Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 07/15/2020 in Posts

  1. 5 points
    Próbować będziemy wszystkiego, jak nie wyjdzie to trudno, przynajmniej mąż wie że jest Polakiem Jakby problem był w drugą stronę, tzn. jaja z polską pułapką paszportową, gwarantuję że sto dowodów na obywatelstwo by się znalazło Tak jak inni już napisali, paszport państwa należącego do UE zawsze się przydaje. Ale w przypadku mojego mężą chodzi też o coś więcej. Ta szczególna gałąź rodziny już nie istnieje, bo ci co zostali w Dubnie częściowo zginęli w niewielkim pogromie w 1918, reszta rodziny zginęła z rąk nazistów którzy wyczyścili Dubno w 100% z Żydów. Pradziadek przyjechał do USA w 1913, prababcia z dwójką dzieci dołączyła w 1922. Nie ma więc kuzynów, cioć i wujków z wyjątkiem tych którzy urodzili się już w USA. Wszyscy są niezwykle dumni że pochodzą z Polski
  2. 4 points
    mój syn miał b. dobre wyniki na koniec liceum (na poziomie jakiegoś 3.8 GPA), a SAT napisał za drugim podejściem na 1560 punktów, miał do tego MATh2 - 800/800 i Phisics 800/800. Czyli poziom naprawdę super. składał oferty na jakieś 15 szkół (wszystkie z top 50) i na żadnej nie był nawet rozpatrywany. Fakt, że wszędzie zaznaczał że chce stypendium. W USA jesli nie zaznaczysz stypendium od razu na składaniu papierów do szkoły - nie masz prawa do ubiegania się o stypendium na cały okres szkoły. Potem złożył papiery na jakiś uniwersytet z top 100 (była rolled admision - czyli przyjmują papiery do oporu, bez wskazania deadline) - i zaznaczył że nie chce się ubiegać o stypendium - i dostał się. Nie studiuje, bo nawet na (wg statystyk dla niego) - podrzędnym uniwersytecie koszt studiowania zamykał się w kwocie 55-60 tys USD za rok (studia Zycie książki zabawa). 220 tys PLN na rok. Aby składać papiery na uniwersytet musiał przez 3 lata liceum ostro jechać z nauką języka amerykańskiego, matematyką i fizyką.
  3. 3 points
    Z tym jechaniem gdziekolwiek to rzeczywiscie problem. Zaprosilem przyjaciol na malego grilla. Srodek dezynfekcyjny w postaci zacnego bimberku przygotowany w wystarczajacej ilosci. Zawartosc alkoholu zgodna zaleceniami FDA czyli pow. 60%.
  4. 3 points
    Rozmawiasz z mistrzem załatwiania czegokolwiek w Social Security Idź jak najwcześniej rano (10 minut przed otwarciem) we wtorek w pierwszym tygodniu miesiąca. Weź numerek i czekaj, nie powinno to trwać zbyt długo. Z tego co wiem można też umówić się telefonicznie, spróbuj.
  5. 3 points
    Rozumiem ze posiadanie matury nazywasz "komplexem" natomiast jej brak rozumiesz jako… powod do chwaly?
  6. 3 points
    Ale styropianu nie musisz gotowac a tym bardziej zjadac!
