Skocz do zawartości
jodi

Polskie jedzenie, kultura,rozrywka- za czym najbardziej tesknicie?

Recommended Posts

1 minutę temu, Jackie napisał:

 

No ciut się zamotałam ;) A tak na marginesie to te sliwki są dodatkowo nadziewane marcepanem i są przepyszne!

No ten marcepan w srodku to juz rozpusta. Jeszcze nie jadlem tego cuda.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

2 minuty temu, Jackie napisał:

 

Tutaj w okolicach Chicago jest tylko i wyłącznie w polskich sklepach.

Ja mam tez problem z polskim spirytusem. Mam tu takich powinowatych dziadkow po 90-tce, ktorzy nie uznaja amerykanskiego spirytusu, MUSI BYC polski. Nie potrafia go sobie jednak zorganizowac. Na szczescie mam kolege jezdzacego ciezarowka I gdy jedzie w moja strone to zawsze przywozi mi dwie butelczyny z Chicago. Ryzykuje, bo wg tutejszych przepisow kierowca nie moze miec w aucie zadnego alkoholu.

 

Natomiast amerykanski spirytus mozna kupic w kazdym Liquor Store.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
54 minutes ago, Jackie said:

Do kupienia mam pod nosem wspaniały chleb. Generalnie nie jestem fanka polskiej kuchni, jest kilka potraw które lubię i nie potrzebuję do ich zrobienia specjalnych produktów niedostępnych w USA. Książki i filmy są do kupienia online. Wyjdę na niezłą zołzę bo ja właściwie to za prawie niczym nie tęsknię ;) Nie było mnie w Polsce już ponad 11 lat. Chętnie zobaczyłabm na żywo rodzinę i znajomych, i to chyba wsio.

Jackie- ja troszke wiecej bo 13 lat za granica, w USA od czterech a jednak tesknie za tym i owym:-)Szczesciara jestes z tym chlebkiem. Gdzie kupujesz polskie ksiazki? Ja podczytuje z chomikuj.pl

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

28 minutes ago, mcpear said:

Jasne: Jajko w całości, 250 ml oleju słonecznikowego (ciut więcej robi go bardziej sztywnym - jak wlejesz go za mało będzie "lejący"), łyżeczka musztardy, łyżka soku z cytryny, pół łyżeczki cukru, szczypta soli i trochę pieprzu. Wszystko wlewasz do naczynia wąskiego: jajko wpierw a olej na końcu. I wszystko traktujesz blenderem ręcznym na najwyższych obrotach przez 15-30 sekund zaczynając od dołu i idąc coraz wyżej. Gotowe. Nie ma konserwantów więc trzeba trzymać w lodówce - pewnie maksymalnie 5-7 dni. 

Dzieki!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minutes ago, jodi said:

Jackie- ja troszke wiecej bo 13 lat za granica, w USA od czterech a jednak tesknie za tym i owym:-)Szczesciara jestes z tym chlebkiem. Gdzie kupujesz polskie ksiazki? Ja podczytuje z chomikuj.pl

Ja kupuje na publio.pl - ebooki - cena jak na USA bardzo atrakcyjna:) Wczytują mi się dobrze w Ipady w domu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

11 minut temu, andyopole napisał:

Natomiast amerykanski spirytus mozna kupic w kazdym Liquor Store.

 

Tzw. Everclear podlega dziwnym przepisom w Illinois, można go kupić ale nie wszędzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Jackie napisał:

 

Tzw. Everclear podlega dziwnym przepisom w Illinois, można go kupić ale nie wszędzie.

U nas jest w kazdym. Kupuje gdy potrzebuje zrobic roztwor propolisu. Zreszta podpowiedzialem koledze, milosnikowi nalewek ze mozna go kupic, nie wiedzial o tym, tez zawsze kombinowal polski.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

42 minutes ago, Jackie said:

Tutaj w okolicach Chicago jest tylko i wyłącznie w polskich sklepach.

U mnie na wsi jest we wszystkich (t.j. calych dwoch) amerykanskich sklepach monopolowych. ~$40 za 1.75L

https://www.friartuckonline.com/Products/Savoy-IL/085316100989/Spirits/SPIRYTUS-REKTYFIKOWANY-RECTIFIED-SPIRIT-192-PROOF/

Edytowane przez Xarthisius

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Jackie napisał:

 

Tutaj w okolicach Chicago jest tylko i wyłącznie w polskich sklepach.

Nastepny powod dlaczego musze pojechac do Chicago!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Booking.com

3 godziny temu, andyopole napisał:

Niestety, za duzo w nich chemii. Gdy jestem na zakupach to departament z pieczywem omijam duzym lukiem bo nie znosze tego zapachu.

Chleby La Brea sa organiczne, bez chemikalii... to tez byla jedna z pierwszych piekarni oferujaca gluten free chleby ktore -- o dziwo - byly dobre. (Mam celiaka w rodzinie.) 

Wiem ze jest mit ze w tu nie ma dobrego chleba, ale po prostu trzeba wiedziec gdzie co kupowac (i nie mieszkac na odludziu.) Niedawno byl artykul w prasie francuzkiej ze kilka z najlepszych piekarni chleba, w tym francuzkiego, na swiecie jest w USA :) (Jedna nawet pod Denver, woo-hoo)

Edytowane przez katlia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 godziny temu, Xarthisius napisał:

U mnie na wsi jest we wszystkich (t.j. calych dwoch) amerykanskich sklepach monopolowych. ~$40 za 1.75L

https://www.friartuckonline.com/Products/Savoy-IL/085316100989/Spirits/SPIRYTUS-REKTYFIKOWANY-RECTIFIED-SPIRIT-192-PROOF/

 

No niezła cenka!:o Ja dokładnie nie pamiętam ile płacimy w polskim sklepie, ale na pewno nie tyle, bo pamiętałabym ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, Jackie napisał:

 

No niezła cenka!:o Ja dokładnie nie pamiętam ile płacimy w polskim sklepie, ale na pewno nie tyle, bo pamiętałabym ;)

Dziekuje... sluchaj, czy wiesz jak spiritus sie porownuje do Everclear? W sensie smaku/jakosci. 

Edytowane przez katlia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1 minute ago, Jackie said:

No niezła cenka!:o Ja dokładnie nie pamiętam ile płacimy w polskim sklepie, ale na pewno nie tyle, bo pamiętałabym ;)

Towar luksusowy z zamorskiego kraju to i cena odpowiednia :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nawet u mnie jest French Bakery I jesli mi sie nie chce piec chleba, szczegolnie w upaly, wtedy kupuje ichni wyrob. Z calym szacunkiem ale do tego, ktory ja pieke zupelnie sie nie umywa. Jest zbyt kwasny jak dla mnie a polepszaczy to dodaja tyle ze chleb ma wiecej dziur niz ciasta.

Te wszystkie Organic breads sa rzeczywiscie nie najgorsze ale za maly chlebek trzeba dac $5+ I albo go zjesc za jednym posiedzeniem albo reszte zamrozic bo pozostawiony samopas na drugi dzien nadaje sie tylko do wbijania gwozdzi.

 

 

edit: ja place za funt maki +/- 35 centow, czyli na jedno pieczenie ok. $2.5, do tego drozdze tez ok. $2.5. Wody, soli nie licze bo to ulamki centow. Prad za godzine pieczenia, nie mam pojecia, niech bedzie $1. razem $6. Mam za to 6 bochenkow upieczonych w tzw. keksowkach.

No I smak - bezcenny.

Edytowane przez andyopole

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
12 minut temu, andyopole napisał:

ale za maly chlebek trzeba dac $5

 W Whole Foods mini boule francuzkiego lub wloskiego chleba kosztuje $1.75

Ale na pewno Twoje chleby sa lepsze. Wiadomo, domowej roboty, itp

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
23 minuty temu, katlia napisał:

Dziekuje... sluchaj, czy wiesz jak spiritus sie porownuje do Everclear? W sensie smaku/jakosci. 

 

Pojęcia nie mam, ale teraz chcę sama spróbować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
29 minut temu, katlia napisał:

Dziekuje... sluchaj, czy wiesz jak spiritus sie porownuje do Everclear? W sensie smaku/jakosci. 

Polski jest zawsze albo ze zboza albo z ziemniakow, natomiast amerykanski nie wiadomo...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
36 minut temu, andyopole napisał:

Polski jest zawsze albo ze zboza albo z ziemniakow, natomiast amerykanski nie wiadomo...

 

Na etykiecie jest kolba kukurydzy, a producent wspomina jedynie że jest zrobiony z "grains."

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, Jackie napisał:

 

Na etykiecie jest kolba kukurydzy, a producent wspomina jedynie że jest zrobiony z "grains."

Bo dla nas zboze to zyto, pszenica, owies czy jeczmien.

Kukurydza to chyba tez trawa jak nasze zboza. Jednak jest roznica, tak jak pomiedzy maka pszenna czy zytnia a kukurydziana. Kiedys probowalem z taka eksperymentowac ale nic dobrego mi nie wyszlo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
20 minutes ago, andyopole said:

Bo dla nas zboze to zyto, pszenica, owies czy jeczmien.

Kukurydza to chyba tez trawa jak nasze zboza. Jednak jest roznica, tak jak pomiedzy maka pszenna czy zytnia a kukurydziana. Kiedys probowalem z taka eksperymentowac ale nic dobrego mi nie wyszlo.

Nie bede udawal znawcy, czy konesera, ale przy 95% stezeniu w produkcji przemyslowej, to chyba nie ma wiekszego znaczenia czy uzyto ziaren najlepszych zboz z kraju nad Wisla, czy odpadow kukurydzianych z Midwest. "Czysty" produkt nie powinnien miec smaku, to nie bimber :)

edit: To tak jak z najlepszymi single maltami: do rozcienczania mozna uzywac wody tylko z tego samego zrodelka, ktore bylo uzyte podczas produkcji (jak ktos rozciencza ;-)). Gdzies chyba sie koncza zdolnosci kipera, a zaczyna PR 

Edytowane przez Xarthisius

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
46 minutes ago, Jackie said:

 

Na etykiecie jest kolba kukurydzy, a producent wspomina jedynie że jest zrobiony z "grains."

Szkoda, ze nie zamieszcaja informacji czy GMO czy nie..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, jodi napisał:

Szkoda, ze nie zamieszcaja informacji czy GMO czy nie..

Przy takim stezeniu Szpirytusa to sie zadna bakteryja nie uchowa, Chyba najtwardszy GMO z Monsanto tez.:D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×