Michal O

Wiza sponsorowana dla Inzyniera Budownictwa

28 postów w tym temacie

Witam,

Chcialbym zaznaczyc ze troche forum przewertowalem, probowalem szukac podobnych watkow, ale niestety nic aktualnego i powiazanego z tematem nie znalazlem.

Od 3 lat pracuje w swojej branzy - Civil Engineering - poza granicami kraju, wczesniej 3 lata w kraju. Od samego poczatku probowalem na rozne sposoby znalezc prace w USA ale bez skutku. Tony wyslanych Resume, kontaktu z rekruterami, znajomymi z branzy ze stanow i nic. 

 

Wpadlem dzisaj przypadkiem na to forum. Czy ktos z tu obecnych zna moze jakies firmy budowlane ktore rozwazaja sponsorowanie pracownikow z Polski? Rejon nie ma dla mnie wiekszego znaczenia, bylby to jakis punkt zaczepienia. 

Jako ze Polonia w USA jest strasznie duza, mam jakas nadzieje ze sa jakies firmy ktore cos takiego oferuja badz rozwazaja. Oczywiscie w oparciu o solidne kwalifikacje zawodowe pracownika :)

 

Z gory dziekuje za pomoc!

Pozdrawiam,

Michal

 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeżeli nie masz zielonej karty/legalnego pobytu to znaczy, że nie masz prawa do wykonywania zawodu w USA. Ciężko będzie coś zrobić tak od ręki bo sam kończę w tym roku electric engineering a w zawodzie pracuję 2-gi rok w PL. Pierwsze co zrobię po przylocie to właśnie egzamin na prawo do wykonywania zawodu. Piszesz, że masz kwalifikacje ale wydaje mi się, że do tego co w USA to jest trochę różnicy (nie chodzi tu o jednostki miary).

Dlaczego prawo wykonywania zawodu? Ponieważ zwykły "prywaciarz" wątpię, że ściągnąłby akurat Ciebie do pracy skoro na miejscu ma taką populację, natomiast właśnie większe firmy - podchodzące nawet pod korpo, które mogłyby być zainteresowane specjalistą z doświadczeniem z innego Kraju to będą wymagały tego papierka :)

Ogólnie podpinam się do tematu, bo też interesuje mnie praca inżyniera w USA :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hmmm, masz na mysli akredytacje zawodowe? Posprawdzam zaraz w czym tkwi szkopul, wiem jak wyglada to w Australii. Jest to kwestia uznania prawa do wykonywania zawodu. Australijski rzad akceptowal to czym swiecilem w papierach, mam nadzieje ze w stanach bedzie podobnie.

 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

http://pso-usa.squarespace.com/uprawnienia-inzynierskie-w-usa/

Tutaj znalazlem jakis polsko jezyczny artykul w temacie akredytacji zawodowej. Wyglada na to, ze jest to ewentualnie kwestia pewnej oplaty. Inny temat to uprawnienia do wykonywania danego zawodu, ale tego jestem swiadom. Niestety angielski ICE czy Polskie Izby nie wystarczaja.

Nie mniej pytanie zawarte w temacie dalej podtrzymuje.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Myślę, że powinieneś zacząć od odpowiedniej wizy. Czas na ten rok ucieka.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie wiem czy nie przeoczylem czegos? Jedyna wiza pod jaka chyba bym sie kwalifikowal to H1-B, a o nia musi wystapic potencjalny pracodawca, o ktorego tutaj pytam.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tylko pracodawcy pewnie trudno będzie udowodnić ze nie znalazł żadnego inżyniera takiego jak ty w Stanach...  Generalnie nie jest to chyba bardzo specjalistyczny zawód? 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niestety nie jest. Stad tez to wszystko jest podszyte duzym znakiem zapytania, czy jest to w praktyce mozliwe?

Tak jak pisalem na wstepie, spamowanie ze swoim Resume duzych firm i agencji rekrutacyjnych nie dalo zadnego rezultatu...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 minut temu, Michal O napisał:

Nie wiem czy nie przeoczylem czegos? Jedyna wiza pod jaka chyba bym sie kwalifikowal to H1-B, a o nia musi wystapic potencjalny pracodawca, o ktorego tutaj pytam.

No o to mi chodzi. Tu raczej nie znajdziesz. Do H1b musisz przejść przez otwarty proces rekrutacji zgodny z wymaganiami DOL. Ta oferta pracy musi być publicznie dostępna w miejscach, gdzie ludzie jak Ty szukali by pracy. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1 minute ago, KaeR said:

No o to mi chodzi. Tu raczej nie znajdziesz. Do H1b musisz przejść przez otwarty proces rekrutacji zgodny z wymaganiami DOL. Ta oferta pracy musi być publicznie dostępna w miejscach, gdzie ludzie jak Ty szukali by pracy. 

Rozumiem, czyli ten typ wizy raczej odpada w tym przypadku, gdyz jak kolezanka wyzej zauwazyla, raczej mala szansa zeby wpasowac sie w jakas konkretna oferte bez konkurencji.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 minut temu, Michal O napisał:

Rozumiem, czyli ten typ wizy raczej odpada w tym przypadku, gdyz jak kolezanka wyzej zauwazyla, raczej mala szansa zeby wpasowac sie w jakas konkretna oferte bez konkurencji.

Najpierw trzeba poszukać, wysłać CV. Potem można powiedzieć, że się nie da. Oczywiście szanse są niewielkie a sam proces kosztuje i wymaga wysiłku ze strony pracodawcy. No i jest to loteria. Ja zawsze doradzam zajrzenie w statystyki H1b i zobaczyć ilu jak ja dostało wizy i kto sponsoruje. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wiesz gdzie mozna takowe statyski przejrzec? 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
9 minut temu, Michal O napisał:

Wiesz gdzie mozna takowe statyski przejrzec? 

Wiem, ale teraz nie powiem. :-) jestem na telefonie. To nie są tylko statystyki. Tam można zajrzeć w w dokumenty... Oczywiście bez żadnych danych osobowych... Ja jednak swoje znalazłem bez problemu po kilku detalach. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

super! to zajrze tutaj pozniej, bo na razie w wyszukiwarce nie za duzo znalazlem. Duzo zestawien z panstw i rasowych, ale pod wzgledem zawodowym praktycznie nic ciekawego nie widze. 

Z gory dziekuje!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

czy czasami rząd Australii nie jest taki jak rząd Kanady ze możesz pracować jedynie jak pójdziesz do pracodawcy to sa tzw schody bo proces wizowy jedno a praca inna sprawa.. No i Australia to nie USA.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 minutes ago, sly6 said:

Bardzo celna informacja. Wyglada na to ze bez FE i PE ani rusz. Nawet MICE z ICE nic nie daje. Chyba gra nie warta swieczki na ten moment dla mnie, jesli mowa o spamowaniu potencjalnych pracodawcow.

Jedyna "latwa" opcja to transfer w firmie, ale moj obecny pracodawca w USA akurat nie dziala. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Michal,

jako, ze pracuje tutaj jako inzynier budowlany (structural engineer) to poprawietroche Twoje samopoczucie.


