Skocz do zawartości

Recommended Posts

3 hours ago, jurek said:

ok, dzięki. zobaczę te linki. Chodzi o to że mam 2 obywatelstwa, i zastanawiam się czy składając wniosek większe szanse mam jak się podepnę pod żonę lub wskaże miejsce swojego urodzenia i automatyczne będę wnioskował jako pochodzący nie z PL.   Z tym że muszę się wczytać w instrukcje i sprawdzić czy mogę tak zrobić. Jest opcja dopięcia się pod współmałżonka jeżeli kraj twojego pochodzenia nie uczestniczy w loterii. W mojej sytuacji oba państwa biorą udział w loterii, więc nie wiem czy nie będzie to błąd i dyskwalifikacja. 

Mozna tez sie dopiac do kraju malzonka jezeli zwiekszy to Twoje szanse nawet jezeli oba kraje biora udzial w loterii (patrz https://fam.state.gov/FAM/09FAM/09FAM050206.html  502.6-4 (2)(d)). Osobiscie uwazam jednak, ze w przypadku PL i innego kraju z EU nie ma to wiekszego sensu. Co innego, gdyby ktores z Was pochodzilo z Ukrainy, Uzbekistanu, Rosji badz Turcji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

2 godziny temu, everden napisał:

Haneczka019  - tak, i to b.natarczywie

 

Jakie Ci konkretnie pytania zadali (to w ambasadzie czy na lotnisku)? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dnia 29.09.2017 o 17:21, haneczka019 napisał:

Jakie Ci konkretnie pytania zadali (to w ambasadzie czy na lotnisku)? 

A takie rzeczy to już na priv. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
15 godzin temu, everden napisał:

A takie rzeczy to już na priv. 

Jeśli to bardzo osobiste pytania były, dotyczące Twojej sytuacji rodzinnej, lub związku partnerskiego to ja nie muszę tego wiedzieć.

Pytałam z ciekawości, bo myślałam, że to bardziej ogólne pytanie, które mogłyby dotyczyć również mnie lub innych użytkowników forum ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dokładnie. Taka wiedza przydałaby się innym użytkownikom;) No, ale nie ma przymusu dzielenia się nią na forum :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dokładnie, nie przymusu informować ambasady o swoich przedwczesnych planach :P

A ludzie zainteresowani już od jakiegoś czasu piszą do mnie i zawsze im odpisuję, także zapraszam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A no widzisz, moja sytuacja była i jest bardzo klarowna, wyjeżdżając nie miałam w planach nic zmieniać, pewnie dlatego nikt mnie nie maglował odnośnie loterii, czy to w ambasadzie czy na lotnisku ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

za 24 godziny rusza przyjmowanie zgłoszeń do dv 2019.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A co sie stało z tym co odliczał? Przeliczył sie :lol: powodzenia biorącym udział!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia ‎2017‎-‎09‎-‎28 o 22:58, everden napisał:

Jak sprytnie rozegrasz spotkanie w Ambasadzie, to nie.  Dobrze się przygotuj na to pytanie.

A jeśli masz już B1/B2 w ręce, też bądź przygotowany na to pytanie - ale na lotnisku w US.

 

Piszecie głupoty i straszycie forumowicza. Ja co roku składam wniosek na DV i praktycznie co roku jestem w USA i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się żeby oficer zapytał mnie o DV. To samo na rozmowie o B2 też takiego pytania nie było. Nigdy też nie słyszałem, żeby kogoś o to pytali. Moim zdaniem fakt uczestniczenia w loterii w ogóle nie jest odnotowany w systemie, a jeśli kogoś zapytali to tylko i wyłącznie "przy okazji" "przypadkiem".

Edytowane przez Damianq

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
6 hours ago, Damianq said:

Piszecie głupoty i straszycie forumowicza. Ja co roku składam wniosek na DV i praktycznie co roku jestem w USA i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się żeby oficer zapytał mnie o DV. To samo na rozmowie o B2 też takiego pytania nie było. Nigdy też nie słyszałem, żeby kogoś o to pytali. Moim zdaniem fakt uczestniczenia w loterii w ogóle nie jest odnotowany w systemie, a jeśli kogoś zapytali to tylko i wyłącznie "przy okazji" "przypadkiem".

