Skocz do zawartości

Recommended Posts

koki12    0

Hej :) Jakoś w okolicy listopada/grudnia chciałabym polecieć do Stanów,konkretnie do Los Angeles ale nie wiem czy w mojej sytuacji warto się starać o wizę ponieważ we wrześniu kończę 18 lat i ten wyjazd miałby być w pewnym sensie moi prezentem urodzinowym. Pieniądze na hotel,wizę i lot mam już odłożone ale z tego co czytałam osoby które nie mają pracy mają małą szanse aby ją dostać.Ewentualnie mogłabym znaleźć sobie w tym czasie jakąś prace dorywczą na weekendy ,ale nie wiem czy to by mogło pomóc w staraniu się o wizę.Dodam jeszcze że w Stanach nie mam żadnych znajomych więc na zaproszenie nie mam za bardzo na co liczyć ;//

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

sly6    0

zaproszenie nie pomaga aby wizę dostać. Za to realny plan,kiedy skończyłeś naukę,jak z ta kasa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
koki12    0

Obecnie jestem w technikum więc przede mną 2 lata nauki,także w USA nie mam rodziny ,a z tego co czytałam jedną z ważniejszych kwestii aby dostać wizę jest pokazanie swojej więzi z miejscem zamieszkania ,czyli czy dana osoba ma kredyt,prace ,rodzinę itp.Tylko jak już pisałam ,u mnie z pracą jak na razie będzie ciężko ,i pomimo tego że mam pieniądze na wyjazd to obawiam się że przez brak zatrudnienia wizy mogę nie dostać,a argumenty w konsulacie ,że jest to mój prezent urodzinowy na 18-tke i że chciałaym tam wyjechać także ze względu na to że zajmuję się na co dzień fotografią raczej na pewno nie wystarczą .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

sly6    0

czytasz a nie czytasz tez o tym że czasami kredyt czy praca nie pokazują związków z Polską a czasami takie osoby jak Ty maja wizę. A co do kredytu to jak pokazać dokumenty o tym gdy Cię nie proszą. Sa pytania i odpowiedzi a nie sterta dokumentów by pokazać związki z Polską.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
koki12    0
4 minuty temu, sly6 napisał:

czytasz a nie czytasz tez o tym że czasami kredyt czy praca nie pokazują związków z Polską a czasami takie osoby jak Ty maja wizę. A co do kredytu to jak pokazać dokumenty o tym gdy Cię nie proszą. Sa pytania i odpowiedzi a nie sterta dokumentów by pokazać związki z Polską.

Okej,dziekuje za odpowiedź.Chyba pomimo wszystko faktycznie spróbuję ubiegać się o tą wizę.Może pomimo braku tego zawodu na rozmowie konsul uzna że mogę ją dostać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
RobertNYc    11
3 minuty temu, koki12 napisał:

Okej,dziekuje za odpowiedź.Chyba pomimo wszystko faktycznie spróbuję ubiegać się o tą wizę.Może pomimo braku tego zawodu na rozmowie konsul uzna że mogę ją dostać.

Probuj-szanse zawsze są i to mimo ze teoretycznie osoba w twoim wieku i sytuacji życiowej na wize raczej nie powinna liczyć. Ja byłem w prawie tym samym wieku jak ty i w podobnej sytuacji tj tez niby bez żadnych racjonalnych argumentów za, a mimo to wizę dostałem.

Nie spróbujesz-to się nie dowiesz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

koki12    0
6 minut temu, RobertNYc napisał:

Probuj-szanse zawsze są i to mimo ze teoretycznie osoba w twoim wieku i sytuacji życiowej na wize raczej nie powinna liczyć. Ja byłem w prawie tym samym wieku jak ty i w podobnej sytuacji tj tez niby bez żadnych racjonalnych argumentów za, a mimo to wizę dostałem.

Nie spróbujesz-to się nie dowiesz.

Jeszcze pozostaje mi taka opcja ze mogłabym polecieć z moim tatą ,on ma stałą prace za granicą ,pod względem jego zarobków sytuacja wygląda dobrze co pewnie jeszcze lepiej by wyglądało przy ubieganiu się o wizę tylko z drugiej strony obawiam się takiego scenariusza że mu przyznaliby wizę a mi nie ://

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, koki12 napisał:

Jeszcze pozostaje mi taka opcja ze mogłabym polecieć z moim tatą ,on ma stałą prace za granicą ,pod względem jego zarobków sytuacja wygląda dobrze co pewnie jeszcze lepiej by wyglądało przy ubieganiu się o wizę tylko z drugiej strony obawiam się takiego scenariusza że mu przyznaliby wizę a mi nie ://

Po co kombinować? Pracę można rzucić, dom sprzedać, kredyt olać, a najbliższych zostawić. Jeśli wiesz że wrócisz "w terminie" to jesteś pewna siebie. A jak jesteś pewna siebie, to aplikuj bez obaw. Powodzenia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ilon    237

Moze zdecyduj sie najpierw co chcesz robic, gdzie jechac i z kim jechac. A potem staraj sie o wize. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×