Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 06/29/2015 in all areas

  1. moj CN 13XXX Rozmowa w ambasadzie byla 1 marca, zakonczyla sie sukcesem i 25 marca wylecialem do chicago. Troche informacji dla zainteresowanych : Przyleciałem 100 % w ciemno,zero kolegow zero rodziny zero jakiegokolwiek kontaktu, no mialem tylko wynajety motel na pare pierwszych dni. Na granicy naprawde spokojnie, bez stresu. Wzieli nas chyba w trojke do takiego jakby pokoiku tam moze ze 5 min bylem az nie zawolali do biurka, pare pytan i zdziwienie urzednika ze mam adres motelu podany jako pierwszy adres. No mowie gosciowi ze nikogo tu nie mam i nie znam wiec co mam zrobic ?
    14 points
  2. W sobote zostalem rezydentem USA. Trwalo to troche - wygrana, ban, pozew i oczekiwanie... ale udalo sie. Lecialem z Meksyku gdzie bylem 3 miesiace. Zero problemow z boardingiem, na miejscu w Chicago calosc trwalo mniej niz 10 minut (chodz CBT w Chicago malo przyjemne). Zycze powodzenia dv2021 oraz dv2020 ktorzy nie dostali wizy we wrzesniu ~ szansa na wize nadal jest, nie traccie nadziei. Pozdrawiam I dzieki wszystkim za info ktore od Was otrzymalem na tym forum.
    13 points
  3. Pierwszy raz wysłane i 10 tka , a żona HAS NOT BEEN SELECTED You have been randomly selected for further processing in the Diversity Immigrant Visa Program for the fiscal year 2019 (October 1, 2018 to September 30, 2019). Selection does not guarantee that you will receive a visa because the number of applicants selected is greater than the number of visas available. Therefore, it is very important that you carefully follow instructions to increase your chances of possible visa issuance. The instructions are located on the Department of State website at http://www.dvselectee.state.gov. Al
    13 points
  4. Cześć, Razem z żona zawdzięczamy temu forum i jego użytkownikom sporo wiedzy, więc chcielibyśmy też się nieco podzielić z wami naszymi doświadczeniami. W Stanach jesteśmy już pół roku, czy żałujemy? Absolutnie nie! Początek nie był taki wymarzony. Nie wszystko szło po naszej myśli, a ogarniecie się w nowym miejscu i sytuacji zajęło nam ok 2 miesięcy. Jeśli też myślicie nad tym czy jechać to pewno zastanawiają was koszty. Poniżej wrzucam nasze wydatki poniesione przed wyjazdem i kilka pierwszych tygodni po przylocie. Jeżeli ktoś zastanawia się jak wygląda sprawa szybkiego wzię
    12 points
  5. Dalej w to nie wierzę... Ale zostałam wylosowana!!!! To było moje drugie podejście. Niestety CN dość wysoki bo 32xxx...
    12 points
  6. Kiedyś się tu "chwaliłam" tym zdjęciem. W zyciu by mi do głowy nie przyszlo ze moj maly przybije piątkę z prezydentem
    11 points
  7. Wiem, ze to zupelnie szalona idea, ale czy probowales przeczytac oficjalna instrukcje?
    11 points
  8. nie wierzyłem, że kiedyś tu napisze.. ale 4 raz i ..
    10 points
  9. Witam, to może ja opowiem o podobnym dylemacie który miałam przez długie lata i wreszcie się wyleczyłam z niego a mianowicie. Pierwszy raz poleciałam do USA wiele wiele lat temu do najbliższej rodziny. Ameryka spodobała mi się tak bardzo że jak wróciłam do Polski to nie mogłam przestać o niej myśleć mimo że: miałam już swój dom nie na kredyt. Obije z mężem bardzo dobre prace i ustawione dobrze życie dwójkę dzieci. Postanowiliśmy mimo to starać się o zielone karty ( sponsorowanie rodzinne). Trwało to 12 lat. W tym czasie wiele razy jeszcze byliśmy w USA ale zawsze turystycznie bo stać nas było
    10 points
  10. Maz czuje sie lepiej! Po tygodniu w lozku. Od kilku dni nie ma temperatury, ale krecilo mu sie w glowie i byl obolaly. Z dnia na dzien czul sie lepiej mimo ze stracil smak i zapach (nawet kawy nie wywacha ) Dzisiaj wstal i wyszedl na deck na pol godziny poczuc slonce na twarzy. Czuje sie ogolnie dobrze. Woo-hoo !!
    10 points
  11. Przyszlam sie pochwalic moim kochanym forumowiczom ze wczoraj o 4:19am czasu central us po 26h walki zostalam po raz pierwszy mama baaaardzo duzego chlopca:) czujemy sie dobrze i pozdrawiamy wszystkich na forum:) nasza wirtualna rodzinka sie powiekszyla Sent from my iPhone using Tapatalk
    10 points
  12. Tak na marginesie - jest jeden aspekt o którym się nie wspomina rozważając koszty życia - otóż różni ludzie mają różne podejście do pieniądza. W Ameryce jest powszechne (przynajmniej z tego co widzę wokół siebie u przeciętnych ludzi) życie bardzo konsumpcyjne, przejadanie na bieżąco wszystkiego co się ma na wygodne życie i fajne gadżety typu super samochód. 5 kart kredytowych i życie od pierwszego do pierwszego. Wtedy faktycznie taka osoba z mniejsza pensja może uznać że żyje na poziomie bo „na wszystko ją stać”. Ja np z mężem mam inne podejście, staramy się jak najwiecej odkładać, co najmniej
    10 points
  13. Dokładnie my z mężem, bez dzieci 61000 zlotych. Zacznijmy od mieszkania, fajnie jak do kogos lecisz, ale my nie mieliśmy nikogo, więc większy secure deposit+ jeden czynsz+ opłaty za rozpatrzenie aplikacji+ pies= 3500$ i to nie w dzielnicy jaka nam sie podobala, o nie, tylko tam gdzie nas zaakceptowali bez credit score i bez pracy. W jednym biurze wzieli nasza aplikacje, skosili po 250$ , poprosili wyciagi z konta( ja mowie, ze to beda wyciagi z polskiego konta, na co Pani ,ze ok niech beda, po czym zdziwiona zapytala, ze przecież my nie zarabialismy w dolarach) i odrzucili aplikację, mieszkali
    10 points
  14. Ostatnio na forum, w wątku dotyczącym loterii DV2018, rozgorzała dyskusja na temat kosztów życia w USA. Szczerze mówiąc zdziwiła mnie postawa niektórych uczestników loterii, którzy oburzali się, że życie tutaj nie nie zawsze jest tak idealne, jak im się mogło wydawać, a nawet ktoś nazwał to "shit-postowaniem". Moim zdaniem lepiej już teraz dowiedzieć się pewnych rzeczy i przygotować się na nie, niż dopiero po przylocie tutaj "dostać obuchem w łeb"... Ale niestety zaskoczyły mnie też posty niektórych osób, które tutaj mieszkają, bo mogłoby się z nich wydawać, że życie tutaj jest tak drogie, że
    10 points
  15. Też mamy nadzieję że nie umrzesz. Bo niestety zdarzyły się takie przypadki wśród tych co byli niezaszczepieni.
    9 points
  16. W czwartek zrobiłem Covid test. W nocy przyszedł wynik. Not detected.
    9 points
  17. Niezależnie od tego że na forum nie popieramy wypowiedzi rasistowskich, jest mi naprawdę przykro gdy czytam wypowiedzi forumowiczów ewidentnie mających w doopie to że może niektórzy z nas mają rodziny i przyjaciół o innym kolorze skóry. Wstyd. Przypominam że każdy rasistowski post będzie usuwany i użytkownik ostrzegany, niezależnie od tego czy miał to być "żart" czy nie. To co jest rasistowskie a co nie będzie oceniane przez moderatorów.
    9 points
  18. Hej taki start wiadomosci: You have been randomly selected for further processing .... to znaczy ze sie wygraIo?
    9 points
  19. Witam serdecznie forumowiczów Znalazłem chwilkę czasu, więc napiszę parę słów. W poniedziałek 29 wylatywałem do USA (Wiza otrzymana w marcu), linie LOT: Warszawa-Chicago-Orlando. W samolocie już po 5 minutach od startu zaczęło się ciekawie, siedziałem obok jednego z członków wyprawy Motocyklistów na Road 66. No i zaczęło się od jednego. Tak poznałem grupę harlejowców z Wołomina, którzy akurat wybierali się na kolejną wycieczkę po USA motocyklami. O mało co nie pojechałbym z nimi, ponieważ wykruszył im się 4 motocyklista a wszystko mieli już pozałatwiane. Także początki e
    9 points
  20. Troche jakiejs idiotycznej propagandzie ulegles. Szkoly ucza tolerancji - szczegolnie w miejscach gdzie jest wiecej diversity. A gender czy LGBT to zadna ideologia, tylko zwykla akceptacji ludzi dokladnie takich samych jak Ty i ja.
    9 points
  21. Świetnie napisane. Wiem, że tak należy zrobić ale wpadłem w doła. Dla mnie to był strzał ostatniej szansy... Nie wytrzymam kolejnego roku w tym kraju. W kraju w którym każdy kolejny polityk to większy debil, w kraju w którym do lekarza czeka się 20 lat w kolejce. W kraju w którym króluje rozdawnictwo dla krów rozpłodowych, które jak te inkubatory wypluwają tylko kolejne przez nikogo nie chciane dzieci - aby tylko dostać 5 stów. 3/4 mojego osiedla (stolica, ok 250 mieszkań) zrezygnowała z pracy bo "wolę zostać z Amelką i Dźordanem w domu a trzecie przecież w drodze". W kraju Brajanów i Dże
    9 points
  22. Hej, Pomyslełem ze przed Swietami napisze co tam u mnie! A zaczne od najwaznieszego czyli wizyty w Polsce! Ahhhh nawet nie wiecie jak mi sie za wszystkimi w Polsce stesknilo, to sie nawet nie da opisac! Super bylo spedzic czas z rodzicami, bratem, znajomymi, swietowanie taty 60-te urodziny! Koledzy z ktorymi na balety sie chodzilo teraz to juz jedno albo dwojka dzieci az trudno uwierzyc! W Polsce z tego co moge powiedziec to jest duzo ladniej, duzo sie buduje, remontuje, drogie samochody na ulicach, naprawde Polska sie rozwija. Ale musze tez powiedziec ze nie jest tanio, jak patrze na zarobk
    9 points
  23. Dostałem przed chwilka maila, rozmowę mam 01.07 <3
    8 points
  24. Hej wszystkim, startowałem chyba 5 lub 6 raz, udało się, wylosowali mnie, numer mam 1xxx, nie wiem dokładnie jeszcze o co chodzi z tymi numerami, ale z tego co zrozumiałem przeglądając kilka wątków tutaj, to im niższy tym lepszy, ktoś kilka postów wyżej stwierdził, że numer 7xxx jest niski, więc rozumiem, że 1xxx to raczej pewna szansa na rozmowę? Pozdrowienia!
    8 points
  25. Chcialam powiedziec, ze dzisiaj zaczynam ostatnie 8 tygodni na drodze do associates degree. Juz niedlugo bede miala papier w reku. Jestem tez w polowie drogi do bachelor's. Ufff!
    8 points
  26. Nie ma co się zbytnio dziwić. Antyrosyjska retoryka była głownie na amerykański "rynek wewnętrzny" (tak samo jak jest rządowa antyamerykańska retoryka w Rosji). Jeśli w 2009 roku administracja Obamy/Bidena była zdolna do robienia sławnego „resetu” gdy lufy rosyjskich czołgów ledwo ostygły po agresji na Gruzję, to tym bardziej dziś, po 4 najspokojniejszych latach od dwóch dekad, będą mogli wrócić do "business as usual" jeszcze szybciej niż 10 lat temu. W sprawie wysłania Navalnego do łagru wyśle się oczywiście "noty pełne oburzenia"... oczywiście... wiadomo... od tego są dyplomaci... ale ogólm
    8 points
  27. Rzeczywiście, szkoda, ze dzisiejsze kobiety chcą robić coś więcej w życiu niż rodzic dzieci i prac mężowe gacie.
    8 points
  28. Wkoncu się udało może nie mi ale żonie A co w małżeństwie to wspólne [emoji1787][emoji1787][emoji1787] cn 3*** Wysłane z mojego SM-J415FN przy użyciu Tapatalka
    8 points
  29. Ja bym sie spodziewal ze ktos startujacy na Ivy League uni jest w stanie samemu znalezc odpowiedz na to pytanie w jakies 15 sekund. Przejscie ze studenckiej na pracownicza jest mozliwe tak jak zawsze to bylo mozliwe - jezeli znajdzie sie pracodawce ktory Cie na nia zasponsoruje. Tak samo mozna zostac zasponsorowanym bez studenckiej, po studiach z polski...
    8 points
  30. Ja jakis czas temu mialam nawet wyzszy 39XXX i wlasnie mija 4 lata jak jestemy w USA. Powodzenia trzymam kciuki :-)
    8 points
  31. Dokładnie tak! Ten sam obraz zarysował mi się po przeczytaniu kilku jej postów. Jak można mieć w sobie tyle jadu. Akurat ty wielmożna Pani rezydent będziesz decydowała kogo potrzeba w USA, a kogo nie. Napisze w twoim stylu - cieszymy się, że wyjechałaś Bywam w USA często i stwierdzam, że jesteś jedną z tych osób, które po przekroczeniu granicy próbują być bardziej amerykańscy niż sami amerykanie i czekasz tylko jak dowalić swojemu. Polak Polakowi wilkiem.
    8 points
  32. Pisałem wcześniej, że miałem zaproszenie na rozmowę na maj (numer <500). Jestem już po rozmowie i dostałem już nawet paszport z wizą :). Kiedy będziecie szli na rozmowę, upewnijcie się koniecznie, że w zaświadczeniu o niekaralności zaznaczyliście wszystkie rejestry - u mnie był tylko jeden i musiałem później dosyłać nowe zaświadczenie ze wszystkich rejestrów. Na szczęście nie spowodowało to żadnych problemów, ale lepiej nie ryzykować.
    7 points
  33. A ja pozdrawiam z Amsterdamu jestem w trakcie mojej podrozy do Polski, juz za ok 5h wyladuje na ojczystej ziemi lot w sumie jesli chodzi o organizacje to byl zmieniany od poczatku 4 razy, juz sie w sumie przyzwyczailam do tego i najwazniejsze bylo aby doleciec. Lot z Bostonu do amsterdamu pusciutki, mielismy dla siebie caly rzad siedzen, w Amsterdamie 11h wiec wzielismy hotel ala kapsulowy (yotel air) i to byl strzal w 10. Nie dosyc ze sie wyspalismy jak ludzie, wykapalismy to taka przerwa dobrze Zrobila jestem jak narazie pozytywnie zaskoczona i calkiem przyjemnie jest mimo ze mlody nie do
    7 points
  34. OK kochani, wrocilam do domu, w koncu sie wyspalam na swoim lozku! W Chicago bylo fajnie, zrobilismy kilka turystycznych rzeczy takich jak Skydeck i Architecture River Cruise - rejs byl naprawde super - dla osob ktore mieszkaja w poblizu - polecam! Samo miasto wydawalo sie byc troszke puste, co w sumie nam pasowalo. Zjadlam duzo fajnych rzeczy, w tym miedzy innymi pierogi i placka po wegiersku wiec bylam bardzo zadowolona! A teraz ciezki tydzien przede mna, bo to moj ostatni tydzien w mojej owczesnej pracy! Oficjalnie ostatni, nieoficjalnie pewnie jeszcze przez kilka tygodni troche i
    7 points
  35. Granica przekroczona, pieczątka wbita. Nie wiem jak to wyglada standardowo ale mnie zabrali do pomieszczenia gdzie czekali tez inni ludzie, po jakichś 20 minutach oddali paszport, poprosili o dokumenty z żółtej koperty i to tyle
    7 points
  36. Ja zawsze mówię, ze poślubiłam mojego męża dla pieniedzy. Tylko nadal czekam aż te pieniądze się pojawią Ale przynajmniej jest wysoki
    7 points
  37. Mnie się nóż otwiera jak słyszę, że aborcja będzie jak środek antykoncepcyjny. Po pierwsze jest to decyzja strasznie ciezka psychicznie i fizycznie do podjecia. Nie jest to jak wyskok na jajeczka do restauracji z rana. I chyba wiekszosc ludzi nie rozumie, ze tu chodzi o mozliwosc wyboru. A w ogóle, jak widzę faceta, który chce decydować co kobieta może, a czego nie, to już w ogole mnie trzęsie.
    7 points
  38. @mvgda pamiętaj tez że to nie demokraci rzucają Ci każdą możliwą kłodę pod nogi żeby uniemożliwić Ci emigracje na zielonej karcie do USA...
    7 points
  39. Chcialam powiedzieć ze dzisiaj wprowadzilismy sie do naszego pierwszego wlasnego domu. Rozpakowani jestesmy tak w 80% wiec jutro bedzie jeszcze troche roboty.
    7 points
  40. Co niektorzy widze powinni sobie ograniczyc youtuba a poczytac troche ksiazek od historii bo czytajac mam ochote powiedziec co mysle ale tego nie zrobie zeby bana nie wylapac. Sent from my iPhone using Tapatalk
    7 points
  41. Opublikowano oficjalne dane na temat ilosci wydanych wiz za Pazdziernik 2020: Normalnie wklejam tabelke, ale teraz nie bede wyglupial... 1 wiza dla Polski...
    7 points
  42. Cześć, skoro wszyscy się chwalą swoimi wizytami w ambasadzie to ja też się pochwalę faktem otrzymania wizy z loterii. Jeśli ktoś jest zainteresowany szczegółami: - Wylosowałem numerek 2019EU000113xx - DS-260 wypełniłem i odesłałem 15 czerwca 2018 - Prośbę o przesłanie dokumentów otrzymałem 7 listopada - Dokumenty odesłałem 26 listopada - 21 grudnia info, że dokumenty są poprawne - 17 stycznia otrzymałem Interview Appointment z datą spotkania na 19 marca, godz. 8:00 Przebieg rozmowy, mniej - więcej: - Dzień dobry - Dzień dobry - Po polsku czy po angielsku? - Skoro
    7 points
  43. Jak tak przegladalam te fotki to wiekszosc z nich wyglada jakby szla na jakis portal z ogloszeniami, ale cos tam znalazlam. Chcialam zeby na selfikach bylo widac makijaz, ktory ogarnialam prawie godzine, ale bez maksymalnego zooma sie nie da i jakosc taka srednia. Prosze bardzo!
    7 points
  44. Rock888 to droga donikąd :) Pamietam jak sam startowałem pierwszy raz w DV... wiele lat temu i też wszystko chciałem wiedzieć i absolutnie wszystko zaplanować. Niestety każdego maja następowało rozczarowanie, na szczęście albo nie, co roku mniejsze. Zapewniam Cię, że jeśli Ci się poszczęści, to od maja do pierwszych rozmów w ambasadzie w październiku będziesz miał wystarczająco dużo czasu na wszystko. Np. odpowiedzi na te pytania z pierwszego postu wystarczy jak poznasz tydzień przed wylotem, ponieważ ta tajemna wiedza wczesniej do niczego Ci nie będzie potrzebna lub będzi
    7 points
  45. Zgadzam sie w 100%. Wygralismy w loterii w 2016. Pojechalismy aktywowac do NYC, po pierwszej wizycie zona powiedziala ze nie zamierza sie przeprowadzac do takiego syfu oraz rezygnowac z dobrej pracy na rzecz sprzatania mieszkan. Mamy ladne, duze mieszkanie na Ursynowie. Zielona karte utrzymalem tylko ja i syn (17 lat), syn jest na reentry permit. Mialem dobra prace tu po trzech miesiacach po przyjezdzie udalo mi sie dostac prace w zawodzie (analityk danych w NYU Langone). Nie ma zmiluj nikt tu cie nie przyjmuje z otwartymi rekami. pracowalem przez 2 miesiace na budowie jako pomocnik elektryka.
    7 points
  46. Witam. W końcu jesteśmy w usa, rok temu na koniec września dowiedzieliśmy się że nas dolosowali, 22 października wysłaliśmy dokumenty do Kentucky a po roku jesteśmy tutaj, w Chicago a raczej okolice Oak Lawn, u rodziny, by realizowac nasz Amerykański Sen, ale czy to już jest tak naprawde American Dream?Przylecielismy 27.10 a więc jesteśmy raptem trzeci dzień, samo Chicago nie jest zachęcające, mieliśmy okazję jechać nocą gdzieś widać miliony świateł jak i kilka razy w dzień kiedy widać głównie korki i dość bardzo zaniedbane ulice, wiadukty i ogólnie okolice, byliśmy też na Milwaukee Av w kości
    7 points
  47. Jak pisalem - to jest zdecydowanie bardziej problem Waszego zwiazku niz emigracji. Z jakiegos powodu wszyscy wyzej zakladaja ze cala kompletna rodzina desperacko chce wyjechac do US i podsuwaja pomysly jak to zrobic, a tu niespodzianka, rodzina okazuje sie wazniejsza. Tu niewiele mozna poradzic Ci w kwestii imigracji, nikt tu nie wie jak sie sprawy maja z Twoim mezem - musisz usiasc z nim i porozmawiac czego on konkretnie chce. Wez pod uwage ze moze chciec zabrac ze soba corke (bedzie jego derivative beneficiary) a jezeli petycja jeszcze nie zostala wyslana, to bez wzgledu na kategorie t
    7 points
  48. Boziu. A maz nic na to nie powiedzial? Jakby moj maz rozwazyl nawet taka opcje to wzielabym rozwod zeby wszystkim zrobic przysluge, a zwlaszcza sobie..
    7 points
×
×
  • Create New...