchami to odbieranie połączeń czy wybieranie numeru to jest istny koszmar i jak ktoś z boku patrzy jak to robię ma istny kabaret. Dodatkowo beznadziejnie słaba bateria . Potem kumpel zaczął mnie tłuc do głowy ,że przy smartfonie podstawa to dobry antywirus, żeby go używać trzeba wszystko samemu instalować bo większość nawet kalkulatora nie ma a nawet budzika.  Wszystko to żre pamięć bez opamiętania i pomimo ogromnej wielkości zapełni się max do dwóch lat tak ,ze nie będzie szans wykorzystać bajeranckiej kamerki czy aparatu (to akurat mnie się przydaje).  Tego było za wiele ja mam się zastanawiać czy mnie się nie zawirusuje smartfon czy mnie starczy pamięci. W poprzednim jak dokupiłem karty to przez ponad 10 lat nigdy nie przekroczyłem 10 % jego zapełnienia. Zacząłem wiec szukać czegoś podobnego co miałem i okazało się ,ze zwykłych telefonów z klawiatura praktycznie się nie produkuje a jak już to są to ultra proste telefony bez pamięci , bez aparatu. Ale jak się zastanowiłem to doszedłem do wniosku ,ze zero z nimi kłopotu i bateria trzyma nie dzień tylko tydzień i po chwili wszedłem w posiadanie Samsunga B2710. I tak kolejny raz opóźniłem swoje wejście w erę smartfonów .  Jakby miał teraz możliwość przesiadki na nowy telefon to wszedłbym tylko i wyłącznie w E90 , ale w sprzedaży nowych nie ma już z 10 lat. Zawsze marzyłem o tym telefonie , ale w tamtych czasach , był dla mnie rzeczą nieosiągalną. Swoją drogą przeraża mnie moje technologiczne zacofanie pod praktycznie każdym względem. Chyba powinno mnie być wstyd ,że 90% ludzi w wieku moich rodziców śmiga na smartfonach a dla mnie to czarna a obsługa wprawia w nerwice.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A ja ostatnio przenosilam sie z Verizona do Sprinta i chcieli mi wcisnac nowy telefon, ale moj 5s smiga jak nowka, wiec grzecznie odmowilam :D 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Też mam 5s i nie zamierzam zmieniać, zwłaszcza że ja lubię małe telefony, te wielkie mnie odstraszają. Nie gonię za nowinkami a telefon mi służy do gadania, tekstowania, i sprawdzania facebooka kilka razy w ciągu dnia gdy jestem w pracy.

Miałam Samsunga i teraz iPhona i nie widzę żadnej różnicy, ale jak juz napisałam, techniczne nowości mam gdzieś ;) 

Z niejasnych dla mnie powodów jedyn tablet który moja mama byla w stanie rozgryźć to iPad. Tak więc na razie nie chcę nic innego jak iPhone bo możemy sobie facetimować za darmo do upojenia. Skype  dla mamy był czarną magią :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, Jackie napisał:

Też mam 5s i nie zamierzam zmieniać, zwłaszcza że ja lubię małe telefony, te wielkie mnie odstraszają. Nie gonię za nowinkami a telefon mi służy do gadania, tekstowania, i sprawdzania facebooka kilka razy w ciągu dnia gdy jestem w pracy.

Miałam Samsunga i teraz iPhona i nie widzę żadnej różnicy, ale jak juz napisałam, techniczne nowości mam gdzieś ;) 

Z niejasnych dla mnie powodów jedyn tablet który moja mama byla w stanie rozgryźć to iPad. Tak więc na razie nie chcę nic innego jak iPhone bo możemy sobie facetimować za darmo do upojenia. Skype  dla mamy był czarną magią :D

fb messenger dziala idealnie i jest cross-platformowy.... (i prawie wszyscy go uzywaja).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, ilon napisał:

A ja ostatnio przenosilam sie z Verizona do Sprinta i chcieli mi wcisnac nowy telefon, ale moj 5s smiga jak nowka, wiec grzecznie odmowilam :D 

Ja wlasnie jakbym miała juz brać iPhone to wzięłabym SE. Do tej pory miałam 4s przez 5 lat i byłam bardzo zadowolona, jedynie popsuło mi sie wifi i zbiła szybka, troche tez za mała pojemność jak dla mnie. Ale lubię małe telefony, te nowsze iphony sa jakies takie wielkie i nieporęczne a te całkiem nowe juz chyba zbyt skomplikowane jak dla mnie :P No i ich ceny sa przekomiczne jak dla mnie :P 

Edytowane przez Patipitts

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Booking.com

5s jest calkiem maly. Czasami az jest troche za maly dla mnie, bo mam problem z pisaniem wiadomosci z moimi dlugimi paznokciami. Ale jest poreczny, miesci sie w kieszeni, albo w spodniach na silowni wiec nie zmieniam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzieki ilon :) Obadam.