1. To co u nas nazywa sie inzynier budownictwa, tutaj moze byc przedstawione na rozne sposoby. Kazdy z nas skonczyl w Polsce "Wydzial Budownictwa", co teoretycznie znaczy civil engineer, ale tutaj spokojnie mozesz wpasc do conajmniej jednej z 3 kategorii: civil engineer, structural engineer lub geotechnical engineer.
2. Pracuje w stosunkowo malym biurze, ale obecnie moj szef sponsoruje 3 wizy. Nie - nie moge podac nazwy, ale nie ze zlosliwosci czy zawisci, poprostu wiem jak obecnie wyglada rynek i rowniez mam wglad w to co my jako firma potrzebujemy na dzien dzisiejszy/bliska przyszlosc. Wszystkie 3 wizy sa dla obywateli Indii, ale byla uprzednio i dla Chinczyka, wiec przynajniej u nas jakies dyskrymiancji pod tym wzgledem nie ma.
3. Do FE bedziesz mogl spokojnie przystapic na podstawie swoich ukonczonych w Pl studiow. Niestety mojego doswiadczenia z europy (Polska, Niemcy i Szwajcaria) nie zaliczyli (doswiadczenie ma bazowac na IBC, a moje bazowalo na Eurocode - przynajmniej tak jakies 5 lat temu mi napisali w odpowiedzi), i musisz odrobic tutaj dodatkowe lata by przystapic do PE. Rowniez doktoratu mi nie zaliczyli, jako ze uczelnia nie przyslala suplementu mowiacego jakie kursy wzialem podczas studiow. Nie chce mi sie walczyc o to, ze wzgledu na fakt, ze jestem blisko terminu, gdy bede mogl wziac PE na podstawie doswiadczenia.
4. Bardzo duzo zalezy od Twojej determinacji. Jesli bedziesz mial checi na pisanie, dzwonienie to zapewne moga Twoje studia zaliczyc inaczej i moze nawet uda Ci sie dodac cos z europejskiego doswiadczenia, co zalicza tutaj. Znam takie przypadki i jak pisze, tylko moje "zrobie to pozniej" sprawilo, ze nie biegalem za tym. Zaznacze jasno, ze znam wielu inzynierow bez PE i wielu z PE - zarabiane pieniadze maja wspolczynnik korelacji (intuicyjnie) rzedu 0.25. Raczej zalezy to od tego co potrafisz i w jakiej firmie, niz czy masz lub nie PE. Chyba, ze chesz otworzyc wlasna, to wtedy obowiazkowe PE.
5. Umiejetnosci przecietnego inzyniera (takiego po Columbia University, mialem moze 10 przykladow do dzis) sa znacznie nizsze od naszych. Znacznie. Wiec kompletnie nie boj sie o to jak sobie poradzisz w projektowaniu. Normy sie roznia, ale prawa Newtona sa te same;)
6. Ani PE, ani FE nie jest niezbedne, ale moze byc pomocne (PE, na FE nikt nie patrzy). W naszym biurze tylko wlasciciel ma PE i zupelnie to wystarcza. Znam kilka biur dzialajacyh podobnie. Mam w pracy osoby ponad 60-letnie bez PE, gdyz zawsze pracowaly dla kogos. Oczywiscie wiaze sie to czesto (ale nie zawsze) z mniejszymi pieniedzmi. Nie zawsze - u nas to czy masz, czy nie masz PE nie wplyneloby kompletnie na wyplete. Ci, ktorzy zrobili PE pracujac w naszym biurze odeszli na swoje. Ich uprawnienia nie byly tu potrzebne, zakres obowiazkow mamy taki sam jak z PE. W kazdym mniejszym biurze bedzie to dzialalo w taki sam sposob, natomiast w korporacjach PE znaczy wiecej.
7. Jako, ze akcentu nie ukryje, to podczas roznych rozmow kwalifikacyjnych do korporacji (staram sie unikac jak ognia duzych firm, ale bylem 3 razy na takiej rozmowie), prawie zawsze mowili, ze moga pomoc w zalatwieniu papierow jesli potrzebuje (WSP Cantor Seinuk, Thornton Tomasetti, EDG, a z opowiadan wiem, ze i GACE, Christie Engineering itp pomaga). Wydaje mi sie, ze glownym problemem jest to, ze nie jestes w USA "na miejscu". POdejrzewam, ze w duzym miescie, jezeli zgodzisz sie pracowac na poczatek za okolo $75÷85k/rocznie to znajdziesz prace w 2 tygodnie. Jezeli masz wieksze wymagania na start - to juz radz sobie sam.