  7. 3 points
    No jeśli po tych wszystkich postach i podanych rządowych linkach nadal nie wiesz...no to ja już nic na to poradzić nie mogę... Ale trochę przypomniały mi się tutaj moje pierwsze lata... pomaganie ludziom ogarniać sprawy.. wizyty bankach i urzędach, tłumaczenia dokumentów... Pomaganie w jakimś stopniu satysfakcjonujące, ale często tez to było bicie się z wiatrakami... I teraz... moja złośliwa strona mnie kusi aby powiedzieć - „ViWolf... Wielka Brytania odpada. Nie ma szans. Granica zamknięta.” Piłka do Was forumowicze z U.S. , powodzenia z pytaniami
  8. 3 points
    @ajlo19 co do Twoich moralnych dylematów to absolutnie nie czuj się winna, że chcesz pracować mając dzieci - dla dzieci jest bardzo ważne by mama była szczęśliwa i nie oszalała. A poza tym - nie chodzi przecież tylko o to w byciu matka żeby nakarmić i ubrać ale tez żeby być dla dziecka jakimś autorytetem - moja mama całe życie pracowała a ja wie turlałam po żłobkach, przedszkolach i świetlicach szkolnych i bardzo się czułam zaopiekowana przez mamę a do tego bardzo ją podziwiałam ze pracuje i łączy to z domem. Zawsze byłam dumna z niej, nawet jako 10letnie dziecko. Także nie martw się!! Łap prace tymbardziej jak znalazłaś Day care. Mój młody poszedł do Day care mając 8mc i ma się świetnie. Co prawda chodzi na pół dnia i popołudniu próbuje z nim pracować z domu co różnie wychodzi... ale jakoś dajemy radę. Prawie w ogóle nie płakał, był zachwycony usną otoczenia i obecnością rówieśników. Nadal karmie piersia, odciagam w pracy i na drugi dzień dostaje do żłobka. Także da się wszystko ogarnąć! Co do szkol to nie doradze, u nas w CA są zamknięte na jesienny semestr (w sensie nauka online) także wielu opcji nie ma. Wszystko zależy tez od pracodawcy - mój jest bardzo tolerancyjny, mój szef sam ma małe dzieci wiec rozumie ze czasem nie ma mnie przy komputerze bo np odwożę dzieci albo usypiam synka itp.. dasz radę!!
  9. 3 points
    Heheh ja zawsze ekonomikiem latam - przed kazdym lotem sie musze pomodlic zeby siedzenie obok mnie mial jakis przystojniak - w razie jak mi sie przysnie to chociaz jakies ramie fajne jest zeby sie oprzec
  10. 3 points
    juz wlasciwie masz odpowiedzi na wszystkie twoje pytania, ale jesli moge cos dodac z mojego podworka (jestem DSO czyli oficerem odpowiedzialnym za sprawy wizowe itp dla studentow miedzynarowdowych w szkole, a do tego pracuje w college counseling) --- jesli myslisz powaznie od tym, zeby studiowac w usa, znajdz sobie porzadnego doradce, ktory poprowadzi twoja aplikacje, realnie oceni twoje szanse na akceptacje, znajdzie szkoly, ktore w ogole rozwaza twoje podania, byc moze nawet da rade znalezc miejsce, ktore ze wzgledu na jakies szczegolne osiagniecia (niekoniecznie akademickie) zaoferuja tobie jakies stypendium. oczywiscie pieniadze sa tutaj sprawa pierwszorzedna, bo w samym podaniu o wize (ktore skladasz, kiedy masz juz akceptacje ze szkoly) musisz wykazac, ze jestes w stanie pokryc koszta czesnego i utrzymania. jako student na wizie F-1 nie mozesz podjac pracy zarobkowej innej niz na kampusie i w ograniczonym zakresie godzinowym.
  11. 2 points
    Decyzja zapadla dwa dni temu, wiec dopiero kupuje bilet, mam nadzieje ze miedzy tym piatkiem a poniedzialkiem. Lece sam a zona dolatuje do mnie za tydzien w zwiazku z czym mialem obawy czy ja sama wpuszcza, dzwonilem dzisiaj do sluzb ganicznych na lotnisku w wawie +48 22 650 22 44 mily czlowiek odpowiedzial ze moze wlaciec i sama aby miala akt malzenstwa i jednak lepiej widziany jest jak przetlumaczony na j. polski.
  12. 2 points
    Ano nic, załatwię więc przez syna a jak będę w polsce to sobie ten profil założę, czort wie kiedy się przyda.
