Vermont!!!!!!!!! Czy ktos tam byl?
Rozpoczęty przez Stwr, 07 maj 2006 20:17
9 odpowiedzi w tym temacie
AdSense
#3
Napisano 07 maj 2006 - 20:21
wiesz..gdziekolwiek nie pojedziesz do Stanow, wyłączając NYC i wielkie aglomeracje, to możesz to uznać jako "dziurę". Po co się pchac do aglomeracji i miejsc popularnych wsrod watowiczow,gdzie wiadomo,ze konkurencja o druga prace bedzie duza,jak mozna pojechac spokojnie gdzies do mlego miasteczka, gdzie stuprocentowo bedziesz mial do wyboru prac.
w Vermont bylam,przejezdzalam. przepieknie zielony i "lasiasty" stan. Moja znajoma mieszka w Vermont i wcale nie uwaza tego stanu-jako dziury.
jak chcesz sie pchac do np NYC to bedziesz jednym z milionow Polakow,ktorzy uwazaja ze tylko w wiekszym miescie mozna znalezc prace. To nie jest Polska,gdzie na wsi nie ma co robic.!!!!
w Vermont bylam,przejezdzalam. przepieknie zielony i "lasiasty" stan. Moja znajoma mieszka w Vermont i wcale nie uwaza tego stanu-jako dziury.
jak chcesz sie pchac do np NYC to bedziesz jednym z milionow Polakow,ktorzy uwazaja ze tylko w wiekszym miescie mozna znalezc prace. To nie jest Polska,gdzie na wsi nie ma co robic.!!!!
#5
Napisano 07 maj 2006 - 20:35
tissaya napisał:
agatenka napisał:
A w jakim to stanie?
Vermont jest stanem.
Jejku nie wiedziałam
Na swoje usprawiedliwienie
Ale naprawdę niesamowite miejsce i super wspomnienia. Ja bym na twoim miejscu zaryzykowała.
Pozdrawiam
AdSense
#6
Napisano 07 maj 2006 - 22:33
Problem polega na tym ze miasto w ktorym mamy pracowac to straszna dziura nawet miastem tego nie mozna nazwac, pracodawca od razu zaznaczyl ze nie ma "night life" bo hotelik jest odizolowany od reszty stanu i jest baaardzo daleko do miasta, wiec beznadziejnie a oprocz tego kiepskie zarobki brak nadgodzin, hotelik maly a o drugiej pracy mozna zapomniec:(
#7
Napisano 07 maj 2006 - 22:45
Stwr napisał:
Problem polega na tym ze miasto w ktorym mamy pracowac to straszna dziura nawet miastem tego nie mozna nazwac, pracodawca od razu zaznaczyl ze nie ma "night life" bo hotelik jest odizolowany od reszty stanu i jest baaardzo daleko do miasta, wiec beznadziejnie a oprocz tego kiepskie zarobki brak nadgodzin, hotelik maly a o drugiej pracy mozna zapomniec:(
a skad wiesz ze o drugiej pracy mozna zapomniec??
#9
Napisano 08 maj 2006 - 09:27
ja pracowala w NH ale bardzo duzo czasu spedzalam w VT, gdyz poznalam tam wspanialego chlopaka. no wiec moze tam nie ma zbyt duzo atrakcj (pola, pola, pola) ale prace znajdziesz. nie ma tam duzej konkurencji, a ludzie bardzo mili. jet to rejon bardziej turystyczyny wiec hoteliki itp jak najbardziej. ja tam uwielbiam te rejony (i nie tylko ze wzgledu na mojego chlopaka) po prostu piekna naturalna rzezba terenu i duzo losi
powodzenia!!!
AdSense
#10
Napisano 08 maj 2006 - 09:33
aha i warto (tzn. trzeba) miec samochod, bo tam ciezko z autobusami. tam wszyscy jezdza samochodami do pracy. a jak ci sie nie spodoba to sobie wyjedziesz i poszukasz sobie jakegos duzego hotelu w ktorym mozna pracowac na kilka zmian i w kilku departamentach. ja tak pracowalam i bylo super bo nigdzie nie muslam jechac by szukac druga prace.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych











