Skocz do zawartości
baca1119

Loteria wizowa, perspektywy, przyszłość w USA

Recommended Posts

5 godzin temu, AdamZ napisał:

Zastanawia mnie jedno apropos domów/mieszkań.

Czy oferty na Zillow to w większości fake? Widze tam wszędzie mase domów, w każdej dzielnicy.
Kiedyś jak szukałem mieszkania w podobnej wyszukiwarce w UK to 9 na 10 to były fake'i agentów, żeby ludzie dzwonili.

Nie - bo Zillow ciagnie dane z innych systemow. Te w dobrej lokalizacji, sensowna cena sprzedaja sie od razu. Generalnie w mojej okolicy jest mase wiekszych domow, tych mniejszych - szczegolnie jednopietrowych ktore szukaja starsze osoby jest bardzo malo.

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

19 godzin temu, katlia napisał:

"Czy w Stanach faktycznie można poczuć się jak u siebie?" Niektorzy zawsze beda sie czuc "obco." Ale znam baaaardzo duzo imigrantow ktorzy sie absolutnie zaaklimatyzowali. To jest bardzo indiwidualna sprawa.

 

 

18 godzin temu, mcpear napisał:

Tak. Bardzo dużo ludzi mówi "z akcentem" - nie budzi to zdziwienia. Co więcej większość w lokalnych społecznościach to przyjezdni. Czasami z innego stanu, czasami z innego miasta, a czasami z innego kraju. Nikomu to nie przeszkadza. Społeczeństwo jest otwarte i bardzo bardzo przyjazne dla emigrantów. Wielu emgrantów robi normalne kariery. W Niemczech (wg mojego dośwadczenia) to prawie nie do pomyślenia aby auslander został szefem niemieckiej firmy i mówił do podwładnych po niemiecku z polskim/czeskim/francuzkim akcentem. W USA to normalne, że imigranci pną się po szczeblach kariery zawodowej na równi z Amerykanami z urodzenia. Może to wynikać z otoczenia gdzie mieszkam i pracuję, ale czuję się u siebie - nie czuję ani grama wykluczenia z racji tego, że mówię z ciężkim polskim akcentem czy że jestem relatywnie nowy w tym miejscu (przyjechałem to niecałe 3 lata temu)

 

@kzielu

Oba cytaty powyżej są odpowiedzią na to pytanie.

@kozdii

Mamy tutaj forumowiczkę @karolamo i o ile dobrze pamiętam jej posty tu na forum i wpisy na jej blogu to ma ona diametralnie inne zdanie na temat życia w US i wydaje się być zadowolona, a również mieszka na Florydzie i jest z loterii.

Norweskie zarobki oscylują w granicach 2500-3500 USD według obecnego przelicznika. Z tego względu nie wierzę, że ceny w Stanach można porównywać do norweskich.

@katlia

Nie ma co się śmiać, różne są sytuacje. Ja zwyczajnie Europy nie trawię i już samo to wystarczy mi by chcieć wyjechać gdzieś dalej niż tylko UK.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, SuperTraveller napisał:

Ja zwyczajnie Europy nie trawię 

 Kiedy ktos mi mowi ze calego kontynentu nie trawi to podejrzewam ze problem nie jest z kontynentem ale z dana osoba. Bo realia sa takie ze "where ever you go, there you are." A jak ktos idealizuje inny kontynent nigdy tam na dluzsza mete nie bedac, to po prostu podejrzewam ze mam do czynienia z dzieciakiem :) 

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Gdybym chciał wyemigrować z PL do US to ekonomicznie jest to chyba dobry krok natomiast z perspektywy rezydenta UK nie jest już tak kolorowo. Zaczynanie od początku to już wyzwanie samo w sobie, trzeba jeszcze wyjść ze strefy komfortu i zaaklimatyzować się w innym kraju.

Miałem okazje mieszkać i pracować też w Norwegii dobrych kilka lat temu i teraz z perspektywy czasu wiem że pozostanie w tym kraju też byłoby dobrym wyborem jako alternatywa do UK czy nawet US.

Które stany są najbardziej zbliżone ekonomicznie do UK albo zachodu Europy ? Które stany albo hrabstwa są typowo industrialne ?

 

Dzieki za odpowiedzi

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
14 minut temu, baca1119 napisał:

Które stany są najbardziej zbliżone ekonomicznie do UK albo zachodu Europy ? Które stany albo hrabstwa są typowo industrialne ?

W jakim sensie zblizone ekonomicznie? I co to znaczy typowo industrialne: w jakiej branzy? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, SuperTraveller napisał:

 

@kzielu

Oba cytaty powyżej są odpowiedzią na to pytanie.

@kozdii

Mamy tutaj forumowiczkę @karolamo i o ile dobrze pamiętam jej posty tu na forum i wpisy na jej blogu to ma ona diametralnie inne zdanie na temat życia w US i wydaje się być zadowolona, a również mieszka na Florydzie i jest z loterii.

Norweskie zarobki oscylują w granicach 2500-3500 USD według obecnego przelicznika. Z tego względu nie wierzę, że ceny w Stanach można porównywać do norweskich.

@katlia

Nie ma co się śmiać, różne są sytuacje. Ja zwyczajnie Europy nie trawię i już samo to wystarczy mi by chcieć wyjechać gdzieś dalej niż tylko UK.

i kto pisze prawdę? Każdy i każdy glos się liczy od

3 godziny temu, SuperTraveller napisał:

 

@kzielu

Oba cytaty powyżej są odpowiedzią na to pytanie.

@kozdii

Mamy tutaj forumowiczkę @karolamo i o ile dobrze pamiętam jej posty tu na forum i wpisy na jej blogu to ma ona diametralnie inne zdanie na temat życia w US i wydaje się być zadowolona, a również mieszka na Florydzie i jest z loterii.

Norweskie zarobki oscylują w granicach 2500-3500 USD według obecnego przelicznika. Z tego względu nie wierzę, że ceny w Stanach można porównywać do norweskich.

@katlia

Nie ma co się śmiać, różne są sytuacje. Ja zwyczajnie Europy nie trawię i już samo to wystarczy mi by chcieć wyjechać gdzieś dalej niż tylko UK.

mamy więcej osób które żyją i mówią że jest ok jak innych ze nie . Każdy pisze co czuje i to jest prawda.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

2 godziny temu, katlia napisał:

 Kiedy ktos mi mowi ze calego kontynentu nie trawi to podejrzewam ze problem nie jest z kontynentem ale z dana osoba. Bo realia sa takie ze "where ever you go, there you are." A jak ktos idealizuje inny kontynent nigdy tam na dluzsza mete nie bedac, to po prostu podejrzewam ze mam do czynienia z dzieciakiem :) 

Nie wiem czy to jest kierowane konkretnie do mnie czy pisane ogólnie ale jeśli odnosi się to do mojej osoby to... auć! Widocznie nie wiele trzeba aby zostać obrażonym i zlekceważonym.

Rozumiesz, że każdy kontynent ma inny charakter i są ludzie (o zgrozo!) którym Europa może zwyczajnie nie odpowiadać? Stąd biorą się tacy którzy rzucają Stary Kontynent i lecą daleeeko np. - http://breakdacycle.com/

P.S.

Ja Ameryki nie idealizuję, natomiast mam wrażenie, że niejeden forumowicz świadomie bądź nie w większym lub mniejszym stopniu zbytnio idealizuje Europę na tle US.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
10 minut temu, SuperTraveller napisał:

Nie wiem czy to jest kierowane konkretnie do mnie czy pisane ogólnie ale jeśli odnosi się to do mojej osoby to... auć! Widocznie nie wiele trzeba aby zostać obrażonym i zlekceważonym.

Rozumiesz, że każdy kontynent ma inny charakter i są ludzie (o zgrozo!) którym Europa może zwyczajnie nie odpowiadać? Stąd biorą się tacy którzy rzucają Stary Kontynent i lecą daleeeko np. - http://breakdacycle.com/

P.S.

Ja Ameryki nie idealizuję, natomiast mam wrażenie, że niejeden forumowicz świadomie bądź nie w większym lub mniejszym stopniu zbytnio idealizuje Europę na tle US.

jak inni idealizują USA.. Od tacy już jesteśmy.

wszystkim życzę by doświadczyli dobra czy to w USA czy gdzie kolwiek..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 6.11.2017 o 12:50, SuperTraveller napisał:

 

@kzielu

Oba cytaty powyżej są odpowiedzią na to pytanie.

@kozdii

Mamy tutaj forumowiczkę @karolamo i o ile dobrze pamiętam jej posty tu na forum i wpisy na jej blogu to ma ona diametralnie inne zdanie na temat życia w US i wydaje się być zadowolona, a również mieszka na Florydzie i jest z loterii.

Norweskie zarobki oscylują w granicach 2500-3500 USD według obecnego przelicznika. Z tego względu nie wierzę, że ceny w Stanach można porównywać do norweskich.

@katlia

Nie ma co się śmiać, różne są sytuacje. Ja zwyczajnie Europy nie trawię i już samo to wystarczy mi by chcieć wyjechać gdzieś dalej niż tylko UK.

Widzisz, najgorzej to przeliczać  usd na nok czy pln. Nie wazne ile sie zarabia, ważne ile zostaje Ci w kieszeni w danym kraju po wszystkich podstawowych opłatach. My żyliśmy w Norwegii 6 lat, więc nie był to krótki okres czasu. Przez 6 lat i w Norwegii wiele produktów poszło do góry. W kraju fjordów zyło nam się ok jedynie pogoda doskwierała.
  Podam Ci przykład: Za mieszkanie 70 m2 2 sypialnie, salon, kuchnia w Norwegii placiliśmy wraz z prądem i woda 14 000 NOK. Tutaj w Usa w tej chwili za mieszkanie roznież 2 sypialnie salon połączony z kuchnia placimy 1400 $. Jeżeli chodzi o jedzenie to w USA można oczywiscie jejść smieciowe,  wręcz gówniane jedzenie i wydasz relatywnie mniej niż w NO ! Jednak jeżeli chesz się zdrowo odżywiać to zapewniam Cię , że ceny przyprawiają o zawrót głowy a Rodaka, który przyjechał z Polski odrazu o zawał serca! Dla przykładu podam naszą serdeczna koleżankę, która przyjechała tutaj z UK rownież z loterii 2017 i była ogromnie zaskoczona cenami żywności, i w porównaniu do Anglii jest o wiele drożej! 

Odnośnie Karoliny z Kierunek Floryda bo prawdopodobnie tą osobę masz na myśli, to z tego co wiem tak jest zadowolona z życia tutaj.

To co napisaliśmy to nasze odczucia i jest to w 100% szczere z stanem faktycznym w USA na dzień dzisiejszy! My jako 4 osobowa tj mąż, ja  2 naszych dzieci wydaliśmy na rozpoczęcie życia w USA 100 000 PLN TAK!  Nie pomyliłam się w zerach!!! Piszemy to tutaj również po to abyście wiedzieli (Ci z Was którzy marzą o American Dreams) że po wylądowaniu za oceanem czeka Was twarde lądowanie i nikt nie będzie na Was czekał z rozłożonym dywanem i że na początku każdą złotówkę, funta, koronę norweska czy co tam jeszcze, wymienioną na dolara będziecie oglądać 4 razy zanim wydacie!!! 

Nie twierdzę że w Usa  nie da się zarobić, da się zapewniam ...jednak szału nie ma! A dlaczego? Bo po za zarabianiem na życie nawet gdy juz się lekko dbijesz od dna (czytaj wydana góra pieniędzy na wstępie), kiedy pierwsze WOW opadnie uświadamiasz sobie, jak wiele kopert co miesiąc musisz uszykować i wkładać tam ciężko zarobione pieniądze!!! Ubezpieczenie zdrowotne - jedna koperta. Ubezpieczenie dentystyczne- druga koperta, ubezpieczenie w razie choroby (nie ma chorobowego)- trzecia koperta, chcesz pojechać na wakacje(raczej nie ma urlopów)- czwarta koperta, naprawa samochodu (bez samochodu nie przeżyjesz bynajmniej na Florydzie) - piata koperta. Najgorsze: edukacja dzieci - koperta bez dna!!!
 

Chcielibyśmy tylko abyście przemyśleli decyzję o emigracji z kalkulatorem w reku, kwestię zdrowotną oraz Waszą metryką! Ja uważam osobiście że Ameryka to juz nie jest raj na ziemi !!!Powiem więcej w zestawieniu: 15 $ na h, 15 pln na h czy 150 nok na h Ameryka wypada najgorzej !!!
W naszym przypadku póki co Ameryka wypada "the best" tylko jeżeli chodzi o pogodę:) Listopad 28 stopni, słońce, przepiękna plaża:) Gdybyśmy wybrali inny stan, w którym była by już zima... jestem przekonana, że mielibyśmy juz zabukowany bilet w stronę Europy!!!

Pozdrawiam

 

Edytowane przez kozdii

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W sobote pozegnalismy pewne malzenstwo. ktore opuscilo USA I pojechalo do Norwegi., oczywiscie byli tu legalniei. Sa lekarzami weterynarii.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
16 minut temu, andyopole napisał:

W sobote pozegnalismy pewne malzenstwo. ktore opuscilo USA I pojechalo do Norwegi., oczywiscie byli tu legalniei. Sa lekarzami weterynarii.

Jeżeli mają ofertę pracy to zapewne finansowo będą zadowoleni :) Co do pogody to zależy w jaki rejon jadą :) Norwegia:
 

11781617_968657983196129_7983142327155122301_n.jpg

11181630_968649356530325_7870787253659794266_n.jpg

Edytowane przez kozdii

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To jeszcze@kozdii powiedz mi czy za 150 nok dasz radę kupić produkty na normalne śniadanie dla twojej rodziny?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@kozdii

Sorry ale kompletnie nie wierzę w porównywalność cen norweskich do amerykańskich. Jeżeli ktoś ma ochotę się wypowiedzieć na ten temat to chętnie poczytam. W NO byłem tylko turystycznie dawno temu i ceny na miejscu mnie przeraziły. 

Zdrowa żywność wszędzie jest droga, nie przychodzi mi do głowy żadne rozwinięte państwo które byłoby wyjątkiem od tej reguły.

Jeżeli chodzi o mnie to dobrze zdaję sobie sprawę z tego, że emigracja do USA pochłonęłaby ogromne fundusze co dodatkowo potwierdza Wasz przykład. Myślę, że 50k PLN na każdego potencjalnego emigranta nie byłoby wcale przesadnymi oszczędnościami.

Na koniec jeszcze artykuł odnośnie cen i siły nabywczej pieniądza w danych krajach - https://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/najdrozsze-i-najtansze-kraje-swiata-chcesz,176,0,1874096.html

I krótki fragment na zachętę ;) :

"Najdroższym krajem świata jest Norwegia. Utrzymanie kosztuje tam o 159 proc. więcej niż w Polsce. Zarabiający głównie na ropie kraj umożliwia swoim pięciu milionom obywateli korzystanie z paliwowych zysków. Wynagrodzenia są tam drugie pod względem wielkości na świecie i sięgają poziomu 3850 euro miesięcznie na rękę. Dlatego statystycznego Norwega po prostu jest stać na to, żeby płacić więcej. Popyt decyduje tam o cenach."

P.S.

15 PLN/h lepsze niż 15 USD/h? :blink: Za 15 PLN w Polsce można obecnie kupić dwie kostki masła :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
8 minut temu, SuperTraveller napisał:

 

P.S.

15 PLN/h lepsze niż 15 USD/h? :blink: Za 15 PLN w Polsce można obecnie kupić dwie kostki masła :D

I tu i tu 15/godzine to jest cienko.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja tak o jedzeniu tu napiszę ;) Zawsze mnie dziwi jak ludzie narzekają na wysokie ceny zdrowego jedzenia, tak jakby nie było nic pomiędzy McDonaldem a jajkami "pasture raised" za dychę.  Najtańsze jedzenie jest gówniane, ale można też jeść smacznie, zdrowo i całkiem niedrogo. Osobiście nie znam nikogo kto normalnie zarabia i jest zmuszony jadać w fast foodach bo go nie stać na warzywa i mięso.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
21 minut temu, Jackie napisał:

Ja tak o jedzeniu tu napiszę ;) Zawsze mnie dziwi jak ludzie narzekają na wysokie ceny zdrowego jedzenia, tak jakby nie było nic pomiędzy McDonaldem a jajkami "pasture raised" za dychę.  Najtańsze jedzenie jest gówniane, ale można też jeść smacznie, zdrowo i całkiem niedrogo. Osobiście nie znam nikogo kto normalnie zarabia i jest zmuszony jadać w fast foodach bo go nie stać na warzywa i mięso.

Gdyby jedzenie bylo tak zarabiste to nie pisano by na opakowaniach NON GMO,  NO Antibiotics
OK ..  moze tansze jedzenie w Europie tez nie jest czasami super, ale jednak GMO nie ma.

@Stefano8
Fakt moze kupisz 6 kostek masla jednak musisz jeszcze zarabiac $15/h bo z tego co wiem to minimalna krajowa to $7.25,

Nie zrozumcie mnie zle ... ja nie neguje USA  
Odpowiedzialem tylko na pytanie z poczatku postu czy warto wyjechac np. z UK.

I zdania nie zmienilem .... jezeli jestes mlody, pracowity, w dobrej kondycji  ... smialo na co czekasz.
Jednak osoby po 35 roku zycia niech sie zastanowia.
Nie zdaza splacic swojego kredytu na dom ... a nie wiem czy chca pracowac na emeryturze.

90% Polakow przyjezdzajac tutaj naprawde ma duze szanse na sukces.
Z zawodu jestem elektrykiem i w firmie elektrycznej znalazlem zatrudnienie.
Sposrod 50 pracownikow tylko 7 ma wyksztalcenie lub jakis kurs elektryczny ....  dlaczego ...  nikogo nie stac na szkole.

P.S. Zapraszam do ciekawego artykulu :))
http://www.dontwasteyourmoney.com/earn-rent-every-state/?partner=raycom&utm_content=buffer3b9f0&utm_medium=social&utm_source=facebook.com&utm_campaign=buffer

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, kozdii napisał:

Gdyby jedzenie bylo tak zarabiste to nie pisano by na opakowaniach NON GMO,  NO Antibiotics
OK ..  moze tansze jedzenie w Europie tez nie jest czasami super, ale jednak GMO nie ma.

E tam, GMO nie koniecznie znaczy ze zle - polowe co sie slyszy na ten temat to paranoja oparta bardziej na propagandzie niz faktach.

Truskawki -- nawet te organiczne -- to GMO (bo genetycznie 'wyprodukowane' od poziomek.) Tak samo jak nektarynki i wiekszosc sliwek, i winogron. Co myslisz robil Mendel w 19ym wieku kiedy 'odkryl' podstawy genetyki? Tworzyl kwiaty GMO i jarzyny GMO! 

Hormony, antybiotyki OK, mozna polemizowac, chociaz to w Europie byly mad cows, a nie w USA ;) Oba takze raczej latwo omijac. U mnie w Costco kurczak bez hormonow, bez antybiotykow, range fed i cage-free, grillowany i gotowy do jedzenia, kosztuje $5. Nie mow mi ze w Polsce lub Norwegii to byloby tansze. 

A bardziej w temacie, sluchaj musicie sie rozejzec po sklepach, bo ja kupuje organiczne jedzenie, chodze na farmers markets, jem bardzo zdrowo - i nie wydaje duzo na jedzenie. Nawet w moich normalnych sklepach typu supermarket mam spory wybor organicznych produktow ktore sa tansze teraz niz 5 lat temu - bo jest na nie wiekszy popyt, jest wiecej rodzajow i wiecej konkurencji. 

Edytowane przez katlia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
27 minut temu, katlia napisał:

E tam, GMO nie koniecznie znaczy ze zle - polowe co sie slyszy na ten temat to paranoja oparta bardziej na propagandzie niz faktach.

Truskawki -- nawet te organiczne -- to GMO (bo genetycznie 'wyprodukowane' od poziomek.) Tak samo jak nektarynki i wiekszosc sliwek, i winogron. Co myslisz robil Mendel w 19ym wieku kiedy 'odkryl' podstawy genetyki? Tworzyl kwiaty GMO i jarzyny GMO! 

Hormony, antybiotyki OK, mozna polemizowac, chociaz to w Europie byly mad cows, a nie w USA ;) Oba takze raczej latwo omijac. U mnie w Costco kurczak bez hormonow, bez antybiotykow, range fed i cage-free, grillowany i gotowy do jedzenia, kosztuje $5. Nie mow mi ze w Polsce lub Norwegii to byloby tansze. 

A bardziej w temacie, sluchaj musicie sie rozejzec po sklepach, bo ja kupuje organiczne jedzenie, chodze na farmers markets, jem bardzo zdrowo - i nie wydaje duzo na jedzenie. Nawet w moich normalnych sklepach typu supermarket mam spory wybor organicznych produktow ktore sa tansze teraz niz 5 lat temu - bo jest na nie wiekszy popyt, jest wiecej rodzajow i wiecej konkurencji. 

Ale my kupujemy właśnie w Costco bo wychodzi najtaniej oraz w farmers markets ! Staramy sie organic na ile sie da!
Dla przykładu: 3 paczki miesa mielonego - organic 20 $ w Costco :(
 Niestety ale co miesiac na  jedzenie schodzi nam 800 -1000 $ i odrazu powiem, że ne ma w tym restauracji, ale gotowanie tylko w domu.
Miesieczne wydatki w sumie to 3500 $ wliczajac 2 samochody.

Edytowane przez kozdii

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×