Skocz do zawartości
kiciamore

wiza Rodzina marząca o Florydzie. Prosimy o pomoc. Sponsoring pracowniczy, loteria, coś jeszcze?

Recommended Posts

2 godziny temu, andyopole napisał:

Poproś przeciętnego Polaka o wyliczenie wszystkich stanów USA. Jednym tchem wyliczy California, Florydę, może Texas i Nowy York. O  jakimś Wisconsin czy New Hampshire mało kto słyszał. Oregonu nie wspomnę. 

Co z tego że na Florydzie ciepło gdy duchota, komary wielkości aligatorow a aligator w każdym rowie.:D

Miami Vice nie widziales...? Przeciez, tam wiekszosc ludzi spedza czas pijac drinki siedzac na jachtach za kilka milionow :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeszcze za czasów Lotowskich Iłów 62 mój tato leciał do NY. Stewardessy ogłosiły konkurs na wyliczenie wszystkich Stanów na kartce. Nagroda był darmowy bilet, wygrał młody chłopak z Polski. Żaden Amerykanin nie wymienił wszystkich stanów. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Podejrzewam że większa część Amerykanów nie zdałaby egzaminu na obywatelstwo tak z marszu. Ale z drugiej strony to ja też nie jestem w stanie wymienić wszystkich województw jakie mamy, choć jest ich znacznie mniej.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja się "nauczyłem" wszystkich stanów podczas transmisji wyborów prezydenckich w listopadzie 2016, którą oglądałem bardzo uważnie. Sprawdziłem się jakiś czas później i okazało się że w jakimś quizie wyborczej wymieniłem i wskazałem wszystkie 50 - sam się zdziwiłem. Aczkolwiek ja w pracy dużo podróżuje i w sumie nie odwiedziłem jeszcze ND, OK, AR, IA, WA oraz Alaski - ale te jakoś wiem gdzie leżą :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia ‎2017‎-‎12‎-‎29 o 21:14, andyopole napisał:

Czyżbyś potrafił wskazać Luizjane na mapie blanc, bez napisow?;)

Uczciwie się przyznaj, bez bicia.:D

ja się przyznaję ... tak, potrafiłbym. :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie podrozuje z pracy, ale tylko rodzinnie w wakacje. Na naszej liscie brakuje nam jeszcze CA, NV, OK, AK, HI. Reszte zrobilismy od 2013 roku, gdy wyznaczylismy sobie cel zobaczyc wszystkie stany i wszystkie parki narodowe. Jako, ze zona w ciazy do lipca, to przyszly rok nie doda nic do naszych zdobyczy.

Sent from my m8 using Tapatalk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

JAK ja jechałam pierwszy raz do USA to  byłam zdziwiona co to za stan Maine :P nawet z nazwy wydawał mi sie najmniej atrakcyjny, nigdy nie słyszałam, ani nie wiedziałam gdzie to to leży :P Luizjane bym wskazała, bo teraz dosc niedaleko mieszkam (jeden stan nas rozdziela). Ale jakies Dakoty, iowy, Indiany i inne utah to juz niekoniecznie :P natomiast co do Florydy- byłam, mi sie osobiście nie podoba. Duszno, leje piętnaście razy dziennie, jesienią huragany. Znajomi z małym dzieckiem mieszkają w naples, mówią ze na spacer da sie wyjsć o 6 rano albo o 22 bo za gorąco w ciagu dnia. W tym roku po irmie mieli całe zalane osiedle. Mogę pojechać na wakacje ale nie odważyłabym sie tam mieszkać, chyba ze na emeryturze na zimę tylko. A ta nieturystyczna czesc Florydy jest dosc biedna, głownie farmy, podobnie jak u nas na południu GA. Generalnie wiocha, No ale co kto lubi, ja na przykład lubię wiochę :D 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Maine jest przeslicznym stanem... wspaniale, dzikie i bezludne wybrzeze, rzeki, gory, male historyczne miasteczka. Mam tam przyjaciol ktorzy mieszkaja jakies 250 metrow od morza...  widoki na ocean i wyspy z kazdego okna ich domu... fantastyczny sea food, homary najlepsze na swiecie. Ostre (nawet brutalne) zimy znacza ze mieszkancy sa tough, wytrwali, nieprzecietni. Chlodniejsze lato znaczy ze uciekaja tam od upalow i wilgoci bogaci mieszkancy z Bostonu, NY i Washingtonu, wiec istnieja tam fantastyczne posiadlosci z 19go i wczesnego 20go roku, posiadlosci Rockofeller'ow, Morgan'ow i oczywiscie Bush'ow. (Kiedy Bush Sr byl przeydentem, widzialam cala rodzine, wlacznie z W, na lotnisku w Kennybunkport gdzie maja posiadlosc. Musze przyznac, ze byli bardzo mili i towarzyscy...) Do pewnego stopnia Maine jest nieodkryta przez przecietnych Amerykanow z poza wschodniego wybrzeza... co mnie raczej cieszy ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, Patipitts napisał:

... Generalnie wiocha, No ale co kto lubi, ja na przykład lubię wiochę :D 

 

 

Też lubię wiochę ale nie aż tak.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nawet Portland tam mają! Jednak limit mrozu i śniegu już w tym życiu wykorzystałem, chyba się starzeję.

Czyzby zblizal sie czas na Floryde?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, katlia napisał:

Maine jest przeslicznym stanem... wspaniale, dzikie i bezludne wybrzeze, rzeki, gory, male historyczne miasteczka. Mam tam przyjaciol ktorzy mieszkaja jakies 250 metrow od morza...  widoki na ocean i wyspy z kazdego okna ich domu... fantastyczny sea food, homary najlepsze na swiecie. Ostre (nawet brutalne) zimy znacza ze mieszkancy sa tough, wytrwali, nieprzecietni. Chlodniejsze lato znaczy ze uciekaja tam od upalow i wilgoci bogaci mieszkancy z Bostonu, NY i Washingtonu, wiec istnieja tam fantastyczne posiadlosci z 19go i wczesnego 20go roku, posiadlosci Rockofeller'ow, Morgan'ow i oczywiscie Bush'ow. (Kiedy Bush Sr byl przeydentem, widzialam cala rodzine, wlacznie z W, na lotnisku w Kennybunkport gdzie maja posiadlosc. Musze przyznac, ze byli bardzo mili i towarzyscy...) Do pewnego stopnia Maine jest nieodkryta przez przecietnych Amerykanow z poza wschodniego wybrzeza... co mnie raczej cieszy ;) 

Ja to wszytsko wiem :) od 2012 każde wakacje od maja do wrzesnia spędzam w Maine :) i jestem w tym stanie zakochana :) co prawda nie byłam tam zimą, bo zimy nie znosze. Ale pierwszy raz tam spróbowałam i przełamałam sie do owoców morza. 

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 godziny temu, katlia napisał:

Maine jest przeslicznym stanem... wspaniale, dzikie i bezludne wybrzeze, rzeki, gory, male historyczne miasteczka. Mam tam przyjaciol ktorzy mieszkaja jakies 250 metrow od morza...  widoki na ocean i wyspy z kazdego okna ich domu... fantastyczny sea food, homary najlepsze na swiecie. Ostre (nawet brutalne) zimy znacza ze mieszkancy sa tough, wytrwali, nieprzecietni. Chlodniejsze lato znaczy ze uciekaja tam od upalow i wilgoci bogaci mieszkancy z Bostonu, NY i Washingtonu, wiec istnieja tam fantastyczne posiadlosci z 19go i wczesnego 20go roku, posiadlosci Rockofeller'ow, Morgan'ow i oczywiscie Bush'ow. (Kiedy Bush Sr byl przeydentem, widzialam cala rodzine, wlacznie z W, na lotnisku w Kennybunkport gdzie maja posiadlosc. Musze przyznac, ze byli bardzo mili i towarzyscy...) Do pewnego stopnia Maine jest nieodkryta przez przecietnych Amerykanow z poza wschodniego wybrzeza... co mnie raczej cieszy ;) 

To prawda, Maine jest jednym z ciekawszych stanow  a ze nie odkryte przez przecietnych Amerykanow to dobrze, dzieki temu nie jest skomercjalizowane. Late temu wracalismy z Kanady wzdluz wybrzeza Bay of Fundy(gdy do Kanady i spowrotem jezdzilo sie jedynie z prawo jazdy) poradzono nam zeby jednak wziasc z soba amerykanskie paszporty, bo tam na przejsciu granicznym nie musza rozpoznac naszego amerykanskiego prawka. Samo przejscie tez jakoby nie istnialo.  Droga przez las i przy drodze malutki budynek, zadnyh szlabanow, kamer, zadnej kontroli. Ciekawe jak to dzis wyglada.

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dnia Fri Dec 29 2017 o 14:04, MeganMarkle napisał:

@kiciamore jeśli mogę zapytać - skoro nigdy tam nie byliście to skąd wiecie, że akurat tam jest wasze "spełnienie"? A może na początek pojedzie kiedyś turystycznie i zobaczcie jak faktycznie jest na tej wymarzonej Florydzie, bo może wam sie nie spodobać ...

Mamy zamiar w listopadzie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy ktoś mi może napisać w jakich granicach jest pensja w remontach i wykańczaniu wnętrz na Florydzie? Oczywiście dla dobrego pracownika :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kolega jest contractorem na Florydzie. W tamtym roku płacił helprowi 12 na godzinę. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kiciamore, jezeli maz chce pracowac w remontach, to musi sie poduczyc mowic po hiszpansku.... wiekszosc jego wspolpracownikow i szefow to beda Latynosi, na Florydzie ludzie z Puerto Rico i Kuby - i oni nie koniecznie beda duzo mowic po angielsku... Tak juz jest tam. 

 

  • Upvote 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chyba zaczniemy w końcu od Nowego Jorku, jak większość, chyba będą większe perspektywy na sponsoring pracowniczy. Jeszcze mnie trapi temat otworzenia firmy, a wizy turystycznej. I temat ogolnie otworzenia tam firmy i zielonej karty. Ktoś coś wie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
6 minut temu, kiciamore napisał:

Chyba zaczniemy w końcu od Nowego Jorku, jak większość, chyba będą większe perspektywy na sponsoring pracowniczy. Jeszcze mnie trapi temat otworzenia firmy, a wizy turystycznej. I temat ogolnie otworzenia tam firmy i zielonej karty. Ktoś coś wie?

Obawiam ze zupelnie nie rozumiesz. Nie mozesz niczego zaczac nie majac do tego odpowiedniej wizy. Jak zamierzasz sie w tym Nowym Jorku znalezc ? Na wizie turystycznej ? Przy nielegalnym pobycie (jak sie skonczy turystyczna) nie mozliwosci zmiany statusu na pracowniczy. Otworzenie firmy nie daje zadnego statusu, chyba ze zainwestujesz $500k /$1MM.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
2 minuty temu, kzielu napisał:

Obawiam ze zupelnie nie rozumiesz. Nie mozesz niczego zaczac nie majac do tego odpowiedniej wizy. Jak zamierzasz sie w tym Nowym Jorku znalezc ? Na wizie turystycznej ? Przy nielegalnym pobycie (jak sie skonczy turystyczna) nie mozliwosci zmiany statusu na pracowniczy. Otworzenie firmy nie daje zadnego statusu, chyba ze zainwestujesz $500k /$1MM.

 

Dlatego zadaje pytania :) kto pyta nie błądzi :) Dla jasności zupełnie nie mam zamiaru nic nielegalnie tam robić. Chcę dawać dobry przykład dziecku.

Edytowane przez kiciamore

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
11 minut temu, kiciamore napisał:

Dlatego zadaje pytania :) kto pyta nie błądzi :) Dla jasności zupełnie nie mam zamiaru nic nielegalnie tam robić. Chcę dawać dobry przykład dziecku.

Swietnie, ale "chyba zaczniemy od Nowego Jorku" to nie jest pytanie...

Zasadniczo - firme mozesz sobie otworzyc ale nic Ci to nie daje. Zeby dostac zielona karte musisz zainwestowac sumy ktore wymienilem powyzej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×