mateuszp900

Sytuacja hipotetyczna

13 postów w tym temacie

Witam. Polak z obywatelstwem amerykańskim składa wniosek o wizę emigracyjną dla swojej córki oraz jej niepełnoletnie dzieci (jego wnuki). Po kilkunastu latach nadchodzi prośba o przyjazd do urzędu imigracyjnego w USA. Wnuki są już dorosłe. Jak ta sprawa może dalej się potoczyć? Mogę dodać że córka tego człowieka nie zna języka angielskiego i nie jest przygotowana do życia i pracy w USA. Co dalej z jej dziećmi? Czy nadal mają szanse dostać wizę którą sponsorowałby ich dziadek?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeżeli wnuki mają więcej niż 21 lat to nigdzie nie jada - może im pomóc CSPA ale do stwierdzenia tego potrzeba więcej danych. Ile lat mają konkretnie wnuki ?

Oczywiście córka musiałaby wyjechać pierwsza albo z wnukami.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W momencie gdy przyszło pismo zapraszające do biura imigracyjnego w NY (wybaczcie ale nie potrafię powiedzieć co w tym piśmie dokładnie było) wnuk ma 20 a wnuczka 15. Czy emigracja dzieci zależy od matki? Co jeśli matka nie jest osobą znającą język?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No niestety to jest problem matki w tym momencie. Miala czas sie nauczyc, skoro rozpatrywanie petycji trwalo kilka lat.

Tak jak napisal ci kzielu - wnuki musza wyjechac z matka, albo matka pierwsza.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

37 minut temu, mateuszp900 napisał:

W momencie gdy przyszło pismo zapraszające do biura imigracyjnego w NY (wybaczcie ale nie potrafię powiedzieć co w tym piśmie dokładnie było) wnuk ma 20 a wnuczka 15. Czy emigracja dzieci zależy od matki? Co jeśli matka nie jest osobą znającą język?

Ok - ale jakie konkretnie pismo i gdzie aktualnie jest matka i wnuki ? Jezeli w US bez legalnego statusu, to ta petycje mozna do kosza wyrzucic. I co to za pismo ? Jaka maja priority date ? Jezeli PD jest current, to cala rodzina moze wyemigrowac. Brak znajomosci angielskiego to problem matki.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a dzieci znają język?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziękuję wszystkim za udzielone odpowiedzi. Niestety nie posiadam szczegółowych informacji w tej sprawie. Miało to miejsce w przeszłości. Po prostu zastanawiało mnie czy były realne szanse na osiedlenie tych dzieci w USA. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, mateuszp900 napisał:

Dziękuję wszystkim za udzielone odpowiedzi. Niestety nie posiadam szczegółowych informacji w tej sprawie. Miało to miejsce w przeszłości. Po prostu zastanawiało mnie czy były realne szanse na osiedlenie tych dzieci w USA. 

Z tego co piszesz to generalnie tak - przy wspolpracy matki oczywiscie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak też przypuszczałem. Co w takim razie powinna by zrobić po przyjeździe z Polski do NY wraz z dziećmi? Czy syn który za rok osiągnąłby pełnoletniość musiałby powrócić do kraju?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

11 minut temu, mateuszp900 napisał:

Tak też przypuszczałem. Co w takim razie powinna by zrobić po przyjeździe z Polski do NY wraz z dziećmi? Czy syn który za rok osiągnąłby pełnoletniość musiałby powrócić do kraju?

Nic. Syn moglby zostac, dostal by swoja zielona karte. W momencie wjazdu wszyscy sie od siebie uniezalezniaja.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W takim razie ostatni wariant i już was nie męczę. Jeśli matka tych dzieci nie miała zamiaru wyjechać? Dzieci bez niej mogły?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 minuty temu, mateuszp900 napisał:

W takim razie ostatni wariant i już was nie męczę. Jeśli matka tych dzieci nie miała zamiaru wyjechać? Dzieci bez niej mogły?

 

Nie, bo są podpięte pod petycję złożoną na matkę.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
18 minut temu, mateuszp900 napisał:

W takim razie ostatni wariant i już was nie męczę. Jeśli matka tych dzieci nie miała zamiaru wyjechać? Dzieci bez niej mogły?

Nie i jeszcze raz nie. Juz to napisalismy wyzej. Dzieci sa derivatives, matka jest beneficiary. Bez niej tzw. caly misterny plan w p****u.

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz