Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/25/2020 in all areas

  1. Hejka! Z tego co kojarze z rosyskojezycznego forum, CDL driver to jedna z najpopularniejszych i najbarsziej dochodowych prac dla nowoprzybylych (ludzie sie nawet przebranzowuja). Z ciekawosci weszlam na portal z ogloszeniami o prace i w samym moim suburbie jest chyba z 10 ogloszen na kierowce ciezarowki takze jesli maz zajmowal sie tym w Polsce i taki tryb zycia jest ok, to wydaje mi sie, ze o prace nie ma sie co martwic. Co do inzyniera jakosci, wydaje mi sie, ze@barnclose pisal mi cos o tym, ze do wykonywania zawodu potrzebne sa dodatkowe licencje/certyfikaty. Ja osobiscie nie pretenduje na specialiste, ale wg mnie praca sie znajdzie i z jednej pensji mozna sie utrzymac. Ja tylko chcialabym podkreslic, ze my nie mielismy domu, a mieszkalismy w mieszkaniu na kredyt z 1 pokojem+salon i aneks. Daze do tego, ze wydaje mi sie, im wiecej w Polsce masz, tym moze byc trudniej zyc na nizszym poziomie. Ja bylam przyzwyczajona do oszczedzania na kazdym kroku, bo zarabialismy nieduzo w PL. Wg mnie jesli decydowac sie na wyjazd, to tylko z dokumentami, ktore pozwola wam legalnie pracowac/zmienic prace w przypadku potrzeby. Chociaz znam rodzine z Turcji, lekarze, 54 I 40 lat, sprzedali wszystko, wydali miliony na adwokatow, przyjechali, zyja na to co ze soba wzieli, iles lat musza poswiecic na nauke, zeby zdac egzaminy i moc wykonywac prace. Rosyjskojezyczne forum kipi po prostu, ludzie sa w stanie dusze diablu oddac, zeby tu przyjechac. Moj maz jest z Ukrainy, w Polsce przed wyjazdem 9 lat, bardzo trudno bylo nam sie zdecydowac na wyjazd... Takze maz prace znajdzie, pytanie o Ciebie... Ja np zauwazam, ze czesto kobietki decyduja sie zostac w domu z dziecmi, ja tak nie moglam.. jakims cudem udalo mi sie znalezc prace biurowa, takze nie jest to niemozliwe. Nie zalujemy ze podjelismy ten krok, ale jednoczenie nie zapieramy sie ze zostaniemy tu do konca zycia... Pytasz o pieniadze na start. My jako przyklad ekstremalny, bo maz mial moze max 10K i to chyba jeszcze bilety lotnicze za to kupowal? Po miesiacu zaczal prace, po dwoch dojechalam z dziecmi. Jakos przezylismy. Ale czy to jest to, czego wy oczekujecie od emigracji? Nie wiem, czy masz kogos w PL kto ci pomagal, z dziecmi? Ja mialam mame, tym trudniej tu, ze jestesmy zdani tylko na siebie I nawet minuty nie ma zeby gdzies wyjsc bez dzieci na pewno dodatkowa trudnoscia dla nas jest koniecznosc posiadania dwoch aut (tesknie za komunikacja miejska, maz nie). Jeden wzielismy niedawno na kredyt pod diabelski procent, drugi to zlom ktory nie wiem jeszcze ile pozyje, mechanik zaestymowal 3000 za naprawe, podziekowalismy. Moj angielski byl na poziomie debila, ale jeszcze przed wyjazdem takie porzadne 10 miesiecy uczylam sie ile moglam, zeby byc w stanie sie komunikowac. Jestesmy dopiero rok, a wg mnie masz start nie byl zly, maz jak przyjechal do Polszy to pracowal za 1800zl w Warszawie, tu przyjechal i byl w stanie utrzymac rodzine z 2 dzieci, ja sie wreszcie wyrwalam I poszlam do pracy, podsumowujac, jestem zadowolona z tego, co osiagnelismy. Jak masz jakies pytania, to pisz smialo! Sent from my moto g(7) optimo maxx(XT1955DL) using Tapatalk
    3 points
×
×
  • Create New...