Paweł Janda

Firma "premium Tax" I Dofinansowanie Do Zwrotu Podatku?

5 postów w tym temacie

Witam,

Czy ktoś z Was rozliczał się kiedyś z podatku z firmą "Premium tax" - http://taxpremium.city-brand.pl ?

Mają niskie ceny (99zł) ale po otrzymaniu ich umowy mam wiele wątpliwości. Największa z nich dotyczy oferowanego "dofinansowania" do zwrotu podatku federalnego. Załatwiają ponoć dodatkowe 1.000 USD "dofinansowania" tylko, że nie chcą napisać o co dokładnie chodzi a ja mam obawy czy to np. nie jest jakiś kredyt, który w przyszłości przyjdzie mi spłacić. Dodam, że załatwienie tych 1.000 USD kosztuje u nich 50%, czyli 500 USD!!!! Co więcej jeśli nie chcę, żeby się o to starali to mam zapłacić za zwykłe rozliczenie o 60% więcej (159zł zamiast 99zł). Ktoś z Was się orientuje co to za dofinansowanie?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak. Tzw scam...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Temat nie dawał mi spokoju, szczególne, że gdy moja dziewczyna zadała to niewygodne pytanie na grupie na facebooku, która zbierała chętnych do rabatu to... została usunięta z grupy (i jej pytania pewnie też).

Zadzwoniłem więc bezpośrednio do urzędu. Pani z IRS poinformowała mnie, że w USA są dwie możliwości studenckich dofinansowań z czego chodzi chyba o American Opportunity Credit (AOTC) bo tam max. dofinansowanie w przypadku braku podatku do odliczenia wynosi własnie 1.000 USD (szczegóły na https://www.irs.gov/individuals/aotc).Są jednak dwa "ale":

1. Dofinansowanie to dotyczy tylko rezydentów podatkowych USA a będąc w USA na Work&Travel jesteśmy nierezydentami (pobyt w danym roku w USA musiałby przekroczyć pół roku)

2. Dofinansowanie to nie jest nagrodą za studiowanie tylko częściowym zwrotem kosztów studiów. Koszty te muszą być udokumentowane na specjalnym formularzu 1098-T wydawanym przez amerykańską uczelnię. Jeśli ktoś studiuje w USA to na koniec roku dostaje z uczelni podsumowanie wpłaconego czesnego i innych poniesionych kosztów (książki, pomoce naukowe itd.). Ten dokument jest podstawą uzyskania kredytu. Podanie o dofinansowanie można złożyć bez tego formularza jednak później trzeba go dosłać do IRS.

Jednym słowem jeśli ktoś studiuje w Polsce i jedzie do USA na W&T to nie ma prawa do tego dofinansowania no bo w zasadzie czemu rząd USA miałby dawać polskiemu studentowi 1.000 USD? "Powiększony zwrot"? Jak zwrot może być wyższy niż suma wpłaconych zaliczek?

Pół biedy jeśli to chwyt marketingowy i powiększone zwroty nigdy się nie pojawią. Problem będzie jednak wtedy gdy firma wystąpi do IRS o ten kredyt i zostanie on przyznany. Wówczas za jego uzyskanie zapłacisz 500 USD a później dostaniesz pismo z IRS z wezwaniem do udowodnienia poniesionych kosztów i w efekcie tego wezwanie do zwrotu tego 1.000 USD. Jeśli firma nie przekaże ci tej korespondencji to dług będzie rósł o odsetki a ty dowiesz sie o nim dopiero przy ubieganiu się o kolejną wizę do USA.

Może firma proponuje inne dofinansowanie, ale dlaczego chcą napisać o co dokładnie chodzi? Szczególnie, że zapytałem to kilka dużych firmach rozliczających podatki i żadna z nich o czymś takim nie słyszała. A tu "super" oferta firmy, która miesiąc temu pojawiła sie na rynku i nie ma o niej żadnej opinii w internecie (poza ich fanpagem gdzie jest kilkanaście świetnych opinii - wszystkie dodane w ciągu kilku dni).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moi znajomi z Turcji mieli w ubiegłym roku problem właśnie z American Opportunity Credit. Jakiś pośrednik z Facebooka zaproponował im załatwienie po W&T zwrotu powiększonego o 1000$ (z tego zainkasował po 400$ prowizji). Dostali swoje czeki a kilka miesięcy później pismo z urzędu z prośbą o dostarczenie zaświadczenia z uczelni (wtedy wyszło, że to American Opportunity Credit). Pośrednik już się nie odzywał, więc zignorowali to pismo. Po kolejnych 3 miesiącach dostali wezwanie do zwrotu $1000 plus jakieś drobne odsetki. Jeden zapłacił bo wracał w tym roku na W&T, pozostali nie planowali już wyjazdu więc nie płacili, ale co kilka miesięcy dostają pismo z wyższą kwotą.

Cwaniaków nie brakuje zatem na całym świecie ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz