Skocz do zawartości
Zuza007

Fajny blog o życiu w NYC

Recommended Posts

Hej,

Pozwolę sobie zareklamować blog mojej koleżanki opisujący życie w USA z perspektywy świeżo "przeflancowanej" mamy z Polski. Głównie pokazuje różnice kulturowe i rzeczy, które potrafią zaskoczyć nowo przybyłego Expata. Napisany bardzo dowcipnie i "z pazurem". Ja momentami ryczę ze śmiechu  :D.

Polecam

https://swinkiprzezhelsinki.blogspot.com/2017/11/

 

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

nowy jork, nowy jork. 

Ciekawe czy zostana na blogu opisane tizuny narkomanow i pseudo-bezdomnych siedzacych na manhattanie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kolezanka nie mieszka „w miescie” tylko na szeroko pojętych przedmieściach, wiec na Manhattanie (jak mniemam) nie bywa az tak często. Siłą rzeczy jej opowieści dotyczą okolic pełnych schludnych uliczek i uroczych domków z ogródkiem. Ale jak ją znam to i „koloryt” Manhattanu opisze z charakterystycznym dla siebie sarkazmem ;-).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, ilya_ napisał:

nowy jork, nowy jork. 

Ciekawe czy zostana na blogu opisane tizuny narkomanow i pseudo-bezdomnych siedzacych na manhattanie...

Nie tylko nowy jork, nowy jork. Proporcjonalnie jest wiecej narkomanow w San Francisco lub Denver. Nie wiem co masz na mysli piszac pseudo-bezomnych na manhattanie, ale wierz mi, bezdomnych widzi sie we wszystkich miastach amerykanskich, nawet (albo zwlaszcza) tych najbardziej drogich i atrakcyjnych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
6 minut temu, katlia napisał:

Nie tylko nowy jork, nowy jork. Proporcjonalnie jest wiecej narkomanow w San Francisco lub Denver. Nie wiem co masz na mysli piszac pseudo-bezomnych na manhattanie, ale wierz mi, bezdomnych widzi sie we wszystkich miastach amerykanskich, nawet (albo zwlaszcza) tych najbardziej drogich i atrakcyjnych.

tak oczywiscie, ze wiem...np w LA jest cala masa czy narkomanow....

 

pseudo bezdomny w NYC to czlowiek, ktory nie chce podjac zadnej pracy i w rzeczywistosci tym bezdomnym nie jest. Przesiaduje on/ona tylko na ulicy udajac debila z tabliczka, ze jest weteranem wojennym czy innym poszkodowanym przez los, zbierajac kase [ czesto bardzo zbierajac te 20 dolcow na shota hery - i tak mu sie dzien kreci / wtedy to nie bezdomny tylko narkoman ]..... najczesciej siedzac z psem...wieczorem jedzie sobie do swojego 1 bedroom brooklynie czy queensie / no chyba  ze jest narkomanem - to juz tego 1 bedroom zapewne niema....

Dzienniki nowojorskie udowodnily, ze jest bardzo duzo osob przyjezdnych nie z NY...

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No, jezeli jest mniej bezdomnych niz sie wydaje to chyba good news, a nie cos do krytykowania :)))

Edytowane przez katlia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minutę temu, katlia napisał:

No, jezeli jest mniej bezdomnych niz sie wydaje to chyba good news, a nie cos do krytykowania :)))

tak !  - tylko, ze w tej calej masie tych psuedo bezdomych, sa ludzie, niechcacy pracowac ORAZ sa narkomani - wlasnie zla informacja jest to, ze oni sa...a to wg mnie jest duzy problem.             [ ogolnie narkotyki w usa to spory problem ]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
30 minut temu, ilya_ napisał:

    [ ogolnie narkotyki w usa to spory problem ]

Zgoda... i beda jeszcze wiekszym problemem bo spoleczenstwo po prostu ma tych ludzi w nosie... rzad nie chce inwestowac w opieke i big pharma nie chce wiecej restrykcji bo chca jak najwyzsze zyski. Pieniadz rules. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sorka ale nie ma czegoś takiego jak pseudo bezdomny. Osoba bezdomna jak nazwa wskazuje jest osoba nie posiadająca miejsca zamieszkania(no chyba, ze udaje). To jaki jest tego powód, lenistwo, kryzys życiowy, uzależnienia, choroba psychiczna, brak pracy czy po prostu wybór to juz inna sprawa. Nie mozna czegoś nazywać pseudo tylko dlatego, ze nam sie przyczyna nie podoba. To tak jakby nazywać faceta w barze "pseudo mężczyzna" tylko dlatego, ze nie zwracał na nas uwagi :blink:. Sorry chyba dobijam do wieku gdzie używanie określeń niezgodnych z ich przeznaczeniem kłuje mnie w oko. :lol:

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 godzin temu, pelasia napisał:

Sorka ale nie ma czegoś takiego jak pseudo bezdomny. Osoba bezdomna jak nazwa wskazuje jest osoba nie posiadająca miejsca zamieszkania(no chyba, ze udaje). To jaki jest tego powód, lenistwo, kryzys życiowy, uzależnienia, choroba psychiczna, brak pracy czy po prostu wybór to juz inna sprawa. Nie mozna czegoś nazywać pseudo tylko dlatego, ze nam sie przyczyna nie podoba. To tak jakby nazywać faceta w barze "pseudo mężczyzna" tylko dlatego, ze nie zwracał na nas uwagi :blink:. Sorry chyba dobijam do wieku gdzie używanie określeń niezgodnych z ich przeznaczeniem kłuje mnie w oko. :lol:

 

oczywiscie, ze mozna sobie dodac slowo "pseudo" do okreslenia osoby i tak ja nazywac. Do tego jest to slowo/czlon.

 

"pseudo- «pierwszy człon wyrazów złożonych będących nazwami i określeniami osób, rzeczy lub zjawisk, które nie są tym, co udają lub naśladują"

 

zrodlo - slownik pwn: https://sjp.pwn.pl/sjp/pseudo;2572903.html

 

pseudo mezczyzna  - mozesz tak nazwac faceta, ale to juz wieksza abstrakcja.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak ale nie mozna nazwać kogoś pseudo bezdomnym jesli ta osoba jest rzeczywiście bezdomna. 

 

P.s moja wypowiedz nie tyczyła sie formuowania zdań lecz jej treści. 

Edytowane przez pelasia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dnia 29/11/2017 o 01:34, katlia napisał:

Nie tylko nowy jork, nowy jork. Proporcjonalnie jest wiecej narkomanow w San Francisco lub Denver. Nie wiem co masz na mysli piszac pseudo-bezomnych na manhattanie, ale wierz mi, bezdomnych widzi sie we wszystkich miastach amerykanskich, nawet (albo zwlaszcza) tych najbardziej drogich i atrakcyjnych.

Ja to juz chyba napiszę czwarty raz, ale całkowita racja. W Denver nigdy nie byłem, ale San Francisco to masakra. Centrum pełne bezdomnych i na to co oni tam robią nigdy by im nie pozwolili na Mahattanie. San Diego czy LA nie lepsze, ale ze względu na koncentrację centrum miasta jest to duzo bardziej widoczne w SF.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×