  13. 2 points
    Hej Korespondowałem z Konsulatem w LA. Instrukcje na webie są dość nieprecyzyjne. Instrukcja mówi, że na spotkanie z konsulem trzeba przynieść ważny dowód osobisty albo ważny paszport. Obecnie bardzo trudno umówić się na wizytę w LA i może się zdarzyć, że mojej żonie wygaśnie polski paszport zanim dostaniem się przed oblicze konsula. Napisałem do nich co wtedy? Bałem się, że będę musiał przeprowadzić skomplikowaną procedurę potwierdzenia tożsamości. Wrzucam tu ich odpowiedź - myślę, że może się komuś przydać: === Oczywiście można się stawić z nieważnym paszportem, mamy dane w systemie,Z poważaniem, DZIAŁ PASZPORTOWYKG RP w Los Angeles ===
  14. 2 points
    Nie ma zakazu wjazdu dla posiadaczy wiz turystycznych. Jest ogólny zakaz wlotu jak ostatnie 14 dni przebywałaś w "zakazanym" obszarze. Jak polecisz do innego państwa, które jest poza Schengen, UK, Irlandią i jeszcze paru innych i przylecisz do USA bezpośrednio (bez przesiadek np we Frankfurcie, Amsterdamie czy innych portach w Schengen) to w USA zostaniesz wpuszczona. Turcja jest takim przykładem. Był tu ktoś na forum co pojechał do Chorwacji. Tam spędził 14 dni i samolotem przez Istambuł (Turkish Airlines) poleciał do USA. Jeśli się nie mylę to Meksyk ostatnio się otworzył dla Polaków. Więc możesz lecieć na 15 dni do Meksyku i z Meksyku potem do USA. Jedyne niebezpieczeństwo tego typu planu jest takie, że administrcja USA może w każdej chwili wpisać nowe państwo na listę państw zakazanych. I jeśliby trafiło Ciebie, że podczas pobytu w Turcji czy Chorwacji czy Meksyku to państwo zostanie dopisane do listy państw zakazanych to "utkniesz". Ale kto nie ryzykuje ...
  15. 2 points
    @rzecze1 Jak sie mowi w USA (moze tez w UK) "no good deed goes unpunished."
  16. 2 points
    Nie wiem kto prowadzil ksiegi dla starozakonnych. Moi rodzice tez urodzili sie na kresach. Jakims cudem, pomimo spalenia katolickiego kosciola pod Zbarazem przez bande UPA. gdzie moi rodzice byli chrzczeni, ksiegi parafialne cudem ocalaly. Madry proboszcz przeczuwajac co sie moze stac wyniosl je wczesniej i dobrze schowal. Po wojnie byly dostepne w Lodzi. Ale wiele zostalo zniszczonych przez "banderowcow" badz "wyzwolone" prze Armie Czerwona.
  17. 2 points
    No nie! Zastanawiam się w którym punkcie się gubisz..?... Wiesz, ze są dwa rodzaje osiedlenia które mozna otrzymac, nie? Status osiedleńca (settled), i ten "tymczasowy", czy raczej - w dosłownym tłumaczeniu - "przed-osiedleńczy" (pre-settled)... Oba dają takie same prawa - do pracy, opieki zdrowotnej, itp, itd. Jedyną róznicą która decyduje który status ktoś otrzyma jest brak wymogu 5 lat do otrzymania statusu "przed-osiedleńczego". Bo gdyby 5 lat potrzeba było... to zastanów się - czym by wymogi jego otrzymania się rózniły od wymogów otrzymania statusu stałego? Czym??? A jeśli niczym, to dlaczego by oferowali dwa rodzaje?... Zatem powtórzę po raz trzeci - osoba moze wleciec do UK na obecnych warunkach najpózniej do 31 grudnia 2020 włącznie. Do 30 czerwca 2021 musi aplikowac o status imigracyjny. Jakoze nie będzie ta osoba miała 5 lat pobytu, nie otrzyma statusu "settled", ale ze wleciała przed końcem okresu przejściowego, 31 grudnia, to otrzyma status "pre-settled". Nie starci go nawet jeśli opuści UK na 2 lata. Po 5 ciągłych latach pobytu w UK (czyli w naszym scenariuszu po 31 grudnia 2025 roku, lub - jeśli się wyjechało na 2 lata - po 5 latach od powrotu) ta osoba otrzyma status stały. Oprócz tego, ze teraz słuzby imigracyjne będą wiedziały kim jesteś i co robisz, nic w Twoim zyciu się nie zmienia... Dla tych co przylecą po pierwszym stycznia 2021 - zmienia się wszystko. Jaśniej się tego nie da napisac...