Takie sa moje prywatne doswiadczenia i oczywiscie ktos moze miec inne, zwlaszcza odnosnie korelacji "PE - pieniadze".

Na koniec moja rada: poki nie postawisz tutaj nogi i nie posiadziesz adresu/numeru telefonu pod ktorym ktos moze Ciebie zlapac, to daje Ci male szanse, ze jakas firma sie odezwie. Ja aplikowalem przez prawie 6 miesiecy przed wylotem do USA, wysylajac pewnie ponad 500 resume bez skutku. Po przylocie wszystko udalo sie zalatwic w miare szybko.

Dodam rowniez, ze zauwazam iz rynek raczej nasycil sie i spowolnil, szczegolnie jesli porownam lata 2014 i 2015 do 2016. Podejrzewamy w biurze, ze rok 2017 moze byc jeszcze gorszy niz 2016, gdyz widac to po liczbie nowych projektow jakie udaje nam sie dostac.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
35 minut temu, marwin napisał:

Na koniec moja rada: poki nie postawisz tutaj nogi i nie posiadziesz adresu/numeru telefonu pod ktorym ktos moze Ciebie zlapac, to daje Ci male szanse, ze jakas firma sie odezwie.

 

No wlasnie mozliwosc postawienia nogi w USA z mozliwoscia pracy jest dla OP (i wielu z nas) najwiekszym problemem. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@KaeR Ja sie zajalem czescia dotyczaca inzynierii. Na tym forum jest wystarczajaca duzo dyzurnych krzykaczy wnoszacych do kazdego watku "zobacz visa bulletin", "jak dostaniesz GC?", "poszukaj na forum" czy "to juz bylo przerabiane tyle razy".

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 minuty temu, marwin napisał:

@KaeR Ja sie zajalem czescia dotyczaca inzynierii. Na tym forum jest wystarczajaca duzo dyzurnych krzykaczy wnoszacych do kazdego watku "zobacz visa bulletin", "jak dostaniesz GC?", "poszukaj na forum" czy "to juz bylo przerabiane tyle razy".

 

Rozumiem i podales wartosciowe informacje, szczegolnie dla ludzi z loterii wizowej czy innych kategorii niepracowniczych z pozwoleniem na prace. H1b/GC to 90% problemu. Ja bym nawet powiedzial, ze dla bystrej osoby to 99,99999999% problemu... Praca to pikus. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a maja wejść zmiany w wizach pracowniczych.

 

kolejna sprawa to pisanie CV i czasami tutaj jest problem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Marwin

 

Dziekuje bardzo za tak rzeczowa odpowiedz. Wyjasniles mi na prawde wiele kwestii i bardzo podbudowales na duchu.

Widze ze jest kilka kluczowych kwestii, ale glowna z nich jest byc dostepnym na miejscu. Troche to utrudnia poszukiwanie pracy, gdyz wiaze sie to u mnie z jechaniem "w ciemno" do stanow na wizie turystycznej. Zawsze unikalem tego typu zachowan, rzucania aktualnej posady bez czekajacej na mnie oferty. Nie mniej mysle,  w zwiazku z tym co napisales, ze warto zaryzykowac. 

Ciekawi mnie bardzo tamtejszy rynek.

Takie tylko techniczne pytanie dotyczace kwestii wizowych. Jadac na wizie turystycznej, dostajac oferte zatrudnienia, mozna starac sie bedac tam na miejscu o wize sponsorowana? Czy sa jakies formalne / techniczne przeszkody?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

terminy sa,ilość wiz oraz losowanie

 

robisz tak,rozmawiasz ktoś chce się bawić w wizę i wie jak kto robić,Ty wracasz i czekasz. Na granicy mówisz ze lecisz turystycznie. A tak to musisz zobaczyć co będzie robić Nowa Administracja z wizami itd.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz