slipdog

temat dla wszystkich pytających ,,czy dostanę wizę? czy mam szanse? iść czy nie?"

49 postów w tym temacie

Jako osoba, która parokrotnie starała się o wizę, dostawała i nie, mogę napisać coś więcej niż osoby, które były raz i teraz świecą swoją inteligencją :D

Jeśli znów usłyszę bzdury typu : nie dali ci, bo się stresowałeś, nie dostałeś bo masz za małe zwiazki z krajem to naprawdę coś mnie weźmie.

Osoby które dostały wize :

- 45 latka bezrobotna od paru lat, w całym swoim życiu najdłuższą pracę jaką miała to 2 msc, z długami na ponad 20 tys zł, bezrobotna od ostatnich 5 lat - dostała za 1 razem bez problemu

- 30 latka bezrobotna - oficjalnie nigdy nie pracowała jedynie na czarno - za 2 razem dostała bez problemu

- gość przy mnie, który wpadł ze stresu w takie jąkanie , jego autentyczny tekst ,,chciałbym pojechac do USA bo poznałem kolege na czacie internetowym i chciałbym go poznac na zywo, nigdy go nie widziałem" - dostał bez problemu

- znajomy - poszedł po wize nie dostał, 3 tygodnie później SŁOWNIE - TRZY TYGODNIE później, poszedł z tym samym drukiem, powiedział to samo i dostał bez problemu 

I na koniec znajoma - koło 40, własna firma, mąż dzieci, zarobki w granicach 10 tys zł na rękę - nie dostała, zbyt małe zwiazki z krajem :D

Więc niech nikt mi nie wmawia, że to jakieś zasady i bla bla bla, to czysta loteria i widzimisię osoby, która o tym decyduje. Moja ostatnia wizyta w ambasadzie trwała jakieś 5 minut z czego moja wypowiedź zajęła 45 sekund gdyż na tyle uprzejma pani mi pozwoliła. W skrócie to zanim podszedłem juz chyba chciała iść do domu bo byłem jedną z ostatnich osób w tym dniu i im szybciej obsłuzyła baranów tym szybciej mogła się zbierać na obiadek. 

Dopóki dla USA będziemy stadem idiotów, które płacą po 700 zł i 5 minut pobytu w ambasadzie, nigdy nam wizą nie zniosą. Co tam jakaś rodzina Carnajewów wysadzajaca sie w Bostonie (słuzby rosyjskie donosiły ze całą rodzina ma powiazania z terrorystami, ale coooo tam) Jak wiadomo każdy Polak to terrorysta , przewozi w dupie 4 kg heroiny i marzy o tym by zabrać pracę meksykanom przy zamiataniu ulic i strzyzeniu trawników. Amerykanie ciagle to powtarzają, że nie ma sensu znosić wiz Polakom bo tylko niespełna 2-5% wnioskó o wize zostaje odrzucone, a reszta dostaje :D Widział ktoś kiedyś to na zywo? W najwiekszych porywach najlepszym czasie ilość przyznanych wiz w ciągu dnia jaki widziałem to około 30-40% :D ale oni naprawde nas chyba mają za idiotów.

Wiec jakby co, nie zadawjacie pytań - czy mam szanse, czy dostane - bo dostanie wizy to czysta loteria i nie ma ŻADNYCH wytycznych. Jeżeli celem podrózy do USA jest tylko zwiedznaie, to serio zainwestujcie w jakąś wycieczkę po Europie albo inne pewne miejsce, a nie nabijajcie kieszeni tym którzy traktują nas jak stado debili. 
Póki co wymysliłem jeden warunek po którym można by było wpuszczac ludzi do USA - mężczyznom uciać członka i powiedzieć, że przyszyją jak wróci. W przypadku kobiet na razie żadnego dobrego nie ma :D

 

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Godzinę temu, slipdog napisał:

Jako osoba, która parokrotnie starała się o wizę, dostawała i nie, mogę napisać coś więcej niż osoby, które były raz i teraz świecą swoją inteligencją :D...

Dopóki dla USA będziemy stadem idiotów, które płacą po 700 zł i 5 minut pobytu w ambasadzie, nigdy nam wizą nie zniosą.

Naprawdę nie ma sensu siebie tak obrażać publicznie :lol:

 

Godzinę temu, slipdog napisał:


Póki co wymysliłem jeden warunek po którym można by było wpuszczac ludzi do USA - mężczyznom uciać członka i powiedzieć, że przyszyją jak wróci. W przypadku kobiet na razie żadnego dobrego nie ma :D

 

Nawet nie wiem jak sie do tego odnieść. 

-1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, slipdog napisał:


Dopóki dla USA będziemy stadem idiotów, które płacą po 700 zł i 5 minut pobytu w ambasadzie, nigdy nam wizą nie zniosą.

 

Tyle razy juz to bylo walkowane... Wiz nie zniosa a nawet jesli to bedziemy w ruchu "bezwizowym". Co znaczy tylko tyle, ze te osoby ktore teraz ambasada odrzuca tez beda odrzucane. Tylko, ze na lotnisku w USA.

1 godzinę temu, slipdog napisał:

 

Jak wiadomo każdy Polak to terrorysta , przewozi w dupie 4 kg heroiny i marzy o tym by zabrać pracę meksykanom przy zamiataniu ulic i strzyzeniu trawników.

Pierwszy raz sie spotkalam z okresleniem Polaka terrorysty... I zebys wiedzial, ze sa desperacji ktorzy marza o takiej pracy tylko zeby byla w USA. Taki "American dream", od zera do bohatera.

 

1 godzinę temu, slipdog napisał:


Póki co wymysliłem jeden warunek po którym można by było wpuszczac ludzi do USA - mężczyznom uciać członka i powiedzieć, że przyszyją jak wróci. W przypadku kobiet na razie żadnego dobrego nie ma :D

 

Wyjezdzasz z takimi argumentami i dziwisz sie, ze cie w ambasadzie potraktowali jak, tutaj cytuje, "stado debili" ? :P

 

-1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dokładnie, mamy lata 90, Polska nie jest w UE, kazdy marzy o wyjeździe do USA bo tylko tam jest praca....a nie chwila, mamy prawie 2017 i troche inna sytuację, czy coś się od wczoraj zmieniło? 

9 minut temu, Roelka napisał:

Wyjezdzasz z takimi argumentami i dziwisz sie, ze cie w ambasadzie potraktowali jak, tutaj cytuje, "stado debili" ? :P

tak, dokładnie tak powiedziałem im w ambasadzie, wyciągnąłem granat nóz i zacząłem odmawiać allah akbar......serio, używasz mózgu czy czasowo poszedł spać? 

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Eh..

To moze zabrzmiec jak nieco wredny argument w tej dziwnej dyskusji, ale...

Ty ze swoim nastawieniem i jakimis dziwnymi pogladami (wiem, ze tam w Ambasadzie tak nie powiedziales. To anonimowosc dodaje odwagi i potem sie narzeka na forum) wizy nie dostales i pewnie nie dostaniesz.

Ja poszlam do ambasady z pozytywnym nastawieniem, zachowujac sie jak normalny czlowiek a nie "stado baranow" i wize dostalam. :)

A poczytaj sobie rozne fora i zobacz ile osob kombinuje zeby nielegalnie leciec za praca. Tak, nawet w prawie 2017 roku.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No to się wydało. W ambasadzie wszystkie decyzje podejmuje się rzucając kostką i monetą. 

P.S. Nie ma to jak zmarnować czas czytając takie teorie. Brawo ja. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

przeczytaj jeszcze raz, tym razem może uważnie ,,jako osoba która nie raz starała się o wize, która DOSTAWAŁA i nie dostawała" Co inni mają uwalone w głowie w 2017 r to naprawde mało mnie to interesuje. Byłaś kiedyś w ambasadzie i miałaś przed sobą w kolejce ze 100 osób? wtedy byś zobaczyła ile % dostaje i ile z tych co nie dostali ,,zachowuje sie jak bydło" normalnie ubrani w gumowiaki i widły w ręce, uhm :D Natalia Siwiec nie tak dawno nie dostała wizy do USA - rozumiesz - sama zarabia koło 0,5 mln-1 mln rocznie, jej mąż jest milionerem, ale zapewne chciała tu zostać nielegalnie i zabrać pracę biednym Meksykanom.  700 zł w tej chwili za wniosek o wizę, do tego jakieś 120-200 osób dziennie - fantastyczna maszynka do golenia ludzi. Sam bym się łatwo nie pozbył takiej kury znoszącej złote jajka

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, KaeR napisał:

No to się wydało. W ambasadzie wszystkie decyzje podejmuje się rzucając kostką i monetą. 

P.S. Nie ma to jak zmarnować czas czytając takie teorie. Brawo ja. 

a skąd, mają za zadanie odrzucać tych dobrze zarabiających a dawać tylko bezrobotnym, nie wiesz o tym :) zapewne znasz się na procedurach znakomicie, bo ja od siebie mogę dodać że osobiście znałem gościa pracującego przy okienku wydajacym wizy który na boku brał 1,5 zł za wydanie pozytywnej opinii. Rozumiem, ze masz lepsze wtyki prawda? opowiedz, z checią posłuchamy :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
47 minut temu, pelasia napisał:

Naprawdę nie ma sensu siebie tak obrażać publicznie :lol:

 

Nawet nie wiem jak sie do tego odnieść. 

skoro nie wiesz, to po co piszesz jakieś brednie? jak ktoś nie wie co powiedzieć, to się nie odzywa - proste, jak widać nie dla wszystkich :D

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

4 minuty temu, slipdog napisał:

Byłaś kiedyś w ambasadzie i miałaś przed sobą w kolejce ze 100 osób? wtedy byś zobaczyła ile % dostaje i ile z tych co nie dostali ,,zachowuje sie jak bydło" normalnie ubrani w gumowiaki i widły w ręce, uhm :D 

 

Bylam w Ambasadzie. Dwa razy. Po dwie rozne wizy. Moze jestem dziwna, ale jakos nie gapilam sie na innych ludzi i malo mnie obchodzilo kto co dostaje a kto nie.

 

 

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Roelka napisał:

Bylam w Ambasadzie. Dwa razy. Po dwie rozne wizy. Moze jestem dziwna, ale jakos nie gapilam sie na innych ludzi i malo mnie obchodzilo kto co dostaje a kto nie.

no własnie, to po co piszesz takie głupoty, że nie dostają tylko ci co się zachowują jak stado baranów. Odmowę dostają profesorowie w garniturach, ale wg ciebie odwalali pewnie oborę

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

slipdog czy kiedyś spotkałeś się w swoim zyciu ze mimo pochwal nagród ludzie inni mieli ale do Ciebie? Jeśli tak to dlaczego ma być inaczej przy wizach turystycznych? Tzw wolna wola jest . Tak wiem o wizach za kasę. Dlatego są różne rozmowy i jedni wizę otrzymują a inni nie. Bylem po wizę w różnych czasach i różne widziałem zachowania.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Booking.com

50 minut temu, slipdog napisał:

a skąd, mają za zadanie odrzucać tych dobrze zarabiających a dawać tylko bezrobotnym, nie wiesz o tym :) zapewne znasz się na procedurach znakomicie, bo ja od siebie mogę dodać że osobiście znałem gościa pracującego przy okienku wydajacym wizy który na boku brał 1,5 zł za wydanie pozytywnej opinii. Rozumiem, ze masz lepsze wtyki prawda? opowiedz, z checią posłuchamy :D

Nie mam żadnych wtyk... Mam tylko alergię na dwie rzeczy: gawedziarstwo i głupotę... Niepotrzebne skreślić. 

Cała moja bliska rodzina wizy, większość znajomych, sam byłem w ambasadzie cztery razy i prosta "losowosc" nie opisuje sprawy. To można napisać nie dostrzegając złożoności każdego przypadku. Mój brat, kiedy szedł po wizę nie pracował a wizę dostał, mój kuzyn, też bezrobotny, nie. Ty wrzucasz to do jednego worka: bezrobotni, ale liczy się cały "background". Znajomi i rodzina pyta mnie o szansę przed wizytą w ambasadzie, i do tej pory nie pomylilem się ani razu a kostką nie rzucam. 

Jak podasz dowód na swoją teorię to będziemy gadać. Na tą chwilę to kolejny cykliczny temat w stylu: a ja wiem, że to to wszystko to loteria... Jakby to była loteria to na cztery wizy jednej bym nie dostał... 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, slipdog napisał:

Co inni mają uwalone w głowie w 2017 r to naprawde mało mnie to interesuje. 

I w 2016. Wiec swoje żale sobie w pamiętniku wypisuj. 

 

1 godzinę temu, slipdog napisał:

:D Natalia Siwiec nie tak dawno nie dostała wizy do USA - rozumiesz - sama zarabia koło 0,5 mln-1 mln rocznie, jej mąż jest milionerem, ale zapewne chciała tu zostać nielegalnie ...

A wiesz jakie głupoty naopowiadała? Moze zaczęła im wymyślać, ze stać ja aby sobie w USA zamieszkać i jej powiedzieli ze turystyczna do tego nie służy. Kto wie z jakim nastawieniem sie w ambasadzie pojawiła. 

1 godzinę temu, slipdog napisał:

skoro nie wiesz, to po co piszesz jakieś brednie? jak ktoś nie wie co powiedzieć, to się nie odzywa - proste, jak widać nie dla wszystkich :D

No moze sie do swoich słów zastosuj. Na twoja wypowiedz o obcinaniu członków(i nie tylko) to mozna jedynie czoło ręka podeprzeć. 

2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
45 minut temu, KaeR napisał:

Nie mam żadnych wtyk... Mam tylko alergię na dwie rzeczy: gawedziarstwo i głupotę... Niepotrzebne skreślić. 

Cała moja bliska rodzina wizy, większość znajomych, sam byłem w ambasadzie cztery razy i prosta "losowosc" nie opisuje sprawy. To można napisać nie dostrzegając złożoności każdego przypadku. Mój brat, kiedy szedł po wizę nie pracował a wizę dostał, mój kuzyn, też bezrobotny, nie. Ty wrzucasz to do jednego worka: bezrobotni, ale liczy się cały "background". Znajomi i rodzina pyta mnie o szansę przed wizytą w ambasadzie, i do tej pory nie pomylilem się ani razu a kostką nie rzucam. 

Jak podasz dowód na swoją teorię to będziemy gadać. Na tą chwilę to kolejny cykliczny temat w stylu: a ja wiem, że to to wszystko to loteria... Jakby to była loteria to na cztery wizy jednej bym nie dostał... 

no właśnie, czyli ogólnie nic nie wiesz. A ja miałem wiadomości z pierwszej reki od osoby która tam pracowała i załatwiała. Skoro wg ciebie to nie jest loteria tylko są jakieś wytyczne to dlaczego bezrobotni od 10 lat potrafią dostać bez problemu a osoby majace swoją firme i zarabiajace 10 tys na reke nie? przeciez wg tych bzdur które dają zawsze na końcu to 1 osoba nie ma zadnych zwiazków z krajem a druga jak najbardziej, wiec gdzie ty widzisz jakiś wspolny mianownik? Akurat że to loteria to ci powie każda osoba która tam pracuje ale jak rozumiem, żadnej nie znasz, ale wiesz lepiej niz pracownicy uhm :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

13 minut temu, pelasia napisał:

I w 2016. Wiec swoje żale sobie w pamiętniku wypisuj. 

 

A wiesz jakie głupoty naopowiadała? Moze zaczęła im wymyślać, ze stać ja aby sobie w USA zamieszkać i jej powiedzieli ze turystyczna do tego nie służy. Kto wie z jakim nastawieniem sie w ambasadzie pojawiła. 

No moze sie do swoich słów zastosuj. Na twoja wypowiedz o obcinaniu członków(i nie tylko) to mozna jedynie czoło ręka podeprzeć. 

już nie pisałem 2016 gdyż uważałem że ludzie mają mózgi i zrozumieją o co chodzi no ale, jak widać nie każdy załapał.

Na pewno im nawrzucała nie wiesz o tym? jak osoba wczesniej napisała ,,wizy nie dostają tylk oci co obore robią" wychodzi na to że z 60 % osób tam nie potrafi nawet sklecić zdania ani się zachować :D 
Skoro nie zrozumiałaś tak prostych słów na koniec to nie wiem, poproś kogoś dorosłego to ci wytłumaczy o co chodzi

-1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Eh, nie pogadasz.

Widac slipdog to typ osoba ktora wie wszystko (i ma wtyki w ambasadzie) i tylko przyszedl nas tutaj naobrazac.

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
39 minut temu, slipdog napisał:

już nie pisałem 2016 gdyż uważałem że ludzie mają mózgi i zrozumieją o co chodzi no ale, jak widać nie każdy załapał.

Na pewno im nawrzucała nie wiesz o tym? jak osoba wczesniej napisała ,,wizy nie dostają tylk oci co obore robią" wychodzi na to że z 60 % osób tam nie potrafi nawet sklecić zdania ani się zachować :D 
Skoro nie zrozumiałaś tak prostych słów na koniec to nie wiem, poproś kogoś dorosłego to ci wytłumaczy o co chodzi

Nawrzucała? A co mozna w ambasadzie nawrzucać? Jak masz taka wiedzę to sie podziel, co Świec mogła tam nawrzucac. 

Tak 60% nie potrafi sklecić zdania i sie zachować. Czytajac twoje wypowiedzi i stosunek do innych, to do statystyk ( oczywiscie wymyślonych) sie zaliczasz.

39 minut temu, slipdog napisał:

już nie pisałem 2016 gdyż uważałem że ludzie mają mózgi i zrozumieją o co chodzi no ale, jak widać nie każdy załapał.
Skoro nie zrozumiałaś tak prostych słów na koniec to nie wiem, poproś kogoś dorosłego to ci wytłumaczy o co chodzi

Prostych słów ? Niczego prostego w twoich wypowiedziach nie ma, moja 10 letnia bratanica ładniej gramatycznie sie wypowiada niz ty. No ale juz nie będziemy o przyczynach dyskutować. 

34 minuty temu, Roelka napisał:

Eh, nie pogadasz.

Widac slipdog to typ osoba ktora wie wszystko (i ma wtyki w ambasadzie) i tylko przyszedl nas tutaj naobrazac.

Nie, nie pogadasz. Choc mnie jego wypowiedzi bawią :) 

Edytowane przez pelasia
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, slipdog napisał:

no właśnie, czyli ogólnie nic nie wiesz. A ja miałem wiadomości z pierwszej reki od osoby która tam pracowała i załatwiała. Skoro wg ciebie to nie jest loteria tylko są jakieś wytyczne to dlaczego bezrobotni od 10 lat potrafią dostać bez problemu a osoby majace swoją firme i zarabiajace 10 tys na reke nie? przeciez wg tych bzdur które dają zawsze na końcu to 1 osoba nie ma zadnych zwiazków z krajem a druga jak najbardziej, wiec gdzie ty widzisz jakiś wspolny mianownik? Akurat że to loteria to ci powie każda osoba która tam pracuje ale jak rozumiem, żadnej nie znasz, ale wiesz lepiej niz pracownicy uhm :)

 

ok, mi pracownicy ambasady powiedzieli, ze to nie loteria. Prosili, zeby nie rozpowiadal, ale jak Ty masz od nich pozwolenie na publikowanie informacji o lamaniu przez nich prawa, to ja tez wyloze karty na stol. 

2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Toż to śmierdzi trollem z kilometra... I pamiętajcie że z idiotą się nie dyskutuje, bo sprowadzi Was do swojego poziomu i pobije doświadczeniem

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie koniecznie trollem, już raczej kolejnym frustratem któremu odmówiono wstępu do tego amerykańskiego "raju".

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
8 godzin temu, Roelka napisał:

Eh, nie pogadasz.

Widac slipdog to typ osoba ktora wie wszystko (i ma wtyki w ambasadzie) i tylko przyszedl nas tutaj naobrazac.

skoro nie masz żadnego argumentu czy czegokolwiek do napisania, to masz racje, nie pogadasz, bo co niby napiszesz? No tak, znam osobiscie osoby które pracują w ambasadzie i które odpowiadaja za wydawanie wiz a ty? a no tak 2 razy byłaś , wiedza przeogromna. Nie moja wina co ty tam widzisz, odpowiadam za to co piszę a nie to co sobie wymyśliłaś 

-1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 godzin temu, pelasia napisał:

Nawrzucała? A co mozna w ambasadzie nawrzucać? Jak masz taka wiedzę to sie podziel, co Świec mogła tam nawrzucac. 

Tak 60% nie potrafi sklecić zdania i sie zachować. Czytajac twoje wypowiedzi i stosunek do innych, to do statystyk ( oczywiscie wymyślonych) sie zaliczasz.

Prostych słów ? Niczego prostego w twoich wypowiedziach nie ma, moja 10 letnia bratanica ładniej gramatycznie sie wypowiada niz ty. No ale juz nie będziemy o przyczynach dyskutować. 

Nie, nie pogadasz. Choc mnie jego wypowiedzi bawią :) 

Serio, jak nei rozumiesz to poproś rodziców niech ci tłumaczą zdanie p ozdaniu...trochę wstyd, no ale skoro samemu nie dajesz rady. 

60% nie potrafi sklecić zdania ani się zachować? Nie mierz wszystkich swoją miarą :D naprawde, twoje miasto i otoczenie to nie cała Polska, nie porównuj wszystkich do siebie :D

No widocznie dla ciebie to nie są proste słowa....a dokładnie zdania, ale co tam. Jak widać wiele rzeczy cię przerasta, nie mi dyskutować nad twoimi ubytkami :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 godzin temu, KaeR napisał:

ok, mi pracownicy ambasady powiedzieli, ze to nie loteria. Prosili, zeby nie rozpowiadal, ale jak Ty masz od nich pozwolenie na publikowanie informacji o lamaniu przez nich prawa, to ja tez wyloze karty na stol. 

jak najbardziej łamali prawo i co? ja mam odpowiadać za nich? to jakieś małe dzieci są czy co? :D dorabiali na lewo na boku ich sprawa. Wiec jak widzisz, ja mam informacje z pierwszej ręki a ty....co tam sobie uczytasz to twoje, czyli zero. Cieć pilnujący kibla to owszem pracownik ambasady, ale ci powiem, że to mało eksponowane stanowisko. Serio, masz co porównywać

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
6 godzin temu, quarterback87 napisał:

Toż to śmierdzi trollem z kilometra... I pamiętajcie że z idiotą się nie dyskutuje, bo sprowadzi Was do swojego poziomu i pobije doświadczeniem

nie mierz wszystkich swoją miarą miernoto, naprawde. Nie masz nic do napisania to po co w ogóle piszesz?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Ten temat jest zamknięty i nie można dodawać odpowiedzi.