  18. 2 points
    To nie jest prawda. Status osiedlony (settled status) otrzymają osoby które udowodnią rezydencje (przynajmniej 5 lat pobytu). Status... przed-osiedlony (?)... pre-settled status, otrzymają wszyscy którzy nie maja settled status ale wjechali/wlecieli na terytorium Wielkiej Brytanii przed końcem tak zwanego okresu przejściowego. Oba statusy gwarantują utrzymanie dotychczasowych praw jakie się ma. W przypadku Polaków, oznacza to także prawo głosowania w wyborach lokalnych, bo z tego co pamietam RP zawarła już odpowiednia umowę z U.K. W praktyce oznacza to, ze przekroczenie granicy do 23:59, 31 grudnia 2020 roku, „gwarantuje” pre-settled status, tak długo jak się o ten status zaplikuje do 30 czerwca 2021 roku z terytorium U.K. Po tym terminie, Ci którzy chcą dopiero wlecieć i pracować, będą musieli aplikować o odpowiednia wizę. Dla tych, którzy się zastanawiają nad wyjazdem ale nie są pewni, rada jest taka - wlecieć do U.K. przed końcem 2020 roku i natychmiast aplikować o pre-settled status. Jak już się go otrzyma można spędzić do 2 lat poza U.K. nie tracąc statusu i praw z tym związanych.
  19. 2 points
    Mąż chwilkę temu do mnie zadzwonił z wiadomością że być może przysługuje mu obywatelstwo polskie - po latach szperania po różnorakich archiwach dziś rozmawiał z prawnikiem. Przed nami najprawdopodobniej kolejne miesiące (jak nie lata) udowodniania relacji rodzinnych, jako że podczas emigracji zostały popełnione 2 błędy w pisowni nazwiska. Trzymajcie kciuki, jak tylko wrócę do domu zobaczę o co to halo.
  20. 2 points
    W kontaktach z .gov nie uzywam zadnych sztuczek. Przekupstwo, srodki lagodnej perswazji, itp. stosuje wylacznie w stosunku do kobiet.
  21. 2 points
    Moja teściowa znalazła po siedemdziesiątce to i ty możesz
  22. 2 points
    Ja za młodu tłukłam się autokarami po Europie, najlepszą historyjkę chyba już tu opisywałem, zaraz poszukam. Znalazłam
  23. 2 points
    Zależy w która stronę. Na Zachód problemu nie ma, do Europy natomiast... zależy o której wylot. Jeśli późnym wieczorem amerykańskiego czasu to ludzie raczej śpią ok. Najgorsze są te loty które się zaczynaja popołudniem, 3-6pm ze Wschodniego Wybrzeża, bądź o 2-3 z Zachodniego. Masz wtedy lądowanie o 5-6 rano czasu europejskiego...przed północą amerykańskiego... waśnie jak czujesz ze pora spać... I wtedy jet lag będzie najcięższy.
  24. 2 points
    Przekazuję info od dziewczyny, która wleciała wczoraj - 26 lipca. Zero problemów, w Turcji zapytali o pieczatke z Chorwacji, której nie dostała to wytłumaczyła, że jest z Unii, dlatego nic jej nie wbili w paszporcie. Nie prosili o żadne dodatkowe papiery potwierdzające 14dniowy pobyt poza Schengen. W USA też żadnych dodatkowych pytań.
