Skocz do zawartości

Recommended Posts

ibiszek    0

Witam. W kwietniu 2015roku zostałem zatrzymany za jazdę pod wpływem. Dostałem 2lata zakazu i karę finansową. W kwietniu tego roku nastąpiło zatarcie tego wyroku. W lipcu przyszłego roku biorę ślub z dziewczyna, która dostała wizę turystyczną na 10 lat. Planujemy po ślubie kilka miesięcy - ewentualnie do roku wyjechać do Stanów. Chciałbym starać się o wizę turystyczną tak, żeby być tak jakiś czas i wtedy starać się o zieloną kartę. Kiedy będzie najlepiej jak złożę wniosek o wizę. Przed czy po ślubie?? oraz jak to będzie z tym że byłem karany? Czy będzie to duży problem, że byłem karany czy podawać, że nie byłem karany i na rozmowę z konsulem przyjść z czystą kartą z KRK??
Za każdą pomoc dziękuję.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Roelka    220

1. Na wizie turystycznej możesz być max 6 miesięcy. Może być krócej, zależy od decyzji urzędnika. 

2. Z jakiego tytułu chcesz się starać o zielona kartę? 

3. We wniosku wizowy musisz podać że byłeś karany. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
56 minut temu, ibiszek napisał:

Chciałbym starać się o wizę turystyczną tak, żeby być tak jakiś czas i wtedy starać się o zieloną kartę. Kiedy będzie najlepiej jak złożę wniosek o wizę. Przed czy po ślubie??

 

Najlepiej wcale. Szkoda czasu, kasy i ewidentnych problemów z prawem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ibiszek    0

Może źle się wyraziłem z tą zieloną kartą. Chodzi o to, że narzeczonej wujek ma tam swoją firmę i zatrudnia ludzi i miałbym potencjalną pracę.

A to, że byłem karany przekreśla szanse na otrzymanie wizy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
katlia    150

Nadal nie rozumiesz. Na wizie turystycznej nie mozesz pracowac. Jezeli wujek chce sie bawic w (dlugotrwaly i drogi) porces sponsorowania ciebie na tymczasowa wize pracownicza H1B - i jezeli masz wymagane na to kwalifikacje - to musicie poczakac na nastepna ture przyznawania tych wiz. A sponsorowanie ciebie na zielona karte to zupelnie inna jeszcze para kaloszy, i nie jest to ani prosta, and gwarantowana sprawa.

Fakt ze byles karany za jazde pod wplywem generalnie nie przekresla szansy otrzymania wizy turystycznej, ale to jest decyzja konsula. 

Edytowane przez katlia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
haneczka019    61

Wiesz co ibiszek, poszukaj informacji na temat wiz, GC itp. Nie możesz jechać na wizie turystycznej i pracować u wujka narzeczonej, tzn przepraszam, źle się wyraziłam, nie możesz pracować u niego legalnie. To nie jest takie proste.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ibiszek    0

Wiem, że nie mogę pracować legalnie. Chodzi o to, że wujek pomógł by we wszystkich papierach i tym co będzie potrzebne aby móc tam potem legalnie pracować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Roelka    220

Ale tak się nie da. Sponsorowanie na wizę pracowniczą to nie jest łatwy proces. Jaka wujek ma firmę? Bo na taka "zwykła" pracę wizy nie dostaniesz. Wujek musiałby wykazać że posiadasz umiejętności których nie posiada obywatel USA na przykład. Serio, musisz naprawdę duuuuzo poczytać. To nie tak że pojedziesz, wujek cię zatrudni i bach - da ci legalne papiery. 

O zielonej karcie to w ogóle zapomnij. Od wizy pracowniczej do zielonej karty jest dluuuga droga. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ibiszek    0

Wujek ma firmę gdzie zatrudnia legalnie około 20osób. Sam wyjechał jakieś 20lat temu na wizę turystyczną i pracował na czarno i z czasem dostał wizę na której mógł pracować legalnie i założył swoją firmę i teraz to ustawił sobie bardzo dobrze tam życie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

haneczka019    61
2 godziny temu, ibiszek napisał:

Wiem, że nie mogę pracować legalnie. Chodzi o to, że wujek pomógł by we wszystkich papierach i tym co będzie potrzebne aby móc tam potem legalnie pracować.

 

8 minut temu, ibiszek napisał:

Wujek ma firmę gdzie zatrudnia legalnie około 20osób. Sam wyjechał jakieś 20lat temu na wizę turystyczną i pracował na czarno i z czasem dostał wizę na której mógł pracować legalnie i założył swoją firmę i teraz to ustawił sobie bardzo dobrze tam życie.

ibiszek, nie chcę cię pozbawiać złudzeń, ale na prawdę poczytaj co nie co w tym temacie. Nawet to forum jest kopalnią wiedzy jeśli ktoś potrafi analizować i samodzielnie wyciągać wnioski. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
andyopole    346

Ej, dziewczyny, popsulyscie  chłopakowi poranek. Zostawcie jakiś cień nadziei. Może on jest murarz-tynkarz-akrobata a takiego tutaj nie uświadczysz, nawet wśród meksykow. :D

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ibiszek    0
9 minut temu, andyopole napisał:

Ej, dziewczyny, popsulyscie  chłopakowi poranek. Zostawcie jakiś cień nadziei. Może on jest murarz-tynkarz-akrobata a takiego tutaj nie uświadczysz, nawet wśród meksykow. :D

Nie nie, zupełnie nie ta branża. Na razie chciałem dowiedzieć się jak sprawa wygląda głownie jeśli chodzi o moją karalność. Praca akurat w moim wyuczonym zawodzie i doświadczenie zawodowe w USA jest płatne około 55-60tys dolarów rocznie.

pytam ogólnikowo bo oprócz USA mam inne opcje i po prostu chce wybrać najlepszą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Booking.com

Roelka    220

To co było można "załatwić" 20 lat, będzie niemożliwe dzisiaj. Ale spoko. Jak nie chcesz nas słuchać to twoja sprawa oczywiście. Ale przygotuj się na rozczarowanie. Skoro ta sprawa z wiza pracowniczą jest taka "pewna" to po co w ogóle bawisz się w wizę turystyczną. Przecież wujek może cię od razu sponsorowac pracowniczo.  Zobaczysz jak pójdzie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ibiszek    0

Ja nie mówię, że to jest pewne itp.

Po prostu chciałem się zorientować jak to wygląda i poczytać Waszej opinii.

Wiem, że łatwo nie będzie i jest taka opcja, że może się nie udać.

A o wizę turystyczną pytam bo chciałbym tam najpierw pojechać, zobaczyć jak się żyje itp. Pobyć tam z te 2-3 miesiące.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
katlia    150

Tak jak pisalam, karalnosc kilka lat temu za prowadzenie pod wplywem prawdopodobnie nie skresla ci mozliwosci wizy turystycznej. (Ale chec pracy/emigracji jak najbardziej wiec nic na ten temat nie mow.)

W miedzyczasie wczytaj sie w temat wiz pracowniczych (H1B), jak to dziala, ile czasu/forsy to bedzie wujka kosztowac (musi zatrudnic prawnika specjalizujacego sie w tej branzy) i szanse ze akurat ta wize otrzymasz. Proba na zdobycie takiej wizy moze trwac wiele miesiecy.

Nie zapominaj ze nowa administracja w Washingtonie jest bardzo anty imigracji. Trump chce radykalnie zmienic przepisy na wizy pracownicze, i takze radykalnie zmniejszyc ilosc tych wiz. Kilka razy nawet obiecywal ze H1B wizy beda w ogole zniesione - co nie wydaje sie realistyczne, ale to jest taki nieodpowiedzialny czlowiek, ze kto wie. 

Edytowane przez katlia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ibiszek    0
Godzinę temu, katlia napisał:

Tak jak pisalam, karalnosc kilka lat temu za prowadzenie pod wplywem prawdopodobnie nie skresla ci mozliwosci wizy turystycznej. (Ale chec pracy/emigracji jak najbardziej wiec nic na ten temat nie mow.)

W miedzyczasie wczytaj sie w temat wiz pracowniczych (H1B), jak to dziala, ile czasu/forsy to bedzie wujka kosztowac (musi zatrudnic prawnika specjalizujacego sie w tej branzy) i szanse ze akurat ta wize otrzymasz. Proba na zdobycie takiej wizy moze trwac wiele miesiecy.

Nie zapominaj ze nowa administracja w Washingtonie jest bardzo anty imigracji. Trump chce radykalnie zmienic przepisy na wizy pracownicze, i takze radykalnie zmniejszyc ilosc tych wiz. Kilka razy nawet obiecywal ze H1B wizy beda w ogole zniesione - co nie wydaje sie realistyczne, ale to jest taki nieodpowiedzialny czlowiek, ze kto wie. 

Dziękuję za odpowiedź. Najpierw będę starał się właśnie o turystyczną, tak aby być tam kilka miesięcy i poznać styl życia, warunki itp czy spodoba mi się tam aby wyjechać tam na dłużej albo stałe.

A propo tej wizy turystycznej łatwiej będzie jak złożę wniosek przed ślubem, tak że to podróż poślubna i odwiedzenie rodziny ( dodatkowo z pracy zaświadczenie, że praca na czas nieokreślony tutaj itp itd)???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
everden    9

Nie ma znaczenia czy złożysz o B1 przed czy po ślubie. Nawet ze zmianą nazwiska na wizie nie będziesz miał problemu (to raczej żona będzie musiała zgłosić że ma nowe nazwisko, bo swoją B1 ma na panieńskie).

Na Twoim miejscu zaczęłabym jak najszybciej, żeby choć raz sprawdzić jak Konsul będzie zapatrywał się na Twoją karalność. Jeśli Ci odmówią, to przynajmniej się dowiesz dlaczego i co będziesz mógł 'poprawić' przy następnym wniosku. 

Wujka w podaniu i tak będziesz musiał podać, bo trzeba podać adres pobytu w US i stopień pokrewieństwa.

Trochę może Ci nabrudzić i sam wujek.  W US wiedzą, że wujek kiedyś złamał prawo i został tam z początku nielegalnie .  Trochę kiepski kandydat na sponsora pracowniczego, ale próbować trzeba. 

Jak Ci tak zależy na GC to startuj do loterii na jesieni. Kto wie, może właśnie Tobie się poszczęści i zabierzesz ze sobą żonę. A jak jeszcze żona się zgłosi to Wasze szanse rosną. Powodzenia

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
katlia    150

Zgadzam sie, ze wujek tu moze skomplikowac wszystko, nawet z wiza turystyczna. Sam byl nielegalnie, teraz zatrudnia ludzi - to jest wszystko podejrzane

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
pepeaz    32

Najlepiej niech zapyta konsula, skoro nikogo z was nie chce sluchac

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ibiszek    0

@everden Dziękuję za odpowiedź. Będę właśnie tak próbował i liczę, że akurat się uda i odwiedzę ten kraj. Dziękuję jeszcze raz za pomoc. Narzeczona i jej rodzice nie mieli problemów aby otrzymać wizę turystyczną jak właśnie jechali do jej tego wujka.

Zobaczymy jak to będzie gdy już złożę papiery i będę po rozmowie z konsulem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
everden    9

Powodzenia Ibiszek, w końcu raz możesz spróbować, wykosztować się i złożyć aplikację. A potem wal konkretami na spotkaniu z Konsulem, raczej na wesoło, bo to też człowiek. Moja rozmowa była bardzo luźna, mimo że też 'ryzykowna' :P 

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ibiszek    0

Narzeczona jak była na rozmowie to mówiła, że gość wyluzowany, bez żadnych jakiś dziwnych pytań i poszło szybko i sprawnie.

Będę coś próbował i oby się udało.

Jak wychodzi kosztowo taki wniosek o wizę turystyczną?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
everden    9

Teraz się opłaca, bo dolar nisko stoi.

Jak ja aplikowałam to wyszło prawie 700pln.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×