To jeszcze raz, bo moze zginelo w szumie: zgloszenie do, a nawet bycie wylosowanym w loterii nic IO nie obchodzi. Wyslanie DS-260 za to juz tak i ta informacja pojawia mu sie na komputerze jak tylko zeskanuje paszport. Wtedy moze zajsc potrzeba udowodnienia ze zamierza sie wrocic z obecnej wizyty. Nota bene, taka potrzeba zawsze moze sie pojawic. W podreczniku jak byc "dobrym oficerem imigracyjnym" maja napisane zeby zakladac, ze osoba przekraczajaca granice ma ukryty zamiar pozostac w USA.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Booking.com

Dnia 27.09.2017 o 22:04, Kazim22 napisał:

Hej, mam pytanie, czy jeżeli wezmę udział w loterii a nie wygram zielonej karty to  nie będę miał potem problemów z wjazdem do usa na wizie turystycznej? 

 

Dnia 28.09.2017 o 22:58, everden napisał:

Jak sprytnie rozegrasz spotkanie w Ambasadzie, to nie.  Dobrze się przygotuj na to pytanie.

A jeśli masz już B1/B2 w ręce, też bądź przygotowany na to pytanie - ale na lotnisku w US.

 

Xarthisius myślę, że tu bardziej chodziło o pytanie, które zadał Kazim22 (powyżej) i odpowiedź na to pytanie poniżej. Przy braku wylosowania, nie ma mowy o wysyłaniu DS-260 ;). To tak gwoli ścisłości. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 hour ago, haneczka019 said:

 

Xarthisius myślę, że tu bardziej chodziło o pytanie, które zadał Kazim22 (powyżej) i odpowiedź na to pytanie poniżej. Przy braku wylosowania, nie ma mowy o wysyłaniu DS-260 ;). To tak gwoli ścisłości. 

 

Myslalem, ze wlasnie na nie odpowiadam :) Gral, nie gral, wygral, nie wygral nikogo to nie obchodzi. Nie ma czego "sprytnie rozgrywac" czy to w ambasadzie, czy na lotnisku. Za to nawet jak nie grasz w loterii mozesz dostac "pytanie pomocnicze" jak z oczu wyziera ukryta chec przedluzenia sobie pobytu w nieskonczonosc.

W ramach anegdoty, bylem kiedys swiadkiem takiej rozmowy na ORD:

IO: Na jak dlugo przyjechales?

X: Na 6 miesiecy.

IO: A co bedziesz robil przez te 6 miesiecy?

X: Eeeee, zwiedzal z Wujkiem Chicago.

IO tylko sie zasmial...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
20 godzin temu, pelasia napisał:

A co sie stało z tym co odliczał? Przeliczył sie :lol: powodzenia biorącym udział!

TO CO ODLICZAMY ????? zostało nam jeszcze.......dni...... :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mam pytanie, bo wypełniam aplikację i zastanawiam się czy w polu "City/Town" mam wpisać "Cracow" czy "Krakow" ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
13 minut temu, Efes napisał:

Mam pytanie, bo wypełniam aplikację i zastanawiam się czy w polu "City/Town" mam wpisać "Cracow" czy "Krakow" ?

nie tlumaczysz nazw wlasnych, ale nie uzywasz polskich liter

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
6 godzin temu, haneczka019 napisał:

Xarthisius myślę, że tu bardziej chodziło o pytanie, które zadał Kazim22 (powyżej) i odpowiedź na to pytanie poniżej. Przy braku wylosowania, nie ma mowy o wysyłaniu DS-260 ;). To tak gwoli ścisłości. 

Czyli co?  Jeżeli wezmę udział w losowaniu a nie zostanę wylosowany to to nigdzie nie będzie odnotowane? A jak wezmę i zostanę wylosowany ale nie otrzymam GC to to już będzie odnotowane i przy ewentualnym wyjeździe na obecnej wizie B2 może się rzucać ten fakt w oczy?  

Sorry za głupie pytanie, ale w tym roku byłem w stanach,  i ewentualnie w przyszłym roku lub za dwa lata i w kolejnych znowu bym tam chciał polecieć  na wakacje bez problemów :) No chyba że otrzymałbym GC to wtedy wiadomo :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
43 minutes ago, Kazim22 said:

Czyli co?  Jeżeli wezmę udział w losowaniu a nie zostanę wylosowany to to nigdzie nie będzie odnotowane? A jak wezmę i zostanę wylosowany ale nie otrzymam GC to to już będzie odnotowane i przy ewentualnym wyjeździe na obecnej wizie B2 może się rzucać ten fakt w oczy?  

Sorry za głupie pytanie, ale w tym roku byłem w stanach,  i ewentualnie w przyszłym roku lub za dwa lata i w kolejnych znowu bym tam chciał polecieć  na wakacje bez problemów :) No chyba że otrzymałbym GC to wtedy wiadomo :)

Nie wiem jak napisac to samo po raz 3ci :) Udzial odnotowany na pewno bedzie, nie wierze ze ambasada czy IO na granicy nie moze sobie tego sprawdzic. Niemniej jednak, udzial i wygrana bez zlozenia DS-260 w loterii wizowej, z tego co mi wiadomo nie sa traktowane jako "immigration intent".

Edytowane przez Xarthisius

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@Xarthisius

Ja dokładnie miałem to na myśli co napisałeś. Odnosiłem się do pytania @Kazim22 . Samo uczestnictwo w loterii moim zdaniem nie będzie figurować w systemie. Tak jak napisałeś w systemie na pewno znajdzie się już zgłoszenie (DS-260). Można wylosować zieloną kartę i nie złożyć DS-260 i myślę, że OI nie będzie w stanie tego zweryfikować na granicy.  

@Kazim22 

 Przeczytaj ze zrozumieniem to co napisaliśmy z @Xarthisius  :) Możesz spokojnie brać udział w loterii i nikt nie powinien zapytać Cię o to (chyba, że z dociekliwości czego i tak OI nie zweryfikuje  - mi osobiście tak jak pisałem, ani przy B2 a później na granicy nigdy o to nie pytano a trochę tych lotów już odbyłem.) Generalnie lepiej mówić prawdę i nic nie ukrywać. Kombinatorstwo prędzej czy później wyjdzie.

@Xarthisius

Co do Twojej anegdoty moje loty zawsze były na min 3 miesiące. Zawsze szczerze mówiłem na ile przyleciałem. Gdy pytali dlaczego tak długo to szczerze odpowiadałem, że mam tutaj dużo rodziny i mam 3 miesiące wakacji na uczelni. Nikt nigdy mnie nie wyśmiał. Zawsze życzyli miłego pobytu :) 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli dobrze pamiętam to był parę lat temu na forum artykuł z którejś z rządowych stron, który tłumaczył, że w konsul ma w komputerze uczestnictwo w loterii.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 hours ago, Damianq said:

@Xarthisius

Co do Twojej anegdoty moje loty zawsze były na min 3 miesiące. Zawsze szczerze mówiłem na ile przyleciałem. Gdy pytali dlaczego tak długo to szczerze odpowiadałem, że mam tutaj dużo rodziny i mam 3 miesiące wakacji na uczelni. Nikt nigdy mnie nie wyśmiał. Zawsze życzyli miłego pobytu :) 

Odwiedzanie rodziny w wakacje to calkiem sensowny powod wycieczki IMHO. Zwiedzanie Chicago przez pol roku, z jakichs przyczyn wydawalo sie dziwne zarowno mi, jak i oficerowi zadajacemu pytania. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wpisuje kod pocztowy angielski bez myślnika (tutaj tez tak pisze, czasem ze spacja lub myslnikiem ale 90% przypadków całość razem) czy przez to bedzie dyskwalifikacja? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×