  25. 2 points
    Dokładnie tak jest. Polskiego obywatela nie mogą nie wpuścić do Polski, a amerykańskiego nie mogą nie wpuścić do USA. W kontaktach z urzędnikami amerykańskimi posługiwać się należy paszportem amerykańskim, a w kontaktach z polskimi - paszportem polskim.
  26. 2 points
    Ahhh bylam w Dewey w sobote i sie zastanawialam czy napisac i sie zatrzymac, ale jak zasnelam o 3pm na plazy tak sie obudzilam prawie o 5pm i musialam zawijac spowrotem. Nastepny weekend jedziemy do Virginia Beach, w sierpniu jakos zajrze - @andyopole bedzie chyba musial nowa paczke wyslac
  27. 2 points
    @Roelka v.2 jak tak dalej pójdzie to się wszyscy spotkamy w jednym samolocie na Święta
  28. 2 points
    Dlaczego? Dwa tygodnie w jakim kurorcie w Turcji, ostatnie takie wakacje. Potem w USA tylko krew, pot i łzy.
  29. 2 points
    Naprawde chcesz sie teraz przeprowadzać do epicentrum pandemi? Z czystej ciekawości pytam - dlaczego akurat tam?
  30. 1 point
    Odwrotnie Ale nie bierz tego do siebie, tak sobie żartowałem i głównie chodziło mi o wymogi loteryjne. Z maturą czy bez jest się człowiekiem jakim się jest, a powody takich decyzji mogą być różne, niezależnie w jakich czasach.
  31. 1 point
    Jackie moze to wafle ryzowe nie styropian
  32. 1 point
    To są Twoje kompleksy, a ja mówiłem o loteri Aby wziąć udział wystarczy samo średnie wykształcenie, nie trzeba posiadać Świadectwa Dojrzałości.
  33. 1 point
    U mojej mamy w rodzinie bylo zupelnie tak samo tylko ze z ta roznica, ze nikt nigdy nie emigrowal do USA a imiona i nazwiska na aktach urodzenia, slubow, zgonow, ID byly zupelnie inne. Powodzenia Jackie i daj znac czy jest jakis progress!
  34. 1 point
    Wręcz przeciwnie, jest to dokładnie o co chodzi. Według prawa, ten "stały adres" (i "stały" w sensie, ze przeprowadzac się mozna ile się chce, aby w UK...) to fizyczne przebywanie na terytorium Królestwa przez co najmniej 180 dni w przeciągu 12 miesięcy. Aby otrzymac "settled status" trzeba tak przezyc 5 lat z rzędu , obywatelstwo - 6 lat z rzędu. Domów mozesz miec tyle ile kupisz, w UK, na Florydzie, w Japonii, to nic nie znaczy i w świetle prawa imigracyjnego i rezydencji nie ma to zadnego znaczenia... Do otrzymania pre-settled status wystarczy 1 dzień w UK. Status ten jest wazny przez 5 lat od przylotu. Aby go przez te 5 lat utrzymac, trzeba, ponownie - przebywac na terytorium Królestwa przez co najmniej 180 dni w przeciągu 12 miesięcy 5 lat z rzędu. Pomijając wyjątki gdzie mozna byc nieobecnym do roku, dla tych którzy nie są w stanie utrzymac "stałego adresu" w UK, stworzono wyjątek - mogą byc do dwóch lat z rzędu poza UK i ten status dalej miec będą i będą mogli wrócic (w przypadku settled status ten wyjątek wynosi 5 lat). Pisanie, ze "w przeciągu tych 2 reklamowanych lat osoby muszą utrzymac stały adres w UK"... jest nonsensem.... To tak jakby pisac, ze obywatel ma prawo pojechac na urlop za granicą, ale w trakcie pobytu za granicą musi przebywac na terytorium własnego kraju... Dom, czy nawet adres korespondencyjny, nie są w tym kontekście do niczego potrzebne. Nie wiem z jakiego zródła czerpiesz swoje informacje, ale natychmiast bym to ródło porzucił.
  35. 1 point
    W takim przypadku daj cynk. To sie wytnie...
  36. 1 point
    @agatenka dziekuje za wskazowki, juz sie rozeznalam w grupach, ale jeszcze do nikogo nie pisalam, teraz juz widze, ze to bardzo popularne rzeczywiscie, moze przy okazji kogos poznam:) dzwoinilam do daycare polecone przez nowa znajoma i miejsca mieli, w after school program tez.@katlia dziekuje za komentarz. W moim przypadku z moim wyksztalceniem/doswiadczeniem i poziomem jezykowym (w moim mniemaniu) znalezienie pracy to jak wygrana na loterii. Sent from my G60 using Tapatalk
  37. 1 point
    Tak w ogóle to ja też dziś w przetworach tylko ja w sałatce z ogórków do słoików.
  38. 1 point
    Dobrze powiedziane! Dodałbym - dbac o zdrowie. Co prawda nie gwarantuje to bezbolesnego zycia w przyszłości, bo nigdy nie widomo, ale na pewno zwiększa na takie zycie szansę i benefity z tym związane. A im wcześniej się zacznie, nawet wtedy gdy się ma 20 lat i czuje się "niezniszczalnym"... tym lepiej. Na studiach miałem szczęście do wuefisty który patrząc na nas z kwaśną miną mawiał - "No... olimpijczyków to ja tu zadnych nie widzę... Ale jak w zyciu dbac o kręgosłup to ja was przez semestr nauczę!.." I muszę przyznac, ze nauczył. Do dziś pamiętam bolesne wtrorki po poniedziałkowym wuefie... Ale w długim terminie... to się to bardzo przydało...
  39. 1 point
    "Lądy i morza przemierzam, kulę ziemską z otwartym czołem. Polski mam paszport na sercu. Skąd, pytam, skąd go wziąłem? A wziąłem go z dumy i trudu, ze znoju codziennej pracy, ze stali, z żelaza, z węgla. A węgiel to koks, to antracyt." ------------------ W 1992 to już chyba wydawali paszporty z napisem Rzeczpospolita Polska, a nie PRL.
  40. 1 point
    https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26171257,krakow-chcial-wjechac-do-p.html "W środę 29 lipca na lotnisku w Krakowie-Balicach wylądował czarterowy samolot z Chicago. Podczas odprawy granicznej uwagę funkcjonariuszy Straży Granicznej zwrócił paszport jednego z podróżnych. 70-letni mężczyzna przyleciał do Polski z paszportem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej serii RA, wydanym w roku 1992 w Chicago. (...) Podczas odprawy granicznej pasażerów, którzy przylecieli z Chicago do Krakowa, zatrzymano także 11 innych paszportów. Dokumenty te straciły ważność, dlatego funkcjonariusze Straży Granicznej musieli potwierdzić tożsamości i obywatelstwa pasażerów, korzystając z bazy PESEL. Podróżni z nieważnymi paszportami otrzymali stosowne zaświadczenia i zostali pouczeni o konieczności złożenia wniosków o wydanie nowych dokumentów paszportowych." https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-07-29/chcial-wjechac-do-polski-na-podstawie-paszportu-z-prl/ "Strażnicy pozwolili mężczyźnie przekroczyć granicę na podstawie odnalezionego w Urzędzie Stanu Cywilnego aktu ślubu. - W związku z pandemią koronawirusa mamy szczególną sytuację, granicę Polski przekraczać mogą tylko poszczególne grupy osób. Pan, który deklarował, że ma polskie obywatelstwo, miał też paszport amerykański, jednak w myśl obecnych przepisów nie mógł jako obywatel Stanów Zjednoczonych przekroczyć granicy - mówiła rzecznik prasowa Karpackiego Oddziału Straży Granicznej Dorota Kądziołka."
  41. 1 point
    Niestety, niemiecka solidność już dawno przegrała z chciwością... Vide: afera VW.
  42. 1 point
  43. 1 point
    w PL byla kwarantanna - przynajmniej wczesniej i to taka na serio bo czlowieka ode mnie z pracy po powrocie z US codziennie odwiedzala policja w domu zeby sprawdzic czy sie gdzies nie szweda. W US kwarantanna to czysta fikcja, jak wiele innych rzeczy zreszta...
  44. 1 point
    Rodziców tutaj nie masz ale masz wujka...
  45. 1 point
    Nie wiem czy to było postowane (może przegapiłem). Ban na Schengen został zluzowany dla posiadaczy F1 i M1. Nie są oni objęci banem Posiadacze J-1 business visitors (???), inwestorzy mogą wystąpić o wyjątek do konsulatów od tego bana https://travel.state.gov/content/travel/en/News/visas-news/national-interest-exceptions-from-certain-travelers-from-the-schengen-area-uk-and-ireland.html
  46. 1 point
    Przeczytaj dokładnie. Podpowiadalem zrobienie obywatelstwa UK nie w kontekście loterii wizowej. Chodziło mi o obawy OT o możliwość powrotu do UK po jakimś tam, bliżej nieokreślonym czasowo, pobycie w USA.
  47. 1 point
  48. 1 point
    Podaję pewnie info, a mianowicie od chłopaka, który niedawno wleciał oraz od dziewczyny, która już od kilku dni jest w Chorwacji. Należy spędzić w Chorwacji minimum 14 dni, zarówno on, jak i ona byli w Zagrzebiu. On dostał pieczątkę z datą przekroczenia granicy, ona z kolei nie, dlatego zbiera dowody swojego pobytu w postaci rezerwacji hotelu, rejestracji pobytu na stronie, paragony, zdjęcia itp. Nie ma bezpośrednich lotów z Chorwacji, ale są z przesiadką w Turcji (nie można mieć przesiadki w Schengen). Tam pytają o dowód przebywania poza Schengen przez te 14 dni. Chłopak pokazał pieczątkę i wystarczyło, ta dziewczyna jak napisałam zbiera dowody, ale jej koleżanka 1 lipca właśnie pokazala paragony, rezerwacje itp i było ok. Samolot do Stanów podobno był pełen, ale wszystkim bez problemu udało się wejść, jednak częściej biorą na drugą inspekcję, np.tego chłopaka wzięli, natomiast jak twierdzi nie chcieli go, że tak powiem udupic, ale dowiedzieć się więcej, bo leciał tam do narzeczonej. To są osoby, z którymi rozmawiałam, nie znam nikogo kto spędził 14 dni w Turcji, ale to chyba to samo chyba, że Turcja tak łatwo nie wpuszcza osób, które lecia prosto ze strefy Schengen, może w tym rzecz jest, że więcej osób decyduje się na Chorwację? Ja jestem zdecydowana i planuje tę operacje na koniec sierpnia.
  49. 1 point
    Naprawde mi przykro z powodu calej tej sytuacji z Covid, szczegolnie sie to odnosi do wygranych w loterii, nie wyglada to za rozowo nawet na nastepny rok, ten rok jest raczej stracony nie ma sie co oszukiwac, kryzys z covidem jest bardzo ale to bardzo zle zarzadzany do tego rosnie bezrobocie, nie zdziwie sie ze program DV bedzie zahibernowany w nastepny roku a kto wie moze i dluzej, ameryki nie bedzie stac na ciagle drukowanie nowych dolarow na pomoc dla wlasnych obywateli i przy tym jeszcze wspomagac 50k potencjalnie bezrobotnych zwyciezcow zielonych kart
×
×
  • Create New...