a tak troche zmieniając tema to dzisiaj odebrałam poprawiony odpis aktu ślubu, wszystko pani szybciutko załatwiła :) i bezpłatnie. Tylko zastanawia mnie jedna rzecz, czy u Was na aktach ślubu było wpisane wasze nowe nazwisko na gorze? Tzn chodzi mi o to ze tam jest rubryka current name i pod spodem name before marriage i w obu wpisane jest moje panieńskie nazwisko, ale nic sie nas nie pytała wczesniej czy zmieniam czy nie. Juz wyczytałam ze nazwisko zmieniam dopiero w nowych dokumentach jak bede wyrabiać nowy ssn i GC, prawko ale czy na akcie ślubu nie powinno byc nowe nazwisko? Mam nadzieje ze nie bo juz trzeci raz chyba mi wstyd bedzie tam iść i prosić o poprawianie :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To chyba w roznych stanach wyglada inaczej. U mnie w ogole nie bylo takiego czegos jak current name :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dnia 9/23/2017 o 00:21, pepeaz napisał:

Z tego co piszesz to wydaje mi sie, ze to problem z telefonem . Gdzie kupilas tel? 

T-mobile. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 9/24/2017 o 01:59, jkb napisał:

Zrob factory reset i zobacz, czy problem zniknie.

Jezeli chcesz byc 2-3 lata technologicznie za Samsungiem / androidem, tez polecam iPhonea.

Nigdy nie mialam BMW, IPhona i nie palilam papierosow. I tego mialam sie trzymac... Ja naprawde lubialam Samsunga... Tyle lat mialam tylko Samsungi, zero problemow... az tu nagle zachcialo mi sie nowoczsnosci.. ech...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jutro wybiore sie do T-mobile. Ciekawe co mi powiedza... 

Jakos mi sie ten Samsung podoba, ale z drugiej strony ja nawet nie marze o sciaganiu filmikow, ani nawet muzyki... ja tylko co by zadzwonic, text napisac, odebrac i SLYSZEC kiedy ktos dzwoni... takie przyziemne marzenia.. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, karina napisał:

Jutro wybiore sie do T-mobile. Ciekawe co mi powiedza... 

Jakos mi sie ten Samsung podoba, ale z drugiej strony ja nawet nie marze o sciaganiu filmikow, ani nawet muzyki... ja tylko co by zadzwonic, text napisac, odebrac i SLYSZEC kiedy ktos dzwoni... takie przyziemne marzenia.. 

Z doswiadczenia wiem, ze ludki w T-Mobile to zazwyczaj nie sa zbyt pomocni... Ale zycze powodzenia :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zastanawiam się czy tylko ja jestem jakaś dziwna i zawsze przestrzegam ciszy nocnej. Kulturalna jestem. Większość moich sąsiadów ma zasady w głębokim poważaniu i dzięki nim serdecznie nie znoszę mieszkania w bloku.  Obrzydzaja mi ten pobyt w Niemczech. Jeszcze tylko 2.5 roku.  ;(( 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Podobno skuteczne na sąsiadów z góry:

"Masz wkur.. sąsiadów z góry? Life [email protected]:

Weź garnek, wypełnij go wodą, zostaw tylko 1,5 cm pustości od góry.

Ustaw garnek na szafie, podłóż pod niego stare gazety tak by garnek był mocno dociśnięty do sufitu.

Nałóż na garnek słuchawki, tak jak na główę.

Włącz "10h Hitler Gangam Style"

Sąsiedzi nie usłyszą muzyki, usłyszą jedynie irytujący bas i maślany wokal Adolfa.

Life [email protected] polega na tym, że u Ciebie nie będzie nic słychać. Tydzień temu zrobiłem taką 3dniową sesje sąsiadowi, nawet przyszedł do mnie z pretensjami. Wpuściłem go do chaty. Cisza."

Może zadziała to tak, że rzeczony sąsiad wprowadzi spokój w bloku... ?

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zrobiłabym tak gdyby nie to że ja mogę mieć potem problemy.  :P Nawet w czasie dnia odtwarzanie muzyki głośno/długo tak że przeszkadza sąsiadom jest "zakazane".  Tym razem imprezowali sąsiedzi z dołu więc w ramach małej zemsty jak wstałam do pracy (6 rano) to chodziłam po domu w obcasach lol. Wiem jaki to halas bo sąsiadka z góry często biega w butach i aż mi sufit dudni.  

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
43 minuty temu, Roelka napisał:

Zrobiłabym tak gdyby nie to że ja mogę mieć potem problemy.  :P

Przecież u Ciebie w mieszkaniu będzie cicho. Jedyne podejrzenia mógłby wzbudzić garnek na szafie z nałożonymi słuchawkami :D.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 hour ago, Roelka said:

w ramach małej zemsty jak wstałam do pracy (6 rano) to chodziłam po domu w obcasach lol.

:lol:

Miałem już zapytać czemu siedzisz na forum o tej godzinie, a to nie dość, że w Niemczech mieszkasz to jeszcze robisz na złość sąsiadom :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, AdamZ napisał:

:lol:

Miałem już zapytać czemu siedzisz na forum o tej godzinie, a to nie dość, że w Niemczech mieszkasz to jeszcze robisz na złość sąsiadom :P

Normalnie chodzę po domu prawie na palcach bo staram się szanować swoich sąsiadów. Szczegolnie ze wiem jak bardzo mnie przeszkadza halas. Ale są wyjątki.  :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×