Skocz do zawartości

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 14.07.2018 in all areas

  1. 4 points
    Jak bede sie kiedys hajtac to was pozapraszam i bedzie huczna impreza, polskie jedzonko, pelno slodyczy, no i oczywiscie pelno alkoholu! PS. Nie kupujcie jeszcze prezentow. Do tego czasu to moze technologia sie bardzo pozmieniac, albo akcesoria kuchenne to beda na jeszcze wiekszym wypasie. Sukienki i garniaki tez poki co odpuscie.
  2. 4 points
    co ma piernik do wiatraka. Ktos chce leciec tam gdzie mu sie podoba. Jakby chcial kompletnie zaoszczedzic to by sobie pojechal do jastrzebiej gory autobusem za 50 zl. Piekne kobiety na Dominikanie ? Te laski zrobia wszystko abys je z tego kraju wyciagnal. A potem ? Szukaj wiatru....
  3. 4 points
    Nie, na rozmowie nie powinnienes nawet odczuwac checi pozostania na stale, a szczegolnie nie powinnienes posiadac ukrytego zamiaru emigrowania. Preconceived intent, ktory tutaj publicznie wyrazasz jest przez urzednikow imigracyjnych traktowany jako oszustwo imigracyjne. Update: Sadzac po tym, ze dostaje like'i nieprecyzyjnie sie wyrazilem. Nie zachecam Cie do klamania pod czas rozmowy w ambasadzie. Jezeli chcesz dostac EB-5 wystap o EB-5 juz z Polski. Jechanie na wizie B po to zeby zrobic AOS w tym wypadku to glupota, ktora moze sie skonczyc derpotacja i banem
  4. 4 points
    Wszystko zalezy od człowieka, wieku a takze od tego czy jedzie sam czy z rodzina, jakie sie ma oczekiwania i wymagania. Jak sie jedzie samemu, to mozna wyjechac do miejsca gdzie jest publiczny transport, gdzie kupno samochodu nie jest priorytetem. Takze mozna wybrac stan, który nie jest super drogi. Wcale nie trzeba siedzieć i czekać na upragniona prace miesiącami, mozna podjąć sie czegokolwiek aby nie wydawać wszystkich odzczednosci. Jak człowiek zaradny, zmotywowany bez oczekiwań na wstepie, da rade nie wydając fortuny. Megan moja wypowiedz nie uderza w twoja osobę. Ty mozesz byc na całkowicie innym etapie życia niz inni tu przyjeżdżający. To tak ogólnikowo. Tak samo jak jeden wyżyje szczęśliwie zarabiając 2-3 tys miesięcznie a innemu 15k nie wystarczy.
  5. 3 points
    Wymagane jest 2-3lata doświadczenia w zawodzie, niekaralność, bezwypadkowa jazda, i znajomość języka. Nagrywasz krótki filmik o sobie, i na tej podstawie firma w Stanach decyduje czy jest zainteresowana Twoja osobą. Jeśli tak, to wystawiają ofertę pracy, wypełniasz PERM i składają papiery. Firmy mają już zgodę na zatrudnienie pracowników zagranicznych od departamentu pracy. Wszelkich dokładnych informacji udzielę na początku przyszłego roku, jak przejdę cały proces
  6. 3 points
    Tak, znam imigrantow w Colorado ktorzy przyjechali naprawde prawie bez grosza ale daja sobie rade jakos zdecydowanie bez wydania $10k, nie mowiac o $50K.
  7. 3 points
    Z dobrych wiesci - udało mi sie w końcu dostać oferte pracy!!! Musze wiec sie wam pochwalić jest to poniżej moich kompetencji stanowisko (zgodnie z waszymi przewidywaniami) ale praca w zawodzie i z perspektywami (bo to korpo) i kasa i benefity tez bardzo ok. 6m maternity leave (z tego tylko połowa płatna ale to nadal ok) i 15 dni PTO jak na usa to chyba spoko ale z moim europejskim podejsciem to cieżko mi przywyknąć do myśli ze koniec z moimi 3tyg urlopami i mam tez pytanie - czy te 15 dni sie jakoś proporcjonalnie do stażu w ciagu roku nalicza (tak jak w PL) czy od razu można korzystać? Nie żebym chciała (2m bezrobocia to wystarczające wakacje) ale dobrze wiedzieć jednak...
  8. 2 points
    Pewnie niewielu osobom się przyda, bo już koniec FY2018, ale przyszłe roczniki może też skrozystają. Co przygotować po otrzymaniu swojego terminu spotkania w ambasadzie. Piszę, bo czytając różne oficjalne dokumenty ze stron rządowych USA widzę sprzeczne informacje. Albo czegoś nie wymieniają, albo chcą za dużo. Lista może być niekompletna (jestem w trakcie zbierania), więc koniecznie informujcie mnie o tym co źle napisałem a ja będę edytował oryginalny post. 1. Pobrać PDF z nazwą ambasady, w której mamy interview, aby mieć ogólny zarys tego co trzeba: https://travel.state.gov/content/travel/en/us-visas/visa-information-resources/list-of-posts.html 2. Założyć konto na siebie i ustalić sposób odbioru paszportów z wizami: https://cgifederal.secure.force.com/ - jak ktoś ma żonę i dzieci to też trzeba tam wpisać ich dane. - proces wpisywania danych na stronie powinien się zakończyć wydrukowaniem kartki/kartek z adresem odbioru paszportów wraz z kodem kreskowym i numerem UID. - nic więcej nie robimy na tej stronie (chyba???) 3. Upewniamy się, że paszport jest ważny na minimum 6 miesięcy dłużej niż nasza planowana podróż do USA. Jeśli nie, to szybko wyrabiamy, bo czasami czeka się miesiąc na paszport. - kserokopia paszportu, strony ze zdjęciem i danymi - to samo tyczy się naszych 'podopiecznych' (żona, dzieci) 4. Drukujemy potwierdzenie wypełnienia wniosku DS-260 na stronie https://ceac.state.gov/ceac/ - drukujemy potwierdzenia wniosków naszych podopiecznych jeśli są 5. Wydrukować/zlecić dwa zdjęcia 51x51mm typu wizowego, czyli według takich samych wytycznych jak podczas składania wniosku DS-260 - cały czas obowiązuje zasada, że zdjęcia nie mogą być starsze niż 6 miesięcy, więc nie próbujcie wydrukować tych samych co we wniosku bo będzie pożegnanie. 6. Odpis zupełny aktu urodzenia. - niektóre akty urodzenia (starsze niż np 15 lat) nie są wprowadzone w systemie i nie są dostępne od ręki. Czas oczekiwania około 2 tygodnie! - odpisy zupełne (nie skrócone) dla naszych podopiecznych - dzięki komputeryzacji załatwiamy to w dowolnym urzędzie, bez względu na miejsce urodzenia 7. Odpis zupełny aktu małżeństwa, jeśli mamy małżonka - niektóre akty małżeństwa (starsze niż np 10 lat) nie są wprowadzone w systemie i nie są dostępne od ręki. Czas oczekiwania około 2 tygodnie! - dzięki komputeryzacji załatwiamy to w dowolnym urzędzie, bez względu na miejsce ślubu 8. Jeśli mieliśmy rozwód to też dokumenty to poświadczające. Nie wiem jak się nazywają, nie miałem rozwodu. 9. Umawiamy się NAJPIERW na badania np na ul.Waryńskiego 9. - legitymujemy się paszportami - preświetlenie klatki aby wykryć gruźlicę, dostępne po 3 godzinach, dostajemy do ręki - pobranie krwi aby wykryć kiłę, dostępne po 3 godzinach, dostajemy do ręki - pobranie moczu aby wykryć rzeżączkę, UWAGA, dostępne po około 10 dniach, automatycznie wysyłane do lekarza - jedno zdjęcie typu paszportowego polskiego, czyli 35x45mm - dzieci poniżej 15 roku życia nie przychodzą na ul. Waryńskiego bo nie mogą mieć prześwietlenia ani nie podejrzewa się u nich kiły i rzeżączki 10. Wizyta u lekarza na resztę badań. - na szczęście wolne są terminy z parudniowym wyprzedzeniem - paszport - książeczka zdrowia/karta szczepień - case number czyli 2019EUxxxxx, najlepiej przynieść kopię confirmation page z wniosku DS-260 - 3 zdjęcia paszportowe typu polskiego 35x45mm - adres docelowy w USA, ale nie znam szczegółów czy ma być po prostu zapisany na kartce czy też jakiś formularz jest na to. - adres e-mail - nie zapomnijmy wyników z Waryńskiego 9. - jeśli mamy dzieci poniżej 15 roku życia to u lekarza będą mieli badanie wykrywające gruźlicę. Wyniki dostępne po ok.tygodniu. - odbieramy wyniki w zaklejonej kopercie i nie odklejamy 11. Zaświadczenie o niekaralności. - do uzyskania w sądzie w ciągu 15 minut. - trzeba zaznaczyć wszystkie trzy kartoteki na formularzu. 12. Drukujemy Appointment Letter czyli list z informacją o tym, że mamy ustalony termin, na stronie https://www.dvlottery.state.gov/ 13. Oryginały dyplomów z uczelni czy szkół średnich lub inne dokumenty poświadczające doświadczenie w zawodach kwalifikujących do DV. Na wszelki wypadek nachrzaniamy kopie ksero wszystkiego co się da O czym zapomniałem?
  9. 2 points
    Nadmienię tylko (może to komuś kiedyś pomoże), że Bydgoszcz "przeszła". Dziś otrzymałam paszport z wklejoną wizą od kuriera Pozdrawiam!
  10. 2 points
    Nawet jak ludzie przyjezdzaja na W&T to mieszkanie wynajmuja sobie na wlasna reke. Czasami pracodawca pomoze cos znalezc i maja ogarniete przed przyjazdem, ale nie powiedzialabym ze przyjezdzaja na gotowe. Poza tym, jak juz ktos napisal, jak masz zielona karte (czy tam bedziesz mial), jestes dorosly, pracowales za granica, jezyk napisales, ze tam troche znasz, to jakos sobie poradzisz. Tutaj sa troche inne realia niz w Europie. Ale wiem o co Ci chodzi. Tez pracowalam za granica, gdzie wszystko bylo ogarniete przez biuro. Transport, praca i mieszkanie. Mnostwo ludzi sobie radzi. Powodzenia.
  11. 2 points
    Trochę mi to zajęło, ale właśnie skończyłem oglądac i muszę potwierdzic - fantastyczny dokument. Dosc duzo wiem o Wietnamie, ale pomimo tego wiele rzeczy mnie zaskoczyło. No i seria jest świetnie uporządkowana według faz zaangazowania. Generalnie jak to się mówi - pochłaniający, captivating, polecam! Szczególnie zapadająca w pamięc była ostatnia częsc poruszająca kwestie normalizacji stosunków USA-Wietnam po wojnie i fakt, ze ta normalizacja została zapoczątkowana przez byłych więzniów i ich oprawców, i to zaledwie 10 lat po upadku Sajgonu. To jak Ci amerykańscy i wietnamscy weterani się traktowali tak krótko po tak brutalnym konflikcie, gdzie wielu spędziło w wietnamskich wiezeniach lata, jest testamentem tamtego pokolenia. I jednocześnie powiększa hańbę dzisiejszych karłów moralnych, i tych co na Wietnam mieli "doctor's note", i tych co "13 grudnia spali do południa", hańbę tych którzy byli tchórzami lub bezczynnymi obserwatorami historycznych wydarzen, a dziś będąc u władzy napędzają jednych ludzi przeciw drugim aby liczyli krzywdy i walczyli o sprawy które minęły dziesiątki lat temu. Zatem "historyków" zostawię z cytatem wiecznego optymisty z wizyty w Wietnamie w 2016: "Now, we can say something that was once unimaginable. Today, Vietnam and United States are partners. We have shown that hearts can change, and that a different future is possbile, when we refuse to be prisoners of the past." Inna przyszłosc jest mozliwa, gdy odmawiamy bycia zakładnikami przeszłości. Sam bym lepiej tego nie wymyślił
  12. 2 points
    Wpisz prawde - nonimmigrant. Cokolwiek innego skonczy sie natychmiastowa odmowa i banem dla Ciebie za misrep.
  13. 2 points
    Są też ludzie którzy myślą, że on mówi "tak jak jest". Tylko nie wiadomo w którym dniu tygodnia i której minucie dnia. Co parę sekund mu się odmienia...
  14. 2 points
    Ojej, jezdzij tam gdzie Ci sie podoba i nie truj ludziom. Co komu do tego gdzie ktos jezdzi na wakacje, czy go stac, czy nie i po co leci.
  15. 2 points
    zapraszasz delegacje forum ? Swoja droga sam kiedys myslalem aby zorganizowac gdzies zjazd forumowiczow np w USA i zrobic jakies barbekju czy po prostu wodke wypic....
  16. 2 points
  17. 2 points
    Dla mnie głupota jest wydawanie tyle pieniędzy na ślub. Lepiej sobie smignąc w fajną podróż. Ale właśnie albo się robi dobrze albo się nie robi wcale. No ale co kto lubi....Na wczorajszym weselu było taco stand . Jakieś to wesele bylo bez jakiegokolwiek planu i składu. Przypominało to bardziej grillowanie na świeżym powietrzu.
  18. 2 points
    A dziekuje. Alpy byly piekne. Jutro jedziemy w Polske.
  19. 2 points
    Zmarnowałam parę minut życia na przeczytanie tego bełkotu. No i kto mi to teraz zrekompensuje?
  20. 2 points
    Brak wcześniejszych podróży za ocean nie był powodem odmowy. Powodem był brak wystarczających związków z Polska i to że kolega nie pracuje.
  21. 2 points
    Dzis mialam rozmowe o GC. Pojechalismy z mężem, wzieliśmy ze sobą całą teczkę dokumentow. Myslelismy, że umieszczą nas w dwoch osobnych pokojach i beda przepytywać, ale nic z tych rzeczy. Bylismy w tym samym pokoju, spotkanie trwalo 10 minut, z czego wiekszosc to bylo wertowanie przez oficera mojej teczki, ktora dostal z USCIS (do tej mojej, ktora przynioslam, nawet nie zajrzal). Zadal mi dwa pytania: kiedy urodzil sie moj mąż i gdzie razem podrożowalismy. Po czym wydrukowal mi kartke z decyzja, ze GC ZOSTALA MI PRZYZNANA Powinna przyjsc poczta za jakis tydzien. No to na razie mam spokoj
  22. 2 points
    Mozna, tylko trzeba odczekac 90 dni, zeby pozbyc sie podejrzenia o wykorzystanie wizy B do przekroczenia granicy z ukrytem zamiarem imigracyjnym. Potem wysylasz dokumenty o zmiane statusu, bo USA spodobaly Ci sie tak bardzo ze postanowiles zainwestowac banke zielonych. Daj znac jak poszlo.
  23. 2 points
    Odpowiem bo akurat wiem. Forum uczy. W paszporcie będziesz miała pieczątkę ważna rok od daty jest przystawienia. Ona zastępuje plastikowe GC. Czasem na lotniskach trafiają się niedouczeni ludzie i nie chcą na jej podstawie wpuścić do samolotu, wtedy trzeba wolac jakiegos madrzeszego kierownika zmiany, bardziej kumatego w przepisach.
  24. 2 points
    Ja wysyłałam Pocztą Polską. Czas dostawy ok 6 tygodni. Raz, zdarzyło się, że dotarła po około 8 tyg, ale wtedy w USA jakieś śnieżyce były i wszystko się opóźniło. Zanim dotarła ze wschodniego wybrzeża tam, gdzie powinna, to trochę to trwało . Tylko, że w PP można maksymalnie 20 kilogramową paczkę wysłać.
  25. 1 point
    Andy, ja w biurze pracuje, nie w klubie nocnym @Xarthisius i jak podroz?
×