Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Today
  3. @mariano85 Dzięki za piękną relację! No i gratulacje! Super Ci (Wam) się to wszystko układa. Oby tak dalej!
  4. Gratulację Mariano! Masz piękną żoną i wspaniałych znajomych.
  5. Sprawiles nam wielka przyjemnosc! Bardzo dziekuje za filmik - zabawa wygladala super, Twoja zona jest przesliczna, slub (fake czy nie ) naprawde sliczny. Congratulations!
  6. Super, że tak się udało z weselem i że tyle osób przyleciało do PL z wami ! Moja przyjaciółka Polka też wychodziła za Amerykanina i uparła się na wesele w PL i faktycznie całkiem sporo osób z jej amerykańskich znajomych przyleciało... a że wesele było 3 lipca to w nocy o północy odśpiewali hymn amerykański - no bo przecież święto niepodległości... tak wiec takie mieszane klimaty wyszły. gratuluje też zdanego egzaminu na obywatela - teraz to już jesteś na swoim na tej ziemi :p
  7. Yesterday
  8. Gratulacje Piękny filmik, łezka mi się oku zakręciła!
  9. @witoldyna W koncu w ta Sobote September 21 mialem Test Egazmin na Obywatelswo I ...... Wsyztsko poszlo super! ZDALEM !!!! yay A co do szczegolow to Test mialem o 12 w Los Angeles , zjawilem sie tam ok 11 30 Ale dopiero moj zostal wywolany ok 13 10 (chyba lunch mieli) dlatego tak dlugo! Oficer byl naprawde spoko, na poczatek przysiega, ptem 6 pytanz historii (latwe bo sporo sie uczylem lol) napisac "Flag Day is in June" zeszlo z 30 min wszystko ale to przez jego komputer bo cos sie strasznie zawieszal. Ale pomiedzy mielismy luzna gadke o bzdurach. Zapytal mnie pare rzeczy z n-400, Wszystko na luzie, jak sie nie ma czego ukrywac czy klamac to naprawde to wszystko idzie latwo! Pogratulowal mi i powiedzial ze Zdalem i ze przysiega bedzie ok 15 Listopada ale to jeszcze przysla mi dokladne informacje co i kiedy. Po Egzaminie z moja zona Pojechalismy swietowac do Polka Polish Cuisine w Los Angeles Polecam all you can eat $25, ale Bigosu i piergow sie najadlem malo nie zygalem, no ale takie dobre bylo ze nie mogelm sie powstrzymac! 1 Dokumenty o obywatelstwo zlozone w 09/13/2018 2 Biometrics 10/03/18 3 Test 09/21/19 4 Przysiega 11/15/19? POZDRAWIAM!!
  10. @Damianq @MeganMarkle Pozdrawiam was! Dziekuje ze pytacie co tam u mnie, ja myslalem ze juz kazdy o mnie zapomnal Sporo ostatniego czasu sie dzialo, Ale chyba zaczne od najwazniejszego: Slub w Polsce: 2 Lipca wylecielismy do Polski mielismy trzy dni na dopiecie wsyztskiego na ostatni guzik, fryzjer, paznokcie, ja jeszcze nie mialem garnituru na pierwszy dzien i butow, dokonczenie dekoracji sali. wiec troche roboty bylo. Powiem wam ze jestem bardzo wdzieczny rodzicom, bez nich to wesele wogole by nie wypalilo, w 85% to ich zasluga! Nie chce chwalis swojego wesela ale naprawde oboje jestesmy BARDZO zadowoleni Tutaj macie macie przedsmak tego co bylo, wiec ocencie sami... Wesele bylo dwu dniowe, nie bylo za duze na ok 110 osob w tym 30 z USA (z czego bardzo jestem dumny jakich super znajomych mamy ze przylecieli do Polski) W poniedzialek po weselu mielismy wolny dzien i pojechalismy zwiedzic Lublin a we Wtorek rano, wynajelismy busa i w 20 osob (razem z moimi rodzicami) pojechalismy do Zakopanego na 3 dni Potem Do Krakowa na dwa dni i wzialem ich do Auschwitz! Z Krakowa grupa 15 osob Polecielismy do Santorini na 4 dni Przepiekne miejsce... (pracuje nad filmikiem z tych wypraw ale idzie mi wolno) I z Santorini Polecielismy do Francji -Nice tam spedzilismy 5 dni i odwiedzilismy Cannes i Monaco (filmiki wkrotce) Slub w Polsce to byl "fake slub" dla rodziny i znajomych. Czlowiek ktory prowadzil cala ceremonie, to nasz bardzo dobry znajomy z Davis z ktorym pilismy co tydzien, on nawet nie ma licencji ani zadnego doswiadczenia ale naprawde przygotowale sie super! Jezeli chodzi o nasza prawdziwa licencje, mamy termin na 21 pazdziernika dopiero, bo jakos tak nam czasu brakowalo zrobic to wczensiej. Ze zmiana jej nazwiska na moje, duzo o tym myslalem i doszedlem do wniosku ze nie nie mam nic przeciwko zeby ona zostala przy swoim! To naprawde duzo roboty dla niej zmieniac licencje paszporty itd. Jezeli chodzi o podroz poslubna to bedziemy mieli w ja przyszlym roku, tym razem chcielismy spedziec z rodzinami i przyjaciolmi czas! Dom/Praca -W domu duzych zmian nie ma, teraz po weselu postaramy sie troche udekorowac i pokupowac troche ozdob bo sciany puste lol, W Pracy ok samochody sie psuja wiec robota jest lol. Obywatelstwo- W koncu w ta Sobote September 21 mialem Test Egazmin na Obywatelswo I ...... Wsyztsko poszlo super! ZDALEM !!!! yay A co do szczegolow to Test mialem o 12 w Los Angeles , zjawilem sie tam ok 11 30 Ale dopiero moj zostal wywolany ok 13 10 (chyba lunch mieli) dlatego tak dlugo! Oficer byl naprawde spoko, na poczatek przysiega, ptem 6 pytanz historii (latwe bo sporo sie uczylem lol) napisac "Flag Day is in June" zeszlo z 30 min wszystko ale to przez jego komputer bo cos sie strasznie zawieszal. Ale pomiedzy mielismy luzna gadke o bzdurach. Zapytal mnie pare rzeczy z n-400, Wszystko na luzie, jak sie nie ma czego ukrywac czy klamac to naprawde to wszystko idzie latwo! Pogratulowal mi i powiedzial ze Zdalem i ze przysiega bedzie ok 15 Listopada ale to jeszcze przysla mi dokladne informacje co i kiedy. Po Egzaminie z moja zona Pojechalismy swietowac do Polka Polish Cuisine Polecam all you can eat $25, ale Bigosu i piergow sie najadlem malo nie zygalem, no ale takie dobre bylo ze nie mogelm sie powstrzymac! 1 Dokumenty o obywatelstwo zlozone w 09/13/2018 2 Biometrics 10/03/18 3 Test 09/21/19 4 Przysiega 11/15/19? POZDRAWIAM!!
  11. Mój kolega ostatnio pobił rekord: rozmowę z konsulem miał o 9:30, a paszport odebrał o 11:00, bezpośrednio z ambasady Uzasadnienie: pilna podróż służbowa, firma kupiła bilet na samolot, z wylotem następnego dnia.
  12. Musisz zejść na dół strony, tam masz sekcję "Job Zone". W title jest napisane jaki to jest numer "Job Zone". Dla spawacza jest to 3, tak więc nie spełni kryteriów DV Dodatkowo SVP (drugi konieczny warunek) też nie jest spełniony bo powienien być powyżej 7.0, a jest "6.0 to <7.0"
  13. No wiec wiesz czego unikac: Seattle i pracy bez ubezpieczenia. Jezeli oboje mowicie po angielsku, to dwie osoby moga pracowac... Ty mozesz pracowac przynajmniej part time. Nie przejmuj sie ze te pierwsze prace moga nie byc idealne... z czasem ustawicie sie tak ze bedziecie mogli awansowac. A nawet jezeli od razu nie pracujesz, to zapisz sie na jakis wolontariat, czy lekcje jezyka, czy cokolwiek co Cie wyrwie z domu i da mozliwosc poznawania tutuejszych ludzi. Polacy przewaznie dobrze dysponuja pieniedzmi (bo musieli nauczyc sie dyscypliny w Polsce) wiec moga wyzyc nawet na skromnych pensjaich. Jezeli macie wyksztalcenie, jestescie odwazni, troche cierpliwi (poczatki sa trudne dla wszystkich) i macie nawet odrobine szczescia to prawdopodobnie dacie sobie rade.
  14. Last week
  15. Jak na razie to wygląda tak samo jak u nas w San Jose
  16. Kolejka po kielbase, bigos i inne cuds.
  17. Wejście boczne. Część komercyjna.
  18. Szerokie horyzonty są pozytywne. Mozna uwielbiac Op. 53 Chopina i jednocześnie okazjonalnie dobrze się bawic przy "Sąsiadce" czy "Gwiezdzie" Akcentu
  19. Ja bym poczekała przynajmniej do kolejnych wakacji. Pracować już będziesz rok, wiec wyglada to lepiej, no i wtedy się spina historia że chcesz faktycznie na wakacje turystycznie pojechać, bo na ten moment to pachnie na kilometr wyjazdem do nielegalnej pracy.... to tak wg mojej oceny tylko, aczkolwiek mało wiem o Tobie
  20. Funny you should say that... Niektórzy tu na forum wiedzą, ale po 10 latach "analitykowania" i "managerowania" w róznych departamentach, zrobiłem w zeszłym roku zwrot o 180 stopni... i teraz prowadzę pociągi Co prawda do tego rodzaju transportu nigdy mnie specjalnie nie ciągnęło, bardziej do lotnictwa, ale tak się poukładało, ze zacząłem pracowac w firmie kolejowej... i teraz po ostatniej zmianie - o ile się spodziewałem, ze będzie to tylko "praca" i ze wreszcie trzeba będzie "dorosnąc" - okazało się, ze dalej się świetnie "bawię"... Takze polecam kazdemu, nigdy nie jest za pózno Zwłaszcza, ze płaca tez ok, a z tego co widzę to takze w USA nie najgorzej, średnia w Amtraku to 90K.
  21. nie spieszy mi się, po prostu chciałam polecieć jeszcze w tym roku ale nie wiem jak z tym wyjdzie. zaczekać, ale jak długo?
  22. Podniesie i dlatego ja bym na Twoim miejscu zaczekała... a czemu Ci się tak spieszy do tych Stanów?
  23. Szkoda że nie mogę wpaść może kiedyś się wybiorę... wstaw jakieś focie!! ja się w zeszły weekend załapałam na polski Festival w San Jose i było całkiem ok. Nie sądziłam że DJ puszczający disco polo sprawi mi taką przyjemność (człowiek jednak tęskni za wszystkim co polskie).
  24. Trzymaj się wytycznych które Ci podali powyżej. Notabene to nie musi być profesjonalne zdjęcie, możesz je zrobić sam - ja i mój mąż cyknelismy sobie focie iphonem na tle białej ściany w pokoju hotelowym (akurat byliśmy na wakacjach) i poszło. Notabene złożyliśmy zgłoszenie do loterii w ostatnich godzinach ostatniego dnia gdy można było a potem jak nas wylosowali to się okazało ze mamy bardzo niski Case Number. Także nie ma to znaczenia kiedy składasz
  25. Pierwsze pytanie to: dlaczego w ogóle chcesz wyjechać? Wzięłaś udział w loterii z jakiegoś powodu, wg mnie te motywy są bardzo ważne bo jeśli są silne to pomogą Ci przetrwac w USA trudne chwile a na początku może być ich sporo. Początki na emigracji są zawsze trudne aczkolwiek Ty mając na miejscu siostrę i będąc młoda masz od razu łatwiej i w sumie nic nie ryzykujesz - bo nic w PL nie zostawiasz. Ja np jak wygrałam GC w loterii to byłam już mocno po 30tce, z mężem, dzieckiem, masą znajomych i przyjaciół, własnym mieszkaniem, bardzo dobrą pracą którą lubiłam i w której miałam dobrą reputacje, kupę znajomości i jakiś tam już swój majątek. Nie było łatwo to wszystko zostawić i pojechać w nieznane, budować wszystko od nowa... Ty jesteś na początku drogi wiec ryzyko jest małe. Poradzić to sobie poradzisz (zwłaszcza po finansach i rachunkowości) wiec o to bym się nie martwiła. Ale czy będziesz szczęśliwa to już inna kwestia. Dlatego ważne są powody do wyjazdu. To czy jesteś osoba otwartą na nowe znajomosci, czy łatwo się adaptujesz do innej kultury, umiesz nawiązywać nowe znajomosci, na ile blisko jesteś związana z rodzina i przyjaciółmi w Polsce (tęsknota to jest potężna siła) itp itp... ale na koniec dnia - naprawdę zawsze możesz wrócić, wiec ryzykujesz tylko pieniądze zainwestowane w GC i przeprowadzkę. Jeśli masz ich spory zapas to w ogóle bym się nie martwiła tylko hop za ocean a co do pomocy na miejscu (na pewno możesz liczyć na siostrę, wiadomo), ale mi najbardziej to pomogli ludzie na tym forum. Najcenniejsze kontakty jakie mam w USA to te tutaj!
  26. Wydaje mi się, że pracuje przez agencję pracy, w każdym razie oni (dorośli) ubezpieczenia nie mają, a dziecko korzysta z jakiegoś stanowego albo miejskiego, nie wiem dokładnie. Ja nie oceniam oczywiście nikogo, ale ja oczywiście preferowałabym pójść do pracy i wspomóc domowy budżet, a nie żeby mąż wypruwał flaki na kilku robotach. Problem w tym, że ta babeczka chyba nie zna języka...
  27. Pracowity weekend mnie czeka. Dziś i jutro 26th Polish Festival w Portland, Oreg6.
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...